Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Etyka i telenowela

2016-12-14 10:18

Ks. Robert Nęcek, Pracownik naukowy Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie
Niedziela Ogólnopolska 51/2016, str. 28

Gianfranco Bella/Fotolia.com

Ważnym elementem komunikacji miłosiernej jest wysłuchiwanie. Pozwala ono na porzucenie kondycji widza i konsumenta i stwarza możliwość docenienia słowa drugiego. W takiej perspektywie prośba o wysłuchanie staje się przejawem zrozumienia. Wówczas Ewangelia miłosierdzia, „którą należy głosić i pisać w życiu, poszukuje ludzi o cierpliwym i otwartym sercu”. Oznacza to, że wysłuchiwanie nie jest wcale łatwą postawą. Co więcej, może nawet przyjąć postać „pewnego rodzaju męczeństwa”, gdyż przypomina ofiarę z siebie i trudną sztukę solidarnej bliskości. Dlatego papież Franciszek podkreśla, że z biegiem czasu każdy zostanie odmierzony taką samą miarą, jaką mierzy innych. Z tej racji „pomagajmy innym się rozwijać, tak jak sami chcielibyśmy być wspomagani. Jednym słowem, jeśli chcemy bezpieczeństwa, dawajmy bezpieczeństwo; jeśli chcemy życia, dawajmy życie; jeśli chcemy szans, zapewniajmy szanse innym”.

Nieprzypadkowo więc w adhortacji „Evangelii gaudium” Papież wzywa do bezinteresownej solidarności i dowartościowania na nowo etyki w relacjach międzyludzkich. Tymczasem zachowania etyczne są lekceważone i obśmiewane. Zwykle „na etykę spogląda się z pewną kpiarską pogardą. Uważa się ją za przynoszącą odwrotny skutek, zbyt ludzką, ponieważ relatywizuje pieniądz i władzę. Postrzega się ją jako zagrożenie, ponieważ potępia manipulację i degradację osoby”. Postawom etycznym nie sprzyja także społeczeństwo informatyczne, w którym bombardowanie wszystkich chaotycznymi danymi prowadzi do powierzchowności w kwestiach moralnych. Dodatkowo Papież zauważa, że sama „kultura medialna i niektóre środowiska intelektualne przekazują niekiedy wyraźną nieufność wobec przesłania Kościoła oraz pewne rozczarowanie”. Taki stan rzeczy powoduje, że niektórzy chrześcijanie – nieugruntowani w swoim chrześcijaństwie – wpadają w kompleks niższości, ukrywają swoje przekonania i religijną tożsamość.

Reklama

Rezultatami takiego zachowania są kultura odrzucenia i radykalna samotność w lęku przed zaangażowaniem się, i „gorączkowe zabieganie o to, by poczuć się uznanym”. W takim klimacie więzi społeczne są wtedy istotne, kiedy przynoszą określone zyski – stają się jedynie środkami do zaspokojenia egoistycznych pragnień. W tym kontekście bliźni nie ma znaczenia, a jego historia i uczucia stają się sprawą podrzędną, a nawet marginalną. Dlatego „ktoś, kto nie jest konkretny, a mówi o miłości, tworzy telenowelę, powieść telewizyjną”, prawdziwa miłość jest bowiem zawsze konkretna.

Tagi:
miłosierdzie Rok Miłosierdzia

II Kongres – „Miłosierdzie Boże w dziełach bł. Michała Sopoćki”

2018-09-25 11:55

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 39/2018, str. I

Ks. Robert Gołębiowski
Msza św. inaugurująca obrady II Myśliborskiego Kongresu Miłosierdzia pod przewodnictwem abp. Andrzeja Dzięgi

Myślibórz w wymiarze duchowości naszej archidiecezji zajmuje niezwykle ważne miejsce z racji głoszonego tutaj od wielu lat orędzia o Miłosierdziu Bożym. Wiąże się to z wizją św. s. Faustyny, która w swoich proroczych objawieniach dostrzegła kościół z witrażem Męki Pańskiej z charakterystycznym motywem róży. Kościół ten dzięki Bożej Opatrzności odnaleziony został w Myśliborzu i stał się zaczynem istniejącego obecnie Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Dzieło miłosierdzia głoszone w tym miejscu po raz drugi stało się kanwą przeżywanego tutaj Kongresu Miłosierdzia Bożego.

Instytut Ignis Misericordiae im. bł. Michała Sopoćki, Sanktuarium Miłosierdzia Bożego i parafia pw. Świętego Krzyża w Myśliborzu – byli organizatorami II Myśliborskiego Kongresu Miłosierdzia pod hasłem „Miłosierdzie Boże w dziełach bł. Michała Sopoćki”. W tym roku obchodzimy ważne rocznice, a nade wszystko 130. rocznicę urodzin oraz 10. rocznicę beatyfikacji ks. Michała Sopoćki. Obecny rok jest także jubileuszem 25-lecia istnienia sanktuarium, co jeszcze bardziej podkreślało rangę Kongresu. Program tegorocznego Kongresu obejmował najpierw – o czym już pisaliśmy zapraszając do wzięcia w nim udziału – przygotowanie duchowe, od poniedziałku 10 września do czwartku 13 września, kiedy to w sanktuarium o 17.00 odmawiany był Różaniec z bł. ks. Michałem, następnie o 18.00 odprawiana była Eucharystia i codziennie dodatkowy punkt o 19.00, najpierw prelekcja o dziejach obrazu Jezusa Miłosiernego, później o Dialogu Miłosierdzia. W środę była 40-godzinna adoracja Najświętszego Sakramentu, a następnie emitowany był film: „Śladami bł. Michała Sopoćki”, w czwartek natomiast w Ośrodku Kultury odbył się Koncert Miłosierdzia.

W piątek 14 września, w dzień Odpustu Podwyższenia Świętego Krzyża, rano odprawiona została Msza św., w Godzinie Miłosierdzia Bożego odmówiono Koronkę, a wieczorem odpustową liturgią eucharystyczną sprawowaną przez Metropolitę Szczecińsko-Kamieńskiego zainaugurowano obrady II Kongresu Miłosierdzia. Eucharystię koncelebrowali bp Henryk Ciereszko, kapłani prelegenci Kongresu, z Kapituły Myśliborskiej oraz z dekanatu myśliborskiego. Wszystkich zgromadzonych powitał ks. kan. Janusz Zachęcki, wprowadzając w atmosferę przeżywanego odpustu i Kongresu Miłosierdzia. Słowo pozdrowienia przekazał także burmistrz Myśliborza Piotr Sobolewski. Dostojny Celebrans zaprosił czcicieli Miłosierdzia Bożego do głębokiej modlitwy: – Dziękuję za to, że doprowadzono do beatyfikacji ks. Michała, otwierając w ten sposób bramy do nowego patrzenia na głębię miłosierdzia. Teraz czas na kanonizację. Tylko jeszcze cuda i łaski są potrzebne. Stając do modlitwy podczas tego Kongresu o te cuda, o te łaski pragnę Boga prosić.

W Słowie Bożym abp Andrzej Dzięga podjął najpierw refleksję nad tekstami biblijnymi przeznaczonymi na Święto Podwyższenia Krzyża, mocno akcentując już obecną za Mojżesza tajemnicę Miłosierdzia Bożego, które w pełni objawiło się w Krzyżu Chrystusa. Przypomniał także duchowe dziedzictwo posługi miłosierdzia ks. Michała Sopoćki.

Nazajutrz uczestnicy Kongresu najpierw zgromadzili się na porannej Eucharystii, którą sprawował bp prof. zw. dr hab. Henryk Wejman, który w homilii przypomniał o fundamentalnym wymiarze Miłosierdzia Bożego, wskazując na znaczenie posługi bł. ks. Michała Sopoćki. Centralnym wymiarem Kongresu była część naukowa, podczas której podjęto myśl teologiczną dotykającą szerokiego spectrum życia ks. Michała. Na początku kustosz sanktuarium ks. kan. Janusz Zachęcki zapoznał wszystkich z tematem: „Powstania, roli i zadań Instytutu Ignis Misericordiae im. bł. Michała Sopoćki”. W bardzo uczuciowym, osobistym świadectwie przypomniał genezę zrodzenia się myśli o powstaniu instytutu i o wszystkich ważnych prawnych procedurach, które doprowadziły do dekretu z 14 września 2017 r. powołującego do życia tenże instytut, jako jednostkę organizacyjną Kościoła, posiadającą osobowość prawną kościelną i cywilną. Nakreślił także zadania, jakie realizuje instytut, a więc organizacja Kongresów Miłosierdzia, sympozjów, wręczania statuetki Samarytanin Roku, prowadzenia poradni, głoszenia katechez o miłosierdziu. Przybliżył również najbliższe plany związane ze stworzeniem Hospicjum, Domu Pobytu Seniora i przestrzeni do badań naukowych we współpracy z Wydziałem Teologicznym Uniwersytetu Szczecińskiego. Kolejnym mówcą był bp prof. zw. dr hab. Henryk Wejman, który ubogacił zgromadzonych słowami o „Koncepcji miłosierdzia bł. ks. Michała Sopoćki”. Przypomniał o jego studium nad miłosierdziem, analizą tekstów biblijnych, patrystycznych, dokumentów Kościoła, czego owocem było formułowanie przez ks. Michała natury Miłosierdzia Bożego. Ksiądz Biskup uświadomił także to, co wynika z tego nauczania dla każdego człowieka. Zaakcentował udział natury rozumnej we współodczuwaniu cudzych nieszczęść, okazywaniu pomocy, podkreślając, że miłosierdzie nie jest wzruszeniem uczuć, ale wyprowadzaniem człowieka z nędzy i uzupełnianiem jego braków. Przypomniał także trzy sposoby czynienia miłosierdzia: ufność, modlitwa i czyn. Następnie głos zabrał bp dr hab. Henryk Ciereszko, który skupił się na temacie: „Miłość Ojczyzny w życiu i nauczaniu bł. Michała Sopoćki”. Usłyszeliśmy bogatą charakterystykę patriotyzmu ks. Michała ukazywaną na wielu polach działalności m.in. poprzez zakładanie szkół, edukację w Wojsku Polskim, pracę terapeutyczną uzależnionych od alkoholu. Przedstawił także Ksiądz Biskup źródło miłości Ojczyzny, następnie jego życie w służbie Ojczyźnie oraz patriotyczną twórczość publicystyczną. Jako czwarty wystąpił ks. prof. dr hab. Józef Zabielski z UKSW z Warszawy, który ukazał temat: „Miłosierdzie jako norma życia społecznego w myśli bł. Michała Sopoćki”. Ukoronowaniem bogactwa refleksji teologicznej było spojrzenie historyczne, które zaprezentował ks. dr hab. prof. US Grzegorz Wejman, podejmując temat: „Zgromadzenie Sióstr Jezusa Miłosiernego na Pomorzu Zachodnim i Środkowym Nadodrzu”.

Po sesji plenarnej ogromnego znaczenia praktycznego nabrały poszczególne panele dyskusyjne, które odbyły się w murach Urzędu Stanu Cywilnego. W sumie odbyły się cztery takie spotkania, a każde z nich poświęcone było innej optyce spojrzenia na dzieło bł. ks. Michała. Pierwsze dwa, odbyte jeszcze w sobotę, poruszyły tematy: „Bł. Michał Sopoćko – teolog Miłosierdzia” oraz „Bł. Michał Sopoćko – wychowawca i patriota”. Natomiast w niedzielę uczestnicy Kongresu mieli możliwość uczestniczenia w kolejnych dwóch dyskusjach, które skupiły się wokół problematyki: „Michał Sopoćko – działacz społeczny” oraz „Bł. Michał Sopoćko – założyciel Zgromadzenia SJM”.

Istotnym ubogaceniem przebiegu Kongresu było także Forum Kustoszów Sanktuariów Miłosierdzia Bożego, które odbyło się pod przewodnictwem bp. Henryka Ciereszki, odpowiedzialnego w Episkopacie za funkcjonowanie tych sanktuariów. Podsumowaniem intelektualnego wymiaru obrad i paneli było podjęcie uchwały II Myśliborskiego Kongresu Miłosierdzia. Ukoronowaniem zaś trzydniowej zadumy nad dziedzictwem dzieła miłosierdzia była dziękczynna Msza św., którą na zakończenie Kongresu sprawował bp Henryk Ciereszko z Białegostoku. Warto dodać, że niezwykłym gościem przybyłym z Białogardu, a zarazem świadkiem posługi bł. ks. Michała Sopoćki była Jolanta Grabowska, której ojciec był siostrzeńcem ks. Michała.

Myśliborski Kongres wpisuje się donośnym głosem w rozkrzewianie w całym świecie Orędzia Miłosierdzia głoszonego przez św. s. Faustynę Kowalską oraz bł. ks. Michała Sopoćkę, którego głęboko uduchowione życie stało się kanwą refleksji. Wszyscy uczestnicy zobaczyli po raz kolejny, jak ważną rolę w dziele ukazaniu światu prawdy o miłości Boga do każdego człowieka odegrał ten skromny, pokorny kapłan. Czekamy więc wszyscy z nadzieją na jego szybką kanonizację.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Bp Florczyk o synodzie: jak zorganizować duszpasterstwo młodzieży?

2018-10-20 12:24

pb (KAI Rzym) / Rzym

W tym tygodniu na synodzie mówimy o tym, jak Kościół ma zorganizować swoje duszpasterstwo, żeby dotrzeć do młodzieży – powiedział KAI bp Marian Florczyk. Uczestniczy on w trwającym w Watykanie zgromadzeniu Synodu Biskupów nt. młodzieży.

Bartkiewicz / Episkopat.pl
bp Marian Florczyk

Zaznaczył, że „w Polsce mamy dużo dobrej, przykładnej młodzieży, która mogłaby zachwycić świat, szczególnie te kraje, gdzie młodzi ludzie odeszli od Kościoła”. - Dlaczego odeszli? Z wystąpień na synodzie wynika, że z różnych powodów. Niektórzy z powodów osobistych, bo różnie układa się życie młodego człowieka. Ale przyczyną są też pewne mody, a także rewolucja technologiczna i informatyczna. Jeszcze nie nauczyliśmy się żyć w tym środowisku. Nie każdy z młodych potrafi znaleźć wartości i nie każdy ma czas, żeby się zastanawiać nad sensem życia. A sens i motywację życiu nadaje religia. Ona z jednostek tworzy wspólnotę, opartą na relacjach i tradycjach, ma więc znaczenie dla całego społeczeństwa.

- Z dyskusji na synodzie wynika, że trzeba trochę przestawić duszpasterstwo. Nie chodzi o to, żeby akceptować wszystko, co młodzież robi. Nie. Chodzi o to, żeby mówić młodym o Jezusie jako Tym, który nadaje sens życiu. Że tylko w Nim każdy młody człowiek może siebie zrozumieć, może zrozumieć czym jest szczęście, może zrozumieć wartość miłości i przyjaźni. Nie ma lepszego wzoru, nie ma lepszego mistrza życia jak Jezus Chrystus! – przekonywał kielecki biskup pomocniczy.

Według niego „trzeba wrócić do Jezusa Chrystusa, do wiary w Niego i ukazywać to, co ukazywał Kościół pierwotny, który też się rozwijał w trudnych warunkach”. - Sięgnijmy chociażby do powieści Henryka Sienkiewicza „Quo vadis?” i do pierwszej miłości Winicjusza. Dlaczego nie mógł on zrozumieć swojej ukochanej Lygii? Dlatego, że ona mu przedstawiała inną miłość, aniżeli ta, do której był przyzwyczajony – zauważył hierarcha.

- Trzeba wyjść do młodego człowieka z taką propozycją: żyjesz, masz wszystko, przynajmniej tu, w Europie (nie mówię teraz o młodzieży w Afryce, bo oni nie mają wszystkiego), tylko zapytaj się o szczęście. Tak jak młody człowiek z Ewangelii, który pytał Jezusa: „Co mam zrobić, żeby być szczęśliwym?”. Dopiero bazując na tym, co jest egzystencjalne, codzienne, życiowe, można ukazywać Jezusa jako odpowiedź na wszystkie nasze pytania i pragnienia. Tylko Jego! – podkreślił polski uczestnik obrad synodalnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ojciec Święty pozdrowił pielgrzymów z diecezji płockiej i z Kartuz

2018-10-21 13:59

st (KAI) / Watykan

Po modlitwie „Anioł Pański” papież pozdrowił obecnych na placu św. Piotra wiernych, w tym uczestników diecezjalnej pielgrzymki z Płocka do Rzymu z biskupami Piotrem Liberą i Mirosławem Milewskim oraz ze szkoły św. Jana Pawła II w Kartuzach. Szczególne pozdrowienia Franciszek skierował do Caritas Internationalis, pod przewodnictwem jej prezydenta, kardynała Louisa Antonio Tagle.

vatican.va

Oto słowa Ojca Świętego w tłumaczeniu na język polski:

A teraz pozdrawiam was wszystkich, pielgrzymów z Włoch i z różnych krajów. W szczególności z diecezji płockiej i ze szkoły św. Jana Pawła II w Kartuzach, w Polsce; z Braço do Norte (Brazylia), z Santa Fe (w stanie Nowy Meksyk, USA) i liceum „Saint Chaumond” w Poitiers (Francja), grupę młodych z Buenos Aires i Cordoby (Argentyna). Pozdrawiam Włoski Świecki Zakon Trynitarzy i młodych z „Villagio dei semplici” z San Cataldo na Sycylii.

Szczególną myśl kieruję do grupy Caritas Internationalis, pod przewodnictwem jej prezydenta, kardynała Tagle, wraz z niektórymi biskupami i osobami z różnych krajów świata. Podjęliście krótką pielgrzymkę do Rzymu, aby wyrazić pragnienie podążania razem, ucząc się w ten sposób lepszego poznania się nawzajem. Wspieram tę inicjatywę „dzielenia drogi”, która jest promowana w wielu miastach i która może zmienić nasze relacje z migrantami. Bardzo dziękuję Caritas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem