Reklama

Forum wizja Rozwoju

Snopków

Gwiazda ludu

2016-12-07 13:52

(buk)
Edycja lubelska 50/2016, str. 3

Paweł Wysoki
Abp Stanisław Budzik przekazuje ks. Andrzejowi Szulejowi relikwie

Parafia w Snopkowie powstała w lipcu 2015 r. Proboszczem wspólnoty, która wyrosła z parafii pw. św. Stanisława w Lublinie, został ks. Andrzej Szulej. Z jego inspiracji patronem została bł. Karolina Kózkówna. 18 listopada, w 102. rocznicę męczeńskiej śmierci nastolatki z okolic Tarnowa, abp Stanisław Budzik wprowadził do kościoła w Snopkowie relikwie bł. Karoliny. Sprawując uroczystą Mszę św. odpustową, Metropolita podkreślał, że poprzez obecność w relikwiach bł. Karolina będzie świecić młodej wspólnocie niczym gwiazda i prowadzić ją ku Chrystusowi. We wprowadzeniu do Liturgii ks. Andrzej Szulej przypomniał słowa biskupa tarnowskiego Franciszka Lisowskiego, który w 20-leciu międzywojennym wyraził nadzieję, że nadejdzie taki czas, iż młodziutka dziewczyna, która poniosła śmierć męczeńską w obronie czystości, zostanie wyniesiona do chwały ołtarzy. Te nadzieje spełniły się w 1987 r., kiedy Jan Paweł II włączył ją do grona błogosławionych. – Ręka Boża uczyniła ten cud, by na ziemi sławione były doczesne szczątki bł. Karoliny. To dla nas wielki zaszczyt i wyróżnienie, że od dziś i my doświadczamy tego cudu, bo na ziemi snopkowskiej pozostaną z nami jej relikwie. Nasza młodziutka patronka jeszcze mocniej będzie przemawiać do naszych rodzin i prowadzić ku świętości – mówił Ksiądz Proboszcz. Wraz z parafianami dziękował za to, że „ziemia tarnowska ofiarowała patronkę, która stale zaskakuje świętością i wskazuje drogę do Boga”.

W okolicznościowej homilii abp Stanisław Budzik podzielił się z licznie zgromadzonymi kapłanami i wiernymi wspomnieniem osobistego udziału w Mszy św. beatyfikacyjnej, jaka została odprawiona przez św. Jana Pawła II na fundamentach kościoła pw. Karoliny Kózkówny w Tarnowie. – Na uczestnikach Mszy św. wielkie wrażenie wywarła papieska homilia o córce polskiej ziemi, nazywanej gwiazdą ludu. Papież odniósł do niej słowa św. Pawła: „Bóg wybrał to, co niemocne, aby mocnych poniżyć” i podkreślał, że „ta młoda córka Kościoła swoim życiem i śmiercią mówi o wielkiej godności kobiety, godności ludzkiej osoby, godności ciała” – przypominał Ksiądz Arcybiskup. Podkreślając, że bł. Karolina przeszła zwycięsko przez próbę wiary, czystości i męstwa, wskazywał, że jedyną drogą ocalenia jest sam Bóg. Do wiernych apelował, by swoją patronkę uczynili w codziennym życiu wzorem modlitwy, czystości i pracy.

Reklama

Odpustowa Liturgia była też okazją do wyrażenia wdzięczności wszystkim osobom, które wspomagały proboszcza w odnawianiu kościoła i budowie domu parafialnego. – Z serca wam dziękuję i życzę, by młoda wspólnota rozrastała się i umacniała w wierze, a bł. Karolina, obecna w relikwiach, wspierała na drodze chrześcijańskiego powołania i wypraszała obfite dary Bożego Miłosierdzia. Wytrwajcie w wierze, jak wytrwały pokolenia naszych praojców – mówił do parafian abp Budzik.

Tagi:
parafia relikwie bł. Karolina

Nauka miłości wzorem św. Jadwigi

2018-06-11 10:53

Damian Krawczykowski

W niedzielne popołudnie 10 czerwca ulicami Radomska przeszła procesja z relikwiami św. Jadwigi Królowej. Uroczystość ta stanowiła zakończenie obchodów XIX Radomszczańskich Dni Rodziny, które pod hasłem „Miłość małżeńska jest piękna”, zapoczątkowane zostały w mieście 27 maja br.

Damian Krawczykowski
Damian Krawczykowski

Przemarsz ulicami miasta z relikwiami świętej patronki zgromadził sporą liczbę mieszkańców Radomska, nie zabrakło także przedstawicieli władz zarówno Kościelnych,jak i świeckich. Trasa procesji, która wyruszyła z kolegiaty św. Lamberta, prowadziła przez trzy stacje odnoszące się do życia św. Jadwigi Królowej. Pierwsza z nich usytuowana została przy Urzędzie Miasta, symbolizowała jadwiżański wzór sprawiedliwej władzy, druga przy I Liceum Ogólnokształcącym ukazująca św. Jadwigę jako krzewicielkę oświaty i kultury, za to o opiece królowej nad cierpiącymi i chorymi przypomniała mieszkańcom trzecia stacja, znajdująca się obok Przychodni Lekarskiej. Następnie procesja z bogatą asystą dotarła do kościoła pw. św. Jadwigi Królowej,gdzie została odprawiona uroczysta Eucharystia, której przewodniczył metropolita częstochowski abp Wacław Depo.

Pasterz Archidiecezji Częstochowskiej w homilii wspomniał bogatą historię św. Jadwigi, wyróżnił także w patronce Radomska wielką mądrość oraz piękną miłość, zarówno tą Bożą, jak i ludzką, ukazującą się w pomocy chorym i skrzywdzonym.

Metropolita zaznaczył, że Królowa Jadwiga była wypełnieniem posłannictwa, jakie Apostołom zostawił Jezus Chrystus. Zachęcał także wiernych, aby i oni kochali nie tylko słowem, lecz także czynem, dając pewnego rodzaju wyzwanie: „Spróbujmy odpowiedziećsobie na pytanie jakie zadania wyznacza nam dziś św. Jadwiga?” Według Księdza arcybiskupa, są to trzy podstawowe zadania: budowanie na zasadach Ewangelii, zarówno naszych rodzin jak i społeczności, na mądrości Krzyża oraz na wzór Bogurodzicy.

Wielką wagę wydarzeń takich jak procesja jadwiżańska zauważają sami mieszkańcy miasta. Według p. Tomasza, jednego z uczestników uroczystości: „Takie wydarzenia są bardzo potrzebne, właśnie w tych czasach, gdzie wszystko gna, gdzie ludzie tracą wartości, a wierna miłość małżeńska staje się niemal przestarzałym zwyczajem. Wspólnie ukazujemy, że nie wstydzimy się swojej wiary, bo jedynie gdy w naszych domach na stałe zagości Bóg, modlitwa i żywa relacja z Nim, nasze rodziny są bezpieczne. I m.in. o to dziś proszę Boga, za wstawiennictwem naszej świętej patronki”.

Damian Krawczykowski

Radomszczańskie Dni Rodziny tak bogate w swoim programie na pewno przyniosą wiele pięknych owoców, co widać już po samej procesji z relikwiami św. Jadwigi, w której udział wzięli przedstawiciele całego przekroju społecznego od ludzi starszych pomłodzież i dzieci.

Takie uroczystości scalają społeczność miasta oraz budzą nadzieję, że nasze rodziny stale umacniane mocą Ducha Świętego nigdy nie zatracą ewangelicznych wartości, których na nowo uczy nas dziś patronka miasta św. Jadwiga, a małżeństwa będące trzonem każdej rodziny, stale będą wzrastać w pięknej miłości, jaśniejącej pięknem samego Jezusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Kard. Dziwisz: czy św. o. Pio miał intuicję ws. wyboru kard. Wojtyły na Stolicę Piotrową?

2018-06-17 09:50

md / Krakow (KAI)

Czyżby Ojciec Pio miał intuicję o tym, co wydarzyło się podczas konklawe w październiku 1978 roku? – zastanawiał się kard. Stanisław Dziwisz podczas Mszy św. dla czcicieli Stygmatyka, odprawionej w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Według osobistego sekretarza Jana Pawła II, miałby o tym świadczyć fakt, że słynny kapucyn poprosił współbraci, by zachowali listy wysyłane do niego przez młodego biskupa Karola Wojtyłę.

ANSA FILES/STR/pal/mr /PAP/EPA

W homilii kard. Dziwisz przypomniał związki Jana Pawła II ze św. Ojcem Pio. Przywołał m.in. spowiedź młodego księdza Karola Wojtyły u charyzmatycznego zakonnika w czasie jego studiów rzymskich. Mówił również o korespondencji w sprawie „chorej na chorobę nowotworową osoby”, w której bp Wojtyła prosił o. Pio o modlitwę, a potem, gdy okazało się, że operacja jest niepotrzebna, dziękował włoskiemu kapucynowi.

O. Pio nigdy nie odpowiedział na listy bp. Wojtyły. „Jest natomiast pewne, że Ojciec Pio przekazał listy swoim współbraciom mówiąc, by je zachowali. Czyżby miał intuicję o tym, co wydarzyło się po latach, podczas konklawe w październiku 1978 roku?” – zastanawiał się kard. Dziwisz, dodając, że sam Jan Paweł II nigdy nie potwierdził, by Ojciec Pio wypowiedział się wprost o jego wyborze na Stolicę św. Piotra w Rzymie.

Wieloletni sekretarz Jana Pawła II wspominał również, że Ojciec Święty bardzo interesował się procesem beatyfikacyjnym i kanonizacyjnym Ojca Pio i zdawał sobie sprawę z wielkiego pragnienia wielu ludzi na całym świecie, by Ojciec Pio został wyniesiony do chwały ołtarzy.

Hierarcha nawiązał ponadto do 100. rocznicy otrzymania stygmatów przez św. Ojca Pio, które nazwał „dramatycznym przełomem w jego życiu”. „Jak wiemy, stało się ono źródłem wielkiego cierpienia Ojca Pio, zarówno fizycznego, jak i duchowego. Ale stało się także źródłem jego niezwykłego apostolstwa oraz oddziaływania na wspólnotę Kościoła, i to oddziaływanie nadal trwa i zatacza coraz szerszy krąg” – podkreślił.

Źródłem cierpień zakonnika były jednak, zdaniem kaznodziei, nie tylko stygmaty, ale również podejrzenia i niezrozumienie ze strony niektórych ludzi Kościoła. Jak podkreślał, Ojciec Pio całą swoją ufność złożył w Bogu, inaczej, po ludzku sądząc, nie udźwignąłby takiego doświadczenia. „Wiemy, jaki lęk budziły w nim stygmaty, których do końca nie mógł ukryć. Przeżywał je w duchu wielkiego upokorzenia. Ale ufność i nadzieja złożona w Bogu nie pozwoliły się mu zamknąć w sobie. Stawał się człowiekiem i kapłanem dla innych” – wspominał.

„Święty i pokorny kapucyn z Pietrelciny uczy nas, jak powinniśmy utożsamiać się z Chrystusem i żyć dla Chrystusa” – wskazał kard. Dziwisz.

Ogólnopolskie czuwanie czcicieli św. Ojca Pio odbyło się po raz 16. W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach jako jeden z elementów obchodów Jubileuszowe Roku św. Ojca Pio, związanego z 50. rocznicą jego śmierci oraz 100. rocznicą otrzymania przez niego stygmatów.

W 1918 r. na dłoniach, nogach i piersi Ojca Pio pojawiały się otwarte rany – stygmaty, które pozostały na jego ciele do końca życia. Wkrótce potem do o. Pio i jego klasztoru w San Giovanni Rotondo zaczęły przybywać rzesze pielgrzymów, licznie uczestnicząc w odprawianych przez niego Mszach św. Zakonnik zasłynął jako spowiednik, a jego proroczy dar przyniósł mu jeszcze większą sławę. Jednak władze kościelne zdystansowały się od osoby stygmatyka.

W latach 1922-1934 na mocy decyzji Świętego Oficjum (obecnie Kongregacji Nauki Wiary) otrzymał on zakaz publicznego sprawowania Eucharystii. Na prośbę władz kościelnych stygmaty o. Pio były poddawane kilkakrotnie badaniom medycznym. W 1964 r. kard. Ottaviani, ówczesny zwierzchnik Świętego Oficjum ogłosił, że papież Paweł VI zdecydował, aby „Ojciec Pio pełnił swą służbę, ciesząc się wolnością”. O. Pio zmarł 23 września 1968 roku w opinii świętości.

Wielkim czcicielem Stygmatyka był Jana Paweł II. Ks. Karol Wojtyła osobiście odwiedził go w 1947 r. Ponadto już jako biskup pisał listy do o. Pio prosząc go, by modlił się m. in. o uzdrowienie Wandy Półtawskiej. Papież Polak ogłosił o. Pio w 1999 r. błogosławionym (31 lat po śmierci), a trzy lata później (w 2002 r.) – świętym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jubileusz abp Władysława Ziółka

2018-06-17 21:23

Piotr Drzewiecki

Arcybiskup senior archidiecezji łódzkiej Władysław Ziółek obchodzi w tym roku 60-tą rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich. Z tej okazji dostojny jubilat 16 czerwca sprawował Mszę świętą w archikatedrze łódzkiej, którą koncelebrował kardynał nominat abp Konrad Krajewski, były ceremoniarz papieski Jana Pawła II – abp Piero Marini i abp Grzegorz Ryś.

Piotr Drzewiecki

- Póki mogę, chcę podnieść kielich zbawienia i wezwać imienia Pana. Chcę złożyć ofiarę pochwalną i wypełnić me śluby dla Pana przed całym jego ludem. Czynię to dziś podczas tej uroczystej liturgii wobec was wszystkich bracia i siostry. – mówił arcybiskup senior Władysław Ziółek.

Kazanie wygłosił obecny metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś. – Mogę dać absolutne świadectwo tego, że ksiądz arcybiskup ma w sobie postawę kapłańską! Dzisiaj się rzadziej pokazuje, rzadziej pełni funkcje, ale mogę powiedzieć, że nie raz zdarza mi się zajechać tam na Rudę Pabianicką i prości: księże arcybiskupie, proszę bo nie mogę – proszę o zastępstwo. Jeszcze w życiu nie powiedział, że nie! Jest zawsze do dyspozycji, zawsze chętny, w każdej chwili. To jest ta postawa, kiedy może, otwarty jest na działanie. W kapłaństwie idzie o wybór życia, nie tylko o czynności nawet najświętsze. Zostawili wszystko i poszli, za Nim. To jest słowo opisujące tajemnie życia kapłańskiego i świetnie opisuje tajemnicę życia księdza arcybiskupa Władysława. On taki jest, taki jest! – mówił abp Ryś. – Dziękujemy dziś Bogu za 60 lat życia arcybiskup Władysława kapłaństwem służebnym. Właśnie tak opisał je Sobór, z którym ksiądz arcybiskup narodził się do kapłaństwa. Ile razy  Sobór mówi o kapłaństwie królewskim – chrzcielnym, mówi o kapłaństwie powszechnym, które wszyscy mamy. A kiedy mówi o kapłaństwie, które otrzymujemy na mocy święceń, tyle razy Sobór mówi – kapłaństwo służebne! (…) – Te trzy słowa: zostawił, złożył ofiarę, stał się sługą, to są słowa opisujące kapłaństwo, które zostały wcielone w życie księdza arcybiskupa. Mógłby się ktoś zapytać: czy można być przy tych słowach szczęśliwy w życiu? To jest pomysł na szczęście? To jest pomysł na przeżycie człowieczeństwa? Tak, to jest pomysł na szczęśliwe życie! Bardzo dziękujemy księże arcybiskupie za to, że teraz nie wiele do nas mówisz, ale wcielasz słowo Boże o kapłaństwie, bardzo dziękujemy za to!  Ad Multos Anno! – zakończył metropolita łódzki.

Po komunii wszyscy zgromadzeni w katedrze odśpiewali uroczyste Te Deum, a następnie pozdrowienia i błogosławieństwo od papieża Franciszka przekazał kardynał abp Konrad Krajewski.

Na zakończenie głos zabrał abp Władysław Ziółek: – Brakuje słów, które mogłyby oddać moją wdzięczność Panu Bogu za to, co w moim życiu stało się darem i tajemnicą. Brakuje słów, by należycie podziękować tym wszystkim, którym tak wiele zawdzięczam w porządku duchowym i materialnym. Zdaje sobie sprawę, że jakakolwiek próba wyrównania tego, co mi wyświadczył Bóg jest żadną miarą niemożliwa – mówił wzruszony. Następnie przyjmował osobiste życzenia od kapłanów, osób konsekrowanych i wiernych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem