Reklama

Jestem od poczęcia

Duże rodziny w Gnieźnie

2016-06-22 09:08

Lilianna Sicińska, Żona i mama czwórki dzieci, przewodnicząca koła ZDR3+ we Wrocławiu
Niedziela Ogólnopolska 26/2016, str. 56

Trzy dni spotkań, blisko 1200 uczestników, ponad 60 warsztatów, niezliczone rozmowy, spotkania i radość pomnożona przez liczbę dzieci, znacznie przewyższającą liczbę dorosłych. Małgosia i Piotr z Wrocławia z szóstką dzieci, Gloria i Karol spod Bielska-Białej z pięcioma synami, wielopokoleniowa rodzina Jarząbków (17 osób) z Nowego Targu, cztery córki i syn Michała i Ani, Danusia z mężem, którzy wychowali ośmioro dzieci, z najmłodszą trójką. Po raz pierwszy spotkali się w takim gronie w Grodzisku Mazowieckim w 2013 r., teraz przyjechali na Zjazd Dużych Rodzin do Gniezna – kolebki polskiej państwowości, polskiego chrześcijaństwa i polskiej rodziny.

– Mamy ponad 4300 rodzin, 73 koła i 4 oddziały – mówi o ZDR3+ prezes Joanna Krupska. – Cztery lata temu zrodził się pomysł, żeby się wreszcie spotkać. Chcieliśmy poczuć, że nie jesteśmy osamotnieni, inni, bo rodziny wielodzietne, szczególnie te bardzo liczne, tak właśnie często się czują.

Raban w Gnieźnie

Na trzy dni dostojne Gniezno zmieniło się w gwarną, roześmianą stolicę rodzin. W piątek 17 czerwca br. goście świętowali w średniowiecznej zagrodzie u Mieszka. Chłopcy (mali i duzi) wianuszkiem otaczali przebranych za średniowiecznych wojów gospodarzy – szczególnie tych z łukami, tarczami i mieczami. W sobotę 18 czerwca na gnieźnieńskim rynku małych i starszych dzieci oraz młodzieży było znacznie więcej niż dorosłych. Poruszony tym widokiem prezydent miasta Tomasz Budasz, który marzy, by tak było zawsze, publicznie obiecał, że Gniezno będzie miastem przyjaznym dla rodzin.

Reklama

Silne rodziny to silne państwo

Powoli, lecz konsekwentnie zmienia się w Polsce wizerunek dużej rodziny. – Nie ma silnego państwa bez silnej rodziny – stwierdził kategorycznie obecny na zjeździe wiceminister Bartosz Marczuk. W Gnieźnie mówiono o przyszłości Polski i wkładzie w nią rodzin wielodzietnych: rozwoju ekonomicznym kraju i pozytywnym wizerunku rodzin wielodzietnych.

Gorącym tematem był, oczywiście, program „Rodzina 500+”. – Spełniliśmy marzenie naszej starszej córki i kupiliśmy wiolonczelę, drugim zakupem będzie klarnet dla młodszej – cieszy się mama z Bydgoszczy. – Aparat ortodontyczny dla nastolatki, na który nigdy nie było nas stać, w końcu nowe meble do kuchni, remont łazienki, rehabilitacja dla ojca rodziny – tak inni podsumowywali program, który media na różne sposoby próbują zdyskredytować.

Chrzest, rodzina – Polskę zaczyna

Takie było hasło zjazdu w Gnieźnie w 1050. rocznicę Chrztu Polski. Do tematyki chrztu i rodziny nawiązał prymas Polski abp Wojciech Polak, który dla uczestników zjazdu odprawił Mszę św. w katedrze. Prymas, sam pochodzący z dużej rodziny, bardzo dobrze czuł się w takim gronie. Zaprosił wszystkich do zajmowania miejsc jak najbliżej ołtarza. W efekcie całe prezbiterium wokół grobowca św. Wojciecha wypełniło się rodzinami z dziećmi, także maluchami w wózkach. Atmosfera spotkania w dostojnej bazylice była tak serdeczna, że uśmiech nie schodził z twarzy Księdza Prymasa.

– Co stanowi waszą siłę, moc waszego świadectwa? – pytał abp Polak i przypominał, co na temat dużych rodzin mówił prymas Stefan Wyszyński. Za papieżem Franciszkiem powtórzył, że we współczesnym świecie, naznaczonym przez egoizm, rodzina wielodzietna jest szkołą solidarności, dzielenia się, zaufania, wsparcia i bezpieczeństwa.

– Znowu wyjeżdżamy silniejsi – żegnała uczestników zjazdu Joanna Krupska.

Tagi:
rodzina dzieci

Światowe Spotkanie Rodzin w liczbach

2018-06-16 18:09

vaticannews.va / Dublin (KAI)

Już 30 tys. osób zapisało się na Światowe Spotkanie Rodzin, które odbędzie się w sierpniu w stolicy Irlandii, Dublinie. 5,5 tys. wolontariuszy zgłosiło swoją dyspozycyjność, aby pomóc w organizacji tego wydarzenia.

Boggy/Fotolia.com

Około 6 tys. osób z całości zapisanych to młodzież i dzieci poniżej 18. roku życia. Około jedna trzecia to osoby pochodzące spoza Irlandii ze 103 krajów. Więcej niż jedna czwarta zapisanych to małżeństwa pomiędzy 29. a 40. rokiem życia.

W trakcie Światowego Spotkania Rodzin przewidziane jest 200 przemówień prelegentów z pięciu kontynentów – 91 kobiet, 65 mężczyzn oraz 44 kapłanów i osób zakonnych. Tematem przewodnim ma być adhortacja apostolska "Amoris laetitia". Poruszone będą również takie problemy jak: rodziny bezdomne, uzależnienia, przemoc w rodzinie, separacja i rozwód oraz relacje z homoseksualnymi członkami rodzin.

Jak podkreśla przewodniczący konferencji irlandzkiego episkopatu abp Eamon Martin tematy dyskutowane podczas spotkania to wyzwania, przed którymi stoją rodziny dzisiaj, a także rzeczywistość w jakiej wiele z nich się znajduje. Będzie to okazja do świętowania, potwierdzenia, uznania i wsparcia życia rodzinnego – powiedział abp Martin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Karmelita z Wadowic coraz bliżej chwały ołtarzy

2018-06-18 18:50

rk / Wadowice, Rzym (KAI)

Stolica Apostolska wydała dekret ważności dochodzenia diecezjalnego w procesie beatyfikacyjnym sługi Bożego, Rudolfa od Przebicia Serca św. Teresy (Stanisława Warzechy, 1919-1999) z klasztoru karmelitów bosych w Wadowicach. Znany wychowawca zakonny, spowiednik, opiekun chorych i cierpiących jest formalnie kandydatem na ołtarze od 2011 roku, kiedy rozpoczął się diecezjalny etap jego procesu beatyfikacyjnego.

BOŻENA SZTAJNER

Zdaniem o. Szczepana Praśkiewicza OCD, postulatora procesu sługi Bożego, dekret ważności dochodzenia diecezjalnego to kolejny ważny krok w procesie beatyfikacyjnym tego kandydata na ołtarze. Duchowny przypomniał jednocześnie, że liczące ponad 2,5 tys. stron akta dochodzenia diecezjalnego w procesie beatyfikacyjnym o. Rudolfa, przeprowadzonym w latach 2011-2017 przez trybunał ustanowiony w archidiecezji krakowskiej, zostały przekazane Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych 27 września 2017 roku.

„Wydanie dekretu jest aktem prawnym ogromnej wagi i pozwala na dalsze postępowanie procesu do przodu na jego etapie rzymskim, tj. na opracowanie stosownej ‘Positio’, która stanie się przedmiotem analizy teologów konsultorów oraz biskupów i kardynałów, by – opierając się na ich opinii – Ojciec Święty mógł podjąć ostateczną decyzję w sprawie heroiczności cnót tego polskiego karmelity bosego” – wyjaśnił zakonnik, który jest jednocześnie wychowankiem o. Rudolfa w nowicjacie w 1977 r.

„Ten kandydat na ołtarze, kapłan z otwartymi oczyma, który dostrzegał zarówno materialną jak i duchową biedę ludzką, był nazywany specjalistą od spotkania człowieka z Bogiem i prezentuje świętość kapłańską i zakonną, o jakiej mówi Urząd Nauczycielski Kościoła całego okresu posoborowego, a zwłaszcza pontyfikatu św. Jana Pawła II, z którym znał się osobiście i którego odwiedził w Watykanie” – przypomniał o. Praśkiewicz i zachęcił do modlitwy o cud za przyczyną sł. Bożego o. Rudolfa Warzechy.

O. Rudolf Warzecha (1919 -1999) z Bachowic k. Wadowic po ukończeniu niższego seminarium na karmelitańskiej „Górce” został kapłanem karmelitańskim. Dał się poznać jako gorliwy duszpasterz dzieci, młodzieży, a także wychowawca zakonny, opiekun chorych, spowiednik i kierownik duchowy, apostoł szkaplerza karmelitańskiego, krzewiciel kultu św. Józefa i św. Rafała Kalinowskiego.

Zmarł w opinii świętości 27 lutego 1999 r. w Wadowicach. 11 stycznia 2011 r. kard. Stanisław Dziwisz rozpoczął w Krakowie jego proces beatyfikacyjny, który zakończono 11 czerwca 2017 r. w Wadowicach pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego.

W wadowickim Karmelu istnieje specjalna izba pamięci poświęcona słudze Bożemu. Zebrano w niej pamiątki po charyzmatycznym i świątobliwym zakonniku. Trzy razy w ciągu roku w wadowickim Karmelu celebrowane są uroczystości wspominające o. Rudolfa: w rocznicę jego śmierci, w rocznicę jego święceń kapłańskich i w rocznicę jego urodzin. Najbliższe spotkanie, poprzedzone modlitwą przy grobie sługi Bożego na wadowickim cmentarzu parafialnym, odbędzie się w niedzielę, 1 lipca, o godz. 14.30. W Bachowicach, rodzinnej parafii kandydata na ołtarze, powstało muzeum, które upamiętnia o. Rudolfa i związanych z Bachowicami ks. Franciszka Gołbę i Franciszka Stefczyka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Nitkiewicz do neoprezbiterów: nie usiłujcie być wszechmocni

2018-06-19 18:15

apis / Sandomierz (KAI)

Nie usiłujcie być wszechmocni, poszerzając strefę swoich znajomości i wpływów – przestrzegał bp Krzysztof Nitkiewicz kapłanów (neoprezbiterów), podczas święceń kapłańskich, które odbyły się 19 czerwca w sandomierskiej katedrze.

Bożena Sztajner/Niedziela

Podczas uroczystej Mszy św. siedmiu diakonów otrzymało święcenia kapłańskie z rąk biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza. Eucharystię koncelebrowali: biskup senior Edward Frankowski, księża wychowawcy i profesorowie seminarium, kapłani urzędów kurialnych oraz duszpasterze, którzy przybyli z wielu parafii na terenie diecezji i spoza jej granic. We wspólnej modlitwie uczestniczyli alumni, siostry zakonne, rodziny oraz bliscy kandydatów do kapłaństwa.

Bp Krzysztof Nitkiewicz w swej homilii ostrzegał kapłanów przed perfekcjonizmem według standardów świata. Wspomniał o ideologicznym nurcie transhumanizmu, który opierając się na rozwoju technologii cyfrowych zakłada, że jesteśmy dopiero na jakimś przejściowym etapie w drodze do bycia super istotami ludzkimi. Zdaniem biskupa, punktem odniesienia dla chrześcijanina ma być zawsze Bóg, a nie świat i jego standardy i należy liczyć się z tym, że może pojawić się pokusa, żeby zająć miejsce Stwórcy.

- Starajcie się podążać tokiem myślenia św. Pawła apostoła, który mówi, że kiedy jesteśmy słabi, kiedy niedomagamy, tylekroć jesteśmy mocni, gdyż pokładamy nadzieję w Bogu, który zawieść nie może. Powtarzajcie więc często, nie tylko podczas celebrowania Mszy św.: „Przyjmij nas Panie, stojących przed Tobą w duchu pokory i z sercem skruszonym” – mówił biskup.

Hierarcha apelował, by księża nie dążyli również do tego by być wszechwiedzący, nawigując godzinami w internecie i nasłuchując plotek oraz by nie udawali, że na wszystkim się znają, gdyż takie osoby nie cieszą się autorytetem i wzbudzają śmieszność.

- Wy natomiast słuchajcie bardziej Boga, niż swojego rozumu. Dobrze jest pogłębiać wiedzę, orientować się w teologii i w prawie kanonicznym. To okazuje się zdecydowanie bardziej przydatne w duszpasterstwie niż np. znajomość rynku samochodów. Kiedy jednak pojawi się myśl, że jak zdobędę tytuł naukowy, to dopiero będę kimś, idźcie zaraz przed Najświętszy Sakrament zapytać się Pana Jezusa, co o tym sądzi. Kościół nie potrzebuje "naukowców", którzy trwają w permanentnej adoracji własnej twórczości, ale pracowników w Winnicy Pańskiej złączonych z prezbiterium i z Ludem Bożym – podkreślał ordynariusz.

Biskup przestrzegał kapłanów przed konsekwencjami zapewnienia sobie wygodnego życia, zajmowania się sobą oraz światem osób i rzeczy, który stworzyli na własny użytek.

- Wreszcie wszechobecność. Bóg jest wszędzie, a niektórzy kapłani byli już niemal wszędzie, tyle, że brakuje ich tam, gdzie powinni być. Są za bardzo zajęci sobą oraz światem osób i rzeczy, który stworzyli na własny użytek. O konsekwencjach takiej postawy lepiej nawet nie wspominać, szeroko opisują je środki masowego przekazu. Nie po to dzisiaj przyjmujecie święcenia, żeby zapewnić sobie wygodne życie. Ojciec Święty Franciszek mówi, że zostaliśmy wezwani do misyjnego wyjścia zgodnie ze scenariuszem jaki objawia nam Bóg – wskazywał hierarcha.

Ordynariusz zwracał uwagę na to, że jest przestrzeń, w której duchowny może dążyć do doskonałości na wzór Boga w sposób nieograniczony i „ad libitum”, wczytując się w sens słów Jezusa: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych”.

- Powinniśmy tak postrzegać świat i ludzi. Kapłan ma żyć dla wszystkich, kochać każdego. Jakże to czasami trudne, nieraz wydaje się wręcz niemożliwe, kiedy jesteśmy pomawiani i wyśmiewani. Ile osób ma na ustach piękne słowa, w ręku kwiaty, a za plecami spiskują przeciwko tobie. Szukajmy wówczas schronienia w sercu Pana Jezusa, przytulmy się do Maryi – Matki Kapłanów. Uczyńmy to nie dlatego, żeby uratować nasze dobre imię, czy nawet życie, ale żeby nie przestać kochać – wskazywał bp Krzysztof Nitkiewicz.

Po obrzędzie święceń, który odbył się po homilii nowi kapłani Kościoła sandomierskiego po raz pierwszy koncelebrowali Mszę świętą. Przed błogosławieństwem wyrazili swoją wdzięczność za dar otrzymanych święceń.

Neoprezbiterzy otrzymali z rąk bp. Krzysztofa Nitkiewicza dekrety na mocy, których zostali skierowani, jako wikariusze do pracy duszpasterskiej do wspólnot parafialnych. Ks. Damian Blacha został mianowany wikariuszem w parafii Gorzyce, ks. Konrad Durma - w parafii św. Jana Chrzciciela w Janowie Lubelskim, ks. Łukasz Chmiel - w parafii św. Bartłomieja w Staszowie, ks. Mateusz Machniak - w parafii św. Barbary w Tarnobrzegu, ks. Patryk Gładkowski – w parafii w Jeżowem, ks. Piotr Sołdyga – w parafii św. Michała Archanioła w Ostrowcu Świętokrzyskim, ks. Grzegorz Wasąg - w parafii w Ożarowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem