Reklama

Kościół na Wschodzie – Kościół umęczony

2016-12-01 11:10

Ks. Jan Wasilewski
Edycja podlaska 49/2016, str. 1

Archiwum kurii
Katedra w Pińsku

W drugą niedzielę Adwentu przeżywamy Dzień Modlitw w intencji Kościoła na Wschodzie, połączony ze zbiórką do puszek na jego potrzeby. Świadectwem pracy na Wschodzie podzielił się z „Niedzielą Podlaską” pochodzący z naszej diecezji ks. Jan Wasilewski

Jako duszpasterz pracujący 24 lata na terenie diecezji pińskiej na Białorusi cieszę się, że w Kościele w Polsce jest niedziela poświęcona Kościołowi na Wchodzie. Osobiście bliskim terenem jest dla mnie diecezja pińska, dla której zostałem wyświęcony. Wydarzenia historyczne sprawiły, że po II wojnie światowej tylko skrawek tej diecezji pozostał w nowych granicach Polski. Po blisko 30 latach pracy w Polsce podjąłem pracę na terenie już odtworzonej diecezji pińskiej na Białorusi. Miejscem mojej posługi duszpasterskiej były parafie Wysokie, Kamieniec, Wołczyn i punkt duszpasterski Kiwatycze. Podobne zadania podjęli z naszej diecezji: ks. Tadeusz Olszewski, ks. Zbigniew Karolak, ks. Bogdan Kryński, ks. Marian Szerszeń i ks. Witold Kosiński. Razem tworzyliśmy wspólnotę kapłańską. Dzięki temu mogliśmy kontynuować dzieła podjęte przez naszych poprzedników, którzy odeszli do Pana – ks. Antoniego Grzybowskiego oraz ks. Stanisława Łazara.

Kościół na Wchodzie – jak nazwał diecezję pińską kard. Stefan Wyszyński – był Kościołem umęczonym. W naszej posłudze podstawą dla odradzającego się Kościoła katolickiego były wspólnoty polonijne. Powstające parafie były wspólnotami wielonarodowościowymi (Armeńczycy, Kazachowie, Litwini, Rosjanie, Uraińcy, Mołdawianie). Dzięki Opatrzności Bożej udało się nam z nimi nawiązać łączność i włączyć w życie parafialne. Dzięki temu parafia stała się otwarta dla innych narodowości. Odbudowa życia religijnego oraz struktur parafialnych, kościołów, kaplic była możliwa dzięki żywemu zaangażowaniu się Kościoła w Polsce. Łącznikami byli ludzi o korzeniach polskich i ci, którym historia Kościoła i Polski, pełna chwały i męczeństwa, była bliska.

Reklama

Głównym celem naszej posługi duszpasterskiej było wskrzeszanie pełni życia religijnego opartego na Eucharystii i modlitwie, struktur życia parafialnego i nawiązanie do tradycji odpustowych sprzed czasów wojny. Z wielką radością wspólnoty przyjmowały każdego kapłana, aby dzięki jego posłudze się odradzać. Pomocą dla nas, kapłanów, były kontakty z środowiskiem polskim, które przyjeżdżało odwiedzać swoje strony rodzinne, krewnych, którzy tam pozostali, służąc czynnie w podnoszeniu świadomości jestem katolikiem, jestem Polakiem.

Cieszę się, że praca moich kolegów na Wchodzie wspierana przez Kościół w Polsce owocuje tym, że w tej chwili wspólnoty mogą z radością śpiewać hymn „Ciebie, Boga, wysławiamy”. Osobiście zachęcam do tego, aby pamiętać o braciach i siostrach tego Kościoła i wspierać ich darami duchowymi oraz materialnymi. Mam nadzieję, że ta niedziela jeszcze bardziej przybliży nas do odradzającego się Kościoła na Wschodzie.

Tagi:
pomoc zbiórka

Rusza 22 Świąteczna Zbiórka Żywności „Podaruj potrzebującym jedzenie na świąteczny stół”

2018-11-27 10:05

Magdalena Bryksa Szymańczak / Warszawa (KAI)

W dniach 30 listopada – 1 grudnia w całej Polsce, w ponad 3 tysiącach sklepów w 600 miejscowościach odbędzie się Świąteczna Zbiórka Żywności, organizowana od ponad 20 lat przez Banki Żywności. Tegoroczną akcję pod hasłem „Podaruj potrzebującym jedzenie na świąteczny stół” wesprze ponad 55 tysięcy wolontariuszy. Organizacja zachęca do udziału i przypomina, że choć świąteczny stół ludzi ubogich nigdy nie ugina się od nadmiaru jedzenia, to dzięki pomocy wielu osób w tych dniach może stać się inny niż zwykle, naprawdę wyjątkowy. Każdy produkt podarowany w trakcie zbiórki ma znaczenie.

Ks. Adam Stachowicz
Zbiórka żywności

Banki Żywności zachęcają, by robiąc zakupy dla siebie w najbliższy weekend, przy okazji dołożyć do zbiórkowych koszy choćby jeden produkt z myślą o innych. Najbardziej pożądane są te z długimi terminami przydatności, jak np. mąka, makaron, kasza, cukier, olej, konserwy, przetwory owocowe i warzywne, bakalie, słodycze. Organizacja przypomina, że nawet jeden produkt ma znaczenie, ponieważ małe gesty setek tysięcy ludzi, zsumowane razem dają realny wymiar pomocy. W zeszłym roku Banki Żywności zebrały 776 ton jedzenia, z których możliwe było przygotowanie ponad 1,5 miliona świątecznych posiłków dla osób potrzebujących.

Oprócz żywności zbiórkowej Banki Żywności, jak co roku, będą uzupełniać paczki świąteczne o inne produkty, m.in. z krótkimi terminami przydatności jak warzywa, owoce czy nabiał, pozyskane w ramach swojej codziennej działalności od producentów i ze sklepów.

- Zbiórka ma charakter ogólnopolski, co nie znaczy, że bezosobowy. Pamiętajmy, że tam po drugiej stronie zawsze jest jakaś konkretna historia i konkretna osoba, której pomagamy. Żywność z koszy zbiórkowych w konkretnym mieście zawsze trafia do osób potrzebujących z lokalnej społeczności, do naszych sąsiadów, osób i dzieci, których nie stać na zakup jedzenia, być może też naszych znajomych, o których nawet nie wiemy, że są w potrzebie. Paradoksalnie to bardzo częsty przypadek. – podkreśla Dorota Jezierska, Wiceprezes Zarządu Federacji Polskich Banków Żywności. Świąteczną Zbiórkę Żywności wspierają takie sieci jak Auchan, Biedronka, Carrefour, Intermarche, Kaufland, Lidl, Mila, Netto, Polo Market, Stokrotka, Tesco. Listę konkretnych sklepów, biorących udział w Świątecznej Zbiórce można sprawdzić pod adresem http://bit.ly/ŚZŻ2018

Dodatkowo w Centrum Handlowym Tesco Gocław w Warszawie 30 listopada o godzinie 11:00 odbędzie się inauguracja Świątecznej Zbiórki Żywności, w trakcie której przewidziano dodatkowe atrakcje świąteczne i niespodzianki.

Banki Żywności zadbają by wszystkie produkty ze Świątecznej Zbiórki Żywności trafiły do potrzebujących jeszcze przed świętami. Jest to możliwe dzięki zaangażowaniu ponad 55 tysięcy wolontariuszy. W sklepach będzie można łatwo ich rozpoznać po pomarańczowych koszulkach i kamizelkach. To oni będą czekali przy zbiórkowych koszach na dary od klientów, które następnie zostaną zawiezione do magazynów Banków Żywności. Tam zostaną zważone i popakowane, a następnie wyruszą w dalszą drogę do konkretnych organizacji pomocowych. Banki Żywności wspierają pomocą żywnościową na masową skalę 3500 organizacji dobroczynnych w Polsce, m.in. świetlice, ogniska wychowawcze dla dzieci, domy dziecka, domy samotnej matki, jadłodajnie i inne organizacje, które prowadzą zbiorowe żywienie bądź przekazują żywność bezpośrednio osobom potrzebującym. Dzięki temu z pomocy żywnościowej systematycznie korzysta około 1,6 mln osób w potrzebie, będących podopiecznymi tych organizacji.

W tym miejscu warto również zaznaczyć, że choć Banki Żywności otrzymują żywność jako darowiznę od sklepów, producentów, czy też od ludzi w ramach zbiórek, to wciąż wyzwaniem dla nich pozostają ogromne koszty związane z transportem, magazynowaniem i sprzętem chłodniczym.

By móc efektywniej wykorzystać swój potencjał i możliwości ratowania większych ilości jedzenia organizacja rusza wraz z początkiem grudnia z najnowszą kampanią „Stoliczku, nakryj się”, której celem będzie zbiórka pieniędzy na całoroczną działalność Banków.

Partnerem Strategicznym Świątecznej Zbiórki Żywności jest firma McCormick, właściciel marki Kamis. - Już po raz siódmy firma McCormick jest Partnerem Strategicznym Świątecznej Zbiórki Żywności i wspiera nie tylko jej organizację w całej Polsce, ale również aktywnie realizuje od pięciu lat ideę wolontariatu pracowniczego. Dzięki między innymi zaangażowaniu naszych pracowników, którzy pomagają przy sortowaniu produktów w magazynie Banku Żywności SOS Warszawa w Regułach, pomoc żywnościowa ma szansę trafiać do potrzebujących jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia, zgodnie z ideą zbiórki. Świadomość tego, że wspólnie udało nam się w prosty sposób pomóc tym, którzy są w trudnej sytuacji życiowej jest niezwykle budująca– podkreśla Iwona German, Dyrektor Marketingu w firmie McCormick Polska.

Federacja Polskich Banków Żywności jest organizacją pożytku publicznego, której misją od ponad 20 lat istnienia, jest przeciwdziałanie marnowaniu żywności i niedożywieniu w Polsce. Zrzeszonych w Federacji 31 Banków Żywności specjalizuje się w pozyskiwaniu, transportowaniu i dystrybucji produktów żywnościowych. Organizacje są w stanie przyjąć i rozdysponować każdy rodzaj żywności, nawet z krótkim terminem przydatności do spożycia, w tym produkty świeże i wymagające warunków chłodniczych, spełniając przy tym wszystkie kryteria bezpieczeństwa. Banki Żywności dzięki codziennym działaniom na masową skalę, pozyskują średnio 80 000 ton jedzenia rocznie (dane z ostatnich 5 lat), które dystrybuują do ponad 1 600 000 najbardziej potrzebujących osób, za pośrednictwem 3500 organizacji pomocowych i instytucji społecznych. Żywność pochodzi m.in. od producentów, rolników, sieci handlowych i ze zbiórek żywności. Duża część produktów jest dystrybuowana w ramach Programu Operacyjnego Pomoc Żywnościowa 2014-2020 współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej. Organizacja aktywnie działa również na rzecz niemarnowania żywności i zdrowego odżywiania poprzez edukację skierowaną do różnych grup społecznych, w tym kampanii społecznych i warsztatów. Banki Żywności w ciągu ostatniego roku przeprowadziły około 5.000 szkoleń i warsztatów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Inną drogą udali się z powrotem

2019-01-19 22:06

A.Cz.

Kiedy zastanawiamy się nad wędrówką Trzech Króli, myślimy przede wszystkim o gwieździe, która ich prowadziła, o spotkaniu z przebiegłym Herodem i darach, jakie wcielony Bóg otrzymał od przybyłych z daleka podróżników. Mamy świadomość, iż złoto, kadzidło i mirra stanowią antycypację losu Jezusa i już w chwilę po narodzinach określają jego przeznaczenie. Wiemy, jak potoczy się dalej historia życia Zbawcy.

www.pl.wikipedia.org
Podróż Magów, James Tissot.
Zobacz

Scena pokłonu Trzech Króli fascynowała wielu malarzy. Zapewne dlatego, że wielkim artystycznym wyzwaniem są odmienna, egzotyczna uroda podróżników, nieznane zwierzęta, na których jechali, wymyślne nakrycia głów dostojników, długie kolorowe płaszcze uszyte z ciężkich tkanin, przy królewskich pokłonach układające się w skomplikowane struktury i wymyślnie udrapowane figury. Albrecht Dürer, Sandro Botticelli, Leonardo da Vinci, Giovanni di Paolo, Fra Angelico, El Greco… Ranga wymienionych malarzy najlepiej świadczy o popularności tematu i nieodpartej chęci przedstawienia go w swoisty, oryginalny sposób. We wszystkich ikonograficznych prezentacjach historii podróży wschodnich władców centralne miejsce zajmuje pokłon Trzech Króli.

Fragment Ewangelii św. Mateusza (2, 1-12) dużo uwagi poświęca spotkaniu Mędrców z Herodem i roli gwiazdy w ich podróży. Autor relacjonuje także spotkanie wędrowców z Bogiem, dary, jakie składają Dzieciątku. Mało uwagi poświęca temu, co nastąpiło po spotkaniu Magów z Dzieciątkiem. Św. Mateusz pisze tylko, że Królowie “inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju”. Oczywiste jest, że zmiana trasy odbyła się po ingerencji Anioła i z troski o bezpieczeństwo małego Jezusa. Ale co po drodze przeżywali Królowie? Jak zmieniło się ich życie? Przysłowie mówi, że “podróże kształcą”. Jaką naukę wynieśli władcy ze spotkania z Nowonarodzonym?

Na te pytania daje odpowiedź amerykański poeta mieszkający w Wielkiej Brytanii, laureat Nagrody Nobla z 1948 roku, Thomas S. Eliot, w swoim wierszu Podróż Trzech Króli. Napisany w 1927 roku utwór możemy czytać po polsku dzięki przekładom Józefa Czechowicza (najwcześniejszy, z 1938 roku), Jerzego Pietrkiewicza i Antoniego Libery. Przyjmuje się, że wiersz stanowi wyraz przełomu duchowego autora, jest figurą jego nawrócenia i włączenia do wspólnoty kościoła anglikańskiego. Eliot opowiada dzieje wyprawy Trzech Króli – trudy wędrówki, zmaganie się ludzi i zwierząt z nieprzychylnym klimatem, poczuciem wyobcowania, trudnościami z aprowizacją, głodem i zniechęceniem. Przybywający z bogatych, ciepłych krain wędrowcy musieli pokonać nie tylko zmęczenie, ale i własny głos rozsądku, kierujący ich z niebezpiecznej drogi z powrotem do domu.

Można powiedzieć, że wierszowi Trzej Królowie podążali ku Jezusowi po znakach, które w przyszłości miały się wypełnić treścią Chrystusowej biografii. Pisze Eliot:

“Stanęliśmy przed gospodą porosłą liśćmi wina;

W otworze drzwi sześć rąk rzucało raz po raz kośćmi i zgarniało srebrniki,

Stopy zaś uderzały w puste bukłaki po winie.

Nikt jednak tam nic nie wiedział; ruszyliśmy więc dalej

I dopiero pod wieczór, prawie w ostatniej chwili,

Trafiliśmy w to miejsce – można powiedzieć – właściwe. “

Przedstawiona gra w kości, w której wygraną są srebrniki jest wyraźnym sygnałem zdrady Judasza. My już wiemy, że ma ona nastąpić w trzydzieści trzy lata po podróży Trzech Króli. Potrącane pod stołem puste bukłaki po winie są oczywistą prezentacją stanu świadomości grających – biblijne stare zbiorniki tutaj nie zostały napełnione nową treścią, dlatego też, jak pisze poeta, “nikt jednak tam nic nie wiedział”.

Sens wędrówki Magów nie polega na ich geście złożenia darów. Złoto, kadzidło i mirra znaczą dopiero w perspektywie życia Chrystusa i jego męki. Podobnie mijani po drodze ludzie w gospodzie też nie wiedzą – ich srebrniki nie ważą jeszcze tyle, co zdrada, a bukłaki są zwykłymi przedmiotami. Przed spotkaniem z Bogiem wędrowcy pozostają nieświadomi. Dopiero droga powrotna naznacza sensem całą ich, wydawałoby się, nierozsądną wyprawę. Pisze Eliot:

“Pamiętam, było to dawno;

Dziś bym postąpiłbym tak samo, tylko trzeba zapytać

Trzeba zapytać

O to: czy cała ta droga nas wiodła

Do Narodzin czy Śmierci? Że były to Narodziny, to nie ulega kwestii,

Mieliśmy na to dowody. Bywałem świadkiem narodzin i byłem też świadkiem śmierci,

I było dla mnie jasne, że są to różne rzeczy; jednak te narodziny

Były dla nas konaniem, ciężkim jak Śmierć, śmierć nasza.

Wróciliśmy do siebie, do naszych starych Królestw,

Ale w tym dawnym obrządku jakoś nam już nieswojo,

Obco wśród tego tłumu zapatrzonego w swe bóstwa.

Rad byłbym innej śmierci.”

Powrót do domu oznacza więc całkowitą, radykalną zmianę świadomości. Trasa, w Biblii uzasadniona poleceniem Anioła, jest inna, bo podróżują nią inni ludzie. Narodziny Chrystusa stały się dla wędrowców śmiercią, konaniem. Podczas drogi do Betlejem umarło stare ja, nowy człowiek nie mieści się już w pozostawionym niegdyś, ciepłym i wygodnym świecie. Spotkanie z prawdziwym Bogiem przekreśla sens całego dotychczasowego życia Trzech Króli. I sprawia, że dopiero teraz poznają prawdziwą wartość swojej egzystencji. Cena tej wiedzy już nie jest ważna. “Dziś postąpiłbym tak samo” – mówi po zakończeniu trudów wędrówki jeden z nich, odnowiony człowiek.

Czy Boże Narodzenie odnowiło także nas? Czy oddany przez nas nie tak dawno pokłon przed Dzieciątkiem w stajence pozostał tylko pustym, rytualnym gestem?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Refleksyjno-modlitewne spotkanie z muzyką i słowem na Jasnej Górze

2019-01-19 21:44

Magda Nowak/Niedziela

Wczoraj rozpoczął się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. W tym roku doroczne święto ekumenizmu obchodzone jest pod hasłem „Dąż do sprawiedliwości”. Chrześcijanie różnych wyznań uczestniczą wspólnie w modlitwach, nabożeństwach i koncertach, także w Częstochowie.

Magda Nowak/Niedziela

W sobotę 19 stycznia w jasnogórskiej bazylice zabrzmiał szczególny koncert. Pierwotnie miało to być wspólne radosne kolędowanie. Jednak z uwagi na trwającą żałobę narodową stało się ono refleksyjno-modlitewnym spotkaniem z muzyką i słowem. Wystąpili uczniowie Zespołu Szkół Muzycznych im. M. J. Żebrowskiego w Częstochowie. Młodzi artyści zaśpiewali nastrojowe kolędy i piosenki o tematyce bożonarodzeniowej. Również kompozycje muzyczne, które zagrali, były dla słuchających sprzyjającą chwilą do refleksji. Między utworami recytowano wiersze.

Zobacz zdjęcia: Refleksyjno-modlitewne spotkaniem z muzyką i słowem na Jasnej Górze

Słowa powitania skierowali do obecnych o. Jan Poteralski, podprzeor Jasnej Góry oraz ks. Adam Glajcar, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Częstochowie. Krótką modlitwę przed koncertem poprowadził abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. W spotkanie wprowadziła Beata Młynarczyk.


Zobacz materiał wideo


– Potrzebujemy jedności, potrzebujemy wspólnej miłości, potrzebujemy wspólnego zrozumienia i poszanowania drugiego człowieka, potrzebujemy pokoju, potrzebujemy przebaczenia – powiedział ks. Adam Glajcar – Chcemy przez refleksję, zadumę i modlitwę podziękować z jednej strony Panu Bogu za służbę prezydenta Gdańska, a z drugiej strony chcemy prosić: Boże połącz nas. – Jesteśmy dziećmi jednego Ojca przez Chrystusa w Duchu Świętym – podkreślił abp Wacław Depo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem