Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Misjonarz to świadek Chrystusa

2016-11-17 10:13

Ks. Krzysztof Cieśla

W Tygodniu Misyjnym, 28 października br., w parafii św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie gościł ks. Mariusz Pasternak, który przez 7 lat pracował na misjach w Japonii.

Ks. Mariusz Pasternak

Polub nas na Facebooku!

KS. KRZYSZTOF CIEŚLA: – Jak to się stało, że Ksiądz wyjechał na misje do Japonii?

KS. MARIUSZ PASTERNAK: – Zaciekawiłem się tym krajem po rozmowach z ks. Michałem Moskwą, moim rodakiem z rodzinnej parafii, który 79 lat swojego życia spędził na misjach w Japonii. Dużo rozmawiałem też z ks. Tadeuszem Soboniem, który doświadczył pracy w tamtejszym Kościele. Świadectwa pracy tych kapłanów na misjach w Japonii bardzo mnie zainteresowały i sam zapragnąłem głosić Ewangelię w tym kraju.

– Czy miał Ksiądz problem z nauką języka japońskiego?

Reklama

– Nauka języka japońskiego ogólnie nie jest trudna. Zasada jest dość prosta: tak jak się pisze, tak się czyta. Dochodzi jedynie czytanie japońskich znaków, które wymagają zapamiętania.

– Jak wygląda chrześcijaństwo w Japonii? Ilu miał Ksiądz katolików w swojej parafii?

– Bardzo trudno jest porównywać chrześcijaństwo w Japonii do tego, co mamy w naszej ojczyźnie. Chrześcijanie stanowią mniejszość narodową. Tak dla przykładu: pracowałem w jednej z największych parafii w diecezji (trzecia co do wielkości). Miasto i rejon liczył ok. 500 tys. mieszkańców. Zapisanych do Kościoła katolickiego było ok. 1400 wiernych, z czego tylko 600 przychodziło regularnie na nabożeństwa.

– Co charakteryzuje pracę misjonarza w Japonii?

– Muszę przyznać, że wygląda ona podobnie jak w polskich parafiach. Oczywiście nie przy udziale takiej liczby wiernych. Życie sakramentalne różni się nieco od tego w Polsce. Sakrament chrztu św. przyjmują dorośli. Zasadniczo odbywa się on raz do roku w Wigilię Paschalną. W parafii, w której pracowałem, chrzest św. przyjmowało ok. 10 osób na rok. Małżeństwo jest zawierane bardzo rzadko. Zauważyłem też, że tamtejsi chrześcijanie pragną obecności kapłana. Cenią sobie spotkania z duszpasterzem, nawiązują serdeczne relacje. Bardzo ważna jest w tych kontaktach własna postawa jako świadka Jezusa Chrystusa. Praca misjonarza w Japonii zależy od zadań, jakie są mu powierzone. Liczą się także własne zdolności i predyspozycje. Zawsze jednak należy pamiętać, że jest się świadkiem Jezusa. Przykład własnego życia może pociągnąć wielu do Pana Boga.

– W Polsce mamy wiele tradycyjnych nabożeństw – Różaniec, Gorzkie Żale, Droga Krzyżowa etc. Czy w Japonii możemy spotkać podobne nabożeństwa?

– Rzeczywiście w Wielkim Poście jest nabożeństwo Drogi Krzyżowej. Gorzkie Żale nie są tam znane. Nabożeństwo różańcowe jest praktykowane indywidualnie. Co ciekawe, niemalże przy każdym kościele jest grota Matki Bożej z Lourdes. Skąd one się tam wzięły? Jest to zasługa misjonarzy z Francji i Belgii, którzy rozpropagowali kult Matki Bożej. Japończycy kochają Maryję.

– Jak wygląda w Japonii świętowanie Bożego Narodzenia czy Wielkanocy?

– Niestety, sam dzień Bożego Narodzenia (25 grudnia) jest normalnym dniem pracy. W Japonii świętuje się 23 grudnia. Jest to dzień narodzin cesarza Akihito, ale to nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem czy obchodami bożonarodzeniowymi. Jednak chrześcijanie wykorzystują właśnie tę datę, aby przyjść do kościoła i uczcić narodziny Syna Bożego. Jeżeli chodzi o Wielkanoc, jest ona uroczyście obchodzona. Co prawda nie buduje się Grobów Pańskich takich jak w Polsce, ale wierni starają się godnie przeżyć Paschę Zbawiciela.

– Jak Ksiądz ocenia zaangażowanie miejscowych katolików w życie parafii?

– Parafianie są bardzo aktywni i zaangażowani. Bez nich parafia by nie funkcjonowała. Pewną trudność w duszpasterstwie sprawiają różne grupy narodowościowe (np. z Brazylii, Peru, Wietnamu). Co prawda oni także uczestniczą w życiu Kościoła, ale jest to ciągle niewystarczające. Pomimo rozmaitych trudności duszpasterskich, jakie można spotkać w Japonii, świadomość ogromnej wdzięczności miejscowych chrześcijan rekompensuje te braki. Urzekającą postawę japońskiego misjonarza reprezentował śp. ks. Michał Moskwa, którego prochy spoczywają na tokijskim cmentarzu. Oddany całym sercem służbie Jezusowi, który posłał go właśnie do tego kraju. Jeżeli Bóg powołuje, to my mamy pójść za tym głosem i Jemu zaufać.

Edycja rzeszowska 47/2016 , str. 6

E-mail:
Adres: ul. Zamkowa 4, 35-032 Rzeszów
Tel.: (17) 852-52-74

Działy: Niedziela Rzeszowska

Tagi: wywiad misje misjonarz

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Edycja rzeszowska

E-mail:
Adres: ul. Zamkowa 4, 35-032 Rzeszów
Tel.: (17) 852-52-74

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Tragiczny staje się świat, który odrzuca Boga EDYTORIAL

Święta miłości kochanej Ojczyzny... – oto najprostsza, a zarazem najbardziej wymagająca definicja patriotyzmu. »
Bp Piotr Libera

Reklama

Słowo Ma Moc


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas