Wtedy rzekli do Jezusa niektórzy z uczonych w Piśmie i faryzeuszy: „Nauczycielu, chcielibyśmy ujrzeć od Ciebie znak!”. On im odpowiedział: „Pokolenie złe i cudzołożne domaga się znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku proroka Jonasza. Jak bowiem Jonasz był w brzuchu wielkiej ryby trzy dni i trzy noce, tak i Syn Człowieczy będzie w sercu ziemi trzy dni i trzy noce. Mężczyźni z Niniwy powstaną na sądzie z pokoleniem tym i potępiać je będą, bo oni pokutowali na głoszenie Jonasza; a oto tu jest więcej niż Jonasz. Królowa z południa powstanie na sądzie z pokoleniem tym i potępiać je będzie, bo przyszła ze stron ziemi, by słuchać mądrości Salomona; a oto tu jest więcej niż Salomon”.
Rozważanie
Człowiek potrzebuje znaków, które informują, ostrzegają, prowadzą. Trzeba dziś umieć je czytać, nie sztuką jest je znać. Trzeba też umieć je zinterpretować. Pytamy, czy mało było im jeszcze znaków Jezusa, czy raczej wystawiali go na próbę? Kolejny znak, czy coś w życiu zmieni? Przecież to nie cyrk jak by się mogło niektórym zdawać. To jest życie, ba i o wieczne życie tu chodzi. Wrażliwe serce czyta, widzi dalej, rozumie, bo rozpoznaje. Rozpoznały minione pokolenia Jonasza i nawróciły się, poznali też mądrość Salomona pochodzącą z góry, a dziś nie można poznać Boga? Trzy dni i trzy noce we wnętrzu ziemi nie dały do myślenia. Co mi ciągle przeszkadza?
Owoc słowa
Nie będę żądał znaków, otworzę Biblię i trzydzieści minut poświecę na spotkanie z Panem, ofiarowując jako odpust w Roku Jubileuszowym.
W Wiedniu, w dniach 23-27 lutego, odbyło się kontynentalne spotkanie Papieskich Dzieł Misyjnych Europy, podczas którego jednym z głównych tematów były zbliżające się jubileusze: 110-lecie Papieskiej Unii Misyjnej, 100-lecie ustanowienia Niedzieli Misyjnej oraz 200-lecie powstania Żywego Różańca. Szczególne miejsce w obradach zajęła sytuacja tej wspólnoty w Polsce, która - jak podkreślono - rozwija się najprężniej.
Ks. Maciej Będziński, dyrektor krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce, w rozmowie z Radiem Watykańskim opowiedział o zbliżających się jubileuszach, zaangażowaniu wiernych i misyjnym darze dla Papui-Nowej Gwinei.
- Synodalność pomaga nam odnaleźć taką drogę, którą Bóg nam wyznacza w takiej konkretnej sytuacji - mówił do księży Archidiecezji Krakowskiej relator generalny Synodu Biskupów. Konferencje kard. Jean-Claude’a Hollericha, które w auli Kampusu Jana Pawła II w Krakowie odbyły się w piątek i sobotę były przygotowaniem do synodu Archidiecezji Krakowskiej, który rozpocznie się 14 marca.
W piątek i sobotę w ramach przygotowań do synodu diecezjalnego księża Archidiecezji Krakowskiej wysłuchali kard. Jean-Claude’a Hollerich, który w czasie swojej konferencji zwrócił uwagę, że papież Franciszek od początku chciał, aby cały Kościół uczestniczył w jakiś sposób w Synodzie Biskupów. To zaangażowanie w prace rosło z poszczególnymi synodami: o rodzinie, o młodych, o Amazonii, aż do synodu o synodalności. Zaznaczył, że woli używać terminu „proces synodalny”, żeby unikać określenia „droga synodalna”, żeby unikać pomieszania z niemiecką drogą synodalną. – To są dwie kompletnie różne rzeczywistości – podkreślał kardynał.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.