Reklama

Czas dla Kuby

2015-09-15 13:13

Ks. Bogdan Michalski
Niedziela Ogólnopolska 38/2015, str. 22

Anna Salawa
Wszędzie obecne są symbole komunizmu... W oczekiwaniu na papieża Benedykta XVI, Hawana, 2012 r.

Papież Franciszek zapowiedział swoją wizytę na Kubie. Jest trzecim papieżem, który kieruje swoje kroki w stronę tej karaibskiej wyspy. W roku 1998 odwiedził ją Jan Paweł II, a trzy lata temu – Benedykt XVI. Papież Franciszek przybędzie na Kubę w dniach 19-22 września br. jako „Misjonarz miłosierdzia” – tak brzmi motto jego pielgrzymki. Po kubańskiej wizycie Jana Pawła II wielu polskich kapłanów wypowiadało się z entuzjazmem i nadzieją na zmianę sytuacji religijnej w tym kraju. Posypały się deklaracje gotowości wyjazdu do pracy duszpasterskiej. Częste były wtedy wyjazdy polskich księży za wschodnią granicę, gdzie komunizm właśnie stracił na atrakcyjności. Władze ukraińskie i białoruskie akceptowały przyjazd setki duszpasterzy, którzy pomagali dźwigać miejscowy Kościół z ruin. Po wizycie papieża Jana Pawła II na Kubie wydawało się, że i ona otworzy swoje granice dla misjonarzy. Te drzwi zostały jednak tylko lekko uchylone, i to nie dla Polaków. Polscy kapłani, którzy starali się wtedy o wyjazd na wyspę, nie dostali takiego pozwolenia. Po wizycie Benedykta XVI kubańskie drzwi otwarły się o wiele szerzej, jednak chętnych do wyjazdu było niewielu.

We wrześniu 2012 r. przybył do Polski z wizytą dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych na Kubie ks. Castor José Alvarez Devesa. Opowiedział o sytuacji religijnej w swoim kraju i zaapelował o polskich misjonarzy. Brak księży w wielu diecezjach kubańskich jest bardzo dotkliwy. W archidiecezji Santiago de Cuba są parafie liczące po 100, 150 tys. mieszkańców, wśród których pracuje tylko po 2 kapłanów. W diecezji Cienfuegos pracuje 11 kapłanów, 6 diecezjalnych i 5 zakonnych – a mają do obsługi pół miliona wiernych. Dla porównania, w Polsce na taką liczbę wiernych przypada 300-350 kapłanów. Równie trudna sytuacja jest w diecezji Bayamo-Manzanillo, liczącej ponad 800 tys. mieszkańców, gdzie pracuje 17 kapłanów. Dwóch z nich to Polacy: ks. Wojciech Owczarz z archidiecezji gnieźnieńskiej i ks. Witold Lesner z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Wkrótce dołączą do nich dwaj kapłani, którzy właśnie zakończyli swoje przygotowanie w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie: ks. Rafał Januszewski i ks. Adam Wiński z archidiecezji białostockiej. To pierwsze owoce apelu o pomoc, jaki skierowali biskupi z Kuby do Kościoła w Polsce. Ks. Castor José Alvarez Devesa mówił: – Teraz jest czas dla Kuby najważniejszy. To prawie wyścig z czasem. Po załamaniu się systemu ekonomicznego wielu Kubańczyków pyta: dokąd to wszystko zmierza?, i w poszukiwaniu odpowiedzi kierują swój wzrok w stronę Kościoła. Po pół wieku wychowania bez Boga i Kościoła nie jest łatwo ukazać wartość wiary. A będzie jeszcze trudniej, gdy zostaniemy zasypani „dobrodziejstwami cywilizacji”. Słowa ks. Castora, Kubańczyka z krwi i kości, dobrze znającego swoich rodaków, powinny być dla nas wezwaniem do działania. Kuba potrzebuje księży! Czterech to już coś, a potrzeba nawet i czterdziestu!

Reklama

Gdy otworzyły się możliwości pracy na Wschodzie w latach 1993-95, na Ukrainę przyjeżdżało co tydzień kilku księży. Czy Kościół w Polsce zdobędzie się na podobną pomoc dla odbudowania życia chrześcijańskiego na Kubie?

Autor jest ojcem duchownym Centrum Formacji Misyjnej.

Tagi:
papież Kuba Franciszek na Kubie i w USA

Kard. Dolan: papież okrążył Statuę Wolności i Ellis Island

2015-10-01 14:53

pb (KAI/nypost.com) / Nowy Jork / KAI

Podczas swej niedawnej wizyty w Nowym Jorku papież przeleciał obok Statuty Wolności i Ellis Island - wyspy, na którą przybywali imigranci z innych części świata. Ujawnił to kard. Timothy Dolan w artykule na łamach tabloidu „New York Post”.

BostonCatholic / Foter.com / CC BY-ND

Gdy 26 września rano Franciszek leciał helikopterem na lotnisko im. Kennedy’ego, poprosił pilota, by okrążył Statuę Wolności i Ellis Island. - Był wyraźnie poruszony na widok tych dwóch symboli naszego miasta - stwierdził arcybiskup Nowego Jorku, który towarzyszył papieżowi w czasie jego 38-godzinnej wizyty.

Przyznał, że Franciszek przyjechał jako obcy. - Oczywiście my go znaliśmy. Był nazywany „papieżem gwiazdą”, a przez minione dwa i pół roku był prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalną osobą na Ziemi. Ale on tak naprawdę nie znał nas. Jego wizyta była okazją do osobistego spotkania z bliska, by ten pasterz mógł poznać swą owczarnię, a owczarnia mogła poznać jego. Uważam, że taki był pierwszorzędny cel tej podróży - być bliżej ludzi, jego ludzi, jak chciałby każdy dobry ksiądz i pasterz - napisał kard. Dolan.

Bardzo ważne były przemówienia papieża w Kongresie, na forum Narodów Zjednoczonych i w Białym Domu, zaś jego wizytę zainspirował udział w Światowym Spotkaniu Rodzin w Filadelfii. - Ale jeżdżąc fiatem ze spotkania na spotkanie, nieustannie zarzucał mnie pytaniami o Nowy Jork i jego mieszkańców. W czasie lotu helikopterem mogłem mu pokazywać: „To jest Staten Island. To jest Brooklyn i Queens. Tam jest New Jersey”. Był zaskoczony liczbą mostów, nad którymi lecieliśmy, ale jako dawny nauczyciel wykorzystał to, by przypomnieć mi, że „Kościół musi być właśnie takim mostem [prowadzącym] do ludzi”. Z mojego siedzenia koło niego we fiacie i papamobile mogłem patrzeć na falę setek tysięcy ludzi i zapewnić go, że naprawdę jest pontifexem, budowniczym mostów - wspomina metropolita nowojorski.

- Gdziekolwiek pojechaliśmy, stawało się jasne, że to, co papież Franciszek mówi i robi brzmi w bardzo osobisty sposób. A jeśli była obecna osoba na wózku inwalidzkim, chory, dziecko, osoba starsza, ktoś, kogo świat mógłby uważać za w jakiś sposób słabego, to papież najpierw do niej podchodził. I nie jest to część strategii wizerunkowej, nikt nie doradzał mu, że byłby to dobry sposób działania. To naturalna część tego, kim jest i ludzie to w nim wyczuwają - zauważył kard. Dolan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przesłanie widzących z Medjugorie

2018-06-23 09:05

Salve TV

Kim są "widzący" z Medjugorie? Jak zaczęły się objawienia? Co mówiła do nich Matka Boża? Jak wyglądała?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Papież zachęca do ekumenicznej współpracy dla Afryki

2018-06-23 14:07

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Franciszek spotkał się z przedstawicielami rodzimych wspólnot protestanckich z Afryki. Zwrócił uwagę na dramatyczną sytuację mieszkańców tego kontynentu. Wskazał na pilną potrzebę ekumenicznej współpracy, by pomóc potrzebującym.

www.facebook.com/elpapacol

Obietnice postępu i sprawiedliwości, które towarzyszyły procesowi dekolonizacji Afryki nie zostały spełnione. Wielu krajom wciąż jest jeszcze daleko do pokoju oraz rozwoju gospodarczego, społecznego i politycznego. Zwrócił na to uwagę Papież podczas ekumenicznego spotkania z organizacją zrzeszającą protestanckie wspólnoty kościelne, które powstały nie w wyniku działalności misyjnej, lecz zostały założone przez samych Afrykańczyków.

Ojciec Święty przypominał o wyzwaniach, przed którymi stoi ten kontynent. Stwierdził, że współczesna Afryka podobna jest do napadniętego, pobitego i ograbionego człowieka z przypowieści o Dobrym Samarytaninie. Dlatego trzeba się zastanowić, co zrobić, aby przesłanie Ewangelii stało się dobrą nowiną dla ludów Afryki, aby przełożyło się na doświadczenie nadziei, pokoju, radości, zgody, miłości i jedności.

Zdaniem Papieża jest to otwarte pole dla ekumenicznej współpracy, zwłaszcza w obszarze konkretnej pomocy dla najbardziej potrzebujących.

„Ludy Afryki mają głęboką wrażliwość religijną, poczucie obecności Boga Stwórcy i świata duchowego. Rodzina, miłość do życia, dzieci postrzegane jako dar Boga, szacunek dla osób starszych, poczucie obowiązku względem bliskich i dalekich… Czyż te wartości religijne i zasady życia nie należą do nas wszystkich, chrześcijan? Bazując zatem na nich możemy wyrażać naszą solidarność w relacjach międzyludzkich i społecznych. Szczególnym zadaniem chrześcijan w społeczeństwach afrykańskich jest też promowanie zgodnego współistnienia między różnymi grupami etnicznymi, tradycjami, językami i religiami. W wypełnianiu tego zadania często napotyka się na przeszkody z powodu wzajemnej wrogości. Również z przez wzgląd na to, chciałbym więc zachęcić do bardziej intensywnego spotkania i dialogu ekumenicznego między nami i wszystkimi innymi Kościołami” – mówił Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem