Reklama

Pniowski jubileusz

2014-03-26 12:37

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 13/2014, str. 4-5

Ks. Adam Stachowicz

Kulminacyjnym punktem jubileuszowych obchodów będzie 4 i 5 kwietnia. Parafię odwiedzi wtedy bp Krzysztof Nitkiewicz. Dwudniowa wizyta Ordynariusza diecezji związana będzie z Sumą jubileuszową, wizytacją kanoniczną oraz udzieleniem miejscowej młodzieży sakramentu bierzmowania. Ks. Jerzy Pelc, proboszcz parafii, na ten czas zaplanował również wprowadzenie relikwii św. Zygmunta.

To już 550 lat

Parafia Pniów została wydzielona z parafii Wrzawy, a założona staraniem Jana z Pniowa, archidiakona w Krakowie, w 1464 r. Do 1897 r. posiadała kilka kościołów drewnianych. W tym czasie ukończono budowę nowego kościoła, murowanego z cegły w stylu gotyckim, zwanego przez biskupów przemyskich „Jutrzenką Północy”. W czasie I wojny światowej świątynia została podziurawiona pociskami artylerii wojsk austriackich i rosyjskich, ponieważ znajdowała się na linii frontu. Po wojnie szkody zostały usunięte, wnętrze zaś zostało przyozdobione piękną polichromią.

Tragicznym dniem dla wspólnoty parafialnej w Pniowie był 27 lipca 1944 r. Rozgromione przez Armię Czerwoną i Wojsko Polskie oddziały hitlerowskie, w ostatnich godzinach swego pobytu, ładunkami trotylu zburzyły świątynię. Z ruin zniszczonego kościoła ocalał tylko obraz Matki Bożej Dobrej Rady, który mieszkańcy zabrali ze sobą. Ukrywając się po lasach oraz ziemiankach zdołali go uratować. Parafianie pniowscy wciąż żyli myślą o odbudowie kościoła. W 1955 r., z inicjatywy ks. Bolesława Grabowskiego, pełniącego w tym czasie obowiązki administratora parafii, postanowiono wybudować cegielnię parafialną, aby otrzymaną z niej cegłę przeznaczyć na odbudowę kościoła. Budowa ruszyła w 1956 r. po przybyciu do parafii nowego administratora ks. Leona Trojnara. Cztery lata później kościół został konsekrowany przez bp. Stanisława Jakiela z Przemyśla. Nowa świątynia ponownie otrzymała wezwanie św. Zygmunta. Parafia posiada akta parafialne od 1828 r. Koło kościoła znajduje się obecnie nieużywana, zabytkowa plebania, a obok niej dom zakonny Wspólnoty Niepokalanej Matki Wielkiego Zawierzenia.

Reklama

Przygotowania do jubileuszu

Obchody jubileuszowe to cały rok działań duszpastersko-ekonomicznych. Ks. Jerzy Pelc podkreśla: – Przygotowywaliśmy się przez cały rok poprzez Nowenny pierwszych sobót miesiąca, tzn. Apele Maryjne. Nabożeństwo to ze śpiewem okolicznościowych pieśni Maryjnych, rozważaniem Ewangelii, Litanią do Matki Bożej Dobrej Rady oraz prośbami i podziękowaniami do Matki Bożej miało ożywić naszą pobożność maryjną. Na zakończenie, w łączności duchowej z Jasną Górą, śpiewaliśmy Apel Jasnogórski.

Bezpośrednim przygotowaniem do jubileuszu są prowadzone przez ks. Stanisława Pieńczaka rekolekcje.

Kult św. Zygmunta

Parafia posiada relikwie św. Zygmunta. Sprowadzono je z diecezji płockiej, a ich wprowadzenia, podczas Sumy jubileuszowej, dokona Biskup Ordynariusz w dniu 5 kwietnia o godz. 12.

Św. Zygmunt patronuje w naszej diecezji tylko wspólnocie Pniowskiej. Historia Jego życia ukazuje tragiczny dla Niego 522 r. Wtedy to doszło do rodzinnej tragedii. Król uległ namowom spiskowców oraz drugiej żonie i nakazał udusić pierworodnego syna. Po tym wydarzeniu podjął pokutę w klasztorze. Żył w surowych warunkach nieustannie się modląc. Nawrócenie było przełomowym wydarzeniem w Jego życiu. Podczas jednego z najazdów na Burgundię w 524 r. najeźdźcy wrzucili króla Zygmunta, Jego żonę i ich dzieci do głębokiej studni niedaleko Orleanu, gdzie wszyscy utonęli.

Jego kult rozpoczął się bardzo szybko i rozprzestrzenił na wiele miejsc Europy. Pobożni ludzie pielgrzymowali do grobu Zygmunta, a wielu z nich doznało cudu uzdrowienia. Apogeum kultu przypadło na XIV i XV wiek, kiedy to był jednym z najpopularniejszych świętych w Europie. Św. Zygmunt jest wzywany jako orędownik w czasie epidemii malarii, a w ikonografii przedstawiany najczęściej jako król stojący obok studni, w której został utopiony oraz z mieczem lub palmą w ręku. Czasem również malowany jest z chartem leżącym u stóp i dwoma synami u swego boku.

Obecność i orędownictwo Maryi

Fakt cudownego ocalenia wizerunku Matki Bożej Dobrej Rady pokazuje, że Maryja jest ostoją tej wspólnoty parafialnej. – Aby podziękować Maryi i prosić o Jej macierzyńską troskę oprócz Maryjnych Apeli – podkreśla Ksiądz Proboszcz – wprowadziliśmy peregrynację kopii obrazu Matki Bożej Dobrej Rady. Wizerunek nawiedza domy parafian. Codziennie kolejna rodzina przyjmuje i w ciągu doby przez przyczynę Matki Bożej zanosi modlitwę do Boga. Duszpasterze uwrażliwiali również na fakt, że peregrynacja powinna być nieodłącznie związana z obecnością konkretnej rodziny na Mszy św. oraz przystąpieniem do sakramentów: pokuty i Eucharystii.

Siostry Zawierzenia

Przy parafii, na wprost kościoła, mieści się dom zakonny Wspólnoty Niepokalanej Matki Wielkiego Zawierzenia WZ (Siostry Zawierzenia). Siostry przybyły do parafii w 1988 r. Prowadzą rekolekcje indywidualne dla osób szukających wyciszenia wewnętrznego poprzez „Ćwiczenia Duchowne św. Ignacego Loyoli”. Tworzą jednocześnie zaplecze modlitewne dla duszpasterzy i wspólnoty parafialnej.

* * *

Informacje

Do parafii należą: Antoniów, Dąbrówka, Orzechów i Pniów. Łącznie jest nieco ponad 1400 wiernych. Msze św. w każdą niedzielę i święta odprawiane są o godz. 8, 11 i 16, natomiast w dni powszednie o godz. 18 lub zimą o 16. Uroczystości odpustowe odbywają się, oprócz wspomnienia św. Zygmunta (2 maja), głównego patrona parafii, jeszcze na Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Panny (8 grudnia). Z parafii wydzielona została w 1951 r. parafia Chwałowice.

Tagi:
jubileusz

Jubileusz i co dalej?

2018-09-19 10:33

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 38/2018, str. IV

Zakończyliśmy obchody jubileuszowe z racji 200-lecia istnienia diecezji. Odbyła się również pielgrzymka dziękczynna do stóp świętych patronów diecezji: św. Stanisława, biskupa i męczennika, w Krakowie oraz bł. Wincentego Kadłubka, biskupa w Jędrzejowie. Czeka nas jeszcze podsumowanie uroczystości podczas sympozjum: „Wyzwania duszpasterskie Diecezji Sandomierskiej w ramach jubileuszu 200-lecia diecezji”. Odbędzie się ono 20 października. Obchody rozpoczną się Bazylice Katedralnej w Sandomierzu o godz. 10., a następnie w Domu Katolickim im. św. Józefa od godz. 11. Teraz przyszedł czas na pracę przy dokumentach III Synodu Diecezji Sandomierskiej. Dziś spójrzmy na kilkanaście szczegółowych wydarzeń czekających nas w rozpoczętym roku szkolnym 2018/19

Ks. Adam Stachowicz
Wręczenie dokumentów synodalnych

Synod na drugim etapie

Systematyczna praca nad dokumentami synodalnymi jest obecnie w rękach dekanalnych zespołów synodalnych. W Sulisławicach bp Krzysztof Nitkiewicz, wręczając delegacjom z dekanatów wypracowane propozycje, przeniósł prace synodu bliżej ludzi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stowarzyszenie Wiosna odniosło się do zarzutów

2018-09-20 14:38

dg / Kraków (KAI)

Stanowczo oświadczamy, że nie akceptujemy w WIOŚNIE w relacjach z pracownikami praktyk, które zostały przedstawione w artykule. Trudno jest nam uwierzyć, że w istocie miały one miejsce, dlatego każdą z nich weryfikujemy – napisał Zarząd Stowarzyszenia Wiosna w oświadczeniu odnoszącym się do reportażu Janusza Schwertnera na portalu onet.pl. Publikujemy pełny tekst oświadczenia.

Leszek Ogrodnik

Szanowni Państwo, drodzy Przyjaciele WIOSNY,

w związku z publikacją traktującą o pewnych aspektach funkcjonowania naszego Stowarzyszenia, która dzisiaj pojawiła się w portalu Onet.pl, czujemy się w obowiązku odnieść się do tez zawartych w owym artykule i wyjaśnić poruszane w nim kwestie.

Jest nam bardzo przykro, że dla osób wypowiadających się w tekście, praca w WIOŚNIE była trudnym doświadczeniem. Przykro nam również, że artykuł przedstawia wyłącznie opinie osób, które pracę w WIOŚNIE zapamiętały w ten sposób. Wśród opisanych sytuacji były takie, które nie miały miejsca lub ich przebieg był inny niż zostało to przedstawione. Informowaliśmy o tym autora tekstu, niestety nie zdecydował się na przedstawienie naszej perspektywy. Z autorem chcieli również porozmawiać byli i obecni współpracownicy ks. Jacka Stryczka, których opinia na temat pracy z nim jest diametralnie inna. Niestety również ich głos nie został uwzględniony w materiale, przez co nie jest to tekst, który przedstawia pełny i prawdziwy obraz pracy w WIOŚNIE.

Nie chcemy pozostawiać Was z poczuciem, że WIOSNA ma coś do ukrycia. Nasza odpowiedź nie jest również obroną. Jesteśmy głęboko przekonani, a nawet więcej – z własnego doświadczenia po prostu to wiemy – że funkcjonowanie organizacji pozarządowej, która każdego dnia nie tylko stara się jak najlepiej realizować swoje cele społeczne i nieść mądrą pomoc, ale również – zupełnie dosłownie – walczy o finansowe przetrwanie, bywa bardziej skomplikowana i trudniejsza do zrozumienia z zewnątrz niż się to na pozór wydaje.

I stąd potrzeba tego wyjaśnienia.

WIOSNA istnieje od 2001 roku. Jako jedyna organizacja pozarządowa w Polsce o tak dużej skali działania zaczynaliśmy od zera – bez wsparcia z zewnątrz. Budowaliśmy WIOSNĘ siłą naszych pomysłów, zaangażowaniem, energią i pasją. Rozwijaliśmy się, zmienialiśmy się i się uczyliśmy. Z niewielkiej, działającej lokalnie grupy idealistów przeistoczyliśmy się w organizację o strukturze, która pozwala co roku zarządzać kilkunastoma tysiącami wolontariuszy, nieść pomoc kilkudziesięciu tysiącom rodzin i dzieci, inspirować do działania setki tysięcy darczyńców.

Ta zmiana nie dokonała się sama.

Nasz rozwój stał się możliwy dzięki pracy i zaangażowaniu setek ludzi, którzy uznali i przekonali się, że ideały WIOSNY są zbieżne z ich wartościami. Jak każda ważna zmiana, również i ta nie zawsze dokonywała się bez trudności.

W obliczu szczególnie dużego wyzwania stanęliśmy kilka lat temu. Specjaliści nazywają taką sytuację kryzysem wzrostu. WIOSNA stała się zbyt duża i odpowiedzialna za zbyt wiele projektów, by nadal dało się nią zarządzać w sposób, który sprawdzał się, gdy była gronem pasjonatów „grzejących na ideałach”. Okazało się, że część osób, które z konieczności wzięły na siebie ciężar zarządzania, nie do końca były w stanie poradzić sobie w zmieniających się warunkach funkcjonowania Stowarzyszenia. Sam entuzjazm i pasja, przy rosnącej z roku na rok skali działania i stopniu skomplikowania projektów, przestały wystarczać. Równocześnie, reagując na coraz większe potrzeby, zatrudnialiśmy w tym czasie wiele osób, dla których – w ogromnej części – praca w WIOŚNIE była pierwszym kontaktem z rynkową rzeczywistością.

Wiele z tych osób jest z nami do dziś. To wspaniali – wciąż – młodzi ludzie, którzy dzięki WIOŚNIE rozwinęli się i wiele nauczyli. I którzy równie dużo dali jej w zamian. Wśród tych osób były jednak i takie, dla których skala wyzwań i model pracy w WIOŚNIE okazały się zaskoczeniem. Przychodzili do nas z wyobrażeniem, że praca w organizacji pozarządowej, to zajęcie, w którym wystarczy pasja, a wymagania odbiegają od realiów znanych ze świata biznesu. A w WIOŚNIE – przyznajemy to – jest inaczej. Działamy jak każda firma walcząca o wskaźniki, a przy tym co roku walczymy o przetrwanie. Co roku robimy też wszystko, by pomóc jak największej liczbie osób.

Jasne, pewnie czasem chcielibyśmy, żeby było łatwiej. Niestety, w rzeczywistości, w jakiej funkcjonują w Polsce organizacje pozarządowe, to wciąż marzenie, którego realizację trzeba odłożyć na daleką przyszłość.

Nie ukrywamy tego, że mogło dochodzić w WIOŚNIE do sytuacji emocjonalnie trudnych, stresujących i powodujących u pracowników dyskomfort. Każdego, kto tego doświadczył, przepraszamy. Jednocześnie stanowczo oświadczamy, że nie akceptujemy w WIOŚNIE w relacjach z pracownikami praktyk, które zostały przedstawione w artykule. Trudno jest nam uwierzyć, że w istocie miały one miejsce, dlatego każdą z nich weryfikujemy.

Stale pracujemy nad tym, by WIOSNA była coraz lepszym miejscem do pracy. Regularnie pytamy naszych pracowników o to, jak się im pracuje, czego potrzebują i co powinniśmy zmienić, by pracowało im się lepiej.

W 2017 roku dzięki zaangażowaniu ponad 12 tys. Wolontariuszy przekazaliśmy wsparcie ponad 20 tys. potrzebujących rodzin w całej Polsce, a wartość materialna mądrej pomocy przygotowanej przez Darczyńców SZLACHETNEJ PACZKI sięgnęła 54 mln zł. Wierzymy, że tegoroczne edycje SZLACHETNEJ PACZKI i AKADEMII PRZYSZŁOŚCI przyniosą co najmniej tyle samo radości i pomogą zmienić na lepsze historie życia tysięcy Polaków.

Mamy nadzieję, że publikacja artykułu nie zagrozi kontynuacji naszych programów społecznych. SZLACHETNA PACZKA i AKADEMIA PRZYSZŁOŚCI są w dobrych rękach oddanych i profesjonalnych pracowników.

Wszystkim, którzy są z nami, Wolontariuszom, Darczyńcom, Pracownikom i Przyjaciołom WIOSNY – serdecznie dziękujemy.

Zarząd Stowarzyszenia WIOSNA

Kraków, 20 września 2018 roku

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Hiszpania: kard. P. Turkson skrytykował politykę migracyjną Polski i Węgier

2018-09-21 06:51

mz (KAI/AyO) / Madryt

Prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka kard. Peter Turkson, podczas Dni Teologii w Madrycie odniósł się negatywnie do prowadzonej przez Polskę i Węgry polityki migracyjnej. W ramach piętnastej edycji imprezy, organizowanej przez Papieski Uniwersytet Comillas, stwierdził, że w obu tych krajach źle się rozumie słowa Jana Pawła II o “chrześcijańskich korzeniach Europy,” a także widoczny jest lęk przed napływem cudzoziemców, szczególnie wyznawców islamu.

Włodzimierz Rędzioch

Pochodzący z Ghany purpurat kurialny przyznał, że obecny kryzys migracyjny stanowi też wyzwanie dla całego Kościoła, który powinien unikać sytuacji, gdy przekonania religijne mogą podlegać politycznej manipulacji. Wskazał, że także w krajach zamieszkanych przez większość arabską czy buddyjską nie brak przykładów lęków czy wrogich zachowań wobec osób innych wyznań.

Podczas spotkania z mediami kard. Turkson skrytykował też kraje Unii Europejskiej za udział w handlu bronią. Zwrócił uwagę, że paradoksalnie państwa utworzonej w celach pokojowych Unii Europejskiej wysyłają dziś uzbrojenie do innych części świata. Według katolickiego dziennika “Alfa y Omega” wypowiedź gościa z Watykanu jest nawiązaniem do ogłoszonej we wrześniu przez rząd Hiszpanii sprzedaży bomb dla zaangażowanej w wojnę

w Jemenie Arabii Saudyjskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem