Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Szkoła na nowo

2016-08-24 09:00

Anna Cichobłazińska
Niedziela Ogólnopolska 35/2016, str. 24-27

Fotolia.com

Jaki będzie ten rok szkolny, jakie zmiany wprowadza ministerstwo Edukacji Narodowej i czego mogą oczekiwać uczniowie, rodzice i nauczyciele w najbliższym czasie?

Przed nami kolejny rok szkolny, a z nim ożywienie w edukacji. W czerwcu minister edukacji narodowej Anna Zalewska podsumowała ogólnopolską debatę o edukacji „Uczeń. Rodzic. Nauczyciel. Dobra zmiana” i przedstawiła główne kierunki zmian w szkolnictwie. Największe poruszenie spowodowały informacje o zmianie struktury szkół, w tym: wygaszanie gimnazjów, utworzenie ośmioklasowych szkół powszechnych, szkół branżowych i czteroletniego liceum ogólnokształcącego. Jak podaje MEN, projekt ustawy zostanie przedstawiony w połowie września i wtedy dopiero rozpoczną się konsultacje społeczne. Zmiany w systemie edukacji mają być rozłożone na wiele lat i przeprowadzane etapami – pierwszy ma się rozpocząć w przyszłym roku. Ministerstwo uspokaja nauczycieli: proponowane zmiany pomogą utrzymać miejsca pracy, mimo że z roku na rok maleje liczba uczniów w szkołach w związku z niżem demograficznym. – W Ministerstwie Edukacji Narodowej opracowane zostaną przepisy, które będą chroniły miejsca pracy nauczycieli – mówił Maciej Kopeć, wiceminister edukacji, na Konwencie Marszałków RP w Szczecinie. Na pytanie o zmiany w strukturze szkół odpowiedział, że nowe rozwiązania będą wdrażane w czasie, który pozwoli przygotować podręczniki i programy nauczania.

Religia na maturze?

Czy zmiany te dotyczyć będą również wprowadzenia religii jako dodatkowego przedmiotu maturalnego? Wydaje się, że rozmowy między Konferencją Episkopatu Polski a rządem zmierzają w dobrym kierunku. – Jeśli na czas zostaną złożone odpowiednie dokumenty, to za 5 lat religia może być jednym z przedmiotów do wyboru na maturze – powiedział w Radiu Szczecin bp Marek Mendyk, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski. W wywiadzie wyjaśnił, że uczeń, który chce wybrać ten przedmiot, musi przejść cały cykl edukacyjny. – Od 2017 r. to będą 4 lata, bo podejrzewamy, że tyle będzie trwało liceum. Więc jak Pan Bóg pozwoli, to w 2021 r. mogłaby już być matura z religii – mówił bp Mendyk.

Rozmowy o religii jako przedmiocie maturalnym trwają już od wielu lat, domagali się tego rektorzy uczelni katolickich i uczelni z wydziałami teologicznymi. Wielu młodych wybiera się na kierunki teologiczne i oczekuje możliwości wyboru religii jako dodatkowego przedmiotu maturalnego. Religia w szkole zawiera wiedzę z wielu dziedzin nauki: historii, filozofii, teologii, biblistyki, sztuki, etyki chrześcijańskiej. Wprowadzenie jej jako przedmiotu maturalnego daje młodym ludziom szansę na pogłębienie wiedzy z zakresu szeroko pojętej humanistyki.

Reklama

7-latki do szkół

Od 1 września powraca obowiązek szkolny dla 7-latków. 6-letnie dziecko będzie miało prawo do rozpoczęcia nauki w pierwszej klasie szkoły podstawowej, a jeśli rodzic zdecyduje inaczej, dziecko zostanie w przedszkolu. Na prośbę rodziców, których dzieci poszły do szkoły jako 6-latki i miały problemy adaptacyjne, będą one mogły w tym roku podjąć naukę w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Wprowadzone zostało rozwiązanie, które złagodzi proces wcześniejszego objęcia dzieci obowiązkiem szkolnym – wyjaśnia ministerstwo. Dziecko nie podlegało klasyfikacji rocznej, a tym samym promowaniu do klasy drugiej. Jeżeli rodzice zdecydowali o kontynuacji nauki dziecka w klasie pierwszej w szkole, do której uczęszcza dziecko, wobec tego dziecka nie było przeprowadzane postępowanie rekrutacyjne.

Dzieci urodzone w pierwszej połowie 2008 r., które w roku szkolnym 2015/2016 chodzą do klasy II szkoły podstawowej, na wniosek rodziców mogą w roku szkolnym 2016/2017 kontynuować naukę w klasie II.

Edukacja najmłodszych dzieci

Przywrócenie obowiązku szkolnego dla dzieci 7-letnich ministerstwo łączy z dostosowaniem podstawy programowej dotyczącej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego dla szkół podstawowych. Naukę czytania i przygotowywania się do nauki pisania starsze dzieci rozpoczynają w przedszkolu. Zostały podniesione wymagania z zakresu rozwijania umiejętności liczenia. Zmienione zostały zalecane warunki realizacji podstawy programowej edukacji wczesnoszkolnej w zakresie edukacji polonistycznej i matematycznej. Nowelizacja podstawy programowej wychowania przedszkolnego ma również zadanie dostosowania wymagań do możliwości psychofizycznych i komunikacyjnych oraz tempa rozwoju psychofizycznego dzieci niepełnosprawnych, w tym dzieci z ograniczeniami wynikającymi z niepełnosprawności. W zmienionej podstawie programowej wzmocnione zostały zapisy związane z kształtowaniem u dzieci świadomości zdrowotnej oraz nawyków dbania o własne zdrowie. Ministerstwo podkreśla, że nowelizacja dotyczyła pewnego zakresu zmian. Całość podstawy programowej będzie zmieniana przy okazji przekształceń struktury szkolnictwa, czyli od przyszłego roku szkolnego.

Zamiast sprawdzianu – diagnoza

Od 2017 r. nie będzie sprawdzianu dla szóstoklasistów. Zamiast sprawdzianu Centralna Komisja Egzaminacyjna będzie udostępniać szkołom narzędzia diagnostyczne, z których każda szkoła będzie mogła skorzystać na zasadzie dobrowolności, w celu wstępnej oceny poziomu wiadomości i umiejętności uczniów rozpoczynających trzeci etap edukacyjny (gimnazjum). Narzędzia diagnostyczne będą przygotowywane w zakresie analogicznym do obecnie przeprowadzanego sprawdzianu w klasie VI. We wrześniu każdego roku Centralna Komisja Egzaminacyjna udostępni gimnazjom w wersji elektronicznej test diagnostyczny wraz z zasadami oceniania, a szkoły zainteresowane przeprowadzaniem takiego badania same sprawdzą prace uczniów. Pozwoli to również szkołom, które zdecydują się skorzystać z narzędzi diagnostycznych, na dokonywanie pomiaru efektywności nauczania.

Podręczniki bez zmian

Uczniowie będą otrzymywali podręczniki i dotacje na dotychczasowych zasadach. W kolejnych latach MEN chciałby zaproponować, aby szkoły wybierały jeden podręcznik spośród trzech dostępnych. Podręczniki finansowane są – i nadal będą – z budżetu państwa w formie dotacji. Możliwe jest, że wśród tych trzech książek znajdzie się „Nasz elementarz” czy podręcznik „Nasza szkoła”, opracowany i wydany przez MEN. Ostateczna decyzja, jak zaznacza ministerstwo, zapadnie jeszcze w wakacje. Wtedy też ministerstwo poinformuje, jaki będzie harmonogram wprowadzanych zmian. Jedno jest pewne – z punktu widzenia rodziców i uczniów nic się nie zmieni. Uczniowie nadal będą dostawać podręczniki. Szkoły prywatne nie są wykluczone z dotacji. Te, w których nauczyciele i rodzice nie zgodzili się na wprowadzenie do procesu nauczania podręcznika proponowanego przez MEN, mogą wykorzystać dotację np. na pakiet podręczników do nauki języka obcego. Tak było m.in. w szkołach katolickich.

Kilka nowości

– Od września rusza w szkołach pilotażowy program nauki programowania. Na stronach ministerstwa jest już dostępny portal: programowanie.men.gov.pl, gdzie zamieszczane są aktualne informacje i materiały edukacyjne poświęcone nauce programowania. W pilotażu może uczestniczyć każda chętna szkoła.

– MEN likwiduje obowiązek realizacji przez nauczycieli tzw. godzin karcianych w dotychczasowej formule.

– Od roku 2017 absolwenci będą mieli możliwość odwołania się od rozstrzygnięcia dyrektora Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej do niezależnego Kolegium Arbitrażu Egzaminacyjnego.

Co na to rodzice?

– Ten rok będzie spokojniejszy – mówi mama trzech synów, z których jeden miał odroczony czas pójścia do klasy pierwszej. – Wreszcie mam poczucie, że ministerstwo, szkoła i rodzice mówią podobnym językiem. Cieszę się, że mój 7-letni syn dopiero teraz zaczyna pierwszą klasę. Widzę, jak się rozwinął przez ten rok, i wiem, że sobie poradzi. Najstarszy syn będzie zdawał egzamin gimnazjalny, decydował o wyborze liceum i swojej przyszłości. Jak każda matka martwię się, co będzie. Wszystko zmienia się tak szybko, że staram się nie myśleć o tym, co mnie teraz nie dotyczy. Zapowiedzi zasadniczych zmian w strukturze szkół i procesach nauczania niepokoją mnie, bo wywołują stan tymczasowości, ale jeżeli mają pomóc w rozwiązaniu spraw, które dotychczas wydawały się nierozwiązywalne, powodowały chaos i niepokój rodziców, którzy czuli się ubezwłasnowolnieni w wykonywaniu swoich rodzicielskich zadań, to może warto przyjrzeć się propozycjom ministerstwa. Poczekajmy do września, gdy zostaną zaprezentowane konkretne rozwiązania. Ministerstwo zapowiada konsultacje społeczne, a więc głos rodziców będzie się liczył.

Tagi:
szkoła

Wiedza, umiejętność i bezpieczeństwo

2018-04-24 11:41

Beata Pieczykura

I Powiatowy Konkurs Wiedzy i Umiejętności „Jestem bezpieczny” odbył się 23 kwietnia w Szkole Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki w Mstowie. Uczył on identyfikacji zagrożeń i prawidłowego reagowania oraz przygotowywał dzieci do radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Pomysłodawcą konkursu organizowanego przez gminę Mstów i Szkołę Podstawową im. Tadeusza Kościuszki w Mstowie jest Waldemar Kieca, specjalista ds. bezpieczeństwa i higieny pracy.

Beata Pieczykura

W organizację włączyli się również: Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej, Komenda Miejska Policji, Starostwo Częstochowskie, Centralna Szkoła Państwowej Straży Pożarnej, Stacja Pogotowia Ratunkowego w Częstochowie, Regionalne Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, Grupa Jurajska GOPR, Regionalny Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli WOM oraz druhowie z OSP w Mstowie. Patronat honorowy objęła europoseł Jadwiga Wiśniewska, przy wsparciu poseł Lidii Burzyńskiej, a jednym z patronów medialnych był Tygodnik Katolicki „Niedziela”.

Zobacz zdjęcia: I Powiatowy Konkurs Wiedzy i Umiejętności „Jestem bezpieczny”

W ramach konkursu miał miejsce pokaz akcji ratowniczej, a potem uczniowie zmagali się z częścią pisemną, a następnie ćwiczeniami praktycznymi w 3 kategoriach: sześciolatki, klasy I-III i klasy IV-VII. I tak w kategorii sześciolatki: I miejsce wywalczyła Szkoła Podstawowa im. Tadeusza Kościuszki w Mstowie, II – Przedszkole w Wancerzowie, III – Szkoła Podstawowa im. Kornela Makuszyńskiego w Brzyszowie; kategoria klasy I- III: I – Szkoła Podstawowa im. Tadeusza Kościuszki w Mstowie, II – Szkoła Podstawowa nr 15 w Częstochowie, III – Szkoła Podstawowa nr 24 im. Jana Marcina Szancera w Częstochowie; kategoria klasy IV-VII: I – Szkoła Podstawowa im. Tadeusza Kościuszki w Mstowie, II – Szkoła Podstawowa im. Kornela Makuszyńskiego w Łojkach, III – Szkoła Podstawowa nr 24 im. Jana Marcina Szancera w Częstochowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Bł. ks. Jerzy uczy nas chrześcijańskiej tożsamości

2018-04-24 07:27

Łukasz Krzysztofka

Łukasz Krzysztofka

W sanktuarium bł. ks. Jerzego Popiełuszki, w dzień jego imienin, na warszawskim Żoliborzu modlono się o rychłą kanonizację Kapelana „Solidarności”.

Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił proboszcz parafii św. Stanisława Kostki i kustosz sanktuarium ks. dr Marcin Brzeziński. W Eucharystii uczestniczyła rodzina bł. ks. Jerzego, jego bliscy, przyjaciele, hutnicy z Huty Warszawa i setki wiernych.

W homilii, nawiązując do obchodzonej tego dnia uroczystości św. Wojciecha, głównego patrona Polski, ks. Brzeziński przypomniał, że św. Wojciech rzucił ziarno ewangeliczne w polską ziemię ponad tysiąc lat temu i stał się jednym z pierwszych męczenników, którzy na naszej ziemi wyznali wiarę w Chrystusa Zbawiciela. - Wojciech złożył ofiarę życia, bo wiedział, ze ziarno musi obumrzeć, że życie z Chrystusem zmartwychwstałym jest stokroć cenniejsze niż choćby najdłuższe życie na ziemi – mówił.

Ks. Brzeziński podkreślił, że swoistym domknięciem klamry, spinającej ponad tysiącletnie dzieje chrześcijaństwa w Polsce od czasów św. Wojciecha, jest bł. ks. Jerzy Popiełuszko. Jego życie było odpowiedzią na ziarno, rzucone w polską ziemię przez św. Wojciecha. - Na drugim biegunie naszych dziejów, pod koniec XX wieku inny męczennik zostaje wrzucony, jak ziarno w polską ziemię, w nurty królowej rzek – Wisły. To ks. Jerzy Popiełuszko. Jego życie jest jakąś odpowiedzią współczesnych czasów na Wojciechowy zasiew. Już nie z obcej, ale z naszej, polskiej krwi rodzi się świadek miłości Chrystusa, który nie znał słowa nienawiść, nie znał uczucia zawiści – zauważył.

Kustosz żoliborskiego sanktuarium zwrócił uwagę, że bł. ks. Popiełuszko szedł przez swoje krótkie kapłańskie życie z przesłaniem św. Pawła „Zło dobrem zwyciężaj” i podobnie, jak św. Wojciech, szukał służby dla Kościoła i Chrystusa. – Zginął, podobnie jak św. Wojciech – w piątek i w ten symboliczny sposób jednoczył się z umierającym na krzyżu Chrystusem – zauważył kaznodzieja.

Zobacz zdjęcia: Imieniny bł. Księdza Jerzego

Podkreślił, że w obu tych świętych biografiach tym, co uderza jest konsekwencja podjętych zadań, posłuszeństwo Bogu wyrażanemu poprzez decyzje przełożonych i odwaga bycie wiernym Ewangelii mimo wszystkich niesprzyjających okoliczności. - Obaj zapłacili za to najwyższa cenę. Można powiedzieć, wybrali zjednoczenie z umęczonym Jezusem, zaakceptowali swoją osobistą ofiarę, pozwolili na to, by stali się zasiewem nowej mocy – Bożej chwały.

Ks. Brzeziński zaznaczył, że w wyjątkowym roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości można i trzeba pytać samych siebie, jakie są w nas owoce ziaren życia św. Wojciecha, bł. ks. Jerzego Popiełuszki i innych świętych, jakich wydała polska ziemia. - Trzeba pytać, czy w ogóle we mnie jest ta chrześcijańska tożsamość na miarę św. Wojciecha, bł. ks. Jerzego, na miarę każdego uznanego przez Kościół świętego? Czy jest we mnie ten heroizm wybrania Jezusa Chrystusa w każdych okolicznościach i we wszystkim? – pytał proboszcz parafii św. Stanisława Kostki.

Kaznodzieja zwrócił uwagę, że ważne jest czy w przyszłości będą chrześcijanie żyjący Ewangelią, a nie pozorem tradycji, przyzwyczajeń, rutyny. - O to dziś pyta nas św. Wojciech, bł. ks. Jerzy. Czy ofiara ich życia jest przez nas dziś rozumnie i w wolnej woli wybrana, przyjęta i zrozumiana? Ofiara ich życia nie może pójść na marne. Ich świętość nie może być tylko aureolą na obrazku. Ma być przykładem do podjęcia przez każdego z nas w tych, a nie innych okolicznościach historii świata – powiedział ks. Brzeziński i dodał, że nie mamy innej drogi prócz drogi świętości, której uczą nas św. Wojciech i bł. ks. Jerzy.

Pod koniec Mszy św. krótkimi wspomnieniami związanymi z błogosławionym Męczennikiem podzielili się jego bliscy i przyjaciele. Po Eucharystii odmówiono litanię do bł. ks. Jerzego. Była też możliwość oddanie czci jego relikwiom.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Fundacja Mamy i Taty organizuje protest w obronie Alfiego Evansa

2018-04-25 11:25

lk / Warszawa (KAI)

Fundacja Mamy i Taty organizuje trzydniowy wieczorny protest w obronie 2-letniego Alfiego Evansa, chłopczyka z poważnym uszkodzeniem mózgu, którego odłączono od aparatury wspomagającej oddychanie. Protest odbędzie się pod ambasadą Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w Warszawie. Protest będzie miał charakter pokojowy, a jego organizatorzy chcą pokazać, że rodzice mają prawo do walki o życie swojego dziecka. - Warto dać sygnał, że w Polsce solidaryzujemy się z rodzicami Alfiego - powiedział KAI Marek Grabowski z Fundacji Mamy i Taty.

Alfie Evans/Facebook

"Protest ma charakter spontaniczny, powstał po moich rozmowach ze znajomymi. Wszystkich nas poruszyła sprawa tego małego chłopca. Pomyśleliśmy, jak sami byśmy zareagowali jako rodzice, gdyby spotkała nas taka sytuacja. Nie możemy pojechać do Wielkiej Brytanii, ale uznaliśmy, że warto dać sygnał, że w Polsce solidaryzujemy się z rodzicami Alfiego, a najlepszy miejscem do wyrażenia tego będzie ambasada Wielkiej Brytanii" - powiedział KAI Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty.

Fundacja apeluje, by przybyć na protest prywatnie, bez barw partyjnych, a nawet przynależności do organizacji pozarządowych. Odbywać się on będzie codziennie od środy do piątku od godz. 22.00 do godz. 1.00 w nocy pod ambasadą Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej przy ul. Kawalerii 12 w Warszawie.

"Okaż swoją solidarność z Alfie Evansem. Małym chłopcem, któremu brytyjski sąd odebrał nadzieję na życie. W pogotowiu czekają włoskie medyczne służby ratunkowe gotowe przetransportować chłopca do szpitala Dzieciątka Jezus w Watykanie. Przyjdź i zapal świeczkę lub znicz. Bez barw partii i organizacji pozarządowych. Alfie Evans - jesteśmy z Tobą wbrew nieludzkiemu prawu! Alfie has a right to live" - apelują na Facebooku organizatorzy protestu.

Protest ma charakter pokojowy, nie są przewidziane żadne wystąpienia. Organizatorzy rozważają jedynie skierowanie na ręce urzędników ambasady symbolicznego listu, w którym wyrażają swoje poparcie dla rodziców Alfiego Evansa i dla samego chłopca. - Chcemy, aby po naszym proteście pozostał ślad w postaci odnotowania go w notatce służbowej przesyłanej do kraju, tak aby ambsasada nie mogła przejść wobec tego faktu obojętnie - dodał Marek Grabowski.

"Chcemy wskazać, że rodzice mają prawo do walki o życie swojego dziecka, zwłaszcza w sytuacji, gdy inne placówki medyczne oferowałyby pomoc. Uważamy, że jest to wyjątkową niesprawiedliwością, czy wręcz podłością, aby tego im zabraniać" - podkreślił prezes Fundacji Mamy i Taty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stowarzyszenie Przyjaciół Ludzkiego Życia - 1%

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem