Niedziela Młodych

Anielski Czesio

Gdyby było to możliwe i miałbym taką władzę, doprawiłbym Czesiowi – już tu na ziemi – aureolę i skrzydła anielskie. To facet bez zarzutu. Bez wad. Zawsze uśmiechnięty. Spokojny. Cierpliwy. Nie na pokaz

Zobacz

3 maja • Dzień Modlitw za Emigrację • u Polaków na Wyspach Brytyjskich

Polska poza Polską

Wielka Sobota w wielu brytyjskich miastach dla rdzennych mieszkańców oznacza nie lada zdumienie. Na ulicach pojawiają się rzesze Polaków idących do kościoła, by pobłogosławić pokarmy. Nasza rodzima tradycja jest tam nie tylko zauważana, ale też szczerze podziwiana

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Fundacja Niedzieli 1%

Niedoceniane wybitne Polki

2016-03-02 08:34

Jerzy Robert Nowak

Izabela Jagiellonka (malarstwo Lucasa Cranacha Młodszego)

Polub nas na Facebooku!

Gdy myślimy o słynnych Polkach, natychmiast przywołujemy przede wszystkim postacie: Marii Skłodowskiej-Curie, Heleny Modrzejewskiej, Elizy Orzeszkowej czy Marii Konopnickiej. W ich cieniu pozostają dziesiątki innych Polek, wielokrotnie mniej popularyzowanych i wielokrotnie mniej znanych. Przypomnijmy tu choć kilka z nich.

Świętosława – najsłynniejsza Polka wieków średnich

Już w początkach państwowości polskiej pojawia się typ niezwykle prężnej, mądrej i władczej Polki, która na trwałe zapisuje się na kartach europejskiej historii. To Świętosława (Sygryda), córka Mieszka I i Dąbrówki, siostra Bolesława Chrobrego. Prof. Andrzej Nowak w swym monumentalnym dziele „Dzieje Polski” (Kraków 2014, s.170) nazywa Świętosławę „tajemniczą i wspaniałą jednocześnie”. Przez stulecia niemal niewspominana w Polsce, mocno zasłynęła głównie za granicami swej ojczyzny. Była królową trzech krajów skandynawskich i matką trzech skandynawskich królów. Jeden z nich – Kanut Wielki stał się również pierwszym władcą zjednoczonej Anglii. Mniej więcej pomiędzy 980 a 984 r. została wydana przez Mieszka I za króla Szwecji Eryka Zwycięskiego. Jej kolejny mąż – król Swen Widłobrody, którego traktowała ze zobojętnieniem, po 1006 r. zdecydował się wygnać ją z Danii. W rezultacie Świętosława pojechała do swego syna – króla Szwecji Olafa, a później wreszcie schroniła się w Polsce u swego brata – Bolesława Chrobrego. Odnotowano, że to właśnie z inicjatywy Świętosławy Bolesław Chrobry wysłał do Szwecji misję chrystianizacyjną Brunona z Kwerfurtu, która ochrzciła Olafa i jego najbliższą drużynę. Tak więc córka Mieszka I Świętosława odegrała pionierską rolę w chrystianizacji Szwecji. W latach 1015-16 jej młodszy syn Kanut Wielki, po dokonanym przez siebie podboju Anglii, zjednoczył ten kraj, stworzył w nim podstawy administracji i pozyskał sympatię miejscowej ludności. Świętosława została zaproszona na dwór syna w Anglii. Decydując się na pozostanie na jego dworze, mogła odczuwać wielką satysfakcję z tego, że jej syn wyrósł na jednego z najwybitniejszych władców europejskich tamtych czasów. W jednym z opracowań komentowano, że Mieszko I, historyczny władca Polski, stał się dziadem pierwszego nowoczesnego suwerena Anglii. Kanut Wielki był również królem Danii, Norwegii i Szwecji i w każdym z tych krajów jest uważany za jednego z najbardziej zasłużonych władców z początków ich państwowości. Pisarz historyczny Zbigniew Święch wspominał, że w każdym z krajów, którymi rządził Kanut Wielki, bardzo chwalono to, że otrzymał wspaniałe wychowanie matki Świętosławy. W historii zachowała się pamięć o niej jako o władczyni ogromnie energicznej, dumnej (stąd przydomek – Storråda) i pełnej temperamentu.

Izabela Jagiellonka – pierwsza władczyni Siedmiogrodu

Jakże niesłusznie dziś niemal zupełnie zapomniana pozostaje postać polskiej władczyni Siedmiogrodu Izabeli Jagiellonki, córki króla Zygmunta Starego i królowej Bony. Izabela, żona walczącego przeciw Habsburgom „narodowego” króla Węgier – Jana Zápolyi, w kilka lat po jego śmierci musiała schronić się w Polsce. W 1556 r. ponownie przybyła jednak do Siedmiogrodu na wezwanie tamtejszego sejmu. I właśnie ona stała się pierwszą władczynią niezależnego Siedmiogrodu, stworzyła od podstaw jego organizację państwową. Zasłynęła ze stanowczego wspierania tolerancji religijnej i z gruntownego wykształcenia; biegle mówiła czterema językami. Węgierski historyk Endre Veress określił ją jako najbardziej wykształconą królową w całych dziejach Węgier. Popierała pisarzy i rozwój drukarstwa, a jej dwór stał się wielkim centrum humanistycznej kultury. Do jej postaci chętnie nawiązywali ówcześni twórcy polscy, od Janickiego po Reja. Ten ostatni napisał o niej żartobliwie w „Zwierzyńcu”:

Reklama

„Izabella z narodu zacnego polskiego,
Dzyewka onego króla, Zygmunta sławnego,
Potym była została węgierską królową,
A wiele światem trzęsła w młodości swą głową.
Króle, zacni książęta, a snadź y pogani,
Mieli z nią pracey dosyć, dziwna była pani”.

Elżbieta Sieniawska – wojewodzina bełska,
największa sojuszniczka księcia Franciszka II Rakoczego

Mało kto dzisiaj wie, że największe węgierskie powstanie narodowe w latach 1703-11 pod dowództwem księcia Franciszka II Rakoczego nie miałoby szans tak długo trwać, gdyby nie wielostronna pomoc Polki – Elżbiety Sieniawskiej z d. Lubomirskiej. Jako żona wojewody bełskiego, późniejszego hetmana koronnego Adama Sieniawskiego, wywierała na niego wpływ przemożny. Była niewątpliwie jedną z najbarwniejszych postaci kobiecych nie tylko w polskiej, ale i w europejskiej historii. Nieprzypadkowo właśnie do Sieniawskiej zwrócił się poseł Ludwika XIV z prośbą o pomoc dla księcia Franciszka Rakoczego, ściganego przez austriackich siepaczy (ksiażę uciekł z celi śmierci w austriackim więzieniu na krótko przed grożącą mu egzekucją). Począwszy od pierwszego spotkania w noc Bożego Narodzenia 1701 r. w Warszawie, między Rakoczym i Sieniawską nawiązała się długoletnia współpraca polityczna. Sieniawska przez dwa lata udzielała w swych włościach schronienia księciu Rakoczemu i jego zwolennikom. Po rozpoczęciu walk powstańczych faktycznie kierowała pomocą dla węgierskiego powstania, udzielając mu wielokrotnie wsparcia finansowego i militarnego, werbując setki oficerów i żołnierzy, pośrednicząc w dyplomatycznej korespondencji powstańców z Francją. Dzięki pomocy Sieniawskiej słabo uzbrojone wojska Rakoczego zostały w 1703 r. wzmocnione przez doskonale uzbrojony i wyszkolony 600-osobowy oddział polski. Ukraiński historyk Stepan Tomasziwskyj, skądinąd niezbyt przychylnie nastawiony do Sieniawskiej, przyznawał: „A jednak bez jej pomocy nie można było sobie wyobrazić możliwości przygotowania ruchu niepodległościowego, a nawet w pewnej mierze i jego podtrzymania. I za to właśnie odczuwał Rakoczy szczerą i głęboką wdzięczność” (podkr. – J.R.N.).

Pomoc bardzo wpływowej Polki w przygotowaniu i podtrzymaniu powstania Rakoczego miała wielkie znaczenie dla Węgier. W czasie tego najdłuższego powstania narodowego Węgry zbudowały nowy system administracji, oparty na nowoczesnych podstawach swej gospodarki. Pomimo ostatecznej klęski w 1711 r. (książę Rakoczy znów schronił się w Polsce, we włościach Sieniawskiej) powstanie znacząco umocniło węgierskiego ducha narodowego.

Olga Boznańska – jedna z największych malarek europejskich

Olga Boznańska (1865 – 1940) to jedna z najznakomitszych malarek europejskich, a zarazem najwybitniejsza polska malarka, przedstawicielka postimpresjonizmu. Była bardzo wybitną portrecistką, niezwykle wnikliwie odtwarzającą psychikę portretowanych osób. Jej arcydzieła sztuki portretowej cechowały się migotliwością barw, nerwowym uderzeniem pędzla, napięciem emocjonalnym. Pisano o dominującej w jej dziełach specyficznej mglistości i tajemniczości obrazów, opartych na grze tonów i półtonów. Największy rozgłos międzynarodowy przyniósł jej okres twórczości w Paryżu, począwszy od 1898 r. aż do śmierci. W 1900 r. otrzymała złoty medal na wystawie w New Gallery w Londynie. Zdarzało się, że na niektórych wystawach międzynarodowych wygrywała w konkurencji z tak wielkimi malarzami, jak Auguste Renoir czy Claude Monet. W 1906 r. jako jedyna kobieta została przyjęta w poczet członków paryskiego Société Nationale des Beaux Arts. W 1912 r. została odznaczona francuską Legią Honorową. Utrzymywała żywe kontakty z Polską, zwłaszcza z rodzinnym Krakowem. W 1938 r. została odznaczona orderem Polonia Restituta.

Stała się jedną z najsłynniejszych malarek portrecistek w skali międzynarodowej. We francuskiej prasie roiło się od zachwytów nad „niepowtarzalnymi” portretami Boznańskiej. Paryski krytyk Max Goth pisał o niej w 1913 r.: „Stworzone przez nią lekko rozmigotane wizerunki są uduchowione. Bije w nich to samo serce, co w pełnych skupienia modelach Carrière’a, co w żywej tkance postaci Renoira”. (Cyt. za: J. Sosnowska, „Malować pięknie, czynić dobrze. 150-lecie urodzin Olgi Boznańskiej”, „WPIS” z 24 stycznia 2015 r.). Tworzyła do ostatnich lat życia. Jeszcze na 3 lata przed śmiercią, w 1937 r., w wieku 72 lat, zdobyła Grand Prix na Wystawie Światowej w Paryżu.

Niedziela Ogólnopolska 10/2016 , str. 40-41

E-mail:
Adres: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa
Tel.: +48 (34) 365 19 17

Działy: Sztuka

Tagi: sztuka

Reklama

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Stąd widać Europę EDYTORIAL

Obyśmy nie pozwolili się zwieść prze inne (czasem bardzo powabne) perspektywy życia. Obyśmy zawsze sobie stawiali Pana przed sobą i mieli Go przed naszymi oczami. »
Bp Zbigniew Kiernikowski

Reklama

90 lat - Księga pamiątkowa Niedzieli


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas