Reklama

Ziarno powołania zasiane w chłopięcych sercach

2015-04-21 14:39

Ks. Szymon Stępniak
Niedziela Ogólnopolska 17/2015, str. 24-25

Tomasz Lipień
Fasada szkoły oraz kaplicy. Wspólnota alumnów tuż przed wyruszeniem na Mszę św. z racji pożegnania symboli ŚDM (28 marca br.)

„Chcę być księdzem, czy można tak u Was?” – to pytanie Wojtka, ucznia III klasy gimnazjum ze Szczecina, nadesłane na facebookowy profil Niższego Seminarium Duchownego w Częstochowie

Chcę być księdzem!

Wojtek otrzymał już odpowiedź, ale jego pytanie wciąż warte jest refleksji: Co daje taka szkoła młodemu, pragnącemu zostać kapłanem bądź dopiero szukającemu swojego powołania życiowego człowiekowi? W 4. Niedzielę Wielkanocną, zwaną Niedzielą Dobrego Pasterza, Kościół powszechny obchodzi Światowy Dzień Modlitw o Powołania. Jaki wkład w tej kwestii mają niższe seminaria? Przyjrzyjmy się, spoglądając na przykład Niższego Seminarium Duchownego w Częstochowie...

Czcigodna duchowa cząstka Kościoła częstochowskiego

Takimi słowami NSD określił były metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak. Zaiste, szkoła ta nieprzerwanie od 1951 r. realizuje to, co było u podstaw istnienia tego typu instytucji. Już sobór trydencki w 1563 r. podjął decyzję o zakładaniu seminariów duchownych wyższych i niższych w każdej diecezji. Mijały lata i wieki, a przekonanie Kościoła o potrzebie istnienia takich placówek przybierało na sile. Tym bardziej prawdziwie opatrznościowa była decyzja ówczesnego biskupa częstochowskiego Zdzisława Golińskiego o erygowaniu NSD, a po ponad dekadzie od jego utworzenia Sobór Watykański II w dekrecie o formacji kapłańskiej „Optatam totius” powie, że głównym celem niższych seminariów jest pielęgnowanie zalążków powołania oraz pomaganie młodym w kroczeniu „wielkodusznie i z czystym sercem za Chrystusem Odkupicielem”. Nowo utworzona placówka od początku wypełniała misję określoną w wyżej wymienionym dokumencie soboru, odpowiadała też na lokalne zapotrzebowanie na męską szkołę przeznaczoną dla chłopców wykazujących zainteresowanie takim profilem.

Wspólnota NSD to nie tylko siła historii...

Obecnie nasza szkoła jest jedyną w Polsce ponadgimnazjalną placówką prowadzoną przez archidiecezję, realizującą wskazania „Optatam totius”. Abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, podczas uroczystości związanych z jubileuszem 60-lecia NSD w 2012 r. powiedział: – Wspólnota seminarium to nie tylko siła owych 60 lat historii, to przede wszystkim siła wewnętrzna, więź osobista z Chrystusem i pomiędzy sobą. Nie bagatelizując osiągnięć placówki w zakresie spraw materialnych i bytowych, akcentujemy działania odnoszące się do sfery duchowej. Obecny rektor ks. dr Jerzy Bielecki podkreśla walor naszego seminarium, którym jest integralny rozwój intelektualny, duchowy, kulturalny i fizyczny, co sprawia, że szkoła kładzie nacisk na wszystkie elementy procesu dydaktyczno-wychowawczego. Kadra pedagogiczna łączy w sobie doświadczenie profesorów częstochowskich liceów oraz dynamiczną siłę młodych nauczycieli, którzy są zawsze do dyspozycji ucznia. W poszczególnych klasach uczy się niewielka liczba alumnów, co stwarza optymalne warunki do tego, by nie ograniczać się jedynie do samego przekazywania wiedzy, ale nade wszystko, by ją systematycznie ugruntowywać i poszerzać. Właśnie tę zaletę nasi wychowankowie najczęściej podkreślają i mówią, że doceniają ją na polu własnego rozwoju intelektualnego. Równolegle z procesem dydaktycznym przebiega proces rozwoju kulturowego, a więc formacja ludzka, oparta na chrześcijańskiej wizji człowieka głoszonej przez Kościół. Staramy się, by młody człowiek integralnie odczytywał swoją osobę, by zrozumiał, że dojrzałość to dar i wielkie zadanie, na którego podjęcie tak wielki nacisk kładł Karol Wojtyła jako duszpasterz młodzieży i etyk. Taka formacja, poprzez różne wewnątrzszkolne obowiązki, prowadzi do wyrobienia w alumnach postawy szacunku i miłości wobec każdego człowieka oraz traktowania siebie i bliźniego jako osoby par excellence: „Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!” (Mt 7, 12).

Reklama

Wysoka miara zwyczajnego życia chrześcijańskiego

Św. Jan Paweł II na progu XXI wieku w liście apostolskim „Novo millennio ineunte” zwrócił uwagę, że „dzisiaj trzeba na nowo z przekonaniem zalecać wszystkim dążenie do tej «wysokiej miary» zwyczajnego życia chrześcijańskiego” (nr 31). Święty Papież przypomina, że ta „wysoka miara” to ostatecznie świętość, do której wzywa już zanurzenie chrzcielne. Chcemy powiedzieć, że Niższe Seminarium Duchowne to jedna z dróg realizacji owej świętości, dostępna człowiekowi młodemu, pytającemu o sens swojego życia. Serce naszej formacji znajduje się w kaplicy, przy boku Jezusa Eucharystycznego, w cieniu Matki Jasnogórskiej oraz pod przemożną opieką św. Józefa – patrona seminarium, co stanowi o „pedagogice świętości” przez nas realizowanej. Poprzez codzienną Eucharystię, słuchanie Słowa Bożego, sakrament pokuty i pojednania, adorację Najświętszego Sakramentu, dni skupienia i rekolekcje uczymy się czynić z naszych serc żyzną glebę, zdolną odkryć Bożą wolę. Wspomnieć też musimy o bliskich opiekunach, jakich alumni mają w świętych: każdy rocznik ma własnego patrona, którego cnoty odkrywa i jeszcze gorliwiej pragnie naśladować. O zażyłości z „Niebiańskimi Przyjaciółmi” świadczy choćby pragnienie czczenia ich relikwii: w ubiegłym roku seminarium nawiedził w tym znaku św. Jan Paweł II, zaś w styczniu 2015 r. otrzymaliśmy od metropolity praskiego – kard. Dominika Duki – fragment kości św. Wacława – opiekuna klasy III.

Wyżej wymienione duchowe kolumny, którymi wspierany jest młodzieniec w NSD, są nie do przecenienia. Bez nich edukacyjny trud i wysiłek pracy nad sobą byłby niewątpliwie znikomy, a może i nawet bez sensu, co niejednokrotnie widzimy w świeckich szkołach... Papież Franciszek w ubiegłorocznym orędziu na Światowy Dzień Modlitw o Powołania przypominał nam, że: „Powołanie jest owocem, który dojrzewa na dobrze uprawianym gruncie miłości wzajemnej, które wyraża się poprzez służenie sobie nawzajem”. Ów grunt znajdujemy również w częstochowskim Niższym Seminarium Duchownym, przyciągającym obecnie młodych również spoza archidiecezji (uczą się u nas nawet chłopcy mieszkający na stałe poza granicami Polski!). A zatem, Drogi Przyjacielu, szukający dla siebie dobrej szkoły, NSD czeka właśnie na Ciebie! Przyjdź, zobacz i zostań u nas! Więcej informacji: www.nsd.niedziela.pl, a także na Facebooku: Niższe Seminarium Duchowne – Liceum Ogólnokształcące.

Tagi:
szkoła

430-lecie I LO im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie

2018-10-20 12:38

Joanna Adamik

Joanna Adamik

- Świętując tę szczególną rocznicę założenia szkoły przez Nowodworskiego, pamiętając o 100-leciu odzyskania przez Polskę niepodległości, mając na uwadze szczególną wrażliwość wobec drugiego człowieka, objawianą przez św. Jana Kantego i wsłuchując się w słowa Jana Pawła II, prośmy Boga, aby nigdy nie zabrakło nam odwagi w otwarciu się na zbawczy głos Chrystusa - mówił metropolita krakowski Marek Jędraszewski w katedrze na Wawelu, gdzie przewodniczył Mszy św. z okazji jubileuszu 430-lecia I LO im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie.

W homilii, arcybiskup zwrócił uwagę, że dzisiejszy dzień łączy w sobie trzy postaci – wspominanego w liturgii Jana Kantego, patrona liceum – Bartłomieja Nowodworskiego i Jana Pawła II, który 40 lat temu został powołany na Stolicę Piotrową.

– Wspomniane postaci łączy nauka – zatroskanie o wiedzę. A jeszcze dokładniej – Uniwersytet Jagielloński. Św. Jan Kanty był jego studentem i profesorem, Bartłomiej Nowodworski ufundował szkołę, która miała przygotowywać uczniów na przyszłych studentów uniwersytetu, Jan Paweł II był studentem, najpierw na Wydziale Polonistyki, potem Teologii.

Przypomniał, że Jan Kanty uczył filozofii i teologii, dbał o los biednych studentów i bronił czystości wiary chrześcijańskiej przed husyckimi wpływami. Bartłomiej Nowodworski był żołnierzem, kawalerem maltańskim i komandorem rycerzy maltańskich w Poznaniu. Przyczynił się do zdobycia przez Polaków Smoleńska w 1611 roku. Zależało mu również na poziomie wykształcenia Polaków. Jan Paweł II należał do Pokolenia Kolumbów, urodził się w wolnej Polsce. Łączył pracę w kamieniołomie ze studiami i pogłębianiem wiedzy. Dbał o ducha polskiego społeczeństwa, zwłaszcza młodzieży.

– Charakteryzowało ich nie tylko umiłowanie wiedzy, ale również polskości i wierność wobec Kościoła. Stają przed nami te wielkie i wspaniałe postaci, głęboko związane z Krakowem, a przez swoją działalność zobowiązujące nas do tego, abyśmy otrzymane dziedzictwo przyjęli jako skarb i wielkie zobowiązanie.

Metropolita odwołał się do spotkania Jana Pawła II z młodzieżą w Łowiczu, podczas którego papież wygłosił przemówienie, odnoszące się do tego, jak powinna wyglądać programowa szkoła. Zwrócił uwagę na rolę rodziców jako pierwszych wychowawców swoich dzieci, którzy powinni przekazywać im skarb tradycji i wiarę. Podkreślił wagę katechezy jako narzędzia ewangelizacji. Ojciec Święty mówił wtedy do nauczycieli: „Zwracam się również do was, drodzy nauczyciele i wychowawcy. Podjęliście się wielkiego zadania przekazywania wiedzy i wychowania powierzonych wam dzieci i młodzieży. Stoicie przed trudnym i poważnym wezwaniem. Młodzi was potrzebują. Oni poszukują wzorców, które byłyby dla nich punktem odniesienia. Oczekują odpowiedzi na wiele zasadniczych pytań, jakie nurtują ich umysły i serca, a nade wszystko domagają się od was przykładu życia. Trzeba, abyście byli dla nich przyjaciółmi, wiernymi towarzyszami i sprzymierzeńcami w młodzieńczej walce. Pomagajcie im budować fundamenty pod ich przyszłe życie.” Papież zaznaczył, że szkoła powinna być kuźnią cnót społecznych i miejscem, gdzie młodzież wzrasta w patriotycznych wartościach. Apelował do młodych, że przyszłość Polski, Kościoła i świata zależy od ich postawy i działań.

Na zakończenie, arcybiskup przypomniał, że Ojciec Święty wzywał do otwarcia przed Chrystusem drzwi systemów ekonomicznych, politycznych i kulturowych.

Dyrektor liceum, Jacek P. Kaczor, dziękował arcybiskupowi za udział w uroczystościach i podkreślił, że szkoła od 430 lat służy Bogu i Ojczyźnie.

I Liceum Ogólnokształcące im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie (Kolegium Nowodworskie, Nowodworek) to jedna z najstarszych i nieprzerwanie działających w Polsce szkół średnich. Patronem szkoły jest Bartłomiej Nowodworski – żyjący na przełomie XVI i XVII wieku kawaler maltański.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie Kurii Archidiecezji Warmińskiej w sprawie ks. Romana K.

2018-10-20 12:17

tk / Olsztyn (KAI)

Arcybiskup Józef Górzyński Metropolita Warmiński skierował sprawę ks. Romana K. do Kongregacji Nauki Wiary - informuje w przesłanym KAI oświadczeniu rzecznik Kurii. Tym samym ks. Roman K. został zawieszony w pełnieniu obowiązków duszpasterskich proboszcza do czasu rozstrzygnięcia kwestii przez Stolicę Apostolską. Zasada zero tolerancji dla nadużyć seksualnych jest dla nas priorytetem - czytamy w oświadczeniu.

BOŻENA SZTAJNER

Publikujemy Oświadczenie Kurii Archidiecezji Warmińskiej w sprawie ks. Romana K.

W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi sprawy ks. Romana K. informujemy, że biorąc pod uwagę obowiązujące obecnie wskazania Stolicy Apostolskiej i wytyczne Konferencji Episkopatu Polski, Arcybiskup Józef Górzyński Metropolita Warmiński po rozeznaniu sytuacji, podjął decyzję o skierowaniu sprawy do Kongregacji Nauki Wiary, co wiąże się z jednoczesnym zawieszeniem ks. Romana K. w pełnieniu obowiązków duszpasterskich proboszcza do czasu rozstrzygnięcia kwestii przez Stolicę Apostolską, o co poprosił także ks. Roman K.

W 2003 roku Archidiecezja Warmińska postępowała zgodnie z obowiązującym wówczas prawem. W sprawie ks. Romana K. przeprowadzono dochodzenie kanoniczne. Dokonał tego delegat ówczesnego Arcybiskupa Metropolity Warmińskiego, który po rozmowie z bezpośrednim świadkiem zdarzenia nie potwierdził prawdopodobieństwa zaistnienia przestępstwa na tle seksualnym. Na bazie tej opinii uznano, że nie ma konieczności informowania Stolicy Apostolskiej.

Sprawa ks. Romana K. prowadzona była przez amerykański wymiar sprawiedliwości, a także badana przez prokuraturę rejonową w Olsztynie. W Stanach Zjednoczonych sprawa zakończyła się zawarciem ugody. Należy zaznaczyć, że w USA przypadek ks. Romana K. nie był podnoszony i rozpatrywany ani w kategoriach gwałtu, rozumianego jako pożycie seksualne, ani w kategoriach pedofilii. W Polsce Ministerstwo Sprawiedliwości ustaliło także, że ks. Roman K. nie figuruje w Kartotece Karnej Krajowego Rejestru Karnego.

Wyrażamy ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji zapewniając, że zasada zero tolerancji dla nadużyć seksualnych jest dla nas priorytetem.

Olsztyn, dnia 20 października 2018 r.

Ks. Marcin Sawicki Rzecznik Kurii Archidiecezji Warmińskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Arturo Mari w parafii pw. św. Jana Pawła II w Lublinie

2018-10-22 07:37

Arturo Mari, fotograf św. Jana Pawła II w środę, 17 października 2018 r. był gościem w parafii pw. św. Jana Pawła II w Lublinie. Organizatorem spotkania był proboszcz parafii ks. Grzegorz Trąbka.

Dagmara Borek

Arturo Mari wziął udział w modlitwie różańcowej i Mszy św. Podczas spotkania fotograf św. Jana Pawła II podzielił się swoim świadectwem.

Zobacz zdjęcia: Arturo Mari w parafii pw. św. Jana Pawła II

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem