Reklama

Chrystus Król odwiedzający rodziny

2016-12-07 13:52

Bernardeta i Marek Wollek
Edycja przemyska 50/2016, str. 4-5

Archiwum parafii
Figura Chrystusa Króla w centrum świątyni

Papież Franciszek zakończył Jubileuszowy Rok Miłosierdzia w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata. Dla parafian z Przeworska, którym patronuje Chrystus Król, była to szczególna okazja do bardzo osobistego zawierzenia Zbawicielowi siebie wraz z rodziną, mieszkaniem, domem, parafią. Przez cały rok trwały modlitwy o dobre i owocne przeżycie Roku Miłosierdzia, jedną z form była półgodzinna adoracja Najświętszego Sakramentu przed Eucharystią wieczorną oraz Wieczory Uwielbienia.

Bezpośrednie przygotowanie do rekolekcji rozpoczęło się Nowenną do Ducha Świętego w pierwszy piątek miesiąca listopada, w której modlono się słowami litanii do Trzeciej Osoby Trójcy Świętej. Dokonano także zawierzenia się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Intencją tych modlitw było owocne przeżycie rekolekcji, które rozpoczęły się 13 listopada. Siewcą słowa Bożego był ks. prał. Zbigniew Suchy zachęcający słuchaczy do wydania plonu trzydziestokrotnego, a przestrzegający przed rzuceniem ziaren na „asfalt” dzisiejszej laicyzacji życia. Poniedziałek był dniem spotkania z przebaczającym Jezusem w sakramencie pokuty i pojednania. Perykopa o namaszczeniu Pana Jezusa przez grzesznicę rozważana tego dnia przypominała o uznaniu swojej grzeszności. Ten, który doświadczył nieskończonego miłosierdzia Boga, wiedział już jak ma żyć. We wtorek „Uczniowie z Emaus” zachęcali do codziennego udziału w Eucharystii. Odczytany i omówiony w środę fragment Ewangelii o uzdrowieniu chorego przez Pana Jezusa przy sadzawce Siloe przygotował parafian do przyjęcia Zbawiciela w mieszkaniach i domach. Przez 3 dni po Mszy św. kapłani z ministrantami światła oraz rejonowymi wędrowali wraz z Panem Jezusem wystawionym w monstrancji, nawiedzając rodziny parafii. Prowadzona przez kapłana modlitwa rozpoczynała się od uwielbienia Boga, następnie przeproszenia za grzechy domowników. Apogeum tej modlitwy było zawierzenie rodzin Chrystusowi Królowi i błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem domu – mieszkania i jego mieszkańców, które przypieczętowało królowanie Pana Jezusa w sercach parafian. W kolejnym dniu rekolekcji wierni usłyszeli wezwanie do zerwania z grzechem. Starotestamentalni wojownicy Gedeon i Judyta zachęcali do zabicia grzechu, wzywali do walki o królestwo Boże. Piątek był dniem zaślubin z Jezusem. To także prezent dla Pana – symboliczne „drewienko” – grzech (nałóg), z którym z Bożą pomocą należy zerwać, by zacząć nowe życie z Jezusem Królem. Po homilii proboszcz ks. Jan Miazga modlił się o wylanie Ducha Świętego, aby parafianie mogli stanąć w prawdzie i miłości bez lęku przed kochającym Ojcem. Aby mogli Mu oddać to wszystko, co utrudnia relację z Nim. Sobotnie wesele w Kanie Galilejskiej to wezwanie do wytrwania w wierze. Obecna na nim Matka Boża dała nam przykład zaufania Chrystusowi Królowi. To dzięki Jej wierze Boży Syn zamienił wodę w wino. W sobotni wieczór „Goście weselni” – parafianie uczestniczyli w koncercie Agaty Rymarowicz prezentującej m.in. śpiewaną poezję religijną.

Uroczystość Chrystusa Króla, patrona parafii, była wielkim wydarzeniem w życiu lokalnego Kościoła. Sumę odpustową koncelebrowali kapłani pod przewodnictwem bp. Stanisława Jamrozka, który po obrzędach wstępnych poświęcił ołtarz Matki Bożej wykonany przez artystów Dorotę i Józefa Powroźników. Przy figurze Matki Bożej znajdują się postacie dwóch ewangelistów, takich jak św. Jan, który jako jedyny z apostołów towarzyszył Maryi pod krzyżem Jezusa, oraz św. Łukasz – poświęcający dużo miejsca w swojej Ewangelii Maryi. W homilii Ksiądz Biskup powiedział m.in.: – Dzisiejsza uroczystość jest przyjściem Jezusa do każdego z nas, bo to On pierwszy przyszedł i ciągle przychodzi, aby spotkać się z tymi, których tak bardzo umiłował, bo oddał za nich swoje życie. I jeśli my Go przyjmiemy, to On nas będzie prowadził przez życie i nas też do pełni życia wprowadzi. Dodał również, że kiedy spotykają nas trudne doświadczenia jest Jezus, który oświeca nas, prowadzi, umacnia i dlatego jeśli poddamy się Jego panowaniu, jeśli Go obierzemy jako naszego Króla, to wtedy będziemy mieli świadomość, że idziemy właściwą drogą.

Reklama

Po Mszy św. nastąpiło wystawienie Najświętszego Sakramentu. Ksiądz Biskup, odczytując akt przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana, zawierzył Mu Ojczyznę, parafię oraz ogłosił Jego panowanie nad naszym narodem. Uroczyste „Te Deum” przed błogosławieństwem podkreśliło doniosłość słów zawierzenia, a hymn „Nie rzucim Chryste świątyń Twych” był wyrazem królowania Chrystusa w sercach parafian i deklaracją dalszej troski o nową przepiękną świątynię. Modlitwę ubogacili parafialny chór Gloria oraz diakonia muzyczna.

* * *

Podziękowanie

Bardzo serdecznie dziękuję kapłanom posługującym w czasie rekolekcji. To dzięki nim parafianie mogli przyjąć Jezusa w swoim mieszkaniu, domu. Służyli: o. Ezechiel Lasota, o. Leon Wierzbicki, o. Ludwik Żołnierczyk, ks. Piotr Czarniecki, ks. Jan Gołąb, ks. Roman Kocaj, ks. Jakub Kruczek, ks. Zbigniew Mackiewicz, ks. Mariusz Mul, ks. Tomasz Maziarz, ks. Stanisław Mazur, ks. Paweł Pomykała, ks. Grzegorz Rogoz, ks. Mateusz Rutkowski, ks. Paweł Starostka, ks. Tomasz Walczak, ks. Rafał Wojdyła, ks. Paweł Zając. Bóg zapłać!

Ks. Jan Miazga, proboszcz

* * *

Przeworsk
Kościół pw. Chrystusa Króla, ul. Misiągiewicza 42, 37-200 Przeworsk, tel. (16) 648-40-02, www: chrystus-krol.przeworsk.pl

Proboszcz
Ks. Jan Miazga

Godziny Mszy św.
w niedziele: 7.00, 8.30, 10.00, 11.30, 16.00, 18.00
w dni powszednie: 6.30, 18.00

Tagi:
parafia

Młodzież z Łaszczówki Bogiem silna

2018-04-25 11:32

Ewa Monastyrska
Edycja zamojsko-lubaczowska 17/2018, str. II

Katolickie Radio Zamość gościło w ramach tzw. Niedzieli Radiowej w parafii pw. Trójcy Przenajświętszej w Łaszczówce

Ewa Monastyrska
Silni Bogiem od młodości

Podczas spotkania i rozmów z parafianami światło dzienne ujrzało prawdziwe oblicze młodzieży z Łaszczówki, które wyraźnie różni się od współczesnych trendów. Proboszcz parafii ks. Jarosław Przyczyna zauważył np. coraz większe zaangażowanie chłopców, którzy chcą przynależeć do grupy ministrantów.

– Jestem zbudowany postawą młodych, którzy chcą być ministrantami. W ostatnim czasie przybyło nam kandydatów. Jest więc nadzieja na pracę i gorliwość młodych ludzi – powiedział ks. Jarosław Przyczyna.

– Jestem ministrantem dwa lata. Lubię chodzić do kościoła. Przychodzimy tu razem z kolegami, spotykamy się. No i bardzo lubię śpiewać psalmy. Koledzy nie reagują na to jakoś negatywnie. Śpiewam, bo lubię śpiewać. Mam świetną babcię, która jest ze mnie dumna i zawsze, gdy śpiewam, chwali mnie. Moi rodzice także są dumni. Służenie wpływa na to, że chodzimy do kościoła, stajemy się lepsi i po pewnym czasie można zostać kimś więcej. Np. księdzem, choć ja nie planuję nim być. Dzięki temu, że jestem ministrantem, umiem wiele więcej i rozwijam się – powiedział o swojej służbie w Łaszczówce Szymon Śledź.

– Mam dwanaście lat i jestem ministrantem od dwóch lat. Zazwyczaj na zbiórkach uczymy się, jak się zachowywać podczas świąt. Mówimy o tym, co ma być na Mszy św., a najciekawsze jest to, kiedy dowiadujemy się nowych rzeczy o Kościele i życiu Jezusa. Moja mama bardzo cieszy się, że jestem ministrantem. Jest ze mnie dumna zwłaszcza wtedy, gdy czytam czytania – stwierdził Paweł Harasymowicz.

– Początkowo nie wiedziałem, co to znaczy być ministrantem, ale ksiądz mi wszystko wytłumaczył i po chwili wszystko zrozumiałem. Najbardziej lubię dzwonić dzwonkami. Rodzice są ze mnie bardzo dumni – przyznał Adrian Malec.

Wyjątkową sytuacją jest obecność ministranta Kamila w Legionie Maryi. – Przyszedł do nas gimnazjalista, który ma niebawem złożyć przyrzeczenia. Był bardzo zainteresowany naszym Legionem, wciąż pytał, czy może do niego wstąpić. Pięknie się modli i widać, że sprawia mu to radość. Jest bardzo oddany Bogu i wciąż prosi o złożenie przyrzeczeń. Jest też ministrantem, takim z prawdziwego zdarzenia – powiedziała członkini Legionu Maryi w Łaszczówce Zofia Żurkiewcz.

Młodzież poszukująca Boga to nie tylko chłopcy. Podczas Niedzieli Radiowej udało się także porozmawiać z trzema członkiniami Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci. Ta grupa ma za zadanie modlić się i wspierać osoby potrzebujące.

– Czytamy o dzieciach biedniejszych i zbieramy pieniądze, np. podczas kolędowania. Zebraną wtedy kwotę 13 115 zł przekazaliśmy dzieciom z Libii – powiedziała Julia Kornacka.

– Bardzo spodobała mi się ta grupa, bo chcę pomagać innym. – dodała Aleksandra Bartnicka.

– Po jasełkach także zbieraliśmy pieniądze, a po I Komunii św. były zbierane koperty na rzecz Dzieła Misyjnego i raczej wszyscy przekazywali jakąś kwotę. Pomagamy w sposób materialny, ale przede wszystkim zachęcamy wszystkich, by pomagali w sposób duchowy, przez modlitwę. Przecież i tak można pomóc tym, którzy nie mają takich warunków życia jak my – wyjaśniała Karolina Kobielarz.

– O tej cząstce parafii mam jak najlepsze zdanie, bo swoje życie układa z Panem Bogiem i po Bożemu. Widzi sens w poznawaniu Pana Boga, w służbie drugiemu człowiekowi. Jestem z nich dumny – powiedział ks. Jarosław Przyczyna.

Choć parafia liczy zaledwie 25 lat, to już Pan wskazuje na konkretne osoby, powołując ich do służby kapłańskiej czy zakonnej. Od roku 1997 do grona kapłanów dołączyło aż sześciu młodych mężczyzn, w tym ks. Andrzej Ciapa z Przeorska, ks. Andrzej Niedużak z Łaszczówki, ks. Krzysztof Portka z Rudy Wołowskiej, bracia bliźniacy – księża Janusz i Krzysztof Krupa z Łaszczówki i ks. Paweł Martyniuk z Rudy Wołowskiej.

Do Zgromadzenia Służebniczek Najświętszej Maryi Panny wstąpiła s. Lucyna Bezłada, pochodząca z parafii w Łaszczówce.

Gdzie działa Pan Bóg, tam i szatan próbuje swoich sił, dlatego proboszcz parafii nieustannie modli się o świętość swoją i swoich wiernych. – Największym wyzwaniem dla naszej parafii jest dążenie do świętości. Świętości nam trzeba. Nie tylko naszej parafii, ale każdej. Życzę moim parafianom świętości właśnie i Bożego błogosławieństwa – powiedział proboszcz parafii ks. Jarosław Przyczyna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Londyn: Sąd Apelacyjny odrzucił apelację w sprawie Alfiego Evansa

2018-04-25 20:49

abd (KAI) / Londyn

Po trwającej blisko 5 godzin rozprawie, Sąd Apelacyjny w Londynie odrzucił apelację złożoną przez ojca Alfiego Evansa i tym samym odmówił zgody na transport chorego dwulatka do Włoch "gdyż nie jest to w jego najlepszym interesie".

Kaspars Grinvalds/fotolia.com

Po blisko pięciogodzinnej rozprawie Sądu Apelacyjnego w Londynie, zapadł wyrok w sprawie dwuletniego Alfiego Evansa, cierpiącego na niezdiagnozowaną i najprawdopodobniej nieuleczalną chorobę neurologiczną. Sąd odrzucił apelację złożoną przez ojca chłopca. Tym samym choremu dziecku po raz drugi odmówiono zgody na wyjazd do Włoch, w celu kontynuowania leczenia, argumentując to faktem, że "nie jest to w jego najlepszym interesie".

Alfie Evans przebywa obecnie w szpitalu Alder Hey w Liverpoolu. W poniedziałek został odłączony od aparatury podtrzymującej życie, na polecenie sądu i wbrew woli jego rodziców. Po 11 godzinach chłopcu ponownie podano tlen, a władze szpitala poinformowały, że kontynuowane będzie leczenie paliatywne. Rodzice chłopca walczyli o przetransportowanie go do należącego do Watykanu szpitala pediatrycznego Dzieciątka Jezus w Rzymie. Także dyrektor szpitala przybył do Liverpoolu, by osobiście porozmawiać z władzami placówki, w której przebywa chłopiec, jednak nie został wysłuchany.

Apele o ratowanie chłopca ponawia wiele środowisk Kościelnych i świeckich. Kilkukrotnie prosił o to papież Franciszek, wezwanie ponawiał także prezes papieskiej Akademii Życia abp Vicenzo Paglia. Wiele instytucji zbiera podpisy pod petycjami o pomoc dla Alfiego. CitizenGo zebrała ponad 200 tys. podpisów pod apelem skierowanym do władz szpitala Alder Hey. Z kolei ojciec Alfiego Thomas Evans, prowadzi w internecie zbiórkę podpisów pod prośbą do królowej Elżbiety II i brytyjskiego Parlamentu.

Niespełna 2-letnie Alfie Evans cierpi na niezdiagnozowaną i najprawdopodobnie nieuleczalną chorobę neurologiczną. Od grudnia 2016 r. przebywa w szpitalu Alder Hey w Liveropplu, gdzie, wg lekarzy, utrzymywany jest przy życiu jedynie dzięki aparaturze medycznej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Od oceanu do oceanu - 1%

Salezjańskie święto sportu, młodości, radości i wiary

2018-04-25 20:45

W dniach 28.04-03.05.2018 r. w Krakowie odbędą się XXIX Światowe Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej. Honorowym patronatemobjął Igrzyska Mateusz Morawiecki, Premier Rządu Rzeczypospolitej Polskiej.

Wokandapix/pixabay.com

Dotychczas Światowe Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej odbyły się 28 razy w różnych krajach i miastach europejskich. Znaczący udział w organizacji Igrzysk ma Polska i Salezjańska Organizacja Sportowa Rzeczypospolitej Polskiej, która czterokrotnie była organizatorem imprezy: w Warszawie (1997, 2001, 2005) oraz Krakowie (2012).

Uczestniczyć w Igrzyskach będzie młodzież salezjańska zaangażowana w różnorodne dzieła młodzieżowe (szkoły, oratoria, organizacje sportowe itp.) w krajach europejskich i pozaeuropejskich. Weźmie w nich udział ponad 1500 sportowców salezjańskich (dziewcząt i chłopców) z następujących 22 krajów: Austria, Belgia, Białoruś, Brazylia, Chorwacja, Czechy, Hiszpania, Litwa, Łotwa, Mołdawia, Niemcy, Polska, Portugalia, Republika Środkowej Afryki, Rosja, Słowacja, Słowenia, Syria, Tanzania, Ukraina, Włochy, Zambia.

Celem Igrzysk jest stworzenie młodzieży salezjańskiej możliwości rywalizacji sportowej i budowanie przez sport nowego świata, opartego na ideach integralnego humanizmu i chrześcijańskiego personalizmu oraz olimpizmu, u podstaw których tkwią takie fundamentalne wartości jak pokój, przyjaźń, prawda, dobro, sprawiedliwość, wolność, godność i fair play.

XXIX Światowe Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej będą konstytuowały 3 bloki programowe, a mianowicie: sportowy, kulturalny i religijny.

Sportowcy salezjańscy (dziewczęta i chłopcy) rywalizować będą w dwóch kategoriach wiekowych (kat. „A” – 2000 i młodsi, kat. „B” – 2002 i młodsi) w następujących dyscyplinach sportowych: koszykówka, piłka nożna 11. osobowa, piłka nożna 6. osobowa, piłka siatkowa i tenis stołowy.

Uczestnicy Igrzysk wezmą również udział w przedsięwzięciach o charakterze kulturalnym i religijnym, w tym między innymi otwarciu i zamknięciu Igrzysk, zwiedzaniu Krakowa, wycieczce do kopalni soli w Wieliczce, zwiedzaniu obozu masowej zagłady w Oświęcimiu, okolicznościowej niedzielnej Mszy św., salezjańskich słówkach na dobranoc, wieczorze modlitewnym w Sanktuarium Miłosierdzia w Łagiewnikach, pogodnych wieczorach itp.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem