Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Warszawa: patronalne święto Akcji Katolickiej w Polsce

2014-11-23 12:34

mag / Warszawa / KAI

Graziako

Wrażliwość naszej wiary jest bramą prowadzącą do Chrystusowego Królestwa oraz znakiem dla świata, że ono istnieje, przynosząc zwycięstwo Boga w prawdzie, miłości i sprawiedliwości - podkreślił bp Marek Solarczyk. W uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata krajowy asystent Akcji Katolickiej przewodniczył uroczystej Mszy św. w stołecznej bazylice Świętego Krzyża, gdzie modlił się za członków stowarzyszenia w ich patronalne święto.

Przywołując obraz Dobrego Pasterza bp Solarczyk przypomniał o odpowiedzialności za Kościół, który składa się zarówno z ludzi mocnych jak i słabych potrzebujących naszego zainteresowania i wsparcia. - Dobrze wiemy, że to sam Pasterz opatrzy, uleczy i podniesie z upadku. Jednak to my możemy sprawić, że nie będzie potrzeby układania owcy na ramionach Pasterza i niesienia do stada, bo stado się nie rozproszy i nie zapomni o słabszym czy mniej zaradnym – powiedział bp Solarczyk. - Chrystusowy Kościół ma nasz głos, dotyk, spojrzenie a nade wszystko wiarę, że dla Boga nie ma nic nie możliwego – dodał.

- Wrażliwość naszej wiary jest bramą prowadzącą do Królestwa Chrystusowego, ale także znakiem dla świata że ono istnieje i przynosi zwycięstwo Boga w prawdzie miłości i sprawiedliwości - zauważył kaznodzieja.

Krajowy Asystent Akcji Katolickiej przestrzegł przed podejmowaniem różnych dzieł w oparciu jedynie o własne pomysły i słabe ludzkie siły. – Tylko w Bogu i z Nim będziemy potrafili odkryć najwłaściwsze pragnienia ludzkiego serca i je zrealizować. Stąd, nieocenioną siłą Chrystusowego Królestwa jest pokorne zawierzeniu Bogu naszych pragnień i podejmowanych dzieł, ponieważ to On może wnieść radość i pokój w życie człowieka. Sytuację tę można przyrównać do obrazu drzewa zasadzonego nad płynącą wodą, z której czerpie ono uzdrowienie i radość z owoców – tłumaczył bp Solarczyk.

Reklama

Podkreślił, że droga prowadząca do Królestwa Niebieskiego zawsze ma pewność Bożego celu i zbliża do siebie wszystkich podążających pielgrzymką wiary. - Na tej drodze nie ma już przybyszów, ale są jedynie posłańcy Boga – stwierdził hierarcha.

Przypadająca w tym roku 23 listopada uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata od roku 1929 r. jest także świętem Akcji Katolickiej w Polsce. Zadaniem tego ruchu jest przygotowywanie i organizowanie świeckich katolików do wzięcia świadomej odpowiedzialności za życia społeczne, publiczne i państwowe.

Pytany o miejsce Akcji Katolickiej w Polsce i jej przyszłość bp Solarczyk zwrócił uwagę, że od kilkunastu lat wbrew powszechnym opiniom można obserwować w Polsce coraz większe zaangażowanie ludzi świeckich, którzy świadomi swojej wiary podejmują liczne inicjatywy zarówno w samym Kościele, jak i na płaszczyźnie życia społecznego. - Wystarczy spojrzeć na różnego rodzaju ruchy, stowarzyszenia czy fundacje przychodzące z pomocą rodzinie, małżeństwu czy w końcu stające w obronie życia. Poprzez swoją troską i oddanie ci ludzie mogą niejednokrotnie zawstydzać nas, duchownych - zauważył bp Solarczyk.

Podkreślił jednocześnie, że zadaniem duszpasterzy jest popieranie dobrych inicjatyw i wspieranie ludzi aby zgodnie z własnym sumieniem angażowali się w różnych przestrzeniach życia publicznego. – Ci ludzie są nam powierzeni abyśmy pomogli im wzrastać. Nikt ich przecież nie zastąpi w budowanie tego świata – stwierdził krajowy asystent kościelny Akcji Katolickiej w Polsce.

Jego zdaniem jubileusz stowarzyszenia jest przede wszystkim okazja do refleksji nad przyszłym jego kształtem oraz jego miejsce w Kościele. – Warto zastanowić się, czy Akacja Katolicka nie mogłaby stać się taką swoistą płaszczyzną współpracy i spotkania dla ludzi, którzy i tak angażują się w różnych miejscach życia publicznego.

W Polsce Akacja Katolicka działa od 1930 r. Pierwszy oficjalny jej statut został zredagowany przez prymasa Augusta Hlonda i zatwierdzony przez papieża Piusa XI pismem Sekretariatu Stanu z 27 listopada. Po latach przerwy, spowodowanych rządami komunistów, stowarzyszenie zostało reaktywowane na wyraźne życzenie papieża św. Jana Pawła II, wyrażone wobec polskich biskupów podczas wizyty ad limina w lutym 1993 r. Pierwsze struktury zaczęły powstawać już rok później. Obecnie do Akcji Katolickiej w Polsce należy ok. 25 tys. ludzi.

Tagi:
Akcja Katolicka

W Muzeum Ziemi Lubuskiej odbył się finał Diecezjalnego Konkursu Wiedzy Patriotycznej "Ojczyzno Ma"

2018-11-09 11:41

Kamil Krasowski

Jak nazywał się legendarny założyciel państwa Polan lub państwa Piastów ? Z jakim państwem związana była Polska unią personalną w XVIII wieku  ? W którym roku po ponad 40 latach komunizmu Polska ponownie odzyskała wolność i niezależność ? - na te i inne pytania odpowiadali uczestnicy części pisemnej finału Diecezjalnego Konkursu Wiedzy Patriotycznej "Ojczyzno Ma", który 9 listopada odbył się w Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze. Konkurs od kilku lat organizowany jest przez Akcję Katolicką Diecezji Zielonogórsko - Gorzowskiej.  

Karolina Krasowska
Uczestnicy podczas części pisemnej konkursu

- Akcja Katolicka organizuje konkurs "Ojczyzno Ma" już od kilku lat. Chodzi o to, żeby młodzież szkół podstawowych czy wcześniej gimnazjalnych mogła pokazać czasami niesamowitą wiedzę odnośnie Ojczyzny, patriotyzmu, Kościoła lokalnego. Pytania dotyczą również spraw samorządowych, Sejmu, Senatu - ogólnej wiedzy, ale z nastawieniem patriotycznym - powiedział Ryszard Furtak, nowy prezes Akcji Katolickiej Diecezji Zielonogórsko - Gorzowskiej. - Przykładowe pytania dotyczą np. daty Chrztu Polski, tego kto jest aktualnie biskupem w naszej diecezji, albo trzeba rozpoznać co przedstawia jakieś charakterystyczne zdjęcie z naszej diecezji. Chodzi o to, żeby młodzież natchniona patriotyzmem w domu czy w szkole miała okazję pokazać tutaj swoje walory, a są tacy uczniowie którzy naprawdę bardzo dobrze odpowiadają na tych konkursach.

Zobacz zdjęcia: Finał Diecezjalnego Konkursu Wiedzy Patriotycznej

Do finału dotarło 51 uczestników z blisko 30 szkół naszej diecezji. Konkurs składał się z dwóch części - pisemnej w formie testu, składającej się z ponad 30 pytań, w czasie której zostało wyłonionych najlepszych 10 uczestników, którzy zmierzyli się w części ustnej konkursu przypominającej program "Jeden z dziesięciu". Akcja Katolicka przy pomocy Polskiego Górnictwa Nafty i Gazu i Miasta Zielona Góra ufundowała różne nagrody. Ścisła dziesiątka otrzyma śpiewnik patriotyczny Akcji Katolickiej, szaliki patriotyczne i flagi z akcentami patriotycznymi.

W konkursie uczestniczyła Alicja Danielska ze Szkoły Podstawowej im. Orląt Lwowskich w Żarkach Wielkich. - Zdobywamy wiedzę o Polsce - o rozbiorach, o tym jak przebiegały wszystkie powstania. Przygotowywała nas do konkursu pani, która uczy historii. Warto takie konkursy organizować, ponieważ zdobywamy wiedzę i poznajemy nowych ludzi - powiedziała Alicja, uczennica klasy 8 SP.

 Z tej samej szkoły przyjechał Jakub Szymański. - Uważam, że dzięki konkursowi można się dużo nauczyć. Uczyłem się u pani z historii, która przygotowywała nas do tego konkursu. Uważam, że warto takie konkursy organizować, bo można zdobyć dużo wiedzy i być mądrzejszym z historii - powiedział sześcioklasista.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Klasztor Pięciu Braci musiał być gdzieś na terenie dzisiejszego Międzyrzecza

2018-11-13 16:20

Kamil Krasowski

Pierwsi Męczennicy Polski – święci Benedykt, Jan, Mateusz, Izaak i Krystyn są patronami naszej diecezji. 13 listopada w Kościele w Polsce obchodzimy ich liturgiczne wspomnienie.

Karolina Krasowska
Wszędzie mówi się o Świętych Męczennikach z Międzyrzecza – wspominają o tym kroniki i lokują klasztor w Międzyrzeczu.

Pierwsi dwaj przybyli z Włoch, troje pozostałych było Polakami. Przybyli na nasze ziemie na początku 1002 r., by prowadzić pustelniczy tryb życia, a przede wszystkim pracę misyjną wśród pogańskich Słowian, co było wspólną decyzją i pragnieniem cesarza Ottona III i króla Bolesława Chrobrego. W nocy z 10 na 11 listopada 1003 r. zostali napadnięci przez zbójców i zamordowani w swoim eremie. Co do jego lokalizacji istnieją dwie główne hipotezy. Część badaczy twierdzi, że klasztor Pięciu Braci Męczenników znajdował się we wsi Święty Wojciech. Inni, wśród nich dr Andrzej Kirmiel, dyrektor Muzeum Ziemi Międzyrzeckiej w Międzyrzeczu, przekonują, że znajdował się on gdzieś na terenie dzisiejszego Międzyrzecza. - Idea lokująca klasztor we wsi Święty Wojciech pojawiła się dopiero po II wojnie światowej. Wynikało to głównie z faktu, że kojarzono nazwę Święty Wojciech z osobą św. Wojciecha i dlatego tam poszukiwano eremu, jednak mimo trzech dużych sezonów archeologicznych żadnych śladów tam nie znaleziono. Poza tym nazwa Święty Wojciech jako wioska pojawia się dopiero w drugiej połowie XIII w. – wyjaśnia dr Andrzej Kirmiel. - Klasztor musiał być gdzieś na terenie dzisiejszego Międzyrzecza. Ówczesny Międzyrzecz miał ok. 2 – 3 ha powierzchni, więc ci wszyscy, którzy mówią, że klasztor był w pewnym oddaleniu pewnie przenoszą wielkość dzisiejszego 20 – tysięcznego miasta na przestrzeń, którą zajmował 1000 lat temu i wydaje im się, że miejscowość Święty Wojciech jest w pewnym oddaleniu. W realiach XI – wiecznego Międzyrzecza „pewne oddalenie” mogło być po drugiej stronie rzeki Obry, na międzyrzeckim rynku, pod którym jest potężny średniowieczny cmentarz albo jeszcze w innym miejscu. Poza tym wszędzie mówi się o Świętych Męczennikach z Międzyrzecza – wspominają o tym kroniki i lokują klasztor w Międzyrzeczu. Dlatego poprzez wystawę, którą mamy w muzeum staramy się o tym mówić. Podsumowujemy tę wiedzę, która jest nam w tej chwili dana i wyciągamy z tego wnioski. Zależy nam też na tym, żeby pielgrzymi, którzy jadą do Rokitna, przyjeżdżali również do Międzyrzecza, bo to są te dwa miejsce, gdzie bije chrześcijańskie serce regionu. Stąd się chrystianizacja tej części dzisiejszej Polski rozpoczęła i jeżeli chcemy szukać tożsamości lubuskiej czy ją budować, bo jak mówią niektórzy ona dopiero powstaje, to nie da się w jej budowaniu pominąć takich miejsc jak Rokitno czy Międzyrzecz – dodaje dyrektor Muzeum Ziemi Międzyrzeckiej.

Warto dodać, że kult męczenników zaczął się już od ich pogrzebu, na który przybył biskup poznański Unger. Wkrótce potem, w 1008 lub 1009 r., a więc ok. 5 lat po tragicznych wydarzeniach, św. Brunon z Kwerfurtu spisał „Żywot Pięciu Braci”. Są to pierwsi męczennicy polscy wyniesieni na ołtarze. W poczet świętych wpisał ich papież Jan XVIII. Patronują diecezji zielonogórsko - gorzowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Premier Pakistanu: Asia Bibi i jej rodzina są bezpieczni

2018-11-14 18:35

vaticannews / Islamabad (KAI)

Premier Pakistanu zapewnił, że Asia Bibi i jej rodzina czują się dobrze i są bezpieczni. Poinformował o tym przewodniczący Parlamentu Europejskiego, który rozmawiał z Imranem Khanem. Tymczasem rządy Niemiec i Kanady wyraziły gotowość przyjęcia niezłomnej chrześcijanki. Azylu jednoznacznie odmówiła Wielka Brytania.

www.christianisinpakistan.com

Asia Bibi, która została oczyszczona z zarzutu bluźnierstwa przeciwko Mahometowi wciąż nie może opuścić Pakistanu. W kraju trwają protesty islamskich fundamentalistów, którzy domagają się rewizji procesu i jej przykładnego ukarania. „To jest bardzo delikatna sprawa i wymaga dużej dyplomacji” – podkreśla Joseph Nadeem, przyjaciel rodziny i szef fundacji, która od początku niosła wsparcie Asii Bibi. Podkreśla, że cała rodzina znalazła schronienie w bezpiecznym miejscu. „Po latach rozłąki cieszą się swoją obecnością i modlą o szczęśliwe zakończenie całej sprawy” – mówi Nadeem.

Rządy Niemiec i Kanady wyraziły gotowość przyjęcia u siebie niezłomnej chrześcijanki. Ministerstwa spraw zagranicznych tych krajów potwierdziły, że prowadzą w tym celu rozmowy z pakistańskimi władzami. „Więcej nie mogę powiedzieć, ponieważ sytuacja jest bardzo delikatna” – stwardził premier Justin Trudeau dodając, że Kanada jest bardzo gościnnym krajem. Tymczasem władze Wielkiej Brytanii, jednego z krajów, w którym o azyl prosił mąż Asii Bibi, w kategoryczny sposób wykluczyły możliwość udzielenia im jakiejkolwiek formy ochrony czy gościnności. Motywują to obawą przed rewoltą islamistów na swoim terytorium i atakami fundamentalistów na brytyjskie ambasady w świecie.

„Stanowisko premier Theresy May jest żenujące, godne ubolewania i szokujące” – podkreśla Abraham Mathai kierujący stowarzyszeniem broniącym wolności religijnej. Zauważa on, że decyzja władz brytyjskich jednoznacznie pokazuje, że dokonała się maksymalna radykalizacja tego kraju, który ulega naciskom islamskich ekstremistów, a odmawia azylu prześladowanej za wiarę chrześcijance.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem