św. Franciszek Salezy • patron dziennikarzy i katolickiej prasy

Od papieru do sieci

Biskup Genewy z XVII wieku stał się patronem dziennikarzy – ludzi pióra, a dziś także nowych, cyfrowych mediów, w których słowo odgrywa wciąż wiodącą rolę w prowadzeniu dusz ludzkich do prawdy, dobra i piękna

Zobacz

w Królewskim Krakowie

Każdy ma swoją osobowość

Czas pełnienia obowiązków przez kard. Stanisława Dziwisza na urzędzie metropolity krakowskiego dobiega końca. O służbie Kościołowi, Polsce i Krakowowi na tym stanowisku z duchowym synem Jana Pawła II rozmawia Maria Fortuna-Sudo

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Reklama

Życie w zachwycie

Ziarno

Życie w zachwycie

2016-07-13 09:00

Maria Paszyńska

Polub nas na Facebooku!

Od pewnego czasu staramy się kultywować zwyczaj czytania przed śniadaniem fragmentu Ewangelii. Spójrzmy prawdzie w oczy – nie jest to zadanie łatwe. Po kilku tygodniach zmagań zaczęliśmy się zastanawiać, czy podobne postępowanie ma sens. Nasze dzieci, na wpółprzytomne o poranku, jednym, i tak przymkniętym okiem spoglądające na miskę z owsianką, wciąż pozostające na granicy krainy snu, zdawały się nic z tej lektury nie wynosić.

Jednak gdy nasz zapał był już na wyczerpaniu, wydarzyło się coś, co nas utwierdziło w przekonaniu, że ścieżka, którą podążamy, choć nie najwygodniejsza, zwłaszcza dla tych, którzy lubią spać, jest jednak słuszna.

To była środa. Pochmurny poranek z gatunku tych, gdy nic nie idzie tak, jak by się chciało. Byliśmy już mocno spóźnieni. Szybka wymiana spojrzeń z mężem i pytanie: czytamy czy odpuszczamy? Zegar tykał sobie w najlepsze. Czytamy. Na ten dzień przypadał fragment z Ewangelii według św. Jana (J 8, 1-11), w którym Pan Jezus broni cudzołożnicę przed ukamienowaniem. Przeczytaliśmy kilkanaście linijek i pobiegliśmy każde w swoją stronę.

Reklama

Tego samego popołudnia na placu zabaw synek został zaatakowany przez starszego kolegę. Wywiązała się szarpanina. Sytuacja była na tyle poważna, że wymagała interwencji dorosłych. Chwilę później było już po wszystkim, chłopcy podali sobie dłonie i już mieli się rozejść, gdy synek powiedział:

– Wybaczam ci i cię nie potępiam. Idź i już nie grzesz.

Kolega zdębiał, jego rodzice spojrzeli na synka jak na kosmitę, a ja uśmiechnęłam się szeroko, gdyż były to słowa Pana Jezusa z fragmentu Ewangelii, który czytaliśmy tego ranka. Ziarno wydało plon, gdy się tego najmniej spodziewaliśmy.

* * *

Maria Paszyńska
Pisarka, prawniczka, orientalistka, varsavianistka amator, prywatnie zakochana żona i chyba nie najgorsza matka dwójki dzieci

Niedziela Ogólnopolska 29/2016 , str. 46

E-mail:
Adres: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa
Tel.: +48 (34) 365 19 17

Działy: Wiara

Tagi: dzieci wiara

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Gdy pieniądze mówią, prawda milczy EDYTORIAL

Chrześcijaństwo pozbawione miłości bliźniego traci swoją moc i grozi mu, że stanie się jak zwietrzała sól, która, tracąc smak, przestaje być użyteczna. »
Kard. Stanisław Dziwisz

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2017