Reklama

Biały Kruk 2

W Rodzinie Radia Maryja

2016-11-17 10:13

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 47/2016, str. 5

Piotr Lorenc
O. Tadeusz Rydzyk dialoguje z uczestnikami spotkania

Nasza ojczyzna była najzasobniejsza, najlepiej w niej się działo, gdy Polacy trzymali się blisko Pana Boga. I to jest dziś zadanie dla nas wszystkich, by przyprowadzić do kościołów naszych wnuków, dzieci, zwłaszcza te, które wyemigrowały i mają słaby kontakt z wiarą. Kiedyś staniemy przed Panem Bogiem, a wszyscy staniemy bez wyjątku, i co wówczas mu powiemy? Modlitwa, świadectwo, życie sakramentalne – te zadania kładę przed wami – powiedział o. Tadeusz Rydzyk podczas jubileuszowego spotkania Rodziny Radia Maryja.

Spotkanie obyło się 7 listopada w kościele stacyjnym Roku Miłosierdzia pw. św. Andrzeja w Olkuszu. Rozpoczęło je przejście przez Drzwi Święte i odmówienie modlitw przypisanych uzyskaniu odpustu zupełnego. Następnie, montaż słowno-muzyczny pt. „Dążcie do tego co w górze, a nie na ziemi” przedstawiła Wspólnota Kol 3, 2-3 i zespół Tibi-Dabo. Podczas transmisji na cały świat nie mogło zabraknąć historii miejsca. Ks. proboszcz Mieczysław Miarka przedstawił dzieje parafii i kościoła. Jednak najwięcej informacji o mieście, ludziach, kościele i siostrzanych parafiach udzielił ojciec dyrektor Tadeusz Rydzyk. Pochodzi on bowiem z Olkusza, z parafii św. Andrzeja Apostoła. Swobodnie dialogując z uczestnikami spotkania wspominał okres szkolny. Zdradził, że przechodząc do szkoły zawsze wstępował do kościoła parafialnego, by pokłonić się Panu Jezusowi, nie zapomniał powiedzieć kilku słów o przyjaciołach i miejscach szczególnie bliskich jego sercu.

Reklama

Najważniejszym punktem spotkania była koncelebrowana Msza św., której przewodniczył bp Grzegorz Kaszak. W homilii zwrócił uwagę na orędzie Pana Jezusa spisane przez św. Faustynę, dotyczące naszej ojczyzny. – W numerze 1732 „Dzienniczka” znajdują się słowa Pana Jezusa: „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje”. Zatrzymajmy się przez chwilę nad tą wypowiedzią Pana Jezusa. Miłować to znaczy kochać, pragnąć dobra ukochanej osoby, zrobić wszystko, by była szczęśliwa. A zatem Jezusowi bardzo zależy na tym, by Polakom dobrze się działo, zarówno w ziemskiej, jak i w niebieskiej ojczyźnie, dlatego obiecał wywyższyć Polskę w potędze, czyli dać jej siłę i skuteczność oddziaływania na inne narody – nauczał bp Kaszak. Hierarcha zwrócił uwagę, że pragnienie wielkości swojej ojczyzny jest rzeczą słuszną i szlachetną. – Każdy naród dąży do ukształtowania wspaniałego i silnego państwa, i tego pragnienia nam, Polakom nie wolno odbierać. Ale takiej Polski nie muszą się bać sąsiedzi, Europa czy świat, bo Pan Jezus chce wywyższyć Polskę w potędze i świętości. A świętość polega na miłości. Świętość to cecha Boga oraz osób, które kochają każdego człowieka, które nikogo nie krzywdzą i nikomu nie wyrządzają niesprawiedliwości, natomiast pragną dobra nawet dla nieprzyjaciół – zaznaczył. Podkreślił, że wywyższenie Polski przez Jezusa w potędze i świętości będzie korzyścią dla całej ludzkości, bowiem z naszej ojczyzny wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Zbawiciela. – Istnienie takiej wspaniałej Polski będzie możliwe pod jednym warunkiem, że Polacy będą posłuszni woli Jezusa Chrystusa – powiedział. Odniósł się także do Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana z Łagiewnik, dla ratowania Polski, polegającego na porzuceniu grzechów i całkowitym zwróceniu się do Boga.

Ostatnim akcentem spotkania były „Rozmowy niedokończone”. O tym, jak dobrze i skutecznie pomagać ubogim i potrzebującym, dyskutowali: ks. Mirosław Tosza – założyciel i opiekun Wspólnoty dla Bezdomnych „Betlejem” w Jaworznie, ks. Łukasz Musiał – zastępca dyrektora Caritas naszej diecezji, ks. Andrzej Cieślik – proboszcz parafii Chrystusa Króla w Sosnowcu i Jan Pająk – psycholog ze Wspólnoty „Betlejem”.

Tagi:
spotkanie Radio Maryja

Bp Śmigiel: Radio Maryja powinno być głosem Kościoła w Polsce i narzędziem ewangelizacji

2018-03-14 12:34

dg / Warszawa (KAI)

Głównym wyzwaniem jest kontynuacja tego procesu, który już istnieje, a więc troska o to, by Radio Maryja było głosem Kościoła w Polsce i ważnym narzędziem ewangelizacji – powiedział KAI bp Wiesław Śmigiel. Podczas trwającego w Warszawie zebrania plenarnego Episkopatu, biskup toruński został wybrany przewodniczącym Zespołu Biskupów ds. Duszpasterskiej Troski o Radio Maryja.

BP KEP
Bp Wiesław Śmigiel

Bp Śmigiel powiedział KAI, że będzie kontynuował pracę Zespołu, który istnieje już kilka lat. Na jego czele ostatnio stał poprzedni biskup toruński Andrzej Suski. "Wydaje się, że to naturalnie łączy się z posługą biskupa miejsca, bo kontakt z Radiem Maryja jest ułatwiony" – powiedział bp Śmigiel.

Pytany o stojące przed nim wyzwania, odpowiedział: „Głównym wyzwaniem jest kontynuacja tego procesu, który już istnieje, a więc troska o to, by Radio Maryja było głosem Kościoła w Polsce i ważnym narzędziem ewangelizacji. Myślę, że w tym kierunku nasza duszpasterska troska będzie zmierzała”.

Pierwszym zadaniem nowego przewodniczącego będzie powołanie członków Zespołu oraz spotkanie z przedstawicielami Radia Maryja. „Dopiero wtedy wspólnie będziemy mogli przemyśleć pewne sprawy czy podjąć jakieś decyzje” – zaznaczył biskup.

Zespół Biskupów ds. duszpasterskiej troski o Radio Maryja powołała Konferencja Episkopatu Polski w 2002 r. Pierwszym przewodniczącym był abp Sławoj Leszek Głódź. Zadaniem Zespołu jest troska o to, by Radio Maryja pełniło wychowawczą misję w stosunku słuchaczy, a przekazywane treści duszpasterskie były zgodne z nauczaniem Kościoła i bieżącym programem duszpasterskim Episkopatu Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Zwycięska miłość pasterza

2018-04-18 11:44

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 16/2018, str. 32-33

Graziako

Wszystkie teksty biblijne dzisiejszej Liturgii domagają się od nas – z pomocą Ducha Świętego – „głębokiego zanurzenia w życie Jezusa”. Wiara opiera się na usłyszanym słowie Bożym, ale trzeba byłoby mieć zamknięte uszy, żeby nie słyszeć wyjątkowych roszczeń Jezusa. On jest Jedynym Dobrym Pasterzem, który życie swoje oddaje za owce. Dlatego miał prawo powiedzieć: „Nikt Mi go [życia] nie zabiera, lecz Ja sam z siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać” (J 10, 18).

Tę niepodzielność prawdy i miłości Bożej wobec człowieka Jezus potwierdził samym sobą. To On sprawił, że ludzkość nie została pozbawiona Pasterza i Przewodnika na swoich drogach. I chociaż niejednokrotnie przechodzimy przez ciemność zła, z powodu – jak podkreśla św. Jan Apostoł – „nieznajomości Chrystusa”, to nie możemy się lękać, bo On zwycięża świat swoją śmiercią i zmartwychwstaniem. Dla Niego nie jesteśmy bezimiennym tłumem. Jego miłość jest konkretna, zaadresowana do każdego, bez wyjątku, człowieka. Jezus ma prawo być wobec nas wymagający. Trzeba Go uznać i przyjąć, bo jak zaznaczy św. Piotr napełniony Duchem Świętym: „Nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, przez które moglibyśmy być zbawieni” (Dz 4, 12).

Ten sam Apostoł w dniu Zesłania Ducha Świętego, by ukazać miłość Chrystusa, zwycięskiego Pasterza, wskaże nam cztery konkretne drogi. Pierwsza z nich to nawrócenie i odejście od sposobów myślenia i życia według „tego świata”, który odrzuca Jezusa. Druga droga to przyjęcie daru chrztu św. w imię Jezusa, które oznacza: „Bóg zbawia”. Trzecia to otwartość na działanie Ducha Świętego i Jego dary: mocy, mądrości, rozumu, rady, umiejętności, bojaźni Bożej i prawdziwej pobożności. I wreszcie czwarta droga to współuczestnictwo we wspólnocie Kościoła, który nie jest wymysłem ludzkim, lecz dziełem Chrystusa prowadzonym przez Ducha Świętego. Niezmiernie ważna w tym dziele jest obietnica Zbawiciela wypowiedziana do Piotra Apostoła: „Na tobie zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą” (por. Mt 16, 18).

Kościół w swojej apostolskiej działalności realizuje zbawcze pragnienie Chrystusa „przyprowadzenia do Boga owiec, które nie są z Jego zagrody” (por. J 10, 16). W ten sposób Jezus nawiązuje do misji, którą powierzył Mu Ojciec wobec całej ludzkości, aby zgromadzić rozproszone owce i obdarzyć je zwycięską miłością.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski: prawdziwie jesteśmy dziećmi Bożymi

2018-04-22 21:24

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

- Jakże szczęśliwy nasz los, jaka radość, że jesteśmy Bożymi dziećmi, nie tylko tak się nazywamy, ale nimi naprawdę jesteśmy - mówił podczas wizytacji parafii Najświętszej Marii Panny Królowej w Murzasichlu abp Marek Jędraszewski.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Metropolita krakowski w wygłoszonej homilii przypomniał, że dzisiejsza niedziela jest Niedzielą Dobrego Pasterza, według obrazu zaczerpniętego przez Chrystusa z ziemi palestyńskiej, Który mówił: „Ja jestem Dobrym Pasterzem i znam moje owce".

- Kiedy Jezus mówi, że zna owce, to chce tutaj wyrazić coś jeszcze bardziej istotnego. On je kocha. To jest szczególne poznanie owiec poprzez miłość i dodajmy - miłość ofiarną, życie oddając za owce.

Obraz owczarni to także obraz Kościoła, na czele którego stoi Chrystus. Ale my, owce - chrześcijanie, otrzymaliśmy coś jeszcze - wyjątkową godność.

- Wtedy, kiedy uznaje się Boga, można zrozumieć na czym polega godność chrześcijanina - on jest Bożym dzieckiem. On jest przez Boga kochany, on, zmierzając za Chrystusem jako swoim Dobrym Pasterzem, ostatecznie jest przez Boga oczekiwany, bo w Bożym domu jest, jak Chrystus powiedział do Apostołów, mieszkań wiele, a On Chrystus te mieszkania już dla swoich wiernych uczniów przygotował.

Metropolita krakowski wyjaśnił, że jeśli tak spojrzymy na swoją przynależność do Chrystusa i Jego Kościoła uświadomimy sobie ogrom naszego chrześcijańskiego szczęścia.

- Jakże szczęśliwy nasz los, jaka radość, że jesteśmy Bożymi dziećmi, nie tylko, że tak się nazywamy, ale nimi naprawdę jesteśmy.

Z drugiej strony, arcybiskup wskazał na smutek i nieszczęście świata, który odrzuca Boga, na zagubionych ludzi, nieznających swojej godności i odczuwających bezsens swego życia.

- Można nagromadzić wiele rzeczy i być materialnie bardzo bogatym człowiekiem, ale jednocześnie wewnętrznie pustym, pozbawianym nadziei, zrezygnowanym. Zdajemy sobie sprawę, że takich ludzi i takich społeczeństw, zwłaszcza w zachodnim świecie, jest bardzo dużo.

Na zakończenie homilii metropolita podkreślił, że Eucharystia musi być dziękczynieniem Bogu i uwielbieniem Go za Jego słowo i nadaną nam godność dziecka Bożego, które On kocha. Trzeba także prosić o wytrwałość i wierność Bogu, byśmy zawsze umieli okazywać Mu swoją miłość.

- Nie ma nic bardziej tragicznego niż dziecko, które odeszło od swoich rodziców. Nie ma nic bardziej tragicznego dla chrześcijanina, który odwrócił się od Tego, Który go do końca umiłował.

Arcybiskup podziękował księdzu proboszczowi za to, że jest dobrym pasterzem dla swoich parafian, a wiernym za piękno ich świątyni, o którą bardzo dbają i w taki sposób także okazują miłość Panu Bogu. Na zakończenie Mszy św. metropolita krakowski udzielił uroczystego błogosławieństwa.

Podczas wizytacji parafii abp Marek Jędraszewski spotkał się także ze Służbą Liturgiczną Ołtarza i radą parafialną oraz odwiedził chorych.

Po II wojnie światowej w sercach mieszkańców Murzasichla zrodziło się pragnienie, by mieć własny kościół. Budowę świątyni rozpoczęto w 1954 roku na ziemiach ofiarowanych przez górali na ten cel. Kościół jest przykładem nowoczesnej drewnianej architektury sakralnej. Budowany w trudnych czasach komunizmu jako budowla nielegalna stał się symbolem odwagi, poświęcenia i wielkiej wiary budowniczych oraz mieszkańców wsi.

Parafia w Murzasichlu utworzona została w 1982 roku dekretem kard. Franciszka Macharskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stowarzyszenie Przyjaciół Ludzkiego Życia - 1%

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem