Reklama

Różaniec dla Ojczyzny

2014-07-01 13:44

Ks. Ireneusz Skubiś
Niedziela Ogólnopolska 27/2014, str. 25

Bożena Sztajner/Niedziela

Mówimy, że Różaniec jest modlitwą maryjną. Ale poprzez przypomnienie tajemnic Matki Bożej streszcza on życie Pana Jezusa, czyli uczy Ewangelii, opowiada zamysł Boga, który w swym Synu objawia się człowiekowi, by przypomnieć mu o sprawach podstawowych. Różaniec jest więc pełną katechizacją, bo oplatając narody, uczy Boga i Bożych spraw. Jest także wielkim świadectwem życia duchowego, życia modlitwy. Człowiekiem Różańca – człowiekiem wielkiej modlitwy był niezapomniany Jan Paweł II, czego wielokrotnie byliśmy świadkami, widząc go z różańcem w ręku.

Różaniec zyskał sobie mocne obywatelstwo w życiu Kościoła i świata. Liczne objawienia Matki Bożej – w Lourdes czy w Fatimie, także te, które mają wymiar bardziej lokalny czy krajowy, np. w Gietrzwałdzie – pokazują, jak bardzo Różaniec spleciony jest z historią ludzi i narodów. Pan Bóg nie stwarza przecież człowieka w próżni, daje mu okoliczności, w których ma się on realizować i spełniać. Dlatego objawienia Matki Bożej następują zawsze w jakimś konkrecie, przy okazji jakichś wydarzeń. W 1854 r. np. został ogłoszony dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, a już cztery lata po jego ogłoszeniu mamy objawienia Matki Bożej w Lourdes. Gdy w 1917 r. szalała I wojna światowa i rewolucja październikowa, Maryja przychodzi do trojga dzieci w Fatimie i mówi im o pokucie, nawróceniu, a przy tym o Różańcu, czyli wielkiej modlitwie, która uczy przywiązania do Boga.

Reklama

I nasze nieustanne wezwania do modlitwy różańcowej za Ojczyznę nie są zawieszone w próżni. Łączą się one z okolicznością wielkiego pragnienia, by ważne sprawy społeczne były traktowane po Bożemu. Modlitwa Różańcem za Ojczyznę ma wielką moc i wielkie znaczenie zarówno dla jednostek, jak i dla narodu. Wchodząc w świadomość narodu, staje się ona legitymacją życia, może być także obroną dla jednostki, dla rodziny, dla państwa.

Pragniemy, żeby nie tylko poszczególne osoby odmawiały Różaniec, żeby nie tylko katolickie rozgłośnie radiowe były pełne Różańca, ale by życie wiernych, życie naszych rodzin było różańcowe, byśmy wszyscy głęboko przeżywali tajemnice wiary i zgłaszali Panu Bogu swoją chęć pracy dla rozwoju Bożego królestwa. Modlitwa różańcowa powinna mieć także wymiar patriotyczny – powinna być modlitwą za Ojczyznę. Człowiekowi potrzebna jest ojczyzna, tak jak potrzebna mu jest rodzina, ojcowizna. Ojczyzna jest wartością ponadczasową, dlatego trzeba ją kochać. Różaniec w intencji Ojczyzny jest wyrazem prawdziwego jej umiłowania, jest wyrazem naszego głębokiego patriotyzmu. O tym trzeba ciągle przypominać.

Tagi:
różaniec

Betlejem: półtora miliona różańców dla uczestników ŚDM w Panamie

2018-02-20 17:18

RV / Lozanna (KAI)

Mieszkańcy Betlejem przygotowują półtora miliona różańców z drzewa oliwnego dla uczestników Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się w Panamie w styczniu 2019 r. Inicjatywa ta została wsparta przez emerytowanego biskupa Reykjaviku.

Jiri Hera/fotolia.com

Bp Pierre Bürcher stwierdził, że pomysł ten jest odpowiedzią na pragnienie papieża Franciszka, aby młodzi ludzie włączyli się w modlitwę o pokój. W wywiadzie dla Radia Watykańskiego wytłumaczył, dlaczego różańce są wykonywane w Betlejem.

„Aby odmawiać modlitwę różańcową trzeba mieć różaniec. Światowe Dni Młodzieży zgromadzą setki tysięcy młodych ludzi, potrzeba więc tych różańców bardzo dużo. Kiedy poproszono mnie o radę w tej kwestii miałem do dyspozycji dwie możliwości. Pierwsza to wykonać je po bardzo korzystnej cenie w Chinach. A druga, biorąc pod uwagę, że drzewo oliwne jest symbolem pokoju, wykonać je w Betlejem przez tamtejszych mieszkańców, którzy dzięki temu otrzymaliby pracę. I dlatego wybraliśmy to drugie rozwiązanie. Różańce są wykonywane z drzewa oliwnego przez rodziny, które znajdują się w potrzebie, przez młodych, którzy nie mieli pracy, uchodźców. Wykonywane są w Betlejem, regionie pełnym napięć, ale który żyje nadzieją na pokój” – powiedział bp Bürcher.

Emerytowany biskup Reykjaviku dodał, że do wykonania różańców potrzeba 81 milionów ziaren i półtora miliona małych krzyżyków oraz 750 km elastycznej nici. Będzie je można nosić na nadgarstku. Każdy uczestnik Światowych Dni Młodzieży otrzyma trzy różańce: jeden dla siebie, jeden dla kogoś, kogo spotka w Panamie, a trzeci dla osoby z kraju swego pochodzenia.

Realizacja projektu jest możliwa dzięki wsparciu Stowarzyszenia św. Jana Marii Vianneya z Lozanny w Szwajcarii oraz Caritas Jerozolimy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Poczta Polska emituje znaczek z wizerunkiem Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży

2018-02-23 13:39

abd, Poczta Polska / Warszawa (KAI)

Znaczek z wizerunkiem Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży wprowadza Poczta Polska z okazji przypadającej w tym roku 75. rocznicy objawień maryjnych na warszawskich Siekierkach. Znaczek o nominale 2,60 zł będzie dostępny od soboty 24 lutego.


Znaczek pocztowy przedstawiający wizerunek Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży zaprojektował Bożydar Grozdew, umieszczając na nim obraz Maryi czczonej pod tym wezwaniem, namalowany przez Marię Wollenberg-Kluzę. Artystka jest autorką dwóch wizerunków, na których przedstawiła pierwsze ukazanie się Maryi na Siekierkach oraz wspólne objawienie się Jezusa i Maryi. Obraz Matki Bożej został przez nią namalowany wg wizji z objawień Władysławy Papis zd. Fronczak z dn. 8 września 1943 r. Wizjonerka w następujący sposób opisała to wydarzenie:

"Zobaczyłam Matkę Najświętszą, ale jakże inaczej wyglądała. Miała około 40 lat. Na białą suknię miała narzucony królewski płaszcz koloru chabrowego obramowany złotym szlakiem, spięty złotą klamrą. Na ręku trzymała Dzieciątko w białej sukieneczce. Włosy miała kasztanowego koloru. Na głowie kopulastą koronę. Dzieciątko też miało koronę. Od całej postaci biła powaga i majestat. To była królowa. Patrzyła na nas z miłością, uśmiechała się".

Objawienia Najświętszej Marii Panny i Jezusa Chrystusa, których świadkiem była jako dziecko Władysława Fronczak od 3 maja 1943 r. do 15 września 1949 r. zapoczątkowały kult Matki Bożej na warszawskich Siekierkach. Od początku tych wydarzeń, mieszkańcy Warszawy gromadzili się w miejscu objawień na wspólną modlitwę.

W 1980 r. kard. Stefan Wyszyński powierzył opiekę nad miejscem objawień wraz z kaplicą zakonowi pijarów, których charyzmatem jest troska o wychowanie dzieci i młodzieży, zwłaszcza ubogich, w duchu mądrości i pobożności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Syria: bez pomocy z zewnątrz, bylibyśmy skończeni

2018-02-23 18:48

RV / Aleppo (KAI)

Patrzymy w przyszłość z silną wiarą i niegasnącą nadzieją – tak o kondycji duchowej mieszkańców Syrii mówi proboszcz łacińskiej parafii w Aleppo. O. Ibrahim Alsabagh zwraca uwagę na szkody, jakie wyrządziła w tym kraju wojna. Są to nie tylko zniszczenia i śmierć niewinnych, ale także wzrost zachorowań na nowotwory czy zranienia natury psychicznej.

Archiwum Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie
Krajem, w którym rozgrywa się największy dramat humanitarny ostatnich lat, jest Syria

W wywiadzie dla Radia Watykańskiego syryjski duchowny podkreślił, że bardzo często Syryjczycy są zupełnie uzależnieni od pomocy, jaką otrzymują z zewnątrz.

„Wystarczy krótko wspomnieć to, co mi powiedział kiedyś młody ojciec rodziny z malutkim dzieckiem. Mówił: «bez paczki żywnościowej, którą dostajemy od was, bylibyśmy skończeni, umarlibyśmy z głodu». Udzielamy też pomocy medycznej, zwłaszcza tam gdzie nie funkcjonuje służba zdrowia. Pokrywamy wszystkie potrzeby związane z wizytami diagnostycznymi, ale także także operacjami chirurgicznymi, które są bardzo drogie. Zakres udzielanego przez nas wsparcia jest bardzo szeroki. Dla przykładu, pomagamy w organizacji pogrzebu. Ludzie nie mają pieniędzy na kupienie trumny. Brak środków odczuwa się również w edukacji. Ani w naszych, ani w prawosławnych szkołach rodziców nie stać na opłaty, więc płaci Kościół. Edukacja jest w tym momencie bardzo ważna dla Syrii, również dla przyszłości kraju” – powiedział Radiu Watykańskiemu o. Ibrahim Alsabagh, proboszcz z Aleppo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem