Reklama

Arche Hotel

2 listopada - Dzień Zaduszny

2014-10-31 17:20

mlk, ca / Warszawa / KAI

B. Sztajner/Niedziela

Kościół katolicki wspomina dziś wszystkich wiernych zmarłych. Dzień Zaduszny to czas szczególnej modlitwy do Boga, by zmarli mieli udział w Chrystusowym zwycięstwie nad śmiercią. Dotyczy to zwłaszcza tych, którzy po śmierci potrzebują oczyszczenia w miłości, czyli czyśćca, który jest "przedsionkiem nieba".

Dogmat o istnieniu czyśćca Kościół ogłosił na Soborze w Lyonie w 1274 r. a potwierdził i wyjaśnił na Soborze Trydenckim (1545-1563) w osobnym dekrecie. Opiera się na przesłankach zawartych w Piśmie św. oraz na sięgającej II wieku tradycji kościelnej. Duży wkład w rozwój nauki o czyśćcu wniósł św. Augustyn. Dogmat podkreśla dwie prawdy: istnienie czyśćca jako pośmiertnej kary za grzechy oraz możliwość i potrzebę modlitwy i ofiary w intencji dusz czyśćcowych.

Ci zmarli, którzy po śmierci doświadczają czyśćca są już bezpieczni, bo znaleźli się w Bożych rękach. Mogą być pewni zbawienia, na którego pełnię muszą się jeszcze przygotować. Czyściec jest "przedsionkiem nieba". Jest wyrazem Bożego miłosierdzia, które oczyszcza tych, którzy za życia na ziemi nie wydoskonalili się w pełni w miłości do Boga, bliźniego i samego siebie. Stan czyśćca nie należy pojmować jedynie jako kary lecz jako przygotowanie do pełnego zjednoczenia z Bogiem w niebie. Aby zmarli mieli udział w Chrystusowym zwycięstwie nad śmiercią, oczyszczenie winno być całkowite.

Przez czyściec przechodzą dusze, które zeszły z tego świata w grzechach powszednich i nie odbyły jeszcze na ziemi całej doczesnej kary za grzechy. Istotą kary doświadczanej po śmierci wydaje się tymczasowa rozłąka z Bogiem i oczekiwanie na spotkanie z Nim. Dusza ludzka, poznając po śmierci Boga jako pełnię miłości, pragnie zjednoczenia z Nim a równocześnie rozpoznaje, że jeszcze nie jest tego godna i szuka możliwości oczyszczenia. Bóg w swoim miłosierdziu odpowiada na to pragnienie poprzez działanie, które nazywamy czyśćcem.

Reklama

W związku z okresem modlitw za zmarłych można uzyskać odpusty dla nich. Należy nawiedzić pobożnie cmentarz w dniach 1-8 listopada i modlić się za dusze zmarłych, przy zachowaniu stałych warunków odpustu: stanu łaski uświęcającej, przyjętej w danym dniu Komunii św., wolności od przywiązania do grzechu (nawet lekkiego) i modlitwy w intencjach Ojca Świętego (np. "Ojcze nasz" i "Zdrowaś Mario"). W samym dniu 2 listopada - przy zachowaniu tych samych warunków - również można uzyskać odpust za zmarłych związany z nawiedzeniem kościoła lub publicznej kaplicy i odmówieniem w nich modlitwy "Ojcze nasz" i "Wierzę w Boga".

Pamięć o zmarłych była czczona już w czasach pogańskich. W Rzymie obchodzono pogańskie rytuały w lutym każdego roku. Chrześcijanie przejęli tę cześć obrzędów, która nie była sprzeczna z wiarą. Wspominano najbliższą rodzinę. Powszechne wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych spotykamy dopiero w VII wieku. Narodziny Dnia Zadusznego przypadają na 998 r., kiedy to w klasztorach podległych opactwu Cluny zaczęto obchodzić 2 listopada wspomnienie zmarłych. Poprzez kluniackie klasztory zwyczaj rozpowszechnił się na północ od Alp. Dotarła także do Rzymu, ale dopiero około XII wieku. Z kolei w XV wieku wśród hiszpańskich dominikanów rozpowszechnił się zwyczaj odprawiania w tym dniu 3 Mszy św. przez każdego z kapłanów. Stopniowo papieże rozciągnęli ten przywilej wielokrotnego odprawiania Mszy św. na cały Kościół.

W obliczu Bożego Miłosierdzia, któremu zawierzamy zmarłych, nie tyle istotne wydaje się ilościowe nastawienie na wielokrotne sprawowanie tego dnia Eucharystii, ale głęboka wiara wypływająca z przeżywania paschalnej tajemnicy Chrystusa. Zreformowana liturgia mszalna odeszła od średniowiecznych form "przepełnionych lękiem - jak pisze teolog liturgii Michael Kunzler - i beznadziejną ciemnością liturgii zmarłych, nastawionej treściowo głównie na straszliwy sąd i grzeszność człowieka".

Obecnie, 2 listopada, Kościół w modlitwie z ufnością zwraca się do Boga, by zmarli mieli udział w Chrystusowym zwycięstwie nad śmiercią.

Tagi:
zaduszki

Zaduszki patriotyczne

2018-11-19 08:20

(gjp)

Grzegorz Jacek Pelica
Zaduszki przygotowała młodzież

Po raz 11. młodzież ze szkoły przy ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego zaprosiła mieszkańców Łęcznej do kościoła pw. św. Marii Magdaleny na Łęczyńskie Zaduszki. Jak zazwyczaj, miało to miejsce po wieczornej Mszy św. w dniu 8 listopada.

Wspominanie ponad stu zmarłych nauczycieli, duszpasterzy i wychowawców, z których najstarszy urodził się w XVI w., rozpoczęło się od trzech krasomówczych prezentacji: Julia Ozon opowiedziała o roli modlitewników okresu zaborów, czyli książeczkach poprawnej polszczyzny; Joanna Gil recytowała i śpiewała o pieśniach domowych, a Norbert Olejnik, który zapewnił akompaniament akordeonowy do pieśni patriotycznych, przypomniał dzieje i wolę unickiej parafii św. Symeona Słupnika, której likwidacja wiązała się z powstaniem listopadowym. Jak co roku, modlono się na Różańcu w językach liturgicznych tutejszych chrześcijan: łacińskim, starocerkiewnosłowiańskim i po polsku. Program literacko-modlitewny przygotowany został pod kierunkiem nauczycieli: Małgorzaty Zielińskiej i Grzegorza Jacka Pelicy przy wsparciu szkolnej grupy teatralnej „Mimo wszystko”.

W tym roku szczególnym akcentem było uczczenie stulecia niepodległości, dlatego oprócz modlitwy wypominkowej, wybrzmiały melodie „Jak długo w sercach naszych”, „Nie noszą lampasów” oraz odśpiewana przez obecnych na stojąco „Rota” ze słowami Marii Konopnickiej. Zwieńczeniem Zaduszek było wystąpienie Aleksandry Szewczyk o roli świętych obcowania, pamięci o „tych, co odeszli poza nasze granice czasu i przestrzeni” i tradycji chrześcijańsko-patriotycznej pt. „Jeśli my nie wspomnimy o tych co odeszli, któż wspomni kiedyś o nas”. Słowa płomiennego i budującego podziękowania skierował do młodzieży na zakończenie programu ks. Tomasz Skałecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Chwaliła się aborcją, wystąpi na Gali 'Szlachetnej Paczki"

2018-12-14 13:27

Już w najbliższą niedzielę odbędzie się XVIII edycja Gali „Szlachetnej Paczki”. Organizatorzy zaprosili na nią Natalię Przybysz – piosenkarkę, która publicznie chwaliła się zamordowaniem własnego dziecka, gdyż – jak mówiła – nie chciało jej się zmieniać pieluch i miała za małe mieszkanie.

pl.wikipedia.org

Przybysz nie tylko nie wyraziła żalu z powodu zamordowania dziecka, ale zasłynęła również udzieleniem swojego poparcia dla politycznych celów skrajnie proaborcyjnego lobby, którego celem jest upowszechnienie zabijania nienarodzonych dzieci w Polsce.

Dlatego wzywamy „Szlachetną Paczkę” do natychmiastowego wycofania się ze współpracy z Natalią Przybysz i skierowanie przeprosin do tysięcy sympatyków i wolontariuszy, oburzonych z powodu porzucenia podstawowych

wartości, jakie od początku przyświecały tej inicjatywie.

Petycję do "Szlachetnej Paczki" można podpisać pod tym linkiem:

Zobacz

Treść petycji:

Szanowni Państwo,

wyrażam oburzenie i stanowczy sprzeciw wobec podjęcia przez „Szlachetną

Paczkę” współpracy z Natalią Przybysz.

Poprzez swoją decyzję wyraziliście poparcie dla osoby, która publicznie

chwaliła się zamordowaniem własnego dziecka z powodu niechęci do zmiany

pieluch i posiadania zbyt małego mieszkania.

Tym samym udzielacie również wsparcia dla politycznych celów radykalnego

lobby aborcyjnego, które reprezentuje Przybysz – gdyż nie tylko nie

wyraziła ona skruchy z powodu tego co zrobiła, ale też publicznie

angażowała się w projekty mające na celu legalizację aborcji w Polsce.

z wyrazami szacunku

Fundacja Pro - Prawo do Życia

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież na spotkaniu z dziećmi migrantami

2018-12-16 21:23

vaticannews / Watykan

Grzegorz Gałązka

Dziś dzieci we Włoszech zanoszą do poświęcenia figurki Dzieciątka Jezus z domowych szopek. W Rzymie święci je Papież po modlitwie Anioł Pański z okna swej prywatnej biblioteki w Pałacu Apostolskim. Z tej okazji jeszcze przed południem Franciszek spotkał się z grupą dzieci z rodzin migrantów, które korzystają na co dzień z działającej dla nich od wielu lat w Watykanie przychodni pediatrycznej.

Ojciec Święty przyznał, że to spotkanie przywodzi mu na myśl Boże Narodzenie i los małego Jezusa. "W tym przedświątecznym czasie zastanawiam się, czy Dzieciątko Jezus też chorowało na jakąś grypę, bywało przeziębione. Na pewno tak. Ciekawe, co robiła Jego Mama? Nie wiem, czy w Nazarecie albo w Egipcie były przychodnie. Ale gdyby Matka Boża mieszkała w Rzymie, to na pewno przyniosłaby swego Synka do tej przychodni. Jestem o tym przekonany” - powiedział papież.

Dziękując personelowi przychodni za codzienną pracę, Franciszek przyznał, że praca z dziećmi wymaga poświęceń i cierpliwości. Może też jednak nas dorosłych czegoś nauczyć.

"Mnie dzieci uczą jednego, że aby zrozumieć realia ludzkiego życia, trzeba się uniżyć, pochylić się, tak jak się pochylamy, kiedy chcemy pocałować dziecko. Tego nas uczą dzieci - mówił Ojciec Święty. - Ludzie pyszni i zarozumiali nie mogą zrozumieć życia, bo nie potrafią się uniżyć. My wszyscy, specjaliści, administratorzy, siostry zakonne… przekazujemy dzieciom tak wiele różnych rzeczy, a one przekazują nam to przesłanie, dają nam tę lekcję: uniż się, bądź pokorny i w ten sposób nauczysz się rozumieć życie i innych ludzi” - powiedział Franciszek

Franciszek podziękował też za złożone mu życzenia z okazji przypadających jutro jego 82. urodzin oraz za przygotowany z tej okazji ogromny tort. Żartując wyraził nadzieję, że po spożyciu tak wielkiego tortu dzieci, nie będą cierpieć na niestrawności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem