Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

85 lat temu na Górce Chełmskiej

2016-09-08 09:59

Tadeusz Boniecki
Edycja lubelska 37/2016, str. 6-7

Ze zbiorów Muzeum Chełmskiego
Pielgrzymi przed chełmską katedrą

Parafia Mariacka w Chełmie obchodzi w tym roku 85-lecie powstania. Erygował ją w 1931 r. bp Marian Fulman. Przy tej okazji warto nawiązać do tej początków.

Dekada jezuitów

Na zaproszenie bp. Mariana Fulmana w 1921 r. do Chełma przybyli ojcowie jezuici. Poprzez działalność kaznodziejską mieli ożywić życie religijne w regionie. Było to nadzwyczaj ważne zadanie, bowiem Chełmszczyzna przez lata zaborów i rusyfikacji należała do tych obszarów Rzeczpospolitej, gdzie uporczywie niszczono Kościół katolicki i wszystko co polskie. W ciągu 10 lat jezuici odbudowali niektóre zrujnowane obiekty i przystosowali je do celów kościelnych. W budynkach na górze katedralnej mieściły się wówczas Małe Seminarium Duchowne Jezuitów i bursa dla ubogiej młodzieży. Do katedry powróciło zrabowane przez Rosjan srebrne antepedium. Wznowiono również świętowanie wrześniowego odpustu ku czci Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.

W latach 20. ubiegłego wieku w Chełmie działała tylko jedna parafia rzymskokatolicka – pw. Rozesłania Świętych Apostołów. W związku z rozbudową wschodniej części miasta bp Fulman postanowił utworzyć nową parafię. Jednak jezuici nie podjęli się jej prowadzenia i 17 sierpnia 1931 r. ks. Jan Bejgert TJ, rektor kościoła katedralnego na Górze Chełmskiej, przekazał kościół diecezji.

Reklama

Powstanie parafii

Do Chełma przyjechał ks. Julian Jakubiak, dotychczasowy proboszcz parafii św. Mikołaja w Lublinie. W „Kronice Parafii Mariackiej” czytamy: „Nowy ksiądz pracę rozpoczął od nawiązania kontaktu z miejscową ludnością. Organizował też koło ministrantów i śpiew kościelny. Pierwsze kontakty już od razu zjednały ks. Jakubiakowi wiele sympatii i życzliwości ze strony mieszkańców miasta. Triduum do wrześniowego odpustu i uroczysta oktawa, liczne nabożeństwa i kazania jeszcze bardziej zbliżyły ludność Chełma do nowego kierownika sanktuarium maryjnego”. W pracy duszpasterskiej pomocą dla ks. Juliana był ks. Stanisław Krynicki z Lublina.

25 października 1931 r. została uroczyście erygowana parafia pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie. Jej pierwszym proboszczem został ks. Julian Jakubiak. W kronice zapisano: „Chełmska katedra znów otworzyła podwoje dla ludu chełmskiego, by stąd panował nad nimi Chrystus Król”. Po uroczystej Liturgii w salach parafialnych zgromadzili się przedstawiciele władz państwowych, miejskich, wojskowych, kolejowych, oświatowych oraz delegacje organizacji i instytucji społecznych. Ks. Jakubiak podziękował wszystkim za przygotowanie gruntu pod zorganizowanie nowej parafii. Duże zasługi mieli w tym kolejarze, mieszczaństwo, nauczyciele i wojsko.

Od początku proboszcz z niezwykłym zaangażowaniem i ofiarnością rozpoczął tworzenie struktur parafialnych. Kontynuował remont budynków na Górze Chełmskiej. Najbardziej na sercu leżały mu sprawy duchowe. Ks. Jakubiak czynił starania, aby katedra była traktowana jak sanktuarium maryjne, a odpust 8 września jako święto ziemi chełmskiej. Wielką zasługą tego kapłana było włączenie w przygotowanie uroczystości świeckich, np. na plebani w 1932 r. odbywały się zebrania Komitetu Organizacyjnego Obchodu Święta Ziemi Chełmskiej. Wielkim sukcesem komitetu było zainteresowanie wrześniowym odpustem Polskiego Radia, które po raz pierwszy w historii w 1933 r. transmitowało uroczystości z katedry chełmskiej.

Wspólnota wspólnot

W materiałach archiwalnych parafii można znaleźć ślady działania kilku organizacji katolickich z okresu międzywojennego. Jedną z nich była Sodalicja Mariańska Pań i Nauczycielek. Wspólnota powstała w 1922 r. z inspiracji ojców jezuitów. Członkinie zajmowały się głównie opieką nad więźniami, dziećmi repatriantów i bezdomnymi; odwiedzały chorych w szpitalu św. Mikołaja i dla nich założyły bibliotekę. Już po powstaniu parafii sodalicja przygotowywała spotkania świąteczne dla chorych i samotnych, wspomagała akcję dożywania dzieci prowadzoną przez Towarzystwo Miłosierdzia. Panie aktywnie włączały się w gromadzenie środków finansowych na odbudowę katedry. W 1933 sodalicja liczyła 33 panie i 16 aspirantek.

Drugą wspólnotą było Stowarzyszenie Żywego Różańca, które liczyło 21 kółek (5 męskich, 12 kobiecych i 4 panieńskie). Kolejna grupa – Straż Honorowa Najświętszego Serca Jezusowego – w rok po powstaniu zgromadziła ponad 60 osób. Ciekawą wspólnotą było Stowarzyszenie św. Zyty, nazywane Stowarzyszeniem Pracownic Domowych. Zadaniem tej wspólnoty było podnoszenie poziomu moralnego i intelektualnego kobiet, a także niesienie pomocy materialnej w przypadku utraty pracy. W ramach swojej działalności, stowarzyszenie prowadziło przy parafii Biuro Pośrednictwa Pracy oraz świetlicę, w której odbywały się imprezy kulturalne i spotkania. W 1931 r., tuż po erygowaniu parafii, rozpoczął działalność Związek Ministrantów, do którego należało 30 chłopców. Do współpracy z kapłanem zostało powołane Koło Rodzicielskie, któro troszczyło się o samych ministrantów, jak też o czystość szat liturgicznych.

Duszpasterze i świeccy

Parafia to przede wszystkim ludzie tworzący wspólnotę. Na Górce Chełmskiej nie brakowało osób świeckich, które bardzo mocno angażowały się w jej życie. Należała do nich Eleonora Denkiewicz. Organizowane przez nią jasełka przeszły do historii jako wyjątkowe spektakle. Nauczycielka Szkoły Ćwiczeń i zarazem przewodnicząca sekcji imprezowej Komitetu Odbudowy Katedry była iskrą zapalającą innych do działania. Ks. Alojzy Falkowski tak ją wspomina: – Pani Denkiewicz była niesamowitą osobą. Była takim Bożym ogniem zapalających innych do działania nie tylko na artystycznej niwie, ale i charytatywnym polu oraz innych płaszczyznach życia parafii i miasta. W to, co robiła, wkładała zawsze duszę i serce. To była kobieta służąca Kościołowi swoimi wszystkimi zdolnościami, jak tylko potrafiła. Zmarła 8 listopada 1966 r.; jest pochowana na cmentarzu przy ul. Lwowskiej w Chełmie. Zbigniew Lubaszewski, historyk i regionalista chełmski, podkreśla, że w okresie międzywojennym wokół parafii Mariackiej było skupionych wiele osób, najczęściej pań, które poświęcały się pracy społecznej. – Trzeba wymienić choćby panią Najdeker, żonę Franciszka Ksawerego Najdekera, współwłaściciela Fabryki Maszyn Rolniczych Franciszka Gassnera – dodaje regionalista.

Parafia Mariacka zawsze miała szczęście do kapłanów – gorliwych i charyzmatycznych duszpasterzy. Wśród nich znaleźli się m.in. ks. Julian Jakubiak, jego następca ks. Marceli Mrozek oraz wychowawca chełmskiej młodzieży ks. Zygmunt Berezecki. Ks. Alojzy Falkowski tak zapamiętał swojego duszpasterza: – Przez czas szkoły podstawowej i średniej byłem ministrantem w parafii Mariackiej. Opiekował się nami ks. Zygfryd Berezecki, znany i lubiany przez wiernych i młodzież prefekt chełmskich szkół. Z ministrantami (a było nas od 40 do 100) był na stopie przyjacielskiej. Ks. Berezecki miał charyzmę jako wychowawca, pedagog i zarazem kapłan. To był niepowtarzalny człowiek. Umiał swoją dobrocią i sercem pociągać innych do Kościoła, nie do siebie, lecz właśnie do Kościoła. Przy jego konfesjonale zawsze oczekiwała długa kolejka chętnych do spowiedzi. Ludzie mieli do niego zaufanie. Ks. Zygfryd był bogaty duchem, nie materialnie. Dostrzegał problemy materialne innych ludzi i pomagał wielu ubogim. Ks. Zygfryd Berezecki zmarł w opinii świętości w 1963 r.; jest pochowany na cmentarzu przy ul. Lwowskiej w Chełmie.

Tagi:
parafia jubileusz

Radość i wdzięczność za dar kapłańskiego powołania

2018-05-14 14:02

Beata Pieczykura

Katarzyna Cegielska

– Dzisiaj stajemy tutaj, przed obliczem Matki na Jasnej Górze, na kolejny etap naszej służby w Kościele, a Ona – jak zawsze mówi do nas: „Zróbcie wszystko, cokolwiek mój Syn wam powie”. Zróbcie wszystko, co Duch Święty w was wzbudzi i gdzie was posyła. Chciejmy przez Jej serce wydobyć z serc i umysłów radość, nadzieję, którą pokładamy w Chrystusie na wzór Maryi, wdzięczność za dar kapłańskiego powołania i wierność jego łasce. Dlatego każdy z nas może i powinien wypowiadać słowa: Wielbi dusza moja Pana, bo wielkie rzeczy nam uczynił. Uwielbiajmy Boga za Jego miłość objawioną przez serce i oblicze Matki – mówił abp Wacław Depo do prezbiterów archidiecezji częstochowskiej, którzy dziękują Bogu za łaskę powołania w 40. rocznicę święceń kapłańskich. Z tej racji 14 maja w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze Mszy św. w intencji całego rocznika przewodniczył Metropolita Częstochowski. Wśród koncelebrasów byli m.in. arcybiskup senior Stanisław Nowak i bp Andrzej Przybylski.

40. rocznicę święceń kapłańskich świętują: ks. Krzysztof Barański, ks. Zygmunt Błaszczyk, ks. Józef Foltyński, ks. Stanisław Iłczyk, ks. Jan Kałdon, ks. Marian Merta, ks. Andrzej Michniewski, ks. Jerzy Mielczarek, ks. Henryk Niemiec, ks. Stanisław Politański, ks. Roman Rakowski, ks. Tadeusz Ściebura, ks. Eugeniusz Sikorski, ks. Stanisław Sroślak i ks. Roman Szecówka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Matka Chrystusowego Kościoła

2015-05-19 13:51

O. Jan Pach OSPPE
Niedziela Ogólnopolska 21/2015, str. 18-19

Święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła dekretem papieża Franciszka obchodzone jest po raz pierwszy na całym świecie.


Watykan – wizerunek NMP Matki Kościoła

Papież Paweł VI 21 listopada 1964 r., pod koniec III sesji Soboru Watykańskiego II, podczas uroczystej Mszy św. ogłosił Najświętszą Maryję Pannę „Matką Kościoła, to znaczy całego ludu chrześcijańskiego, tak wiernych, jak i pasterzy, którzy Ją nazywają Matką Najdroższą”. Postanowił też, aby „odtąd pod tym najmilszym tytułem cały lud chrześcijański jeszcze bardziej oddawał cześć Bożej Rodzicielce”.

Ogłosiwszy Maryję Matką Kościoła, Papież jednocześnie wyjaśnił, jak rozumie te słowa. Maryja jest Matką Kościoła, to jest całego ludu chrześcijańskiego, zarówno wiernych, jak i pasterzy. Podał też wiele racji, dla których zdecydował się na ogłoszenie prawdy o ścisłej relacji Maryi z Kościołem – były nimi prośby biskupów, osobiste przekonanie i pobożność Papieża. Głównym uzasadnieniem tytułu „Matka Kościoła” jest Boskie macierzyństwo Maryi oraz prawda o Kościele jako Mistycznym Ciele Chrystusa. Przeto twierdzenie, że Maryja jest Matką Kościoła, i to zarówno wiernych, jak i pasterzy, należy uznać za naukę autorytatywną, teologicznie pewną, stanowiącą akt papieski zwyczajnego i powszechnego Urzędu Nauczycielskiego.

Matka Kościoła

Chociaż tytuł „Matka Kościoła” nie został użyty dosłownie w Konstytucji dogmatycznej o Kościele, został on zawarty w sposób wyraźny w doktrynie soborowej. Rzeczywiście, w doktrynie soborowej z tajemnicy Kościoła jako obecności Jezusa pośród wspólnoty wierzących można wyciągnąć wniosek o obecności Maryi zjednoczonej z Chrystusem w Kościele. Maryja przynależy do Kościoła i z woli Boga kontynuuje swą misję Matki i doskonałej Uczennicy Boskiego Syna oraz wiernej Służebnicy Pana. Rola Maryi jako „Matki Kościoła” nie wymazuje Jej obecności jako członka tegoż Kościoła i objawia, że Maryja jest „członkiem szczególnym”. Określenie „Matka Kościoła” nie umieszcza Maryi poza Kościołem ani też ponad nim, lecz podkreśla Jej macierzyńskie oddziaływanie jako Przewodniczki wiary wobec sióstr i braci Jezusa, którzy pielgrzymują jeszcze do niebieskiej ojczyzny.

Tytuł „Matka Kościoła”, ogłoszony przez Pawła VI, poszerza w sposób fundamentalny tytuł, który Maryja nosi z samej natury Bożego wybrania – Matka Boga. Tytuł „Theotokos”, nadany Maryi przez sobór w Efezie w 431 r., objawia Jej wielkość, ukazując, jak może być wyniesione stworzenie w tajemnicy Wcielenia. Maryja jest Matką Boga według natury ludzkiej. Misja Maryi określona nazwaniem Jej „Matką Kościoła” ukazuje natomiast bliskość Matki Bożej wobec nas. Tytuł „Matka Kościoła” oddala ewentualne wrażenie o nieosiągalnym przez ludzkość wyniesieniu Maryi, zaś z drugiej strony podkreśla, że Jej wyjątkowe bogactwo obdarowania łaską jest przez Maryję dzielone z całą ludzkością.

Sobór Watykański II, chociaż wstrzymuje się od użycia wprost tytułu „Matka Kościoła”, czci Maryję jako „najznakomitszą Matkę”. Niepojawienie się tego tytułu nie ma motywów doktrynalnych, lecz zależne jest od całego projektu Konstytucji dogmatycznej o Kościele. Zaniechano użycia tego tytułu celowo, gdyż byłby zbyt dwuznaczny, nowy, mało tradycyjny oraz niezgodny z ukierunkowaniem ekumenicznym soboru. Papież Paweł VI, aby pogodzić prośby zwolenników nowego tytułu oraz argumentację jego przeciwników, w swoim przemówieniu na zamknięcie III sesji soboru, po promulgowaniu konstytucji „Lumen gentium”, formalnie ogłosił ten tytuł.

Misja Matki Kościoła zwraca uwagę na wymiar wspólnotowy działania Boga w Maryi i podkreśla Jej macierzyńskie zatroskanie o wszystkich wierzących. W konsekwencji można mówić o duchowym „pokrewieństwie” nie tylko Jezusa z ludzkością, ale również o pokrewieństwie Maryi z ludzkością, które jest konsekwencją tego pierwszego.

Polskie starania o ogłoszenie Maryi Matką Kościoła

Biskupi polscy uczestniczyli aktywnie w pracach Soboru Watykańskiego II, zabierając głos podczas poszczególnych sesji soborowych i pracując w różnych komisjach, które przygotowywały dokumenty końcowe. W ich imieniu przemawiał prymas Polski Stefan Kardynał Wyszyński, który opowiedział się za włączeniem dokumentu maryjnego do soborowego tekstu o Kościele, zaś cały Episkopat 4 września 1964 r. zwrócił się do papieża Pawła VI z memoriałem o ogłoszenie Maryi Matką Kościoła oraz oddanie Jej Kościoła i świata. Ten modlitewny akt oddania Maryi miałby na celu, pisali biskupi, wyproszenie wolności religii, zjednoczenia chrześcijan i zachowania pokoju na świecie. Episkopat nawiązywał do zapowiedzi Pawła VI o ogłoszeniu Maryi przez sobór Matką Kościoła. Realizacja przedstawionej przez nich prośby byłaby natomiast potwierdzeniem prawdy o Maryi jako Matce Kościoła, a tym samym uznany by był Jej tytuł „Matka Kościoła”.

Wprowadzenie święta Matki Kościoła

Kościół polski, choć nie był jedyny w zabieganiu podczas soboru o przyznanie Maryi tytułu „Matka Kościoła”, wniósł największy wkład w jego ogłoszenie i pierwszy w świecie wprowadził to święto do kalendarza liturgicznego lokalnej wspólnoty kościelnej. Implikacje polskiej postawy na soborze, ukoronowanej ogłoszeniem tytułu „Matki Kościoła”, znalazły swe przedłużenie w staraniach o poświęcenie Maryi Kościoła i świata. Podczas audiencji u Pawła VI, 7 grudnia 1968 r. prymas Stefan Kardynał Wyszyński zwrócił się z prośbą w imieniu całego Kościoła w Polsce, aby Papież, we wspólnocie biskupów całego Kościoła, poświęcił świat Matce Bożej i ogłosił święto Matki Kościoła. Przemówienie Pawła VI, w którym przyjął on propozycję i pozytywnie ocenił pracę Kościoła w Polsce, było „uznaniem polskiej drogi maryjnej”, jak określił to Prymas.

13 października 1969 r. kard. Wyszyński złożył kolejny memoriał Episkopatu Polski w sprawie kultu Matki Kościoła. Starania o Jej święto zostały ukoronowane przez Stolicę Apostolską w 1971 r. dekretem pozwalającym na obchodzenie święta Matki Kościoła w Polsce. Po raz pierwszy obchodzono to święto w poniedziałek po uroczystości Zesłania Ducha Świętego 4 maja 1971 r.

W tym też roku Episkopat Polski zwrócił się do biskupów całego świata z prośbą o wprowadzenie święta w całym Kościele, o czym wcześniej powiadomiono papieża Pawła VI. Memoriał, podpisany 5 września 1971 r., został rozdany podczas synodu biskupów w Rzymie 17 października 1971 r. Sekretariat Stanu odpowiedział na pismo Episkopatu Polski 23 grudnia tegoż roku. Stwierdzono wówczas, że byłoby wskazane oddanie świata Matce Bożej przez papieża w Rzymie, zaś przez biskupów w swoich diecezjach.

Zaznaczyć trzeba, że biskupi polscy dokonali poświęcenia rodziny ludzkiej Matce Bożej 5 września 1971 r. na Jasnej Górze, zaś 12 września tegoż roku uczyniły to wszystkie parafie. Na audiencji u Pawła VI 13 października 1974 r. kard. Stefan Wyszyński razem z kard. Karolem Wojtyłą usłyszeli z ust Papieża: „Przecież wiecie, z jaką życzliwością odnoszę się do waszej prośby”.

Paweł VI zawierzył świat Matce Bożej, w formie prywatnej 8 grudnia 1975 r. Akt Papieża został powtórzony w Polsce 6 czerwca 1976 r., w uroczystość Zesłania Ducha Świętego, w katedrach, zaś w święto Matki Kościoła tegoż roku – we wszystkich parafiach.

Liturgiczna pochwała Matki Kościoła

Formularz liturgiczny święta uwzględnia rozliczne powiązania Kościoła z Najświętszą Maryją Panną, ale przede wszystkim sławi macierzyńską rolę, którą odgrywa Maryja w Kościele i dla Kościoła, zgodnie z wolą Boga. Teksty mszalne podkreślają cztery momenty historii zbawienia:

– Zwiastowanie i Wcielenie Słowa Boga, w którym Maryja Panna, zgadzając się na przyjęcie Syna Bożego „niepokalanym sercem, poczęła Go w dziewiczym łonie i otoczyła macierzyńską troską początek Kościoła, rodząc jego Założyciela” (z Prefacji);

– Testament na Kalwarii, gdzie Jednorodzony Syn Boży „przybity do krzyża ustanowił swoją Rodzicielką, Najświętszą Maryję Pannę, naszą Matką” (z Kolekty);

– Wieczernik jerozolimski i Zesłanie Ducha Świętego w dniu Pięćdziesiątnicy, kiedy to Matka Pana „łączyła swe błagania z prośbami uczniów Chrystusa i stała się wzorem modlącego się Kościoła” (z Prefacji);

– Wniebowzięcie Matki Bożej, albowiem Maryja „wyniesiona do niebieskiej chwały otacza macierzyńską miłością Kościół pielgrzymujący i wspiera go w dążeniu do wiecznej ojczyzny, aż nadejdzie pełen blasku dzień Pański” (z Prefacji).

Maryja jest Matką Kościoła oraz Matką w Kościele, która pomaga nam mocniej wierzyć w Jezusa i razem z nami modli się do Ojca w niebie.

Przeczytaj także: Wspomnienie Maryi Matki Kościoła obchodzone na całym świecie
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Ignacy Dec afiliowany do Zakonu Franciszkanów

2018-05-22 22:13

xdm / Wambierzyce (KAI)

21 maja podczas uroczystej Mszy św. w Wambierzycach bp Ignacy Dec przyjął godność afiliacji do Zakonu Braci Mniejszych. „Jubileusz 800-lecia Wambierzyc, w którym znajduje się sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin stał się sposobnością do obdarowania godnością afiliacji do Zakonu Braci Mniejszych Bp Ignacego Deca – mówił w homilii o. Alan Tomasz Brzyski OFM Minister prowincjalny.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

„Ksiądz biskup od wielu lat wspiera naszą prowincję św. Jadwigi na różne sposoby, niejednokrotnie tak, jakby sam był jej członkiem. Życzliwość wobec zakonu Braci Mniejszych znalazła swój wyraz we wprowadzeniu do Wambierzyc w 2007 roku naszej wspólnoty przekazując administrację parafii Nawiedzenia NMP. Stąd dzisiaj w dowód wdzięczności w uroczysty sposób pragniemy afiliować księdza biskupa do pierwszego zakonu, co jest uhonorowaniem pierwszego stopnia prowincji św. Franciszka z Asyżu w Polsce” – podkreślał o. Alan Brzyski, prowincjał.

Następnie Minister Prowincjalny Prowincji św. Jadwigi dokonał duchowej afiliacji biskupa świdnickiego do wspólnoty franciszkańskiej odczytując rzymski dekret podpisany przez Ministra Generalnego całego Zakonu Braci Mniszych o. Michaela A. Perry.

„Dla uznania życzliwej pomocy, szczerej postawy i serdecznej obecności księdza biskupa pośród braci prowincji św. Jadwigi w diecezji świdnickiej, w Polsce, z uczuciami ogromnej wdzięczności afiliuję księdza biskupa do Zakonu Braci Mniejszych i przez pośrednictwo naszego serafickiego Ojca św. Franciszka z Asyżu wzywam dla Niego błogosławieństwa Boga miłosiernego i wszechmogącego i zawierzam go opiece Najświętszej Dziewicy Maryi, Matki Bożej” – czytamy w rzymskim dekrecie.

Prowincja św. Jadwigi w Polsce wywodzi się z prowincji saksońskiej. Rozległość ówczesnej prowincji obejmującej Westfalię, Nadrenię oraz Śląsk utrudniała władzom zakonnym zarządzanie podległymi domami i zakonnikami, dlatego 21 IX 1893 r. postanowiono o utworzeniu ze śląskich klasztorów we Wrocławiu, Górze św. Anny oraz w Prudniku komisariatu zakonnego, który pozostawałby zależny od macierzystej prowincji. Pierwszym komisarzem wrocławskim mianowano o. Piusa Bocka, pochodzącego z saksońskiej prowincji św. Krzyża.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem