Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Pasterz wśród owiec 2

Narodowa Pielgrzymka do Rzymu

2016-11-17 10:13

Ks. Zbigniew Suchy
Edycja przemyska 47/2016, str. 6

Joanna Trudzik
Abp Adam Szal

Z metropolitą przemyskim abp. Adamem Szalem rozmawia ks. Zbigniew Suchy

KS. ZBIGNIEW SUCHY: – Księże Arcybiskupie, kiedy myślałem o Pielgrzymce Narodowej do Rzymu, uświadomiłem sobie, że Pan Bóg obdarowuje nas takimi łaskami, których dawno już Polska i świat nie doświadczyły. Chciałbym zapytać Księdza Arcybiskupa o ten dar, jakim była Pielgrzymka Narodowa z okazji Roku Miłosierdzia.

ABP ADAM SZAL: – Patrząc na mijające miesiące, łatwo dojść do wniosku, że Pan Bóg daje nam doświadczyć różnych wydarzeń, które są w pewnym sensie przełomowe, które przypominają nam bardzo ważne wydarzenia także na płaszczyźnie wiary. Pamiętamy dobrze uroczystości związane z 1050. rocznicą Chrztu naszej Ojczyzny, potem Rok Miłosierdzia i związane z nim niezwykłe spotkanie, którym była pielgrzymka papieża Franciszka do naszej Ojczyzny na odbywające się w Krakowie Światowe Dni Młodych. Moim zdaniem to, co wydarzyło się w Rzymie w dniach 21-23 października, było takim podsumowaniem tych wydarzeń – dlatego, że trzeba wszystko wyprowadzić z sakramentu chrztu świętego, który jest bramą do nowej rzeczywistości, ale też niesie ze sobą pewne zobowiązania dla tego, który go przyjmuje. Takim zobowiązaniem jest odpowiednie życie – życie według miłości miłosiernej, ale i świadczenie o tym przez prowadzenie działalności ewangelizacyjnej, misyjnej. Mówię to także w kontekście trwającego obecnie Tygodnia Misji.
Sama świadomość, że w Rzymie byli obecni przedstawiciele całej Ojczyzny była niezmiernie ważna i godna podkreślenia. Byli tam przedstawiciele hierarchii kościelnej z Przewodniczącym Episkopatu Polski, księżmi kardynałami, biskupami prawie wszystkich diecezji, byli pielgrzymi w liczbie ok. 6 tys., reprezentanci całego naszego narodu, byli także przedstawiciele władzy państwowej z marszałkami Sejmu i Senatu. To, co przeżyliśmy, wpisywało się także w obchody Roku Miłosierdzia dla całego Kościoła – dlatego, że w tym czasie szczególnie ważnym wydarzeniem jest odbycie pielgrzymek do bram miłosierdzia. W czwartek udaliśmy się do bramy miłosierdzia w kościele Santa Maria Maggiore, czyli Matki Bożej Większej w Rzymie. Kopia obrazu z tej bazyliki jest czczona w wielu kościołach w naszej archidiecezji, m.in. w kolegiacie jarosławskiej. W piątek odbyliśmy pielgrzymkę do kościoła kościołów – bazyliki św. Jana na Lateranie, gdzie do XIV wieku rezydowali papieże. Potem odbyła się piękna pielgrzymka do bazyliki św. Pawła za Murami, a zwieńczeniem pielgrzymki narodowej była Msza św., która została odprawiona w Bazylice św. Piotra. W sobotę, zgodnie z kalendarzem roku liturgicznego, Roku Miłosierdzia, o godz. 10 odbyło się piękne spotkanie z papieżem Franciszkiem na Placu św. Piotra. W tej audiencji uczestniczyli, oprócz Polaków, pielgrzymi z całego świata. Cały Plac św. Piotra i główna ulica prowadząca do niego były zajęte przez pielgrzymów. Szacuje się, że w tym spotkaniu uczestniczyło ok. 100 tys. wiernych. To wszystko jest piękne i podnosi na duchu. Radość wypływająca ze świadomości, że ludzie podjęli tyle wysiłku, żeby dotrzeć do Rzymu, żeby razem się modlić, była niemal analogiczna do tej, która towarzyszyła obserwacji młodzieży zebranej na ŚDM. Oczywiście te obchody, które Pan Bóg daje nam przeżywać, wiążą się z pewną refleksją dotyczącą odpowiedzi na pytanie, co dalej: jak kontynuować życie Kościoła, jak kontynuować rozwój naszej wiary. Myślę, że te wydarzenia nie powinny być zwieńczeniem jakiegoś procesu, ale pewnym etapem, który ma nas pobudzać do jeszcze większej gorliwości, do umacniania wiary nie tylko w sobie, ale i w innych.

– Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej zaczyna zachęcać do tego, aby sięgać po nauczanie św. Jana Pawła II. Czy będzie to jakiś zamysł Księdza Arcybiskupa wobec diecezji na rok pod hasłem „Idźcie i głoście”? Czy widzi Ksiądz Arcybiskup potrzebę, a właściwie konieczność, przybliżenia tego nauczania, przynajmniej w tych istotnych elementach, które były wyraźnie akcentowane przez Jana Pawła II, a które teraz przeżywają swój kryzys?

– Nie mogę się do końca zgodzić z tą diagnozą kryzysu. Chciałbym odwołać się do wydarzenia, które miało miejsce w czwartek, kiedy to oficjalnie rozpoczynała się Pielgrzymka Narodowa. Wczesnym rankiem, ok. godz. 7., koncelebrowałem Mszę św. razem z innymi biskupami i kapłanami przy grobie św. Jana Pawła II. Inicjatywę tych Mszy św. podjął i stał się duchowym opiekunem tego pomysłu abp Konrad Krajewski, jałmużnik papieski, który bardzo konsekwentnie ten zamysł realizuje. Chce przyciągnąć ludzi do Jana Pawła II, a właściwie pomóc tym, którzy chcą się do niego zbliżyć. Okazuje się, że każdego tygodnia wielu księży będących w Rzymie z grupami czy studiujących tam, przychodzi do Jana Pawła II, przychodzą także wierni i często pomimo niesprzyjających okoliczności, czekają i chcą być przy Janie Pawle II. Jest to moim zdaniem wyraz pamięci o naszym Rodaku. Gdy papież Franciszek wspomniał Jana Pawła II w czasie swojego przemówienia na Placu, na którym było 100 tys. wiernych, rozległy się gromkie oklaski, nie tylko Polaków. To jest znak, że obecność Jana Pawła II jest ciągle żywa. Natomiast, gdy chodzi o przyszłość, to w najbliższym czasie odbędzie się kongregacja rejonowa, na której będziemy próbowali wspólnie z kapłanami podjąć refleksję dotyczącą sposobów realizacji hasła duszpasterskiego „Idźcie i głoście”. W moim rozumieniu, to wezwanie jest naturalną konsekwencją sakramentu chrztu świętego i powinno dotyczyć dwóch nurtów naszego działania. Pierwszy nurt dotyczyłby misji wewnętrznych, działań w naszej archidiecezji, naszych prac duszpasterskich, inicjatyw księży i świeckich, liderów ruchów kościelnych, które mają przybliżać Chrystusa naszym bliźnim, mieszkańcom naszych domów, i które winny zmierzać do ożywienia przekazu wiary.
Natomiast drugi nurt inicjatywy pastoralnej w przyszłym roku powinien dotyczyć wsparcia żywej działalności misyjnej, będącej świadectwem żywotności Kościoła lokalnego, który wysyła misjonarzy i który tym misjonarzom pomaga duchowo i materialnie. Myślę, że ten przekaz wiary jest wielkim wyzwaniem dla nas.

Tagi:
wywiad pielgrzymka

Muzyka to służba

2018-02-17 14:52

Jolanta Kobojek

Pod hasłem "Otrzymaliśmy w darze Ducha Świętego (por. Dz 2,38) odbywała w sobotę, 17 lutego 9. Ogólnopolska Pielgrzymka Muzyków Kościelnych na Jasną Górę.

Marian Florek

„Celem spotkania w Sanktuarium była nie tylko prezentacja dorobku poszczególnych ośrodków, ale przede wszystkim odkrywanie i pogłębianie świadomości ich roli we wspólnocie Kościoła” – mówi o. Nikodem Kilnar, paulin, Krajowy Duszpasterz Muzyków Kościelnych przy Konferencji Episkopatu Polski. To właśnie Jasna Góra jako wielowiekowy ośrodek muzyki liturgicznej, podjęła się integracji zarówno samych muzyków, jak i tych, którzy troszczą się o formację i edukację muzyczną w Polsce. W ramach dorocznego spotkania zawierzali się Matce Bożej organiści, dyrygenci, chórzyści i kantorzy oraz członkowie zespołów wokalno-instrumentalnych, a także przedstawiciele muzycznych środowisk akademickich.

Zobacz zdjęcia: 9. Ogólnopolska Pielgrzymka Muzyków Kościelnych na Jasną Górę

Bp Piotr Greger, przewodniczący Podkomisji ds. Muzyki Kościelnej przy Konferencji Episkopatu Polski wskazywał muzykom przede wszystkim konieczność odnowy wymiaru służebnego: „W Kościele cokolwiek robimy, zwłaszcza wokół liturgii, musi to być przepełnione duchem służby. Jeśli jest inaczej, to jest to tylko zadanie, nawet na wysokim poziomie artystycznym, ale nie ma w tym ducha”.

W tym roku animację muzyczną oraz przygotowanie konferencji zostały powierzone przedstawicielom diec. bielsko-żywieckiej. Prelekcję pt. „Tożsamość muzyka kościelnego” wygłosił ks. dr Sławomir Zawada, dyrektor Diecezjalnego Studium Organistowskiego w Bielsku-Białej. Podkreślił on, jak ważne jest podjęcie refleksji nad swoją tożsamością, aby praca była przeżywana jako służba. Wg prelegenta o tożsamości muzyka kościelnego stanowią: powołanie, wybranie i posłanie. „Tożsamość muzyka kościelnego opiera się na tożsamości chrześcijanina, który uczestniczy w powszechnym kapłaństwie wiernych. Animując śpiew liturgiczny bierze on czynny udział w duszpasterstwie wobec wspólnoty” - dodał ks. dr Lucjan Dyka, prezes Stowarzyszenia Polskich Muzyków Kościelnych.

Tegoroczne spotkanie zbiega się z 60. rocznicą 1. Ogólnopolskiego Kongresu Chorału Gregoriańskiego oraz 1. Ogólnopolską Pielgrzymką Organistów na Jasną Górę, która odbyła się w 1958 r. i była wielką manifestacją wiary pod przewodnictwem prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego.

Jasna Góra od wieków jest ważnym ośrodkiem muzyki liturgicznej. Celebracje nabożeństw gromadzących licznych pielgrzymów wymagały od paulinów podjęcia opieki duszpasterskiej, która zakładała m. in. przygotowanie od strony muzyczno-liturgicznej. Od XVI w. działała tu Kapela Jasnogórska a wieku XVIII istniał przy sanktuarium Dom Muzykantów, w którym uczono nie tylko śpiewu i gry na instrumentach, ale także samodzielnego tworzenia kompozycji, co podnosiło ośrodek do rangi akademickiej. Także i dziś Jasna Góra utrzymuje kontakt z ośrodkami muzycznymi nie tylko z Polski, ale z całej Europy. Stowarzyszenia działające przy Sanktuarium prowadzą badania naukowe, zajmują się popularyzacją zbiorów Jasnogórskiej Muzyki Dawnej czy konserwacją i katalogowaniem instrumentarium Jasnogórskiej Kapeli. Wielu muzyków i kompozytorów wiązało z Jasną Górą swoją twórczość, czego przykładem może być Wojciech Kilar, a powołanie do istnienia Jasnogórskiej Szkoły Muzycznej daje możliwość oddziaływania kulturalnego także na współczesne pokolenie tych, którzy z muzyką liturgiczną wiążą swoją przyszłość.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Kamil skacze, Biskup zaciska „Zdrowaś”

2018-02-14 10:25

Bp Józef Zawitkowski
Niedziela Ogólnopolska 7/2018, str. 29

Bożena Sztajner

Szanowny Pan

Kamil Stoch

Panie Kamilu!

Ma Pan tysiące listów i pewnie ich nie czyta. Ja muszę napisać, bo serce kołacze i spać nie daje. Świat Pana podziwia. Klaszcze i chce więcej. Ja się chwalę. Gdy Pan pod niebem, tam, wysoko, leci, ja zaciskam „Zdrowaś”.

Dziś, w święto Matki Boskiej Gromnicznej, czytam w styczniowym numerze „WPiS-u”:

„ – Przed oddaniem skoku zawsze się Pan żegna...

– Robię tak zawsze, od małego.

Skoki dedykuję Panu Bogu.

Jemu zawdzięczam wszystko.

I dostałem dwa złote medale.

Pan Bóg jest bardzo hojny.

– Jakie jest Pana ulubione miejsce na świecie?

– Dom”.

Tu skończyłem czytanie, bo oczy się spociły, a łezki spadały na kredowy papier „WPiS-u” – kap... kap! Dotąd tylko Cię podziwiałem, jak innych. Teraz Cię kocham, bo Twoje przeżegnanie znaczy więcej niż moich siedem kazań.

Ucałuj ręce Twoich Rodziców. Jak Oni pięknie Cię wychowali. Ucałuj Ewę!

Kamil, ale Ty masz gust. Kamil, leć wysoko, daleko i jeszcze dalej.

Podziwiam, gratuluję i życzę: Szczęść Boże!

Łowicz, 2 lutego 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie Pjongczang 2018

2018-02-20 17:36

W Korei Południowej odbywają się XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Zdjęciami z tego wydarzenia ze swojego prywatnego archiwum podzielił się ks. Edward Pleń, krajowy duszpasterz sportowców.

Z archiwum ks. Plenia
Zobacz zdjęcia: XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem