Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Dietą i postem…

2015-02-03 15:46

Z dr n. med. Ewą Dąbrowską – rozmawia Elżbieta Ryszka
Niedziela Ogólnopolska 6/2015, str. 46-47

pixabay.com

Nie wszyscy wiedzą, że w Polsce problem niepłodności dotyczy 14 proc. par w wieku rozrodczym. Oznacza to, że na ok. 38 mln mieszkańców naszego kraju ma go aż 1,26 mln par małżeńskich. Gdzie szukać jego rozwiązania? Jaki program uzdrowicielski należałoby wdrożyć? Z dr n. med. Ewą Dąbrowską – autorką nowoczesnej dietoterapii, opartej na oryginalnej kuracji oczyszczająco-odtruwającej, a dokładniej: na diecie warzywno-owocowej – rozmawia Elżbieta Ryszka

ELŻBIETA RYSZKA: – Pani Doktor, z badań wiadomo, że problem niepłodności w zasadzie nie dotyka mieszkańców Afryki czy Ameryki Południowej, natomiast dotyczy głównie krajów zamożnych i najczęściej ma związek z nieodpowiednim żywieniem. Wpływa ono na rozwój chorób cywilizacyjnych, w tym właśnie na niepłodność.

DR EWA DĄBROWSKA: – To prawda. Problem płodności rodziców, a także zdrowia dziecka od chwili poczęcia ma związek z toksemią, a więc pośrednio z wadliwym stylem żywienia rodziców, dlatego naglącą potrzebą jest uruchomienie specjalnych programów żywieniowych dla par małżeńskich planujących potomstwo oraz edukacja zdrowotna dotycząca zasad zdrowego żywienia. Uważam, że detoksykacja, czyli odtrucie organizmu za pomocą diety warzywno-owocowej, stanowi nową koncepcję leczenia zarówno niepłodności, jak i innych chorób cywilizacyjnych.

– Wiem, że pierwszy turnus dla par małżeńskich, które mają problemy z niepłodnością, został już zorganizowany w Ośrodku Rehabilitacyjno-Wczasowym „Sofra” w Karpaczu. Jakieś wnioski?

– Mamy już 30-letnie doświadczenie w leczeniu chorób dietą warzywno-owocową i zaobserwowaliśmy, że kilkutygodniowa kuracja tą dietą przywróciła płodność, a mówiąc konkretnie – wyrównała zaburzenia układu hormonalnego, immunologicznego i neurologicznego.

– Pani Doktor, padło wcześniej słowo „detoksykacja”, nie dla każdego jest ono zrozumiałe. Proszę przybliżyć tę kwestię.

– Problemy związane z żywieniem i z niepłodnością wiążą się najczęściej z nadmiarem cukru rafinowanego oraz białej mąki w diecie, z czym przyczynowo może się wiązać występowanie drożdżycy („Candida albicans”). Pod wpływem toksyn drożdżycy może dojść do „przeciekających jelit”, czyli nieszczelności nabłonków jelitowych, i przedostawania się do krwi antygenów, którymi są niestrawione cząsteczki białek pokarmowych (nietolerancje pokarmowe); ponieważ takie białka są rozpoznawane jako obce, łączą się z przeciwciałami do postaci kompleksów immunologicznych, które są dla organizmu toksyną. Właśnie te kompleksy mogą zaburzać główne systemy regulacyjne: układ hormonalny, immunologiczny i nerwowy. Pod wpływem nadmiernego spożycia cukru dochodzi do wzrostu insuliny, która wywołuje otyłość, zwłaszcza trzewną; w takim przypadku tłuszcz trzewny staje się producentem szeregu hormonów i przekaźników zwanych adipokinami, które mają związek nie tylko z cukrzycą i opornością na insulinę, ale także z powstawaniem zaburzeń hormonalnych, wywołujących m.in. policystyczne jajniki, torbiele jajników, zarost u kobiet i wiele innych patologii.

– Przeczytałam w jednym z Pani opracowań, że wspomniana „Candida albicans” to okrągły drożdżak, który normalnie przebywa w jelicie grubym w postaci nieczynnej. Pod wpływem cukru przybiera postać nitkowatej grzybni i produkuje wtedy ok. 50 toksyn, dziurawi ścianę jelit, a w konsekwencji doprowadza do wspomnianego zespołu „przeciekających jelit”.

– Dokładnie tak. To właśnie toksyny „Candida” mogą wywoływać wiele zaburzeń hormonalnych, głównie niedobór progesteronu i nadmiar estrogenów, z czym mogą wiązać się: niepłodność, mięśniaki macicy, zaburzenia miesiączkowania, zespół napięcia przedmiesiączkowego, mastopatia, pojawienie się nowotworów, niedobór hormonów tarczycy (to także przyczyna niepłodności), nadmiar prolaktyny, co może być przyczyną trudności w utrzymaniu ciąży. Ale to nie wszystko. W przypadku nadmiaru cukru w diecie, tłuszczów zwierzęcych, margaryn, ale również w przypadku stresu może dojść do zahamowania jednego z ważniejszych enzymów – desaturazy, niezbędnego do produkcji kwasów tłuszczowych omega-3 (rybne), z których powstają korzystne eikozanoidy, mające właściwości m.in. przeciwporonne, przeciwzakrzepowe i przeciwzapalne, przeciwmiażdżycowe itp. Wówczas kobieta może mieć problemy nie tylko z utrzymaniem ciąży, ale w ogóle z zajściem w ciążę.

– Pani własne badania dotyczące wpływu diety warzywno-owocowej na przemiany kwasów tłuszczowych wykazały możliwość zwiększenia aktywności nieczynnego enzymu desaturazy.

– Nie tylko desaturazy, ale również i innych nieczynnych enzymów, ponieważ dieta nasza jest bardzo restrykcyjna kalorycznie, stanowi odmianę postu, który zmienia wszystkie szlaki przemian w kierunku ich normalizacji, a dzieje się to na najniższym poziomie dotyczącym samych genów. Ponieważ z zahamowaniem aktywności enzymów wiąże się zahamowanie aktywności genów, dzięki którym powstają enzymy, dlatego restrykcje kaloryczne są w stanie przywrócić równowagę przemian, czyli zdrowie, a nawet być metodą wydłużania życia. Pod wpływem stresu obniża się też inny ważny hormon, zwany DHEA, który jest odpowiedzialny za utrzymywanie równowagi w organizmie w zakresie m.in. immunologii czy endokrynologii, który może wywołać owulację u niepłodnych kobiet. Stąd niedawne odkrycia naukowe dotyczące zwiększenia aktywności DHEA pod wpływem restrykcji kalorycznych pozwalają zrozumieć korzystne efekty tego typu diet bardzo niskokalorycznych w przywracaniu płodności.
Badania Richarda Weindrucha dotyczące możliwości naprawy materiału genetycznego pod wpływem restrykcji kalorycznych upewniły nas w przekonaniu, że przed poczęciem warto zastosować u rodziców taką dietę, również w celu uniknięcia wad wrodzonych u dzieci. Dzieci urodzone przez matki wcześniej stosujące naszą dietę wykazują się dużą inteligencją. Wiąże się to z dostarczeniem kwasu omega-3, który buduje mózg dziecka.

– Czy Pani Doktor może przytoczyć jakieś przykłady efektów stosowania diety warzywno-owocowej?

– Przykładów, a właściwie dowodów na to, że restrykcyjna kalorycznie dieta warzywno-owocowa może przywrócić płodność, a także być skuteczną metodą leczenia chorób ginekologicznych, mamy szereg. Jedna z moich pacjentek, od 8 lat niepłodna, która przebyła w tym czasie kilkanaście poronień samoistnych, traciła ciąże nawet 4-miesięczne, po 6-tygodniowej diecie donosiła bez problemów ciążę i urodziła zdrowego synka w 35. roku życia. Inna kobieta, od 15 lat niepłodna, dzięki 6-tygodniowej diecie urodziła zdrowego synka, który obecnie ma już 8 lat. To bardzo inteligentny chłopiec. Jeszcze inna kobieta, z zespołem policystycznych jajników i chorobą Hashimoto, niepłodna, po 6-tygodniowej diecie i eliminacji nietolerancji pokarmowych zaszła w ciążę i urodziła zdrowe dziecko. Podobnie kobieta niepłodna od 15 lat, z zespołem policystycznych jajników, otyłością i cukrzycą, od 9 lat nieskutecznie leczona z powodu niepłodności, dopiero gdy zastosowała 6-tygodniową dietę, poczęła i urodziła dziecko. Także niepłodny mężczyzna, u którego stwierdzono, że 98 proc. jego plemników było nieruchomych, został wyleczony dietą. Wystarczyło zaledwie 2 razy po 2 tygodnie diety, aby poczęło się dziecko. Mieliśmy 20-letnią studentkę medycyny, która miała torbiel jajnika o średnicy 4,5 x 5 cm i była już zakwalifikowana do zabiegu operacyjnego. Po zastosowaniu kuracji dietą warzywno-owocową pojawiły się krótkotrwałe bóle w okolicy podbrzusza, a po 5 tygodniach diety torbiel zniknęła i dziewczyna mogła urodzić dziecko; obecnie ma już ich troje.

– Dziękując Pani Doktor za rozmowę, dopowiem, że w proponowanej kuracji warzywno-owocowej ujęła mnie szczególnie sprawa naprawy materiału genetycznego komórek rozrodczych rodziców planujących poczęcie dziecka. To niezwykle ważny czynnik profilaktyki wad genetycznych u dzieci.

– Właśnie w ośrodku „Sofra” w Karpaczu apelowałam do małżonków, aby przed poczęciem dziecka rozważyli oczyszczenie organizmu z toksyn za pomocą diety warzywno-owocowej, jak również wykluczyli nietolerowane pokarmy, które mogą, jako toksyna immunologiczna (antygen, przeciwciało), zaburzać równowagę sieci: endokrynologia – immunologia – neurologia, co może nawet zapobiec powstawaniu nowotworów u dzieci.

Tagi:
małżeństwo

Budujmy życie rodzinne na Eucharystii

2018-09-23 16:46

JM

JM
Pielgrzymka Rodzina na Jasną Górę

Dwa dni 22 i 23 września 2018 r. trwała na Jasnej Górze 34. Ogólnopolska Pielgrzymka Małżeństw i Rodzin, w której wzięło udział ponad 5 tysięcy osób - małżeństwa, rodziny, doradcy życia rodzinnego, osoby zaangażowane w duszpasterstwo rodzin.

Organizatorem pielgrzymki był Krajowy Ośrodek Duszpasterstwa Rodzin przy KEP. Hasłem pielgrzymki w roku stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości były słowa kard. Stefana Wyszyńskiego: „Rodzina Bogiem silna mocą swojego narodu”.

Centralnym punktem była niedzielna Msza św. na jasnogórskim Szczycie, której przewodniczył abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, wiceprzewodniczący KEP. Wraz z Księdzem Arcybiskupem Mszę św. koncelebrowali biskup toruński Wiesław Śmigiel, przewodniczący Rady ds. rodziny przy KEP oraz abp senior Edward Nowak z Watykanu.

W imieniu ojców paulinów pielgrzymów powitał podprzeor o. Mieczysław Polak. „Serdecznie wam życzę, by spojrzenie Matki z Jasnogórskiego Wizerunku udzieliło każdemu potrzebnych łask i duchowych mocy, aby każda Polska rodzina, biorąc wzór ze św. Rodziny, Bogiem silna, napełniona Duchem Świętym, dawała świadectwo wiary i budowała naszą Ojczyznę bardziej braterską i ewangeliczną” – mówił o. paulin.

Nawiązując do Ewangelii gdy uczniowie nie rozumiejąc zapowiedzi Jezusa, że będzie cierpiał i umrze , zaczynają sprzeczać się między sobą, kto z nich jest najważniejszy abp Marek Jędraszewski mówił: „Spróbujemy wniknąć w to, co dzieje się w życiu małżeńskim i rodzinnym, kiedy małżonkowie zaczynają zapominać, brać w nawias, lub niestety wręcz lekceważyć dzieło zbawcze Jezusa Chrystusa, jeżeli nie ma tego najbardziej istotnego związania z Chrystusem, związania, które zaistniało w życiu każdej i każdego z nas od momentu chrztu świętego? To zaczyna się nieodwracalny, wydawałoby się nieraz, proces zamykania się w kręgu własnego ja, koncentrowaniu się na sobie samym, na własnych sprawach, na, jak to się dzisiaj często mówi, samorealizacji. A to nieuchronnie prowadzi do nieporozumień, kłótni i niezgody. (…) Rwą się więzy międzyludzkie, nawet te najbardziej święte – sakramentalne, małżeńskie i rodzinne. Ulegają przerwaniu także więzy człowieka z Bogiem”.

Wobec współczesnych zagrożeń „tak bardzo ważne, drodzy siostry i bracia, jest ciągłe odnawiane przez nas spojrzenie chrześcijańskie na to, czym jest małżeństwo i rodzina” – mówił dalej kaznodzieja.

JM
Odnowienie przyrzeczeń małżeńskich

„Nie ma wspólnoty z jednej strony bardziej bliskiej, a z drugiej strony będącej przestrzenią dla ogromnej ofiarności i zatroskania o sobie nawzajem, jak wspólnota małżeńska. I dlatego nigdy nie dość wchodzić w tajemnicę chrześcijańskiego małżeństwa i jedności małżeńskiej, nigdy nie dość, zwłaszcza dzisiaj, wobec plagi prawdziwej, która dotyka także naszej polskiej społeczności i polskiego narodu, niestety, – plagi rozwodów, ale także związków partnerskich, i bardzo często ze strony ludzi, którzy są ochrzczeni, i którzy z punktu widzenia prawa kanonicznego nie mają żadnych przeszkód, by związek małżeński zawrzeć. Ale nie chcą się zobowiązywać, bo to kosztuje – zobowiązywać się do miłości i wierności aż do końca życia, i uczciwości małżeńskiej. I lekceważą sobie tak konieczne otwarcie się na Boże błogosławieństwo” – mówił metropolita krakowski.

„Pokój serc musi być nieustannym darem obojga, mimo nieuniknionych niekiedy napięć i trudności. Ponad wszystko pokój! Bo ostatecznie życie małżeńskie, to szczególne bycie razem, ma być wspólną drogą do tej pełni pokoju, która jest w Domu Ojca bogatego w miłosierdzie – podkreślał abp Marek Jędraszewski - Gdzie jest takie nastawienie na Bożą mądrość, tam także jest otwarcie na dziecko. Scena z dzisiejszej Ewangelii, kiedy Chrystus bierze w objęcia dziecko, błogosławi je i mówi, że kto je przyjmuje, przyjmuje Jego, Chrystusa – ta scena najczęściej odnoszona jest do tego, abyśmy umieli, jeśli trzeba, przyjąć pod swój dach dziecko - sierotę, dziecko opuszczone przez swoich rodziców, dziecko potrzebujące domowego ciepła. Przyjąć każde dziecko. Bo jest to przyjecie Chrystusa. Przyjąć każde dziecko jako błogosławieństwo, jako wielką nadzieję na przyszłość. Jakżesz to piękne, takie wniknięcie w tajemnicę dziecka i jego obecności w życiu małżeńskim i rodzinnym; jakżesz to piękne wobec tego, co próbuje się lansować jako prawo do zabijania dzieci nienarodzonych, jako prawo wolności decydowania o sobie. A jest to przecież prawo, które jest najwyższym bezprawiem, i jakże dramatycznym przekreślaniem możliwości obecności Chrystusa w życiu małżeńskim i rodzinnym”.

„Tak konieczne jest, drodzy siostry i bracia, aby życie małżeńskie i rodzinne każdej polskiej rodziny było nieustannie budowane na Eucharystii, zwłaszcza Eucharystii niedzielnej – nawoływał metropolita krakowski - Bo tam możemy trwać w Chrystusowej miłości. Tam otrzymujemy siłę do wzajemnej miłości męża do żony, żony do męża, rodziców do dzieci, dzieci do rodziców”.

W czasie Mszy św. nastąpiło odnowienie przyrzeczeń małżeńskich przez zgromadzonych na placu pielgrzymów oraz ślubowanie 40 nowych doradców życia rodzinnego. Na zakończenie Mszy św. małżeństwa i rodziny złożyły Akt Zawierzenia Matce Bożej Królowej Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Rozpoczyna się 380. zebranie plenarne Konferencji Episkopatu

2018-09-25 11:33

BP KEP, mp / Płock (KAI)

Duszpasterstwo młodzieży, duszpasterstwo rodzin i prewencja nadużyć wobec małoletnich to główne tematy najbliższych obrad biskupów. 380. Zebranie Plenarne Konferencji Episkopatu Polski odbędzie się 25 i 26 września w Płocku w związku z obchodzonym w tym roku jubileuszem 450. rocznicy śmierci św. Stanisława Kostki, który urodził się w Rostkowie na terenie diecezji płockiej.

BP KEP
W sali plenarnej Sekretariatu KEP

Główną kwestią poruszaną podczas rozpoczynającego się dziś o godz. 11 w Płocku zebrania plenarnego będzie duszpasterstwo młodzieży w Polsce przed XV Zgromadzeniem Plenarnym Biskupów. Odbędzie się ono od 3 do 28 października w Rzymie pod hasłem „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania”. Jak poinformował bp Artur G. Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, zarówno miejsce, jak i tematyka najbliższych obrad biskupów związane są z postacią św. Stanisława Kostki, patrona młodzieży.

O młodzieży podczas obrad będzie mówił m.in. bp Marek Solarczyk, przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży. Zaprezentuje on tematy wystąpień przedstawicieli Konferencji Episkopatu Polski na synodzie biskupów. Wykład wprowadzający biskupów w tematykę młodzieży wygłosi ks. dr Jarosław Kwiatkowski, wykładowca WSD w Płocku. „Będziemy mieli możliwość zapoznania się z postacią św. Stanisława Kostki, jako Polaka, Mazowszanina, jako młodego człowieka rozeznającego powołanie” – powiedział bp Miziński, zapowiadając go. Kwestia młodych będzie poruszana też przez ks. prof. Krzysztofa Pawlinę, który podzieli się refleksją zatytułowaną „W służbie młodzieży”.

Jak podkreślił bp Miziński, duszpasterstwo młodzieży w Polsce będzie omawiane w trzech wymiarach, o których mówi Ojciec Święty Franciszek, a mianowicie: rozpoznać, ocenić i działać. Dodaje, że biskupi będą poruszać również kwestię zaangażowania Kościoła w Polsce związanego ze Światowymi Dniami Młodzieży w wymiarze diecezji oraz w wymiarze centralnym poprzez Krajowe Biuro Organizacyjne ŚDM.

Drugim tematem zebrania plenarnego będzie duszpasterstwo rodzin omawiane w kontekście Światowego Spotkania Rodzin w Dublinie w Irlandii, które miało miejsce od 22 do 26 sierpnia. Jego doświadczeniem podzieli się z biskupami bp Wiesław Śmigiel – nowy przewodniczący Rady ds. Rodziny oraz ks. Przemysław Drąg, dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin.

Kolejnym tematem, jaki będzie podejmowany na najbliższym zebraniu jest prewencja nadużyć seksualnych wobec małoletnich. Tę kwestię będzie referował prymas Polski abp Wojciech Polak jako przewodniczący Komisji Duchowieństwa. Odniesie się on m.in. do pracy Centrum Ochrony Dziecka i koordynatora ds. ochrony dzieci i młodzieży o. Adama Żaka SJ. „Temat ten będzie poruszony w wymiarze oceny działań prewencyjnych Kościoła w Polsce i szukania nowych dróg rozwiązań, zarówno w relacji do osób duchownych, jak i do ofiar przestępstw” – powiedział Sekretarz Generalny Episkopatu. Podkreślił, że troska o ofiary jest zarówno dla Ojca Świętego Franciszka, jak i dla Kościoła w Polsce priorytetem.

Podczas 380. Zebrania Plenarnego Episkopatu biskupi omówią również inne kwestie związane z naturalnym rytmem obrad. Dokonają wyborów do gremiów KEP, podejmą też m.in. sprawy liturgiczne i duszpasterstwa Polonii.

Rozpoczynające się spotkanie – jak powiedział bp Miziński – wpisuje się też w całoroczny cykl obchodów związanych ze 100-leciem odzyskania przez Polskę niepodległości, a także 50-leciem Biura Prasowego Konferencji Episkopatu Polski. „Mamy więc wiele radosnych okoliczności do przeżycia i oceny czasu, który minął oraz snucia planów na przyszłość” – podkreślił.

„Wierzę, że najbliższe zebranie plenarne przyniesie błogosławione owoce w formie różnych propozycji, rozwiązań i konkretnych działań, które przyczynią się do tego, że Kościół będzie mógł być dalej, jeszcze bardziej świadkiem obecności Boga wśród nas i Ewangelii, która staje się życiem każdego z nas i całej wspólnoty Kościoła” – powiedział bp Miziński. W imieniu biskupów zwrócił się do wszystkich wiernych z prośbą o modlitwę w intencji owocnych obrad zebrania plenarnego w Płocku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek podziękował Polakom za modlitewne wsparcie pielgrzymki

2018-09-26 12:26

st (KAI) / Watykan

Dziękuję wszystkim, którzy towarzyszyli mi w modlitwie podczas mojej podróży – powiedział Ojciec Święty pozdrawiając Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej, podczas której podsumował swoją zakończoną wczoraj podróż na Litwę, Łotwę i do Estonii.

Mazur/episkopat.pl

Oto słowa papieża skierowane do pielgrzymów polskich:

Serdecznie witam wiernych z Polski. W sposób szczególny pozdrawiam dyrekcję generalną i funkcjonariuszy polskiej Służby Więziennej, którzy pielgrzymują do Rzymu z okazji stulecia istnienia. Dziękuję wszystkim, którzy towarzyszyli mi w modlitwie podczas mojej podróży. Zachowując w sercu doświadczenie tej wizyty w krajach historycznie i duchowo związanych z Polską, zawierzam Matce Miłosierdzia z Ostrej Bramy was, wasze rodziny i waszą Ojczyznę. Z serca wam błogosławię!

Papieską audiencję streścił po polsku ks. prał. Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

W minionych dniach Ojciec Święty odbył podróż apostolską na Litwę, Łotwę i do Estonii, z okazji stulecia niepodległości krajów bałtyckich. Wizyta miała miejsce w bardzo odmiennej sytuacji w porównaniu z tą, jaką przed laty napotkał tam święty Jan Paweł II. Dlatego misją Papieża było głoszenie tym narodom radości Ewangelii i rewolucji miłosierdzia, ponieważ wolność bez miłości pochodzącej od Boga nie wystarcza, by nadać sens i pełnię życiu. Ewangelia która w czasie próby daje siłę i animuje walkę o wyzwolenie, w czasach wolności jest światłem dla codziennej drogi osób, rodzin, społeczeństw i jest solą, która nadaje smak zwyczajnemu życiu, chroniąc je przed zepsuciem przeciętności i egoizmu. Na Litwie katolicy stanowią większość, podczas gdy na Łotwie i w Estonii przeważają luteranie i prawosławni. Dlatego ważny był wymiar ekumeniczny tej podróży i znalazł on wyraz w chwili modlitwy w katedrze w Rydze oraz podczas spotkania z młodzieżą w Tallinie. Papież zachęcał też do dialogu między pokoleniami, aby kontakt z „korzeniami” mógł przynosić owoce w teraźniejszości i przyszłości. Młodzieży i osobom starszym poświęcone były dwa spotkania specjalne: z młodzieżą w Wilnie, a z osobami starszymi w Rydze. Ojciec Święty spotkał się też z kapłanami, osobami konsekrowanymi i seminarzystami. W Wilnie oddał hołd ofiarom ludobójstwa Żydów na Litwie, dokładnie w 75 rocznicę likwidacji wileńskiego getta. Podczas trzech celebracji eucharystycznych - w Kownie, na Litwie, w Agłonie na Łotwie i w Tallinie w Estonii - wierny lud Boży pielgrzymujący po tych ziemiach ponowił swoje „tak” dla Chrystusa jako lud wybrany, kapłański i święty, w którego sercu Bóg rozbudza łaskę chrztu świętego.

W dzisiejszej audiencji udział wzięli m. in. Funkcjonariusze i pracownicy Służby Więziennej z całej Polski; Pracownicy Poczty Polskiej z Krakowa, Tarnowa i Nowego Sącza; Stowarzyszenie Niepełnosprawnych Ruchowo Cyrenejczyk z Limanowej; pielgrzymi z Parafii pw. Najświętszego Imienia Maryi Ojców Pijarów z Krakowa z okazji 70-lecia parafii; pw. Św. Trójcy w Lubaniu (diec. legnicka); z parafii Miłosierdzia Bożego w Gliwicach; św. Siostry Faustyny w Plewiskach (arch. poznańska); z parafii Wniebowstąpienia Pańskiego z Żyrardowa; św. Maksymiliana Kolbe z Gdańska; Najświętszego Zbawiciela z Gorzowa Wielkopolskiego; z parafii Znalezienia Krzyża św. w Małym Płocku (diec. łomżyńska); Gimnazjum Katolickie z Krakowa; a także osoby przybyłe z biurami pielgrzymkowymi i turystycznymi: Almatur z Częstochowy, „Elżbieta” z Legnicy: Arka Travel z Łowicza; Mediterraneum z Poznania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem