Reklama

Wdzięczni za Rok Miłosierdzia

2016-12-01 11:10

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 49/2016, str. 6

Ks. Adam Stachowicz

Podczas Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia wierni naszej diecezji mogli przejść przez Bramę Miłosierdzia w kościołach stacyjnych oraz innych miejscach ustanowionych przez bp. Krzysztofa Nitkiewicza i uzyskać odpust związany z obchodami Roku Miłosierdzia. Były to świątynie: bazylika katedralna w Sandomierzu, bazylika mniejsza na Świętym Krzyżu, kościół pw. Ducha Świętego w Sandomierzu, sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Ostrowcu Świętokrzyskim, kościoły pw. Miłosierdzia Bożego w Tarnobrzegu, Skopaniu i Brzezinach Stojeszyńskich, kościół pw. Jezusa Miłosiernego w Szwagrowie, sanktuarium Matki Bożej w Sulisławicach, kościół pw. Źródła Miłosierdzia w Stalowej Woli, kaplica ośrodka Caritas w Rudniku nad Sanem, kaplice szpitalne w Sandomierzu i Tarnobrzegu oraz schronisko dla bezdomnych mężczyzn w Sandomierzu.

Rok Miłosierdzia zamknięty

Symbolicznego zamknięcia Bram Miłosierdzia na terenie diecezji dokonał bp Krzysztof Nitkiewicz w Skopaniu. Przewodniczył on Mszy św., podczas której w homilii wskazał na owoce, jakie przyniósł mijający rok i podkreślił, że drzwi Bożego Miłosierdzia są nieustannie otwarte dla każdego człowieka. – W Roku Świętym wyznawaliśmy wielokrotnie naszą wiarę i ufność w Boże Miłosierdzie. Jednocześnie uświadamialiśmy sobie chrześcijańskie powołanie do głoszenia tego miłosierdzia życiem i słowami. Drzwi Miłosierdzia otwarte szeroko w różnych świątyniach naszej diecezji oraz na całym świecie prowadziły do przemiany życia. Były narzędziem Bożej łaski. Inspirowały rozwój wolontariatu i doraźne akcje pomocy niesionej potrzebującym – mówił bp Nitkiewicz. – Przekraczając je, uświadamialiśmy sobie, że należy wykorzystać każdą chwilę do czynienia dobra przez ciągłe przebaczanie, dzielenie się tym, co posiadamy, niesienie pociechy. Dzisiaj te drzwi symbolicznie zamykamy, lecz tak naprawdę one pozostaną otwarte: zawsze będą otwarte dla każdego człowieka, gdyż miłosierdzie jest imieniem Boga – wskazywał hierarcha. – Współczesny świat charakteryzuje niesłychana zmienność, prowizoryczność. Widzimy to na przykładzie relacji międzyludzkich, dynamicznych przemian w ekonomii, polityce, kulturze, technice. Te procesy nas dotykają, niekiedy determinują naszą wolę do tego stopnia, że człowiek nie identyfikuje się z samym sobą. Chrystus wzywa nas dzisiaj do wytrwałości, do cierpliwości w dawaniu chrześcijańskiego świadectwa życia przez miłosierdzie i mówi: Ufajcie, „miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat” – zachęcał sandomierski ordynariusz.

Reklama

Miłosierdzie w czynie

– Podczas Roku Miłosierdzia do naszej świątyni pielgrzymowali wierni z okolicznych parafii, uczniowie wielu szkół, stowarzyszeń i grup katolickich. Były to pielgrzymki piesze i autokarowe, a rowerami w letnim czasie przybywali głównie młodzi pątnicy. Nasze parafialne grupy modlitewne każdego dnia o godz. 15 animowały wspólną modlitwę Koronki do Bożego Miłosierdzia. Bardzo wiele osób skorzystało z sakramentu spowiedzi i często były to spowiedzi generalne. Duchowym owocem tego Roku Miłosierdzia jest powstanie parafialnej grupy modlitewnej św. o. Pio, która będzie kontynuowała animację wspólnej modlitwy do Bożego Miłosierdzia. Naszym zaś darem materialnym jest wykonanie podjazdu dla niepełnosprawnych do naszej świątyni – mówił proboszcz parafii, ks. Wiesław Gucwa.

W duchu wdzięczności

W kościele pw. Ducha Świętego w Sandomierzu wspólnie dziękowano Bogu za czas łaski i dzieła podjęte w naszej diecezji podczas Nadzwyczajnego Jubileusz Miłosierdzia. Spotkanie rozpoczął koncert chóru „Papieskie perełki” ze Szkoły Podstawowej w Gościeradowie, który zaprezentował program poświęcony Bożemu Miłosierdziu. Rozpoczynając wspólną modlitwę bp Krzysztof Nitkiewicz dokonał symbolicznego zamknięcia Bramy Miłosierdzia. Podczas homilii zauważył, że chociaż jubileuszowy Rok Święty Miłosierdzia przeszedł już do historii, to prawda o Bożym Miłosierdziu powinna w dalszym ciągu nieść radość, otuchę i siłę, a także inspirować relacje społeczne. Ta prawda jest czymś niezwykłym, a zarazem naturalnym, gdyż Bóg był, jest i zawsze będzie miłosierny. Z kolei każdy człowiek potrzebuje stale Bożego Miłosierdzia, a nie tylko od czasu do czasu. Potrzebuje także miłosierdzia ze strony innych ludzi, zarówno w wymiarze indywidualnym, jak i wspólnotowym. W związku z obchodzonym świętem Matki Boskiej Ostrobramskiej, kaznodzieja zachęcił słuchaczy do podążania śladami Maryi – Matki Miłosierdzia. Nawiązując do promieni okalających jej głowę na wileńskim wizerunku, powiedział, że Maryja promieniowała Bożym Miłosierdziem, które przyjęła do swojego serca. Diecezjalne dziękczynienie zakończyło odśpiewanie hymnu „Magnificat”.

Tagi:
Rok Miłosierdzia

Sanktuarium i kult Bożego Miłosierdzia

2017-04-21 14:05

aw, mp / Kraków / KAI

Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach, gdzie zmarła św. siostra Faustyna, apostołka Bożego Miłosierdzia, jest najbardziej umiędzynarodowionym miejscem kultu w Polsce. Rocznie przybywa tu ponad 2 mln pielgrzymów z całego świata, ze wszystkich kontynentów. W niedzielę Kościół katolicki będzie obchodził Święto Miłosierdzia Bożego.

Karol Sudor

Sanktuarium Bożego Miłosierdzia

Kaplica zakonna Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, w której jest łaskami słynący obraz Jezusa Miłosiernego pędzla Adolfa Hyły i relikwie św. Faustyny, została wpisana na listę sanktuariów przez kard. Karola Wojtyłę już w 1968 r. W 1992 r. kard. Franciszek Macharski wydał dekret erekcyjny ustanawiający to miejsce sanktuarium Bożego Miłosierdzia. 8 grudnia 1999 rozpoczęto budowę sanktuarium Bożego Miłosierdzia według projektu wybitnego krakowskiego architekta prof. Witolda Cęckiewicza. Wzniesiono je w rekordowym tempie. Tuż przed przybyciem Jana Pawła II w celu poświęcenia sanktuarium, pracowało tu ponad 100 robotników na dwie zmiany (w najbardziej gorącym okresie było ich 200). Jan Paweł II poświęcił bazylikę 17 sierpnia 2002 r. W dolnym kościele mieszczą się kaplice pw. św. Faustyny (dar Episkopatu i wiernych Włoch).

Przy sanktuarium mieści się Dom Duszpasterski na blisko 100 miejsc, a także poradnie - trzeźwości, rodzinna oraz dla osób z problemami religijno-moralnymi. Rektorem sanktuarium jest krakowski biskup pomocniczy Jan Zając.

Święta Faustyna Kowalska (1905-38)

Helena Kowalska urodziła się 25 sierpnia 1905 r. we wsi Głogowiec koło Łodzi. Była trzecim z dziesięciorga dzieci ubogich rolników. W 1925 r. wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia Bożego. W zakonie przyjęła imię Maria Faustyna. Pracowała jako kucharka, ogrodniczka i furtianka w kilku domach Zgromadzenia w Warszawie, Płocku, Wilnie, Krakowie. Zwykłym obowiązkom zakonnym towarzyszyły wizje i objawienia (po raz pierwszy 22 lutego 1931 r. w Płocku).

W kolejnych objawieniach Jezus polecił jej namalowanie obrazu Pana Jezusa Miłosiernego z napisem "Jezu, ufam Tobie", chciał, aby założyła zgromadzenie, które będzie wypraszać dla świata Boże miłosierdzie, przekazał jej tekst Koronki do Bożego Miłosierdzia, chciał też aby czcić moment Jego konania na krzyżu w Godzinie Miłosierdzia, i aby pierwsza niedziela po Wielkiejnocy była obchodzona w Kościele powszechnym jako Święto Miłosierdzia Bożego.

Swoje wizje i rozmowy z Jezusem opisuje s. Faustyna w "Dzienniczku" - jednym z najwybitniejszych dzieł mistyki chrześcijańskiej. Zmarła na gruźlicę 5 października 1938 r. w klasztorze Zgromadzenia w Łagiewnikach. Za jej życia powstał jedynie obraz Jezusa Miłosiernego (namalował go wileński malarz Eugeniusz Kazimirowski), zostały wydrukowane książeczka z tekstem "Koronki do Miłosierdzia" oraz obrazki Jezusa Miłosiernego. 18 kwietnia 1993 r. papież Jan Paweł II beatyfikował, a 30 kwietnia 2000 r. kanonizował apostołkę miłosierdzia Bożego.

Kult Bożego Miłosierdzia

Głoszenie prawdy o miłości Boga do ludzi stało się misją życiową skromnej zakonnicy Faustyny Kowalskiej. "Nie znajdzie ludzkość uspokojenia, dopokąd się nie zwróci z ufnością do Miłosierdzia Mojego" - usłyszała od Chrystusa. Głoszenie zawartej w Piśmie Świętym prawdy, paradoksalnie z trudem zostało zaakceptowane przez władze kościelne - orędzie s. Faustyny Kowalskiej rozpowszechniło się dopiero po jej śmierci. Po wybuchu II wojny światowej Polacy, którzy rozproszyli się po całym świecie, szerzyli orędzie Bożego Miłosierdzia w ZSRR, Wielkiej Brytanii, USA, Meksyku.

W 1959 r. Kongregacja Świętego Oficjum, opierając się na nieprecyzyjnych przekładach "Dzienniczka", wydała notyfikację, zakazującą szerzenia kultu w formie przekazanej przez s. Faustynę. Notyfikacja obowiązywała 19 lat. Rozpoczęcie procesu informacyjnego s. Faustyny w 1965 r., odwołanie notyfikacji w 1978, opublikowanie w 1981 r. pierwszego wydania krytycznego "Dzienniczka", coraz liczniejsze pielgrzymki do jej grobu w Łagiewnikach, popularyzacja Koronki do Miłosierdzia Bożego oraz obrazu (kolejną jego wersję namalował w 1943 r. krakowski malarz Adolf Hyła i jest ona bardziej znana od wileńskiego pierwowzoru), doprowadziły do rozpowszechnienia kultu Bożego Miłosierdzia. Prawdziwy "boom" kultu nastąpił po beatyfikacji w 1993 i kanonizacji św. Faustyny w 2000 r. oraz wybudowaniu sanktuarium Bożego Miłosierdzia, które w 2002 poświęcił Jan Paweł II. Dziś kult szerzy się na wszystkich kontynentach, szczególnie w Czechach, Słowacji, na Węgrzech, w Peru, Meksyku, USA, Filipinach, Korei.

W 2005 r. do Łagiewnik przybyło np. ponad 2 mln pielgrzymów z 89 krajów świata. W tym samym czasie wpłynęło ponad 100 tys. listów z prośbami o modlitwę przez wstawiennictwo św. Faustyny - wśród nich było 6,4 tys. podziękowań za łaski już otrzymane.

Klasztor w Łagiewnikach

W 1889 r. w podkrakowskiej wsi Łagiewniki za pieniądze, ofiarowane przez księcia Aleksandra Lubomirskiego, kard. Albin Dunajewski kupił kilkanaście hektarów ziemi, na którym w stylu neogotyckim wzniesiono zakład dla dziewcząt moralnie zaniedbanych, oraz kaplicę i klasztor Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Kompleks budynków nazwano Józefów, na cześć św. Józefa, Oblubieńca Maryi. W czasie II wojny światowej siostry przyjmowały uchodźców z całej okupowanej Polski. Po wojnie, choć siostry nie mogły w pełni realizować swojego charyzmatu, w miarę możliwości pracowały z młodzieżą, opiekowały się pielgrzymami, coraz liczniej przybywającymi do grobu s. Faustyny i kaplicy z cudownym obrazem Pana Jezusa Miłosiernego.

Obecnie w klasztorze mieszka ponad 100 zakonnic. 20 z nich pracuje z 70 dziewczętami sprawiającymi problemy wychowawcze (są kierowane przez sądy) w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym im. św. Faustyny. Siostry prowadzą tu gimnazjum i liceum oraz dwie szkoły zawodowe - gastronomiczną i fryzjerską oraz internat.

W zespole klasztornym mieści się także Wydawnictwo Misericordia, popularyzujące spuściznę s. Faustyny oraz redakcja kwartalnika "Orędzie Miłosierdzia" (roczny nakład 270 tys. egz.). Tu mieści się także siedziba Stowarzyszenia Apostołów Bożego Miłosierdzia Faustinum. Erygował je w 1996 r. kard. Franciszek Macharski. Faustinum formuje apostołów Bożego Miłosierdzia. Ich formacja trwa cztery lata, prowadzona jest w 6 językach - po polsku, angielsku, niemiecku, francusku, czesku i słowacku, a 4 koleje - węgierski, słoweński, koreański i hiszpański odbywają się pod kierunkiem biskupów diecezji. Apostołowie Miłosierdzia zrzeszeni w Faustinum są w 64 krajach, jest ich 11 tys. Łagiewniki są też centrum Apostolskiego Ruchu Bożego Miłosierdzia. Należą do niego zgromadzenia zakonne, stowarzyszenia, ruchy apostolskie i osoby indywidualne głoszące orędzie Miłosierdzia. Na całym świecie jest kilka milionów czcicieli Bożego Miłosierdzia, w samych USA około 2 mln.

Jan Paweł II i Łagiewniki

17 sierpnia 2002 r., po poświęceniu bazyliki Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach, Jan Paweł II wspominał: "Przychodziłem tutaj zwłaszcza w czasie okupacji, gdy pracowałem w pobliskim Solvayu. Do dzisiaj pamiętam tę drogę, która prowadziła z Borku Fałęckiego na Dębniki, którą odbywałem codziennie, przychodząc na różne zmiany w pracy, przychodząc w drewnianych butach. Takie się wtedy nosiło. Jak można było sobie wyobrazić, że ten człowiek w drewniakach kiedyś będzie konsekrował bazylikę Miłosierdzia Bożego w krakowskich Łagiewnikach!".

Miejsce, które znał od wczesnej młodości, i w którym zapewne poznał orędzie s. Faustyny, Karol Wojtyła nawiedzał później jako ksiądz, biskup i kardynał, a orędzie o Bożym Miłosierdziu kształtowało jego posługę w Kościele. To on rozpoczął proces informacyjny s. Faustyny, później jako papież beatyfikował ją i kanonizował. W 1980 ukazała się jego encyklika Dives in misericordia, w której podkreśla, że miłosierdzie jest głównym przymiotem Boga. Jako Papież nawiedził Łagiewniki dwa razy - 7 czerwca 1997 r. oraz 17 sierpnia 2002, gdy poświęcił bazylikę Miłosierdzia Bożego i dokonał aktu Zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu.

Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia

Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia zostało założone w 1862 r. przez Teresę Ewę z Sułkowskich Potocką. Jego zadaniem była praca na rzecz zaniedbanych moralnie kobiet, które same pragnęły odmiany swego życia. Pierwszy Dom Miłosierdzia powstał w Warszawie przy ul. Żytniej, kolejne w Krakowie, Płocku i Wilnie.

W okresie między dwoma wojnami Domy Miłosierdzia przekształcały się w zakłady wychowawcze z własnymi programami nauczania, gdzie uczono też zawodów. Po wojnie, na fali likwidacji dzieł edukacyjnych i charytatywnych Kościoła, niemal wszystkie placówki prowadzone przez Zgromadzenie zostały zamknięte. Siostry zajęły się opieką nad niepełnosprawnymi umysłowo osobami, samotnymi matkami, chorymi kobietami. Obecnie Zgromadzenie liczy ponad 430 siostry, które pracują w 18 domach w Polsce i 9 za granicą - w Rzymie, Jerozolimie, w USA, Kazachstanie, w Czechach, na Białorusi i Słowacji.

Siostry są wychowawczyniami, szerzą kult Bożego Miłosierdzia w formie, przekazanej przez św. Faustynę, poprzez apostolat, opiekę nad pielgrzymami, działalność wydawniczą. Za duchową współzałożycielkę siostry uznały św. Faustynę Kowalską, która spędziła we wspólnocie 13 lat, a jej misja nadała nowy impuls duchowy i apostolski całemu Zgromadzeniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Włochy: kard. Bagnasco spotkał się z rodzinami ofiar zawalenia się wiaduktu

2018-08-16 14:10

pb (KAI/ilcittadino.ge.it/genova24.it) / Genua

Arcybiskup Genui kard. Angelo Bagnasco spotkał się z rodzinami ofiar zawalenia się wiaduktu w tym mieście. W katastrofie, do której doszło 14 sierpnia, zginęło co najmniej 39 osób.

Polizia di Stato/twitter

Kardynał przyjechał 15 sierpnia wieczorem do szpitala św. Marcina w Genui, by odwiedzić jedną z osób rannych. Następnie w szpitalnym kościele pokropił wodą święconą trumny ze zwłokami ofiar. Od chwili, gdy zaczęły być tam umieszczane, modlą się przy nich siostry zakonne, odmawiając wraz w rodzinami ofiar różaniec.

Arcybiskup Genui modlił się też w kostnicy szpitalnej, gdzie znajdują się zwłoki kolejnych ofiar. Po wyjściu z kostnicy zwrócił się ze słowami pocieszenia i zachęty do czuwających tam rodzin. - Genua jest przygnieciona i zagubiona, ale nie złamana. Dziś jako chrześcijanie powinniśmy modlić się za zmarłych i być blisko ich rodzin - stwierdził hierarcha.

Państwowy pogrzeb ofiar zaplanowano na sobotę 18 sierpnia. Ma w nim wziąć udział prezydent Sergio Mattarella. Uroczystości na terenie Targów Genueńskich będzie przewodniczył kard. Bagnasco.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Kanada: biskupi stawiają na opiekę paliatywną

2018-08-16 19:09

vaticannews.va / Ottawa (KAI)

W dobie zalegalizowanego wspomaganego samobójstwa i eutanazji opieka paliatywna musi pozostać jasno wyróżniona jako forma opieki, która zwraca uwagę na potrzeby i godność osoby aż do naturalnego końca jej życia. To oświadczenie Konferencji Episkopatu Kanady wpisuje się w dyskusję na temat ustawy o rozwijaniu struktur opieki paliatywnej w tym kraju.

maxlkt/pixabay.com

Biskupi wskazali, że postawą chrześcijańską jest leczenie chorych, ofiarne służenie potrzebującym, bycie świadkami nienaruszalnej godności oraz bronienie ludzkiego życia na każdym jego etapie. Mimo legalizacji eutanazji i wspomaganego samobójstwa Kościół pozostaje zdecydowanie przeciwny tym praktykom – podkreślili hierarchowie.

Wątpliwości w sprawie ustawy o legalizacji eutanazji w Kanadzie zgłaszali już niektórzy prawnicy wkrótce po jej zatwierdzeniu przez Senat w 2016 r. Dziś niektóre z tych uwag znów się pojawiły po skandalu, do jakiego doszło w jednym ze szpitali, gdzie nieuleczalnie choremu Rogerowi Foleyowi, zamiast opieki domowej personel zaproponował wspomagane samobójstwo.

Biskupi wyraźnie podkreślili różnicę między eutanazją a opieką paliatywną i jednoznacznie wskazali, że praktyki celowo kończące życie pacjenta nie mogą znaleźć się w nowych programach opieki paliatywnej. Jest to centralny punkt filozofii tego rodzaju opieki i to fundamentalne rozgraniczenie musi być utrzymane – wskazali hierarchowie.

Z oświadczenia dowiadujemy się również, że Kościół w Kanadzie za pośrednictwem parafii zamierza uświadamiać społeczeństwo w kwestii opieki paliatywnej, rozpowszechniając materiały na ten temat. W tym celu współpracuje z wieloma stowarzyszeniami medycznymi i instytutem bioetyki. Podkreślono również integralną wizję opieki paliatywnej, która zakłada troskę o chorego na poziomie zarówno fizycznym, jak i emocjonalnym i duchowym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem