Reklama

„Niedzielo", trwaj i pozostań sobą

2016-03-29 14:04

Redakcja „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 14/2016, str. 40-43

Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Z urodzinowych listów do Redakcji „Niedzieli”

Rok 2016 jest wyjątkowy dla „Niedzieli”, bo przypadają w nim dwie rocznice: 90 lat od wydania pierwszego numeru pisma i 35 lat od jego wznowienia po długiej przerwie, trwającej od 1953 do 1981 r., spowodowanej prześladowaniem Kościoła w czasach zniewolenia komunistycznego. Do Redakcji docierają serdeczne listy urodzinowe. Uroczystości rocznicowe planujemy na wrzesień. Wtedy też zostanie wydana Księga Pamiątkowa „Niedzieli”, zawierająca m.in. tę korespondencję. Niezależnie od naszych planów, w dniu urodzin dzielimy się z naszymi Czytelnikami fragmentami niektórych listów.

Redakcja „Niedzieli”

Abp Stanisław Gądecki – przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski życzy, „by przygotowywanie tekstów i ich lektura służyły pogłębianiu pobożności, znajdującej odzwierciedlenie w uległości sumień wobec Bożych natchnień i w wierniejszej realizacji przyrzeczeń chrztu świętego”.

Prymas Polski abp Wojciech Polak napisał: „Każda epoka z pewnością niosła ze sobą różnego rodzaju wymagania czy wręcz zagrożenia. Trzeba jednak przyznać, że działalność «Niedzieli», wykraczająca daleko poza same przedsięwzięcia redakcyjne, owocowała zawsze tworzeniem szczególnego miejsca spotkania współczesnego człowieka z Ewangelią”. Ksiądz Prymas życzy, „aby w kontekście rewolucji środków przekazu i informacji, której jesteśmy świadkami, «Niedziela» stawała się coraz bardziej narzędziem swoistej «rewolucji miłosierdzia i czułości», do której Piotr naszych czasów zaprasza cały Lud Boży”.

Kard. Stanisław Dziwisz – metropolita krakowski dzieli się refleksją o naszej historii: „Tygodnik Katolicki «Niedziela», zamykany w czasie II wojny światowej przez okupantów (1939-45) i podczas ciemnej nocy komunizmu (1953-81), powstawał jak Feniks z popiołów, by dawać świadectwo o zbawczej mocy Chrystusa i Jego Ewangelii”, i dodaje: „Dziś «Niedziela» zajmuje bardzo ważne miejsce w świadomości katolików w Polsce, podejmując w artykułach ważne sprawy wiary katolickiej, a także kwestie społeczne, kulturowe, gospodarcze i światopoglądowe”.

Reklama

O znaczeniu Tygodnika Katolickiego „Niedziela” w kształtowaniu chrześcijańskiego życia w Kościele w Polsce pisze również kard. Kazimierz Nycz – metropolita warszawski, który życzy, by „pismo docierało do nowych pokoleń czytelników, niosąc wszystkim ducha mądrości, radości i pocieszenia, ucząc przy tym, jak z oddaniem służyć innym”, oraz życzy, „aby «Niedziela» była czytana nie tylko w niedzielę, tj. od święta”, lecz była „przewodnikiem każdego dnia, ucząc, jak należy kochać Boga i bliźniego”.

Refleksją o charakterze historycznym dzieli się kard. Zenon Grocholewski, który gratuluje twórczego wkładu, jaki tygodnik „Niedziela” „wnosił i wnosi w dobro Kościoła i Polski”, oraz ubogacania Czytelników „wartościami prawdy i dobra, a także bronienia ich przed różnego rodzaju zakłamaniami”.

Swoistym uzupełnieniem tych słów są życzenia kard. Mariana Jaworskiego, który pisze: „Niech Duch Święty nadal umacnia i prowadzi trudną i odpowiedzialną pracę Redakcji «Niedzieli» w dalszym posługiwaniu Prawdzie, która stanowi fundament godności człowieka”.

Abp Zygmunt Zimowski – przewodniczący Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych dziękuje za to, że „Niedziela” chętnie i rzeczowo informuje o działaniach Rady oraz charytatywnych dziełach Kościoła. Zauważa, że tygodnik jest duchowym wsparciem i przyjacielem osób chorych, cierpiących i samotnych. Życzy wielu pomysłów, aby docierać „ze słowem pocieszenia i umocnienia do tych, którzy cierpią w domu rodzinnym, w sali szpitalnej czy w domu opieki”.

Dynamizm i zapał zespołu docenia abp Marek Jędraszewski – metropolita łódzki, zastępca przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, który dziękuje za pismo, a także za pojawiające się na przestrzeni dziesięcioleci inne inicjatywy: dodatki, pisma adresowane do konkretnych grup czytelniczych oraz książki. Dziękuje również za to, że „Niedziela” „zawsze była i pozostała sobą – w swojej wierności wobec Kościoła i w swojej służbie polskiemu Narodowi, jak również za to, że jej twórcy zawsze i niezmiennie stosowali w swojej pracy zasadę, którą usłyszeli w Rzymie z ust papieża Jana Pawła II podczas Jubileuszu Roku 2000: «Bądźcie wierni prawdzie!»”.

Abp Andrzej Dzięga – metropolita szczecińsko-kamieński zwraca uwagę na ciężar gatunkowy tekstów ukazujących się na naszych łamach. „Lektura tekstów Tygodnika – Jubilata ciągle ukazuje nam nasz Kościół jako dojrzały i zdrowy owoc miłości, którą Trójca Święta rozlewa w ludzkich sercach. Uczy także, jak w praktyce rodzinnej i pastoralnej przeżywać Dzień Pański. Wszystkie te zadania «Niedziela» spełnia z wielką odpowiedzialnością eklezjalną. Nie zawłaszcza sobie informacji, nie akcentuje bogactwa i potęgi samego słowa, ale służy człowiekowi, rodzinie, Narodowi polskiemu i Kościołowi”.

Rolę formacyjną i informacyjną naszego tygodnika podkreśla abp Stanisław Budzik – metropolita lubelski, który dziękuje za „trwanie na straży ładu moralnego poprzez słowo pisane, dziennikarski komentarz, relacjonowanie istotnych wydarzeń, a zwłaszcza za formowanie ludzi sumienia, dających świadectwo konsekwentnego życia chrześcijańskiego”.

Dla metropolity przemyskiego abp. Józefa Michalika „Niedziela” to „nie tylko wiedza i mądrość zawarta w artykułach, ale także środowisko skupione na chrześcijańskich wartościach. Kiedy zna się autora, inaczej się czyta jego artykuł. «Niedziela» zawsze czyniła ten wysiłek, żeby być blisko swoich Czytelników”.

Abp Józef Kupny – metropolita wrocławski w liście do „Niedzieli” pisze: „Świętując 90. rocznicę ukazania się pierwszego numeru tygodnika «Niedziela», wraz z gratulacjami i słowami uznania pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia. Przez te długie lata zmieniała się rzeczywistość, w jakiej realizowaliście dzieło docierania z przesłaniem ewangelicznym do różnych grup społecznych. Zmieniali się ludzie pracujący w Waszej Redakcji. Jedno się nie zmieniło: Wasze poczucie odpowiedzialności za słowo”.
Abp Kupny zwraca się do Redakcji z wezwaniem: „Przyciągajcie do Chrystusa i dawajcie wszystkim najcenniejsze dobro, jakiego nikt inny dać nie może: jest to wiara w Jezusa – źródło nadziei, która nie zawodzi”.

Abp Wacław Depo – metropolita częstochowski życzy, aby wydarzenia jubileuszowe „stawały się źródłem dalszych inspiracji i zapału w redagowaniu Tygodnika, który od 90 lat jest dla Czytelników z naszej Archidiecezji, z Polski i ze świata «pokarmem» kształtującym ich dojrzałą wiarę. Niech Pani Jasnogórska nieustannie wyprasza łaskę umocnienia w służbie Bogu i bliźniemu” – napisał abp Depo.

O dwóch skrzydłach „Niedzieli” pisze w liście bp Artur Miziński – sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski. Są nimi słowa „Regina Poloniae” w wizerunku Matki Bożej, który umieszczony obok winiety „Niedzieli” pieczętuje każdy numer i każdy egzemplarz pisma. Bp Miziński pisze: „Na tych skrzydłach «Niedziela» – już od 90 lat – wzbija się w niebo i innych uskrzydla. Termin «Regina» – Królowa jest odniesieniem do Maryi, Pani Jasnogórskiej, wskazującej zawsze na Jezusa Chrystusa. Drugie skrzydło «Niedzieli» – «Poloniae» wskazuje na dziedzictwo, któremu na imię Polska”.

Bp Andrzej Suski z Torunia napisał: „Jestem wdzięczny redakcji «Niedzieli» za «Głos z Torunia» i zamieszczane tam na bieżąco informacje z życia diecezji. Stanowią one ważny składnik integracji wspólnoty diecezjalnej oraz czynnik inspirujący w zakresie działań duszpasterskich i ewangelizacyjnych”.

Bp Zbigniew Kiernikowski – ordynariusz legnicki dokonuje krótkiego podsumowania naszej, trwającej ponad 20 lat, obecności w tamtejszym Kościele lokalnym: „«Niedziela Legnicka» na przestrzeni tych lat przeszła znaczną ewolucję – dociera do diecezjan, przynosząc na swoich łamach relacje z wydarzeń diecezjalnych i parafialnych, informując o planowanych inicjatywach, a także publikując artykuły formacyjne m.in. z zakresu historii Kościoła, etyki czy liturgii. Ponadto (...) stała się sponsorem, fundatorem nagród w konkursach, olimpiadach, festiwalach piosenki, wspomaga też okresowe akcje charytatywne, pielgrzymki. Jest organizatorem sympozjów i innych wydarzeń służących propagowaniu mediów katolickich. Widzimy, że obecność tego pisma daje dobre owoce w różnych dziedzinach naszego diecezjalnego życia”.

Pasterz diecezji bielsko-żywieckiej – bp Roman Pindel lokuje nas na mapie swojej diecezji w następujący sposób: „Przez ponad dekadę «Niedziela na Podbeskidziu» informuje zarówno o podniosłych i historycznie ważnych dla naszego partykularnego Kościoła wydarzeniach, jak i o codziennym rytmie życia poszczególnych wspólnot i społeczności, dla których wartości chrześcijańskie są inspiracją do działania”.

Ordynariusz drohiczyński – bp Tadeusz Pikus docenia w naszym tygodniku wielowątkowość: „«Niedziela» pełni misję ewangelizacyjną z uwzględnieniem kontekstu kulturowego. Na przestrzeni tych dziewięćdziesięciu lat tygodnik był pomocą dla Kościoła w Polsce i poza jej granicami. Musiał niejednokrotnie odpierać zakusy nieprzyjaciół, pełnił funkcję przewodnika, pobudzając czytelników do refleksji, która stopniowo stawała się ich swoistym rachunkiem sumienia nad własnym życiem oraz w sprawach osobistego zaangażowania w życie Kościoła i ojczyzny. W przekazie swym tygodnik uwzględniał szerokie spektrum odbiorców. Teksty i ilustracje adresowane były do wielopokoleniowej rodziny, do osób samotnych, młodych i starszych, poszukujących wiary i wierzących, do chorych i zdrowych, świeckich i duchownych”.

„Upływa szybko życie...” – zatytułował swój list do „Niedzieli” poprzedni pasterz drohiczyński bp Antoni Pacyfik Dydycz, w którym zawarł wykład na temat słowa „niedziela”: uświadomił nam, skąd jesteśmy, i przez to zwrócił uwagę na rolę formacyjną naszego tygodnika. Bp Dydycz pisze, że nasze pismo „w komentarzach i artykułach tematycznych stara się docierać do sumień, umysłów i serc, wnosząc pokój, ład wewnętrzny. Powiedzielibyśmy, że oczyszcza nasze wnętrza, przygotowując jak największą przestrzeń na przyjmowanie darów Ducha Świętego, Jego natchnień. A to oznacza, że sprawia, iż «Niedziela» jest istotnie Dniem Pańskim, i to nie z nazwy, ale ze względu na funkcję, a nawet misję, którą sumiennie wypełnia”.

Ordynariusz diecezji rzeszowskiej bp Jan Wątroba, który przez wiele lat był naszym sąsiadem i pozostał przyjacielem, pisze, że zawsze imponowała mu nasza obecność podczas najważniejszych wydarzeń w życiu Kościoła. Szczególnie docenia tę aktywność na łamach edycji rzeszowskiej „Niedzieli”, która „wywiązuje się z tego zadania bardzo dobrze, pisząc o życiu Kościoła z wrażliwością, której czasami brakuje w publikacjach innych mediów. Bieżące relacje mają jeszcze jeden walor – przyciągają uwagę czytelników z konkretnych miejscowości czy wręcz parafii, bo miło i najchętniej czyta się o wydarzeniach, w których samemu brało się udział lub które miały miejsce blisko nas”.

Bp Krzysztof Nitkiewicz – ordynariusz sandomierski przyznaje, że nie pamięta, kiedy po raz pierwszy zetknął się z naszą „Niedzielą”, zapewne był to jeszcze dom rodzinny. „Z «Niedzielą» nie rozstawałem się nawet podczas lat spędzonych w Rzymie – wspomina. – Dzięki ks. prał. Ryszardowi Selejdakowi, który po koleżeńsku dostarczał mi regularnie częstochowskie wydanie tygodnika, miałem w ten sposób obraz nie tylko Kościoła w Polsce, ale również jej duchowej stolicy. Te kontakty pozostały żywe po dzień dzisiejszy, tym bardziej że posiadamy w diecezji sandomierskiej lokalną edycję «Niedzieli». Jest ona naszym oknem na Ewangelię, Kościół i świat”.

Bp Tadeusz Lityński, ordynariusz zielonogórsko-gorzowski, zwrócił uwagę na rolę „Niedzieli” związaną z jej „genius loci”. Sąsiedztwo Jasnej Góry bowiem zobowiązuje. W liście bp. Lityńskiego czytamy: „Jubileusz 90-lecia Tygodnika Katolickiego «Niedziela» skłania nas do wdzięczności za dzieło, które pod okiem Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski umacnia ducha całego Narodu. Dzieje się tak poprzez bogate w treść artykuły, relacje wydarzeń z życia Kościoła i Ojczyzny, a nade wszystko propagowanie słowa Bożego i nauczania Kościoła. Jestem wdzięczny, że «Niedziela» kształtuje w nas wszystkich właściwe postawy, ucząc wierności Chrystusowi oraz zawierzania naszej codzienności Maryi.
Przy okazji tak dostojnego jubileuszu dziękuję za formowanie naszych sumień, byśmy mogli więcej kochać Boga, człowieka i Polskę”.

Emerytowany pasterz zielonogórsko-gorzowski bp Stefan Regmunt także przyznaje się do trwającej wiele lat przyjaźni z naszym tygodnikiem. „Odkąd sięgam pamięcią – pisze w liście do nas – «Niedziela» znajduje się wśród moich lektur obowiązkowych”. Wskazuje też na nasz rys charakterystyczny: „Nie boi się wskazywać na błędy i problemy, ale pokazuje też dobro, jakie dzieje się w Polsce i w Kościele. Promuje postawę szacunku do drugiego człowieka i staje po stronie słabszych: ubogich, prześladowanych, chorych, pokrzywdzonych pracowników. Wnosi również cenny wkład w dzieło nowej ewangelizacji”.

Ordynariusz diecezji świdnickiej bp Ignacy Dec pisze o zadaniach dziennikarzy katolickich oraz potrzebie przywoływania światła Ducha Świętego, by pozostawać zawsze na drogach prawdy, dobra i piękna. Dziękuje również za ukazującą się od ponad 9 lat edycję świdnicką „Niedzieli”, którą ocenia jako ważne narzędzie ewangelizacji.

Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej bp Wiesław Lechowicz dziękuje za zauważanie na naszych łamach tematyki polonijnej. „Gdyby mi przyszło podsumować zasługi «Niedzieli» dla Polaków żyjących poza granicami kraju, to wskazałbym na słowa Apelu Jasnogórskiego: «jestem, pamiętam, czuwam». «Niedziela» była i jest z Polakami doświadczającymi losu emigranta, pamiętała i pamięta o nich oraz czuwała i nadal czuwa, by nasi rodacy, gdziekolwiek przebywają, zachowali swą tożsamość religijną i patriotyczną”.

Bp Ryszard Karpiński z Lublina, który „Niedzielę” czyta od wielu lat, pisze o swojej wdzięczności wobec Redakcji: W sposób szczególny dziękuję „za rzetelne informacje o życiu i działalności Papieża i Stolicy Apostolskiej. Pisze: „Myślę zwłaszcza o naszym Wielkim Rodaku – św. Janie Pawle II i o czasach, gdy jeszcze nie było innych możliwości dotarcia nawet do Sekcji Polskiej Radia Watykańskiego”. Bp Karpiński zwraca uwagę, że „dzięki współpracy z profesjonalnymi dziennikarzami «Niedziela» pomaga Czytelnikom lepiej zrozumieć zmiany zachodzące w naszej Ojczyźnie, w Europie i na świecie”.

Z Włocławka napisał do nas bp Wiesław Mering. Wyraził „szacunek z powodu odwagi, przejrzystej linii i wierności wartościom, których źródłem jest nasza wiara”.

Bp Grzegorz Kaszak – pasterz diecezji sosnowieckiej swój list do „Niedzieli” kończy słowami: „Pragnę złożyć wyrazy wdzięczności i uznania dla wszystkich Twórców, Redaktorów, Pracowników na przestrzeni czasu. Życząc mocnej wiary, głębokiej nadziei i pięknej miłości, pragnę dołączyć do radosnego świętowania i ze wszystkimi wyśpiewać «Te Deum»”.

„Z radością przyjąłem zaproszenie do Komitetu Honorowego Księgi Jubileuszowej «Niedzieli». Wyrażam nadzieję, że ta szlachetna inicjatywa – w 90-lecie Tygodnika Katolickiego «Niedziela» – przyczyni się do lepszego poznania bogatego dorobku Redakcji. Łączę wyrazy szacunku i modlitwy” – napisał bp Jan Piotrowski z Kielc.

Jubileuszowy list przysłał do nas również bp Józef Zawitkowski z diecezji łowickiej, który w ciągu kilku dekad zamieścił na łamach „Niedzieli” wiele tekstów, a nawet niektóre swoje książki drukował w Bibliotece „Niedzieli”. Zostawił w nich kawałek swojego serca. W liście czytamy: „Bogu Wszechmocnemu, do którego należą czasy i pokolenia, śpiewam dziękczynne «Te Deum» za pismo jubileuszowe, którego imię «Niedziela». Spełniło się pragnienie pierwszego biskupa Częstochowy Teodora Kubiny, który na dzień święty dał nam pismo «Niedziela». (...) Byłem dumny, gdy moja «Niedziela» w 90. roku swego życia odbierała zaszczytny tytuł Ministerstwa Kultury: «Zasłużony dla Kultury Polskiej»”.

* * *

Nasz czas jubileuszowy dopiero się zaczyna. Nadal docierają listy do Redakcji. Za wszystkie serdecznie dziękujemy i uwiarygodnieni swoją 90-letnią historią oraz 35-letnim doświadczeniem pracy redakcyjnej w najnowszym etapie działalności „Niedzieli”, pełni energii, w rytmie tygodniowym planujemy kolejne wydania ogólnopolskie i edycyjne naszego tygodnika, a codziennie redagujemy gazetę internetową.

Tagi:
Niedziela list jubileusz 90 lat Niedzieli

Abp Depo: poprzez kapłańskie serce i ręce łączyć niebo z ziemią

2018-05-24 18:33

Ks. Mariusz Frukacz

Ks. Mariusz Frukacz

„Kapłaństwo jest tajemnicą Najświętszego Serca Jezusa. Dzisiaj dziękujemy Bogu za dar święceń kapłańskich” – mówił w homilii abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który 24 maja przewodniczył Mszy św. odpustowej w kościele seminaryjnym pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

Uroczysta Eucharystia była dziękczynieniem z racji przypadającej w tym roku 40. rocznicy święceń kapłańskich abp Wacława Depo, 60. rocznicy święceń kapłańskich abp. seniora Stanisława Nowaka i 25. rocznicy święceń kapłańskich bp. Andrzeja Przybylskiego, biskupa pomocniczego archidiecezji częstochowskiej.

Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali m. in. abp senior Stanisław Nowak, bp senior Antoni Długosz, bp Andrzej Przybylski, neoprezbiterzy z archidiecezji częstochowskiej i diecezji sosnowieckiej, przełożeni i profesorzy seminarium.

Zobacz zdjęcia: Okrągłe jubileusze kapłańskie biskupów z Częstochowy

Na Mszy św. obecni byli przedstawiciele ruchów i stowarzyszeń archidiecezji częstochowskiej: Bractwo Męki Pańskiej z Kalwarii w Praszce, Rycerze Kolumba, członkowie Klubu Inteligencji Katolickiej, przedstawiciele mediów z Lidią Dudkiewicz redaktor naczelną „Niedzieli” oraz przedstawiciele kapituł archidiecezji częstochowskiej i osoby życia konsekrowanego.

W homilii abp Depo zwracając się do abp. seniora Stanisława Nowaka powiedział: „Połączyła nas poprzez sukcesję apostolską osoba abp. Eugeniusza Baziaka. Przedziwne są tajemnice Opatrzności Bożej.”

Zobacz także: Homilia jubileuszowa

Metropolita częstochowski odnosząc się do tajemnicy kapłaństwa podkreślił, że „zawsze w nas jest jakaś pokorna prośba zanoszona do Boga, kiedy przypominamy sobie postawę lezącą krzyżem na posadzce katedralnej.” - Przyzywaliśmy wówczas szczególnego wstawiennictwa wszystkich świętych Pańskich. Tak było i tak zawsze jest. To jest aktualne wołanie o wierność przymierzu, o którym mówił prorok Jeremiasz, że zostanie wypisane „głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercach.” – dodał metropolita częstochowski.

Nawiązując do słów Ewangelii „Jezus, gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie, to jest Ciało moje». Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, i pili z niego wszyscy. I rzekł do nich: «To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana” abp Depo podkreślił, że „słowa te wskazują na naszą tożsamość. Jesteśmy wybrani, namaszczeni, pobłogosławieni, połamani i rozdani.”

- Te słowa Jezusa kształtują nasze życie w kluczu eucharystycznym – podkreślił abp Depo i powtórzył za abp. seniorem Stanisławem Nowakiem, że „trzeba być szczęśliwym, że jest się kapłanem nawet gdyby bolało. Mam być szczęśliwy, że pracuję dla ludzi. Trzeba dać się złamać i nie bać się łamania w duchu słów: benedixit, fregit deditque, błogosławił, łamał i dawał.”

Arcybiskup przypomniał również za pismem „Didache”: „Strzeżcie się ludzi, którzy chcą robić interes na Chrystusie.”

- Budowanie życia na Jezusie jest zawsze związane z tajemnicą Jego krzyża, z tajemnicą zmartwychwstania i łaski. Z tajemnicą jego Kościoła, w którym występują łaska i grzech, świętość i słabość.- kontynuował abp Depo.

- Trzeba poprzez kapłańskie serce i ręce łączyć niebo z ziemią, tak jak rozpięty jest Chrystus pomiędzy niebem i ziemią z wysokości krzyża – przypomniał arcybiskup i pytał: „Czyż rozpowszechniona dzisiaj tak zwana poprawność polityczna nie przekształca się również na naszych oczach w poprawność religijną?

- Czyż nie dostrzegamy tego zjawiska, które możemy nazwać wirusem wiary, że w imię wolności trzeba odłączyć sprawy wiary w Boga, w Chrystusa od Kościoła. – dodał arcybiskup.

- W zmaganiach świata z Bogiem zostały przeciwstawione dwie wartości wolność i prawo. Zostały odłożone na bok sumienie i dekalog, i prawo naturalne. Dzisiaj cały spór o tajemnicę wierności wartościom chrześcijańskim stał się sporem politycznym, odrzucając nawet tajemnicę grzechu pierworodnego. Dlatego wolność oznacza dzisiaj „będziecie jako bogowie”. Trybunały i parlamenty wydają wyroki ostateczne. To jest pomieszanie pojęć. To jest w chodzenie w kategorię Boga – mówił duchowny.

- Centrum i mocą naszego kapłańskiego życia była jest i będzie wierność Chrystusowi poprzez codzienną Eucharystię, poprzez nasze współuczestnictwo w ofierze Chrystusa. – przypomniał arcybiskup.

- To nie jest tylko uczta braterska. Tak jak chcieliby nasi bracia na Zachodzie, którzy chcą dopuścić do Eucharystii wszystkich, i nawet tych, którzy z Kościołem nie mają nic wspólnego. To są groźne antyświadectwa poprawności religijnej – zaznaczył arcybiskup i zawołał: „Maryjo prowadź nas w głębię tajemnic Twojego Syna.”

Składając życzenia jubilatom bp Andrzej Przybylski wskazał na trzy słowa: powrót do źródeł, dziękczynienie i komunia.

- Wy dzisiaj wracacie do źródeł swoje kapłaństwa, ale te źródła nie są tylko dla Was. One stały się źródłem łaski dla bardzo wielu ludzi w miejscach waszej posługi. I to są też źródła dla nas, dla Kościoła częstochowskiego – mówił bp Przybylski.

- Kiedy dziękujemy, to wtedy widzimy ile otrzymaliśmy dobra. Dziękujemy, że tę komunię tworzyliście i tworzycie - kontynuował biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej.

Na ręce jubilatów kilkudziesięciu kardynałów, arcybiskupów i biskupów przesłało życzenia.

Abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce w liście do abp Depo napisał m. in. „Niech wszyscy pod przewodem swojego metropolity postępują ad Christum Redemptorem hominis.” Natomiast w liście do abp. seniora Stanisława Nowaka nuncjusz apostolski podkreślił, że „Iuxta crucem Tecum stare oznacza znajdować się w samym centrum chrześcijańskiej wiary, bo krzyż i zmartwychwstanie są ze sobą istotowo połączone.”

Również abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP w liście do abp Depo zaznaczył, że „rocznica święceń kapłańskich zachęca, aby sięgnąć myślami do obrazu Chrystusa Dobrego Pasterza, który powołał nas do swojej służby i który nieustannie ukazuje przykład troski i oddania życia za powierzony sobie Lud Boży.” Z kolei w liście do abp seniora Stanisława Nowaka przewodniczący episkopatu Polski przypomniał, że wielorakie dokonania pasterskie abp Nowaka „są dowodem otwartości wobec natchnień Odwiecznej Mądrości, będących inspiracją do realizacji ciągle nowych przedsięwzięć.”

Przed końcowy błogosławieństwem swoją refleksją nt. kapłaństwa podzielił się abp senior Stanisław Nowak - Dziękujemy Chrystusowi Kapłanowi za to, że jesteśmy my biedni i mali kapłanami. Chrystus Jedyny Kapłan jest w nas, jest we wszystkich kapłanach. On w nas działa. Kapłaństwo jest wielkie, święte. To świętość wielka, która przez Ducha Świętego została rozlana w sercach naszych - mówił abp senior Stanisław Nowak.

- Każdy chrześcijanin mówi sobie w sercu i ma prawo powiedzieć „żyję ja, już nie ja, żyje we mnie Chrystus.” Zjednoczenie z Chrystusem przez chrzest i bierzmowanie jest ogromne, ale przez kapłaństwo jest szczególnie intensywne. Najpierw z racji na funkcje kapłańskie, czynności kapłańskie, a później z racji na potęgę zapodmiotowania się Chrystusa i Ducha Świętego w duszy kapłana – kontynuował arcybiskup senior.

- Msza św. to coś niepojęcie wielkiego. Jak wielkie jest to, że kapłan odprawia Mszę św. Przez kapłaństwo osiągamy wiele miłości Bożej. Ta miłość się tak zgęszcza w wyjątkowy sposób, gdy kapłan Mszę św. odprawia – podkreślił abp Nowak i wskazując na słowa „in Persona Chisti”, w Osobie Chrystusa przypomniał, że „kapłan kiedy sprawuje Mszę św. to nie tak tylko zastępując Go, ale jako alter ego Christi.”

- Rozważajcie to, że w czasie Mszy św. mówicie „to jest Ciało moje, to jest kielich mojej Krwi”. Wy wypowiadacie te słowa w jedyny sposób. A gdy spowiadacie mówicie „ja ciebie rozgrzeszam” – przypomniał za Benedyktem XVI arcybiskup senior.

- W kapłanie jest potężna Chrystusowość. Jakaż to wielka odpowiedzialność. Dlatego dziękujemy za kapłaństwo, ale serce drży odpowiedzialnością. Dziękujemy za duchowość w sensie bycia narzędziem wobec Ducha Świętego, alter Spiritus – kontynuował jubilat.

Zwracając się do obecnych wiernych abp senior zaapelował: „Dziękujcie za kapłanów. Oni przynoszą Mękę Pana Jezusa, Zmartwychwstanie i miłosierdzie do końca. Błagajcie, by ich nie brakowało.”

Za teologią Ojców Kościoła duchowny przypomniał, że „Bóg mówi do człowieka: „Przyjmij Ducha, ale daj krew.” - Przyjęliśmy Ducha. Trzeba, żebyśmy dawali krew. Nie jest łatwo dać krew Bogu, oddać wszystko. Nie jest tani Pan Jezus dla kapłana. Nie jest łatwy. Trzeba Mu dać krew- mówił abp Nowak.

- Nikt nie jest tak bliski kapłanowi jak Matka Boska. Jej się zawierzamy i błagamy, żebyśmy wytrwali do końca – kontynuował arcybiskup senior i zwracając się do kleryków powiedział: „ Kochajcie kapłaństwo. jesteście już kapłanami in desiderio i czujcie się odpowiedzialni za to powołanie. Bolesne jest to, że młodzi ludzie lekceważą to, gdy Pan ich woła.”

Na zakończenie Mszy św. abp Depo zwierzył wszystkich kapłanów Maryi. Następnie neoprezbiterzy udzielili prymicyjnego błogosławieństwa.

Po Mszy św. w Auli św. Jana Pawła II neoprezbiterzy otrzymali absolutoria i dyplomy magisterskie.

Abp Wacław Depo święcenia kapłańskie przyjął 3 czerwca 1978 roku z rąk Sługi Bożego biskupa Piotra Gołębiowskiego.

Abp senior Stanisław Nowak święcenia kapłańskie otrzymał 22 czerwca 1958 r. z rąk abp Eugeniusza Baziaka. Natomiast bp Andrzej Przybylski otrzymał święcenia kapłańskie otrzymał z rąk metropolity częstochowskiego abp. Stanisława Nowaka 30 maja 1993 r.

Kościół seminaryjny pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana przy Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie uroczyście poświęcił 7 czerwca 1996 r. metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Lody z serka

2018-05-23 10:40

Opracowanie: Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 21/2018, str. 58

pixabay.com

Lody to ulubiony deser dzieci. Po co jednak kupować je w sklepie, skoro można je szybko i łatwo zrobić w domu. Proponujemy taką niespodziankę na Dzień Dziecka.

SKŁADNIKI:

• 3 szklanki cukru pudru

• 2 serki homogenizowane waniliowe

• 2 opakowania śnieżki w torebce

• 2 jajka (żółtka i białka osobno)

• 2 szklanki mleka

• 25 dag owoców sezonowych (truskawki, maliny, borówki amerykańskie)

WYKONANIE:

Serki utrzeć z żółtkami i cukrem pudrem na puszystą pianę. Do mleka wsypać śnieżki, ubić na sztywno. Połączyć z masą serową. Białka ubić na sztywną pianę i także wymieszać z masą serową. Owoce zmiksować, wymieszać z 2/3 masy serowej. Włożyć do tortownicy – najpierw masę z owocami, a na niej pozostałą masę serową. Wierzch przybrać całymi owocami. Zamrozić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

IV Marsz Pamięci Rotmistrza Pileckiego

2018-05-25 14:30

Anna Buchar

Pilecki vel Tomasz Serafiński – takimi konspiracyjnymi personaliami posługiwał się w czasie okupacji. Witold Pilecki podjął późnym latem 1940 r. trudną życiową decyzję. Jedną z wielu, jakie w krótkim życiu (żył 47 lat) przyszło mu podejmować. Wybierał między ojczyzną a rodziną. Służbę krajowi traktował jednak, jako obowiązek.

Anna Buchar

Witold Pilecki zgłosił się do Komendy Związku Walki Zbrojnej z planem, który na pierwszy rzut oka wydawał się być szalony. Przewidywał bowiem dostanie się do Auschwitz, zebranie informacji o obozie i rozbudowanie sitaki konspirantów. Już na miejscu utworzono Związek Organizacji Wojskowej (ZOW). Zadanie było proste – przygotowanie więźniów na walkę, którą wesprzeć miał polski ruch oporu oraz alianci. Zakładano, że Ci ostatni zbombardują niemiecki obóz.

Rzeczywistość okazała się trudniejsza, nie zdecydowano się na żadną akcję zaczepną. Pilecki i tak trafił do Auschwitz i to dobrowolnie – gdy Niemcy urządzili łapankę niedaleko jego żoliborskiego mieszkania, ten wmieszał się w tłum. W obozie stworzył ruch oporu.

To wybitna postać w polskiej historii jak i historii całego świata. Pilecki to bohater kampanii wrześniowej, walki podziemnej za okupacji Polski.

Aby upamiętnić tego wielkiego bohatera i aby edukować społeczeństwo o jego osobie, po raz czwarty KoLiber Wrocław, Akademia Patriotów, Inicjatywa Historyczna oraz

Stowarzyszenie Odra Niemen zorganizowały Marsz Pamięci Rotmistrza Pileckiego.

Wrocławianie przeszli wczoraj ulicami miasta - z placu Solnego, przez Ruską,

Kazimierza Wielkiego, Krupniczą, Podwale, Most Sądowy, Promenadę Staromiejską, by dojść pod pomnik Rotmistrza i tam oddać mu należny hołd.

Wydarzenie poprzedziła uroczysta Eucharystia w kościele garnizonowym, pw. św. Elżbiety.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem