Reklama

Akademia Ignatianum w Krakowie

Drogi do wolności

2016-11-03 09:50

Witold Dudziński
Edycja warszawska 45/2016, str. 6

Materiały prasowe
Kadr z filmu "Bóg w Krakowie"

Już pobieżny przegląd filmów i programów nagrodzonych na niedawnym Festiwalu Niepokalanów 2016 pokazuje, że film, reportaż, dokument o tematyce chrześcijańskiej mają się nieźle

Niestety, na co dzień są one mało lub zupełnie nieobecne. Owszem, można je obejrzeć na pokazach, w salkach parafialnych, w Internecie (z tym już większy kłopot), czy na DVD. W głównych telewizjach, w kinach, pojawiają się jednak sporadycznie. Nawet tak głośne filmy, jak „Apostoł”, świetnie zrobione, o bardzo aktualnej tematyce, to wciąż tylko przyjemność dla znawców: niewielu je widziało, czy zna.

I choć Grand Prix zakończonego niedawno, uroczystością w warszawskiej Galerii Porczyńskich, festiwalu, kojarzącego się raczej z filmami religijnymi, otrzymał film historyczny – dokument „Droga do wolności Edwarda Taraszkiewicza” – Ryszard Nowaczewski, dyrektor „Niepokalanowa” (pełna nazwa: XXXI Międzynarodowy Katolicki Festiwal Filmów i Multimediów Niepokalanów 2016) uważa to za trafiony wybór.

– Film opowiada o historii legendarnego dowódcy oddziałów partyzanckich AK-WiN, Edwarda Taraszkiewicza „Żelaznego”, wybór wpisuje się w ogromne zainteresowanie społeczeństwa powojenną konspiracją, Żołnierzami Wyklętymi – ocenia.

Reklama

Wyklęci

„Żelazny” był jednym z najdłużej walczących dowódców antykomunistycznego podziemia niepodległościowego. W do niedawna w tajnych archiwach zachowały się jego oryginalne pamiętniki, na których został oparty scenariusz filmu Marty Sosidko. Opisane przez „Żelaznego” wydarzenia przywołują w dokumencie żyjący jeszcze świadkowie: jego siostra Rozalia Otta i żołnierz jego oddziału Stanisław Pakuła.

„Żelazny” nie miał szansy doczekać wolnej Polski, był jednym z najbardziej tropionych żołnierzy powojennego podziemia. Do likwidacji jego oddziału powołano specjalna grupę operacyjną UB i KBW. Dokładnie 65 lat temu, w październiku 1951 r., 800-osobowa obława otoczyła zabudowania, w których ukrywali się partyzanci. Edward Taraszkiewicz zginął w walce.

O wydarzeniach z lat sowieckiej okupacji Polski opowiada także wyróżniony w kategorii dokumentów fabularyzowanych głośny film Mirosława Krzyszkowskiego „Pilecki”. Film o rotmistrzu Witoldzie Pileckim, zdaniem festiwalowego jury, „następnym pokoleniom wyświetlać będzie świadectwo poświęceń na wzór Chrystusa. Wiedział, co go czeka, ale nie poddał się”.

W imię wiary

Jury nie mogło nie zwrócić uwagi na francuski obraz fabularny „Apostoł” Cheyenne Carronn. Wyróżnionemu wcześniej na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Katolickich Mirabile Dictu w Watykanie obrazowi tym razem przyznano nagrodę specjalną. Film opowiada o młodym muzułmaninie, dojrzewającym do przejścia na katolicyzm. W multikulturowej i wielowyznaniowej Francji projekcje tego filmu zostały zakazane. Francuskie MSZ uzasadniało to „zagrożeniem wywołania zamieszek ze strony islamskich radykałów”. Tymczasem „Apostoł”, poza wszystkim, opowiada o potrzebie tolerancji.

– Jak można robić takie rzeczy w imię wiary? – pyta Akim, główny bohater filmu, obserwując agresję wobec osób, które przeszły z islamu na chrześcijaństwo. – Niektórzy ludzie mieszają wszystko, łączą Boga i przemoc. Natomiast Bóg jest miłością – słyszy odpowiedź jednego z nawróconych.

Podobnej tematyce poświęcona jest wyróżniona I nagrodą w kategorii reportażu radiowego „Misja” Anny Dudzińskiej. Zjednoczone Emiraty Arabskie kojarzą się z luksusem, pięciogwiazdkowymi hotelami i muzułmańskimi tradycjami. Anna Dudzińska odnalazła w muzułmańskim świecie chrześcijan, którym nie zabraniają uczestniczyć w niedzielnych Mszach św. Razem z polska zakonnicą s. Anną, pochodząca z Dąbrowy Górniczej, odkrywa, jak mogą współistnieć dwie wielkie religie.

Wielkie wydarzenia

W kategorii dokumentów fabularyzowanych II nagrodę – ex aequo – uzyskały dwa filmy w różny sposób pokazujące chrzest i narodziny Polski. „Krzyż i korona” w reporterski sposób popularyzuje wydarzenia sprzed 1050 lat, a „Mieszko ochrzczony!” rozprawia się z fałszowaniem wiedzy na ich temat.

Przed innym tegorocznym wielkim wydarzeniem, Światowymi Dniami Młodzieży – powstał nagrodzony w kategorii filmów fabularnych – obraz „Bóg w Krakowie” Dariusza Reguckiego. Siedem epizodów opowiadających historię współczesnych mieszkańców królewskiego miasta spaja św. Albert Chmielowski grający rolę przewodnika dla widza. „Bóg w Krakowie” rozgrywa się współcześnie na tle urokliwego, tajemniczego i mistycznego miasta, w którym śledzimy losy jego mieszkańców, ludzi z rozmaitymi problemami. W ich życiu jest grzech, zdrada i pokusa, ale jest też pragnienie miłości i Boże miłosierdzie, którym żyliśmy w Roku Miłosierdzia.

Tagi:
festiwal film

Srebrne gody krzeszowskiego festiwalu

2018-05-23 10:54

Marek Zygmunt
Edycja legnicka 21/2018, str. V

Rekordowa liczba ponad 300 wykonawców, działających w 38 zespołach, uczestniczyła w tegorocznym XXV Festiwalu Piosenki Religijnej i Patriotycznej w Krzeszowie

Marek Zygmunt
Laureaci i uczestnicy tegorocznego festiwalu

Jubileuszowa edycja tego cieszącego się dużym zainteresowaniem wydarzenia miała szczególnie podniosły charakter, była bowiem nastawiona przede wszystkim na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Patronat narodowy nad tym przedsięwzięciem objął prezydent RP Andrzej Duda. W specjalnym liście odczytanym przez kanclerza Legnickiej Kurii Biskupiej ks. prał. Józefa Lisowskiego Prezydent RP podziękował organizatorom za patriotyczną inicjatywę, która, jak podkreślił: „Zachęca dzieci i młodzież do radosnego świętowania wielkiego narodowego jubileuszu z życzeniami, by festiwal budował artystyczną tradycję regionu”. Patronat honorowy sprawowali natomiast: Biskup Legnicki oraz wiceminister Edukacji Narodowej Marzena Machałek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Święto Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana

2012-11-26 14:44

aw / Warszawa/KAI


Święto Jezusa Chrystusa, Najwyższego i Wiecznego Kapłana obchodzone jest w Polsce od 2013 r. Ma ono przyczynić do świętości życia duchowieństwa oraz być inspiracją do modlitwy o nowe, święte i liczne powołania kapłańskie.

Papież Benedykt XVI zaproponował, żeby do kalendarza liturgicznego wprowadzić nowe święto ku czci Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana. Jest to odpowiedź Ojca Świętego na postulaty zgłaszane przez różne episkopaty, ale przede wszystkim środowiska zakonne dla upamiętnienia Roku Kapłańskiego, który był obchodzony od 19 czerwca 2009 do 11 czerwca 2010 r. Jest to odpowiedź papieża na potrzebę obchodzenia takiego święta. (Do tej pory w Mszale Rzymskim jest tylko Msza wotywna, którą często kapłani sprawują z okazji pierwszego czwartku miesiąca, gdy w sposób szczególny modlimy się o powołania kapłańskie i dziękujemy Chrystusowi za ustanowienie sakramentu Eucharystii i kapłaństwa).

Benedykt XVI wyznaczył dzień na takie święto - czwartek po niedzieli Zesłania Ducha Świętego, czyli tydzień przed uroczystością najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, zwaną Bożym Ciałem. Nowością jest propozycja Ojca Świętego, żeby święto to było fakultatywne, dowolne, i by episkopaty same decydowały, czy takie święto jest w danym kraju potrzebne, czy też nie widzą potrzeby wprowadzenia go do kalendarza i chcą pozostać przy dotychczasowej ilości dni chrystologicznych. Warto przypomnieć, że określenia "święto", świadczy o randze dnia liturgicznego. W kalendarzu liturgicznym najwyższe rangą są uroczystości, zaś dzień, określony jako święto jest niższy rangą i wierni nie są zobowiązani do udziału we Mszy św. Nie byłby to więc dzień wolny i biskupi nie będą się domagać kolejnego dnia wolnego od pracy.

To nowe święto wpisuje się w cykl uroczystości i świąt, szczególnych dni, obchodzonych po zakończeniu cyklu paschalnego. Radość wielkanocna ze Zmartwychwstania Chrystusa i Jego zwycięstwa trwa pięćdziesiąt dni, kończy go uroczysty 50. dzień - Zesłanie Ducha Świętego - który pieczętuje świąteczny okres obchodów liturgicznych. I dopiero po zakończeniu tego okresu w określone dni, mające rangę uroczystości czy święta, powraca się do pewnych tajemnic wiary, które zaistniały w Wydarzeniu Wielkanocnym. Wówczas nie było możliwości świętowania konkretnej tajemnicy, konkretnego aspektu wiary, ponieważ Triduum Paschalne i Wielkanoc zawiera jak w pigułce całą naszą wiarę, to, co jest najważniejsze, więc godzina po godzinie objawiają się kolejne tajemnice, które rozważamy i przeżywamy.

W Wieczerniku w Wielki Czwartek wieczorem świętujemy ustanowienie sakramentu Eucharystii, ale zaraz się zaczyna świętowanie Męki Pańskiej, bo przecież Msza Wielkiego Czwartku zaczyna Triduum Męki Chrystusa. Nie ma czasu na uroczyste obchody ku czci Eucharystii. Dlatego została ustanowiona specjalna uroczystość - Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, by ten sakrament uczcić. W Wielki Piątek Jezus kona na krzyżu, następuje moment przebicia Jego Serca. Nie ma w liturgii wielkopiątkowej miejsca na rozbudowanie wątku uczczenia miłości Boga, objawionej w przebitym Sercu Jezusa - stąd oddzielna uroczystość - Najświętszego Serca Pana Jezusa - także po zakończeniu cyklu uroczystości paschalnych.

I ta propozycja - święto Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana - wpisuje się w ten ciąg. Jezus w Wieczerniku ustanawia sakrament kapłaństwa. Sam objawia się poprzez całe Misterium Paschalne i to, czego dokonuje - że On jest najwyższym Kapłanem, On składa ofiarę, tak naprawdę jedyną skuteczną - za grzechy świata. W Wielki Czwartek, podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej, gdy wspólnota wiernych zgromadzi się w danej parafii, nie bardzo jest miejsce dla uczczenia kapłaństwa Chrystusa, w które wpisane jest kapłaństwo ludzi, przyjmujących sakrament święceń, by przez nich Pan Jezus Swoje kapłaństwo wykonywał. Stąd potrzeba pogłębienia tej tajemnicy i wprowadzenia odrębnego święta.

Wielkanoc przynosi tyle tematów, że one się nie "mieszczą" w tych dniach. Wszystkie te tematy są świętowane, ale szybko następują kolejne tajemnice. Gdyby chciało się później adorować jeden aspekt - uczcić go, dziękować Bogu - zachodzi potrzeba ustanowienia oddzielnego święta w ciągu roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

IV Marsz Pamięci Rotmistrza Pileckiego

2018-05-25 14:30

Anna Buchar

Pilecki vel Tomasz Serafiński – takimi konspiracyjnymi personaliami posługiwał się w czasie okupacji. Witold Pilecki podjął późnym latem 1940 r. trudną życiową decyzję. Jedną z wielu, jakie w krótkim życiu (żył 47 lat) przyszło mu podejmować. Wybierał między ojczyzną a rodziną. Służbę krajowi traktował jednak, jako obowiązek.

Anna Buchar

Witold Pilecki zgłosił się do Komendy Związku Walki Zbrojnej z planem, który na pierwszy rzut oka wydawał się być szalony. Przewidywał bowiem dostanie się do Auschwitz, zebranie informacji o obozie i rozbudowanie sitaki konspirantów. Już na miejscu utworzono Związek Organizacji Wojskowej (ZOW). Zadanie było proste – przygotowanie więźniów na walkę, którą wesprzeć miał polski ruch oporu oraz alianci. Zakładano, że Ci ostatni zbombardują niemiecki obóz.

Rzeczywistość okazała się trudniejsza, nie zdecydowano się na żadną akcję zaczepną. Pilecki i tak trafił do Auschwitz i to dobrowolnie – gdy Niemcy urządzili łapankę niedaleko jego żoliborskiego mieszkania, ten wmieszał się w tłum. W obozie stworzył ruch oporu.

To wybitna postać w polskiej historii jak i historii całego świata. Pilecki to bohater kampanii wrześniowej, walki podziemnej za okupacji Polski.

Aby upamiętnić tego wielkiego bohatera i aby edukować społeczeństwo o jego osobie, po raz czwarty KoLiber Wrocław, Akademia Patriotów, Inicjatywa Historyczna oraz

Stowarzyszenie Odra Niemen zorganizowały Marsz Pamięci Rotmistrza Pileckiego.

Wrocławianie przeszli wczoraj ulicami miasta - z placu Solnego, przez Ruską,

Kazimierza Wielkiego, Krupniczą, Podwale, Most Sądowy, Promenadę Staromiejską, by dojść pod pomnik Rotmistrza i tam oddać mu należny hołd.

Wydarzenie poprzedziła uroczysta Eucharystia w kościele garnizonowym, pw. św. Elżbiety.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem