Reklama

Matka Boża Opiekunka Ludzi Morza

2016-08-04 10:39

Tadeusz Jastrzębski
Edycja szczecińska 32/2016, str. 6-7

Tadeusz Jastrzębski
Matka Boża z Dzieciątkiem, Kadyny, kościół pw. św. Antoniego z Padwy

Od wielu wieków ludzie morza – żeglarze, marynarze i rybacy – utożsamiają wizerunek Matki Bożej z bezpieczeństwem, opieką na morzu, pomocną ręką podawaną w chwilach nawałnic, ciemności i mgieł. W Najświętszej Maryi Pannie szukają wsparcia w najtrudniejszych chwilach życia na morzu, co wyraża wielki kult Matki Bożej, przewodniczki na morzu. Znajdujemy wiele przykładów tego kultu zarówno na polskim Wybrzeżu, jak i w innych nadmorskich krajach. Przypomnijmy choćby kult Matki Bożej Patronki Morza, jaki trwa w XIV-wiecznej katedrze Santa Maria del Mar w Barcelonie, którą opisał Ildefonso Falcones w swej powieści „Katedra w Barcelonie”.

Wyrazem kultu Najświętszej Maryi Panny przewodniczki na morzu jest m.in. symbol Gwiazdy Morza – Stella Maris. Ten przydomek jest już znany w tradycji morskiej od średniowiecza, a osobę Najświętszej Maryi Panny utożsamia się z gwiazdą Wenus – Jutrzenką. Gwiazda ta, widziana tuż przed świtem, zapowiada nadejście słońca, tak jak Maria zapowiadała nadejście Chrystusa. Modlimy się dlatego słowami litanii: Gwiazdo Poranna, lub Gwiazdo Zaranna. Wskazanie opiekuńczej roli Najświętszej Maryi Panny znajduje się już w jednym ze średniowiecznych kazań, w którym św. Bernard z Clairvaux, żyjący w XII wieku, użył porównań „morskich”: „Gdy zerwą się wichry pokus, gdy wpadniesz na rafy nieszczęść, spójrz na Gwiazdę, wzywaj Maryję!”.

W Świnoujściu w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Morza nad wejściem głównym odczytujemy ozdobny napis na chwałę Matki Bożej – Ave Stella Maris (Witaj, Gwiazdo Morza), a niżej w łukowym obramowaniu sklepienia nad drzwiami widzimy piękną mozaikę przedstawiającą Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus na wzburzonym morzu, w łodzi sterowanej przez dwóch aniołów.

Reklama

Z planetą Wenus – Gwiazdą Morza, pomocną w nawigacji, a w symbolice kierującą życie ku zbawieniu, łączy się wyznaczanie właściwej trasy żeglugi zarówno po morzu, jak i w sprawach ziemskich. Stąd w elementach symboliki maryjnej pojawia się kompas oraz tzw. róża wiatrów. Przykład znajdujemy w kościele pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Jastarni, gdzie morski, wyraźnie rybacki charakter świątyni uwidacznia się już na zewnątrz. Sygnalizuje go umieszczona na ścianie przy głównych drzwiach wejściowych, po stronie północnej, metalowa, sporej wielkości róża wiatrów z oznaczeniami kierunków świata N, S, W i E. Centralnie umieszczono napis: kościół rybacki pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny.

Kult Matki Bożej i odwoływanie się do Jej symboliki morskiej są szczególnie rozwinięte na Pomorzu Wschodnim, gdzie w wielu kościołach mamy figurki i obrazy Matki Bożej Swarzewskiej. Centrum kultu jest sanktuarium w kościele pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Swarzewie. Wierni pielgrzymują do tego sanktuarium nieprzerwanie od 1776 r. Najbardziej znane są majowe i czerwcowe pielgrzymki z Półwyspu Helskiego, Pucka, Gdyni czy Wejherowa. W sanktuarium swarzewskim, nazywanym sanktuarium Królowej Polskiego Morza, ale również sanktuarium Gwiazdy Polskiego Wybrzeża, głównym obiektem kultu jest pochodząca z XV wieku figurka Matki Bożej, dzieło nieznanego autora. Repliki tej figurki znajdziemy w kilku kościołach – na Półwyspie Helskim i w głębi terenów kaszubskich. W Chałupach w kościele pw. św. Anny jednym z elementów dekoracji wnętrza jest drewniany model łodzi rybackiej, na której ustawiono figurkę Matki Bożej Swarzewskiej, dzieło miejscowego rzemieślnika artysty Wincentego Konkela. W kruchcie tego kościoła jest też niewielki amatorski obraz pastelowy przedstawiający swarzewską Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus na rękach, w łodzi rybackiej.

W Juracie w kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy na wsporniku w kształcie fali umieszczono figurę Matki Bożej Swarzewskiej. Kult Matki Bożej wyraża też dekoracja procesyjnego feretronu, na którym widnieje płaskorzeźba kutra rybackiego pod żaglami, zmagającego się z falami. Na płaszczyźnie feretronu pokazano zarys Półwyspu Helskiego i Zatoki Puckiej oraz umieszczono napis wykonany liternictwem i słownictwem kaszubskim, który w języku polskim brzmi następująco: „Królowo polskiego morza, Opiekunko rybaków, Pani Juraty, módl się za nami”.

Ciekawy przykład odwołania się do symbolu Matki Bożej jako patronki ludzi morza znajduje się w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łebie. Jest tam olejny obraz Matki Bożej Orędowniczki Rybaków, namalowany w 1945 r. przez Maxa Pechsteina. Obraz przedstawia Madonnę Apokaliptyczną nad wzburzonym morzem, po którym płyną dwie łodzie rybackie. Powstał on na zlecenie pierwszego powojennego proboszcza Mieczysława Cieślika. Malarz, tworząc obraz, z braku blejtramu i farb własną wizję Madonny – orędowniczki rybaków – namalował na prześcieradle farbami, których używano do konserwacji kutrów.

W innej miejscowości na Półwyspie Helskim, w Jastarni, w kościele pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny o kulcie Matki Bożej Swarzewskiej świadczy kompozycja z metalu, która przedstawia figurę Matki Bożej Swarzewskiej wewnątrz osłony niczym w oszklonej latarni. Latarnia z figurą spoczywa w łodzi rybackiej, wspartej na fundamencie z kotwicy okrętowej. Symbolika religijna tej kompozycji, gdy uwzględni się wielkie zawierzenie rybaków tych okolic Matce Bożej – jest bardzo wymowna. Na cokole pomnika widnieje napis: Matka Boża Swarzewska cudami słynąca, Opiekunka rybaków i Królowa polskiego morza, módl się za nami. Ślad kultu Matki Bożej Swarzewskiej odnaleźliśmy nawet dość daleko od Półwyspu Helskiego, bo w Tczewie, gdzie w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła zewnętrzną powierzchnię głównych drzwi wejściowych zdobią płaskorzeźby w brązie m.in. z wizerunkiem Matki Bożej Swarzewskiej z Dzieciątkiem stojącej w łodzi.

Na obrazie feretronu w kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Chłapowie wizerunek Matki Bożej widnieje na powierzchni żagla łodzi na morskich falach. U steru łodzi stoi samotny rybak. Kolejny feretron morski z wizerunkiem Matki Bożej znajduje się w kościele pw. Wniebowzięcia Matki Bożej Królowej Wychodźstwa Polskiego we Władysławowie.

Matka Boża Częstochowska patronuje kościołowi garnizonowemu marynarki wojennej w Gdyni na Oksywiu. W prezbiterium na dziobie okrętu na burcie umieszczono mosiężny napis: Domina Maris (Pani Morza). Napis nawiązuje do zamysłu bł. ks. W. Miegonia, budowniczego kościoła, który chciał mu nadać właśnie taką nazwę – wojna pokrzyżowała ten zamiar. Zarys okrętu jest tłem dla umieszczonego na nim obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, patronki świątyni.

Symbolikę morską Matki Bożej wprowadził do swoich obrazów znany na Wybrzeżu artysta malarz Witold Lubieniecki, m.in. w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Ustce. Jeden z obrazów z tryptyku o tematyce morskiej przedstawia Matkę Bożą Nieustającej Pomocy wskazującej drogę na morzu. Drugi obraz jest zatytułowany Matka Boża Nieustającej Pomocy zawsze w potrzebie. Na wzburzonym morzu z falami walczy niewielki kuter, nad wszystkim czuwa Matka Boża.

Przykład połączenia symboliki Matki Bożej – opiekunki ludzi morza i arki Noego zauważymy na współczesnym witrażu w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Kołobrzegu. Podobna symbolika występuje w kościele pw. Matki Bożej Uzdrowienia Chorych w Dźwirzynie, gdzie okrągłe, kolorowe części witraży okien bocznych mają marynistyczny charakter maryjny – na jednym widać kompozycję litery M i fal, a na drugim litery M i sylwetki arki. Witraż maryjny znajdziemy też w kościele pw. św. Stanisława i Bonifacego Błogosławionego Męczennika w Świnoujściu. Na witrażach okien ścian bocznych, umieszczono m.in. koło sterowe, a niżej emblemat Matki Bożej – litera M – opiekunki marynarzy, żeglarzy i rybaków. Między elementami widnieje napis: Gwiazdo morza, módl się za nimi.

Obraz o tematyce maryjnej, znajduje się też w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Świnoujściu-Karsiborze. Obraz pokazuje Matkę Bożą Opiekunkę Żeglarzy. Na obrazku pokazano łódź na wzburzonym morzu i oczekujące na brzegu rodziny żeglarzy lub rybaków. W Międzyzdrojach w kościele parafialnym pw. św. Piotra Apostoła wyróżnia się dekoracja mozaikowa na ścianie przedstawiająca międzyzdrojską Matkę Bożą Świętych – u stóp sylwetki Maryi widać zarys łodzi i postaci w modlitwie, jakby oddających się opiece Matki Bożej.

Nadzwyczajne połączenie symboliki opiekuńczej roli Matki Bożej z symboliką fauny wodnej przedstawiono na obrazie z kościoła pw. św. Antoniego z Padwy w Kadynach. Widać na nim wizerunki Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus pokryte muszlami z wód morskich i zalewowych.

Tagi:
Matka Boża

Maryja – Zegar Słoneczny

2018-02-07 13:42

Justyna Wołoszka
Edycja szczecińska 6/2018, str. I

Wśród wielu porównań i obrazów starotestamentowych służących wyrażeniu prawdy o przywileju Niepokalanego Poczęcia Maryi jest „zegar słoneczny”. Metafora ta występuje w łacińskiej wersji Godzinek o Niepokalanym Poczęciu NMP: „Witaj zegarze, w którym nazad jest cofnione/Słońce dziesięcią linij, gdy Słowo Wcielone”. Na miejsce tego wiersza wprowadzono do polskiego tekstu Godzinek bardziej zrozumiałe porównanie związane ze słońcem, które zachowało się niezgodnie z naturą

pl.wikipedia.org
Przedstawienie Niepokalanego Poczęcia na obrazie Petera Paula Rubensa w Prado

Na zegarze słonecznym króla Achaza (VIII wiek przed Chrystusem) spełnił się jeden z najbardziej zadziwiających cudów, o jakich wspomina Stary Testament. Kluczem do zrozumienia tego porównania jest wydarzenie z życia króla judzkiego Ezechiasza, syna i następcy Achaza, które zostało opowiedziane w Drugiej Księdze Królewskiej. Kiedy król Ezechiasz (727-698 r. przed Chrystusem) śmiertelnie zachorował, prorok Izajasz oznajmił władcy, że zostanie uzdrowiony. Ezechiasz nie dowierzając, domagał się wyjątkowego znaku na potwierdzenie prawdziwości obietnicy Bożej. Otrzymał taką odpowiedź: „«Oto ci będzie ten znak od Pana, że spełni On tę rzecz, którą przyrzekł: Czy cień ma się posunąć o dziesięć stopni, czy też ma się cofnąć o dziesięć stopni?”. Ezechiasz rzekł: «To łatwe dla cienia postąpić o dziesięć stopni. Nie – niech cień się cofnie o dziesięć stopni!”. Wtedy prorok Izajasz wołał do Pana, a Ten przesunął cień na stopniach zegara Achaza – po których opadał równocześnie ze słońcem – o dziesięć stopni” (2 Krl 20,9-11; por. Iz 38,6--8). Znak okazał się skuteczny. Król po trzech dniach odzyskał zdrowie i żył jeszcze piętnaście lat.

Ponieważ brak dokładniejszego opisu, nie wiemy, jak był skonstruowany zegar, który polecił zainstalować król Achaz. Jego cień posuwał się i cofał po „stopniach”. Niektórzy uczeni uważają, że określenie „zegar Achaza” to najprawdopodobniej zegar schodkowy. Godzinę określał cień rzucany na dany stopień przez pobliski mur w miarę posuwania się słońca. A więc Bóg uczynił cud – cień zamiast posuwać się do przodu na królewskim zegarze, cofnął się o dziesięć stopni.

Porównanie Maryi do zegara słonecznego podkreśla cudowność poczęcia Najświętszej Maryi Panny, przed którą cofnął się grzech pierworodny i stracił wobec Niej swoją aktualność. Porównanie to zawiera też w sobie całą potęgę cudu Wcielenia. Maryja była narzędziem jeszcze większego cudu potęgi Bożej w chwili, gdy Syn Boży przyjął na siebie ludzką naturę, czyli stał się człowiekiem. Kiedy Najświętsza Maryja Panna usłyszała słowa anioła: „Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus” (Łk 1,31) – zatrwożyła się, ponieważ ślubowała Bogu dziewictwo – „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?” (Łk 1,34). Bóg obrał inne prawo, prawo wszechmocy i cudu, które w niczym nie przynosi uszczerbku naturze, a tylko zastępuje jej braki: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym” (Łk 1,35). Maryja wypowiedziała wówczas „fiat” i w tym momencie Słowo ciałem się stało – Jezus, Syn Boży, przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem. Wtedy bardziej zadziwiająco niż na zegarze króla Ezechiasza cofnięte zostały prawa natury, bo Bóstwo poniżyło się, jakby cofnęło się do człowieczeństwa.

Święty Antonin z Florencji, jeden z czołowych teologów Kościoła pierwszej połowy XV wieku, pisał: „Ale jakie jest znaczenie tego, że Słońce sprawiedliwości, Bóg nasz, cofnęło się o dziesięć linii, czyli stopni? Dziewięć linii to dziewięć chórów anielskich. Linią dziesiątą jest natura ludzka, która również była stworzona w pierwotnej sprawiedliwości. Otóż Słońce cofnęło się o dziesięć linii, albowiem [Syn Boży] stał się mniejszy od dziewięciu chórów anielskich, stosownie do słów Ps 8,6: «Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów». Przyjąwszy bowiem śmiertelną naturę ludzką, umieścił się w linii dziesiątej, a nawet poniżej (…). «I była tam Matka Jezusa». Oznacza Ją zegar króla Achaza. Z jego bowiem królewskiego rodu Ona pochodzi. Właśnie przez Nią przyszło samo Słońce, kiedy się stało człowiekiem”.

Natomiast u św. Efrema (zm. 373) znajdujemy zestawienie znaku Ezechiasza ze znakiem gwiazdy betlejemskiej: „Jak dla Ezechiasza słońce podążyło z zachodu na wschód, tak ze względu na Dziecko w żłóbku gwiazda podążyła ze wschodu ku zachodowi. (…) Mędrcy ze Wschodu zostali oświeceni przez gwiazdę, ponieważ Żydzi stali się ślepymi, gdy powstało Słońce – Chrystus. A więc to Wschód pierwszy oddał cześć Chrystusowi, jak przepowiedział Zachariasz: «Wschód da światło wysokości» (por. Łk 1,78). Gdy gwiazda doprowadziła Mędrców do Słońca, zatrzymała się, jakoby doszła do swego kresu i skończyła swój bieg. (…) Z powodu Ezechiasza stworzenia otrzymały znak – cofnięcie się słońca, aby wiedziały, kim jest Ten, który przeprowadza od śmierci ku życiu. Podobnie z powodu Mędrców został dany znak, który był jakoby mową dla całego stworzenia. Ta gwiazda w służbie ludzi, wbrew prawom natury przygotowała drogę Mędrcom, powiadomiła ich, by zaufali temu Bogu, który był poddany ludziom, aby im przygotować drogę prowadzącą do Jego Królestwa”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Niemcy: zabito proboszcza francuskojęzycznej parafii w Berlinie

2018-02-23 20:52

pb (KAI/Il Sismografo) / Berlin

Wieczorem 22 lutego został zabity proboszcz francuskojęzycznej parafii w Berlinie. 54-letni ks. Alain-Florent Gandoulou pochodził z Konga. Szczegóły morderstwa nie zostały na razie ujawnione przez policję, która zatrzymała mężczyznę podejrzanego o dokonanie zabójstwa.

дзроман / Foter.com / CC BY

Francuskojęzyczna parafia w Berlinie Zachodnim została utworzona po II wojnie światowej dla stacjonujących tam żołnierzy francuskich. W ostatnich latach stała się głównie ośrodkiem duszpasterskim dla katolików z Afryki.

Jest to czwarty kapłan katolicki zabity od początku br. 18 stycznia w Malawi zginął ks. Tony Mukomba, a 5 lutego w Meksyku ks. Germain Muñiz García i ks. Iván Añorve Jaimes.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Dziwisz: Hanna Chrzanowska poważnie odczytywała Ewangelię i wprowadzała ją w życie

2018-02-24 11:31

md / Kraków (KAI)

Samarytańska działalność Hanny Chrzanowskiej wpisuje się w wielowiekową i wspaniałą historię Kościoła krakowskiego na polu miłosierdzia – powiedział kard. Stanisław Dziwisz podczas Mszy św. w kościele św. Mikołaja, gdzie spoczywają doczesne szczątki przyszłej błogosławionej. Hierarcha wyraził nadzieję, że beatyfikacja krakowskiej pielęgniarki przyczyni się zwłaszcza do duchowej odnowy środowisk, które niosą pomoc chorym.

Piotr Drzewiecki

W homilii kard. Dziwisz, który jako sekretarz kard. Karola Wojtyły osobiście poznał przyszłą błogosławioną, przypomniał jej biografię, podkreślając, że religijność Hanny Chrzanowskiej była „bardzo dyskretna, ale konsekwentna”. „Uderza nas fakt, że Hanna mniej mówiła o swojej religijności, natomiast zależało jej bardzo na życiu duchowym pacjentów oraz pielęgniarek” – mówił, powołując się na organizowane przez nią rekolekcje, dni skupienia i pielgrzymki dla pielęgniarek oraz rekolekcje dla chorych.

„To ujawniało prawdę o jej osobistym życiu duchowym, stanowiącym fundament i sekret jej ogromnego zaangażowania” – zaznaczył kaznodzieja. Przytoczył również słowa Chrzanowskiej skierowane do proboszczów, które według niego urosły do rangi symbolu. Apelując do nich, by organizowali punkty pielęgniarskie w parafii, mówiła: „Do chorego nie umytego i nie nakarmionego słowo Boże dociera z trudem lub nie dociera wcale”.

Według hierarchy, sekretem życia i zaangażowania Hanny Chrzanowskiej było „poważne odczytywanie Ewangelii” i wprowadzanie jej w życie. „Czyniła to w wybranym przez siebie ważnym sektorze pomocy bliźniemu, jakim jest pielęgniarstwo szeroko pojmowane. Ono stało się jej charyzmatem – jej specyficzną drogą służby Bogu i człowiekowi” – mówił, dodając, że w tej służbie Chrzanowska wykorzystywała osobiste przymioty umysłu i serca oraz profesjonalne przygotowanie, zdobyte w ośrodkach naukowych i medycznych w kraju i za granicą.

„Samarytańska działalność Czcigodnej Służebnicy Bożej Hanny Chrzanowskiej wpisuje się w wielowiekową i wspaniałą historię Kościoła Krakowskiego na polu miłosierdzia” – mówił kard. Dziwisz. Dodał, że staje ona w jednym szeregu ze św. Jadwigą Królową, św. Janem Kantym, św. Bratem Albertem i Sługą Bożym ks. Piotrem Skargą.

Przypominając, że Kraków znany jest w Kościele jako duchowa stolica Bożego Miłosierdzia, metropolita senior stwierdził, że prawda o Bogu bogatym w miłosierdzie i o powołaniu każdego człowieka do okazywania bliźnim miłosiernej miłości, powinna uwrażliwiać, by „każdy z nas starał się być człowiekiem miłosierdzia, zgodnie ze swoim powołaniem, swoimi talentami i okolicznościami życia”.

„Wystarczy się obejrzeć wokół, aby dostrzec, ilu ludzi czeka na naszą pomoc, nie tylko materialną. Tylu naszych braci i sióstr czeka również na dobre słowo, na gest życzliwości, na każdy odruch dobra” – zauważył hierarcha.

Msza św. pod przewodnictwem kard. Stanisława Dziwisza rozpoczęła spotkanie przedstawicieli parafialnych zespołów charytatywnych, Szkolnych Zespołów Caritas, grup wolontariuszy pomagających chorym i starszym oraz nadzwyczajnych szafarzy Komunii świętej z Archidiecezji Krakowskiej. Jest ono związane z przygotowaniami do beatyfikacji Hanny Chrzanowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem