Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

100-lecie polskiej szkoły w Podhorcach

2016-11-23 13:09

Stanisława Malinowska
Edycja zamojsko-lubaczowska 48/2016, str. 4-5

A. Michniak
Bp Mariusz Leszczyński skierował swoje słowo do zebranych na sali

„W czasie błogosławionym, w roku pięknie rozmodlonym,/Kiedy kraj katolicki, Polska umiłowana, obchodzi 1050-lecie Chrztu, W roku Miłosierdzia Bożego Jezusa Pana naszego,/Nauczyciela najlepszego (...) Przyszło nam świętować uroczystość 100-lecia ZSP imienia Marszałka Józefa Piłsudskiego”
Ks. Paweł Słonopas (absolwent)

Uroczystości jubileuszowe rozpoczęto 28 października Mszą św. w kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Podhorcach pod przewodnictwem bp. Mariusza Leszczyńskiego. – Pragniemy wspólnie modlić się w intencji tej szkoły, jej pracowników i wychowanków – powiedział ks. proboszcz Adam Herda, witając wiernych, księdza biskupa i kapłanów, którzy wraz z nim sprawowali Eucharystię: ks. Czesława Grzyba, ks. Zygmunta Żółkiewskiego, ks. Leona Rogalskiego, ks. Pawła Słonopasa, ks. Tomasza Winogrodzkiego, ks. Jana Mudę, ks. Stanisława Gorczyńskiego.

Pasterskie słowa

Bp Mariusz Leszczyński, głosząc słowo Boże, podkreślił, jak ważna jest szkoła w życiu każdego człowieka. Przypomniał zebranym, jak pięknie o szkole mówili Jan Paweł II, Prymas Stefan Wyszyński oraz patron dzisiejszej jubilatki – Józef Piłsudski. Po zakończeniu Eucharystii uczestnicy zostali zaproszeni na dalsze uroczystości. Wszyscy wyruszyli w kierunku szkoły w radosnym nastroju. Na czele pochodu maszerowały poczty sztandarowe ZSP w Podhorcach oraz zaprzyjaźnionych placówek i organizacji. Jasne promienie słońca i uroki złotej polskiej jesieni podkreślały radosny nastrój uczestników święta, którzy przechodzili na teren szkoły, prowadząc rozmowy z gośćmi. W pobliżu szkoły kolumna zatrzymała się, delegacje uczniów złożyły wieńce przy pomniku Marszałka i zapaliły znicze przed tablicą upamiętniającą oficerów, którzy zginęli w Katyniu.

Na szkolnych korytarzach

Korytarze szkolne witały gości jesiennymi drzewami pełnymi żółto-pomarańczowo-brązowych liści, na których widniały nazwiska absolwentów szkoły. W hali sportowej zgromadzone zdjęcia, albumy, kroniki, książki, zeszyty i inne pamiątki przypominały szkołę z dawnych lat. Hasło nad sceną uświadamiało uczestnikom, że: „Wspomnienia to jedyny raj, z którego nie możemy zostać wypędzeni”.

Reklama

Po wprowadzeniu sztandarów wszyscy odśpiewali hymn narodowy. Następnie dyrektor ZSP w Podhorcach Stanisława Malinowska serdecznie powitała gości, wśród których byli: Genowefa Tokarska i Sawomir Zawiślak, posłowie na Sejm RP; Eugeniusz Pelak, wicekurator Kuratorium Oświaty w Lublinie; Marzena Czubaj-Gancarz, wójt gminy Tomaszów Lubelski; Jerzy Wereszczak, wicestarosta tomaszowski; Adam Korzeń, przewodniczący Rady Gminy wraz z radnymi i sołtysami; przedstawiciele Związku Piłsudczyków RP z płk. Stanisławem Koprem; ułani Tomaszowskiego Szwadronu im. 1 Pułku Kawalerii Korpusu Ochrony Pogranicza; Antoni Wawryca, były wójt gminy, obecnie dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Tyszowcach; Tomasz Zieliński, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Tomasza Zamoyskiego w Tomaszowie Lub.; Anna Pitura, kierownik Filii Biblioteki Pedagogicznej w Tomaszowie Lub.; Janina Łasocha, kierownik Oddziału ZUS; dyrektorzy szkół i jednostek organizacyjnych gminy, przedstawiciele OSP, uczniowie, rodzice, emeryci i nauczyciele.

Tablica pamięci

W dalszej części uczestnicy spotkania mogli poznać dzieje szkoły, które przedstawiła nauczycielka Elżbieta Procner. Podkreśliła wydarzenia istotne dla rozwoju placówki, wspominając zarówno trudne chwile, jak i dni radości, sukcesów. Wyrazem wdzięczności uczniów, absolwentów, rodziców, nauczycieli i pracowników szkoły stała się tablica pamiątkowa ufundowana przez Firmę Braci Budek z Justynówki. Bp M. Leszczyński dokonał aktu poświęcenia, następnie zamontowano tablicę w centralnym miejscu, by przypominała obecnym i przyszłym wychowankom o wartościach i tradycji placówki.

Głos uczniów i gości

Oddano także głos uczniom, którzy przedstawili historię swej szkoły w formie fascynującego spektaklu, przeplatanego piosenkami i występami tanecznymi. Przedstawienie wywarło na widzach ogromne wrażenie. „Historia” – duch szkoły oraz Dziadek i Babcia, opowiadający maluchom, jak to kiedyś w szkole bywało, zachwycili wysokim poziomem gry aktorskiej. Roztańczone dzieci i młodzież gimnazjalna wzbudzały zachwyt żywiołowością tańca i niekłamaną radością z występu. Często rozlegały się gromkie brawa. Ksiądz Biskup stwierdził, że tacy uczniowie wspaniale świadczą o swojej szkole, która dzięki nim, mimo iż stuletnia, jest zawsze młoda, pełna radości życia i otwarta na nowe wyzwania.

Następnie głos zabierali kolejni goście, składając serdeczne życzenia, wyrażając uznanie dla osiągnięć szkoły, jej uczniów i absolwentów. Szczególnie miłym upominkiem okazał się 31 tomik wierszy, który absolwent szkoły, ks. Paweł Słonopas, przekazał do biblioteki szkolnej i indywidualnie uczestnikom spotkania. Słodkim podsumowaniem święta okazał się wspaniały tort ufundowany przez Radę Rodziców, który wjechał na salę w blasku fajerwerków. Przewodnicząca RR Marta Lepionka i dyrektor Malinowska wspólnie dzieliły słodki przysmak między uczestników święta. Na zakończenie zwiedzali szkołę, oglądali gazetki, wystawy, wystrój klas i korytarzy. Później częstowali się słynnym podhoreckim bigosem, kawą i ciasteczkami. Każdy gość otrzymał też symboliczną pamiątkę 100-lecia oraz folderki przedstawiające historię szkoły.

Wielcy z tej szkoły

Drugi dzień świętowania jubileuszu rozpoczął się od wizyty Telewizji Lublin. Reporterzy przeprowadzili wywiad z przedstawicielami szkoły: uczniami, absolwentami, nauczycielami i dyrektor. W kościele parafialnym odprawiono Mszę św. w intencji absolwentów, koncelebrowaną przez ks. proboszcza Adama Herdę i ks. katechetę Stanisława Gorczyńskiego. „Wielcy ludzie z małej szkoły” – te słowa stanowiły motto kazania wygłoszonego przez ks. Stanisława, który podkreślał, jak istotna jest wartość szkoły, małej szkoły, opierając się na przykładzie życia dwu wielkich Polaków: Karola Wojtyły – księdza, biskupa i papieża Jana Pawła II oraz Stefana Wyszyńskiego – księdza, biskupa, Prymasa Tysiąclecia.

Po wspólnej modlitwie wszyscy gromadzili się w hali sportowej. Jako pierwsza absolwentka w progi szkoły zawitała Janina Posikata (Rycek), obecnie mieszkanka Jarczowa. Oglądając zgromadzone zdjęcia, z rozrzewnieniem wspominała naukę w starej szkole, dawnych wychowawców, koleżanki i kolegów. Przybywający absolwenci witali się, rozmawiali o szkolnych latach z nauczycielami i znajomymi, rozpoznawali siebie i bliskich na starych fotografiach. Po wstępnych rozmowach uczestnicy spotkania zajęli miejsca siedzące. Dyrektor ZSP Stanisława Malinowska z radością powitała wśród zaproszonych gości Waldemara Millera, wicewójta tutejszej gminy, Adama Korzenia, przewodniczącego Rady Gminy oraz byłego dyrektora szkoły Jana Fiutkę z małżonką, dawnych nauczycieli i uczniów, wszystkich zgromadzonych. Szczególnie wzruszającym momentem była chwila przedstawienia się absolwentów.

Wspomnienia absolwentów i prezenty

Uczniowie zaprezentowali program artystyczny, opierający się na wspomnieniach szkolnych z lat 80. XX wieku. Niektórzy absolwenci rozpoznawali wydarzenia, stwierdzając: „Tak, to było w naszej klasie, pamiętam”. Szczególną wartością spektaklu były nostalgiczne piosenki wykonywane przez absolwentki gimnazjum: Kingę Joniec, Annę Tytułę i Aleksandrę Gajewską oraz ucznia Kamila Bednarza.

Wkrótce nadszedł czas na przemówienia i wspomnienia. Gratulacje szkole składał wicewójt Waldemar Miller, podkreślając jej zaangażowanie i systematyczną solidną pracę. Adam Korzeń opowiadał, jak ważnym wydarzeniem dla społeczności całej wsi był zakup pierwszego telewizora, który pojawił się w szkole w latach 60. XX wieku. Stanisław Woś podkreślał, że szkoła, dzięki zaangażowaniu dyrektora Fiutki, zawsze była lokalnym ośrodkiem rozwoju sportu – szczególnie tenisa stołowego. Mówił też o postaci ks. Eugeniusza Tatarczaka, wieloletniego proboszcza tutejszej parafii, który znał każdego i dla każdego potrafił znaleźć dobre słowo. Ks. Tomasz Winogrodzki (absolwent szkoły) porównał te postaci do dwu filarów, na których zbudowane było tutejsze społeczeństwo. Wspomniał chwile wypadku, po którym wszyscy koledzy i koleżanki z klasy przyjechali go odwiedzić w szpitalu, co było dla niego bardzo ważne. Mówił o wydarzeniach, które mimo swego tragizmu zaowocowały poznaniem wspaniałych ludzi. Podkreślił, w imieniu wszystkich absolwentów, że są dumni z tej szkoły, która sprawia, że wszyscy mimo swej różnorodności tworzymy spójną całość. Ks. Tomasz przekazał dla naszej społeczności 10 piłek, które posłużą do pomnażania piłkarskich talentów. Panie Posikata i Borysowska zaprezentowały wzruszające wiersze mówiące o urokach dawnej szkoły, obrazach prawdziwej zimy, wiosny i lata, jakich już teraz nie ma, „bo dni młodości to najpiękniejsze dni”.

Po chwilach wspomnień i wzruszeń uczestnicy Zjazdu Absolwentów Szkoły w Podhorcach kontynuowali rozmowy w mniejszych grupkach przy wspólnym stole. A wieczorem odbył się bal!

Radość i wdzięczność

Wyrażamy wdzięczność naszym gościom, uczestnikom spotkania jubileuszowego, za życzliwość, za wspieranie naszych inicjatyw, za wszystkie miłe słowa i okazane wsparcie, za wspaniałe prezenty dla szkoły jubilatki z okazji 100-lecia jej istnienia.

Tagi:
szkoła jubileusz

Dwieście lat parafii Stany

2018-07-17 13:10

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 29/2018, str. VI

Ks. Adam Stachowicz
Z darami ofiarnymi mieszkańcy podziękowali za 200 lat istnienia

Po patronatem św. Tekli i św. Jan Gwalberta trwa wspólnota parafialna w Stanach.

Powstawanie parafii to pewien proces, który nie był łatwy ze względu na czas zaborów. Jednak dzięki dużej determinacji ówczesnego proboszcza grębowskiego – ks. Jana Przemykalskiego – administracyjnie parafia Stany powstała w 1818 r. Parafialne obchody jubileuszowe wpisują się w świętowanie 200-lecia diecezji sandomierskiej, dlatego jako część wspólnoty lokalnego Kościoła dziękujemy Bogu za ten wielki czas łaski. Historia tej parafii, jak i całej tutejszej społeczności, nie była łatwa. Szczególnie tragiczny był czas II wojny światowej, gdy parafia zniknęła z mapy administracyjnej Kościoła, a okoliczne wioski zostały wysiedlone i spalone przez Niemców. Jednak mieszkańcy wykazali dużą determinację i przywiązanie do ziemi ojców, na której na nowo tworzą historię. W ich codzienne życie wpisana jest pokorna praca oraz szczera religijność – podkreślał ks. Zbigniew Mistak, proboszcz parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Watykan: 14 października kanonizacja bł. Nuncjusza Sulprizio

2018-07-19 13:37

kg (KAI) / Watykan

Papież Franciszek zapowiedział, że w niedzielę 14 października ogłosi świętym bł. Nuncjusza Sulprizio. Ten świecki Włoch, wcześnie osierocony, żył w pierwszej połowie XIX wieku i zmarł w wyniku ciężkiej choroby w wieku zaledwie 19 lat. Błogosławionym ogłosił go 1 grudnia 1963 r. Paweł VI, który wraz z nim i pięcioma innymi osobami zostanie kanonizowany też 14 października, w czasie trwania Synodu Biskupów poświęconego młodzieży, wierze i rozeznawaniu powołania.

Grzegorz Gałązka

Przyszły święty urodził się 13 kwietnia 1817 r. w miejscowości Pescosansonesco w prowincji Pescara w środkowo-wschodnich Włoszech w ubogiej rodzinie szewca i tkaczki. Gdy miał 3 lata, zmarł jego ojciec a po dalszych 3 latach - jego matka i wychowaniem sieroty zajęła się babka ze strony matki. Była analfabetką, ale miała głęboką wiarę i była wielkiej dobroci i to ona wywarła największy wpływ na całe późniejsze życie chłopca. Ale ona też zmarła w 1826, gdy nie miał on jeszcze 9 lat.

Nuncjusz trafił wówczas pod opiekę dalekiego stryja ze strony matki, który właścicielem małej huty i tam zatrudnił malca, nie zwracając uwagi ani na jego wiek, ani na słabe zdrowie. Źle go traktował, nieraz go bił i głodził, co szybko nadwątliło jego siły. W latach 1830-32 jego stan pogorszył się tak bardzo, że musiał iść do szpitala, ale niewiele to pomogło. Gdy w czerwcu 1832 znów znalazł się w tej placówce w Neapolu, miejscowy kapelan zaopiekował się młodym chłopcem, który - mimo wielkiego bólu i cierpienia - nie tracił pogody ducha i wielkiej wiary. I dopiero dzięki niemu w szpitalu w wieku 15 lat Nuncjusz przyjął I komunię św., co jeszcze bardziej ożywiło w nim wiarę.

Podczas dwuletniego pobytu w szpitalu poznał też innego człowieka, któremu odtąd wiele zawdzięczał. Był nim płk Felice Wochinger, zwany ze względu na swą dobroć "ojcem ubogich". Szybko dostrzegł on w swym nowym podopiecznym niezwykłe cnoty i nazwał go "aniołem" bólu i miłości do Chrystusa, stając się dlań drugim ojcem.

Ale mimo starań lekarzy i troskliwej opieki ze strony m.in. pułkownika, stan zdrowia młodego człowieka nie poprawiał się i zmarł on wskutek gangreny 5 maja 1836 w Neapolu, mając nieco ponad 19 lat. Świadkowie jego śmierci wspominali, że w chwili jego odejścia do wieczności w pokoju roznosił się zapach róż, a jego ciało, uwolnione od choroby, stało się pi i świeże. Jego grób szybko stał się celem pielgrzymek.

Beatyfikował go 1 grudnia 1963, na zakończenie II sesji Soboru Watykańskiego II, Paweł VI, który sam wraz z nim i pięcioma innymi osobami zostanie kanonizowany 14 października br. w czasie Synodu Biskupów poświęconego młodzieży, wiary i rozeznawania powołania.

Pozostali przyszli święci to: Oskar Arnulf Romero (1917-80), Franciszek Spinellio (1853-1913), Wincenty Romano (1751-1831), Maria Katarzyna Kasper (1820-92) i Nazaria Ignacja od św. Teresy od Jezusa (1889-1943).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

"Ślub pełen miłości" – nowy projekt Szlachetnej Paczki

2018-07-19 21:06

led / Kraków (KAI)

„Ślub pełen miłości” to nowy projekt, w ramach którego państwo młodzi wspierają działalność i rozwój Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości. W ramach tej inicjatywy mogą też liczyć na pomoc opiekuna, który pomoże im zorganizować ślubną kwestę.

jill111/pixabay.com

- Sakrament małżeństwa to dzieło łaski, a moment jego zawarcia – zarówno dla narzeczonych jak i ich rodzin – jedna z najważniejszych chwil w życiu. Coraz więcej par dba o to, by podkreślić to nie tylko przez wystawną ceremonię, ale przez nadanie jej dodatkowego, szlachetnego wymiaru. To z myślą o nich powstała ta wyjątkowa inicjatywa - podkreśla Maria Szajny ze Stowarzyszenia Wiosna.

- „Ślub pełen miłości” jest to ogólnopolska akcja ślubna, w której państwo młodzi proszą gości o przyniesienie zamiast kwiatów datków na wsparcie działalności Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości. Dzięki niej pieniądze zebrane podczas ślubu mogą wesprzeć szczytny cel – dodaje.

Pary, które zdecydują się wziąć udział w projekcie, otrzymują pełne wsparcie opiekuna w tym, by zorganizować ślubną kwestę. - Przed ślubem narzeczeni dostają specjalnie przygotowane skarbonki w wersji eleganckiej lub nieco bardziej „szalonej”, komiksowej oraz bileciki dla gości informujące o przedsięwzięciu, które można dołączyć do ślubnych zaproszeń – zaznacza Maria Szajny.

Aby zgłosić się do projektu należy wypełnić formularz na stronie www.slubpelenmilosci.pl i poczekać na kontakt opiekuna. Pieniądze zebrane podczas Ślubu Pełnego Miłości wesprą działalność i rozwój Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości.

Akcję Szlachetna Paczka organizuje od 2001 roku krakowskie Stowarzyszenie Wiosna. W pierwszej edycji projektu grupa studentów z duszpasterstwa akademickiego w Krakowie kierowana przez ks. Jacka Stryczka obdarowała 30 ubogich rodzin. Obecnie jest już wydarzeniem o zasięgu ogólnopolskim. Projekt ten inspiruje społeczeństwo do pomocy potrzebującym. Akcja co roku łączy tysiące osób potrzebujących pomocy oraz darczyńców i wolontariuszy.

W pomoc co roku angażują się ludzie świata polityki i kultury. W tym roku wśród darczyńców znaleźli się m.in. Para Prezydencka. W pomoc włączyli się również piłkarze reprezentacji Polski, narodowa drużyna skoczków narciarskich oraz złoci medaliści olimpijscy, a także policjanci, strażacy, wojsko, szkoły i uniwersytety. W ramach tegorocznego finału akcji wolontariusze przekazali pomoc do ponad 20 tys. rodzin, a łączna wartość pomocy wyniosła prawie 54 mln zł.

Z kolei Akademia Przyszłości pomaga dzieciom z trudnościami w nauce, często z niezamożnych rodzin. W roku szkolnym 2017/18 odbyła się już XV edycja projektu, a udział w niej wzięło ponad 2200 dzieci z całej Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem