Reklama

Zegarmistrz królów

2014-03-10 15:04

Witold Iwańczak
Niedziela Ogólnopolska 11/2014, str. 50-51

Uczestnik powstania listopadowego, odznaczony Złotym Krzyżem Orderu Virtuti Militari. W ciągu kilku lat dorobił się fortuny. Interes swojego życia rozpoczął od skupowania mechanizmów zegarków od sławnych szwajcarskich mistrzów, aby następnie oprawiać je w eleganckie i drogie koperty i sprzedawać z zyskiem. Znał się z Mickiewiczem. Za aktywność w środowisku katolickim w Genewie otrzymał od papieża Piusa IX tytuł hrabiowski.

Antoni Norbert Patek urodził się 14 czerwca 1811 r. (według niektórych źródeł w 1812 r.) w Piaskach koło Lublina (ówczesna nazwa: Piaski Luterskie). Jego rodzicami byli Anna Piasecka ze Skoczylasów i pochodzący z drobnej szlachty Joachim Patek herbu Prawdzic. Kiedy Antoni skończył 10 lat, jego rodzice przenieśli się do Warszawy.

Burzliwe lata młodości

Po śmierci ojca, mając 16 lat, Antoni musiał zarabiać na utrzymanie rodziny. W marcu 1828 r. wstąpił do 1. Pułku Strzelców Konnych Jazdy Augustowskiej. Brał czynny udział w powstaniu listopadowym i był dwukrotnie ranny. Za bohaterską postawę awansował do stopnia podporucznika i został odznaczony Złotym Krzyżem Orderu Virtuti Militari. Po upadku powstania w październiku 1831 r. przekroczył granicę pruską we wsi Gorczenica i został internowany. Z polecenia generała Bema organizował szlak ewakuacyjny dla polskich powstańców z Prus do Francji. Był komendantem punktu etapowego w Bambergu k. Monachium. Po zakończeniu akcji przerzutowej 25 czerwca 1833 r. Patek został wysłany do Cahors, a potem do Amiens, gdzie zatrudnił się jako zecer. Po dwóch latach nieprzychylne zarządzenie władz francuskich, wydane pod naciskiem ambasady rosyjskiej, zmusiło go do przeniesienia się do Szwajcarii. Tam w Veroux k. Genewy przez pewien czas handlował likierami i winami. Uczył się też malarstwa u znanego pejzażysty Aleksandra Calame’a, aż wreszcie pod wpływem zaprzyjaźnionej rodziny Moreau zajął się zegarmistrzostwem. 10 lipca 1839 r. w Versoix Antoni Patek poślubił Marie Adelaide Elisabeth Thomasine Dénizart, córkę francuskiego kupca Louisa Dénizarta z Turynu i jego żony Marie Jeanne z domu Devimes. Mieli troje dzieci. Pierwszy syn – Bolesław Józef Aleksander Tomasz urodził się 16 czerwca 1841 r. i zmarł 18 września tego samego roku. Kolejne dzieci przyszły na świat po długiej przerwie: 19 lipca 1857 r. syn – Leon Mieczysław Wincenty oraz 23 października 1859 r. córka – Maria Jadwiga.

Reklama

Firma zegarmistrzowska

Antoni Patek początkowo kupował gotowe mechanizmy zegarków i – wykorzystując swój talent malarski – oprawiał je w ozdobne koperty, a następnie sprzedawał z zyskiem. 1 maja 1839 r. wszedł na 6 lat w spółkę z innym Polakiem (czeskiego pochodzenia), zegarmistrzem Franciszkiem Czapkiem, zakładając w najdroższym miejscu w Genewie, przy Quai Général Guisan, swoją pierwszą zegarmistrzowską manufakturę „Patek, Czapek & Cie”. Początkowo firma wytwarzała zegarki o wysokiej precyzji mechanizmu na zamówienie, m.in. dla polskich emigrantów, a także patriotów w kraju. Były to zegarki kieszonkowe, których koperty ozdabiano miniaturami i napisami o treściach patriotycznych i religijnych. W 1845 r.wspólnicy się rozstali i każdy poszedł w swoją stronę. Rozstanie z Czapkiem dodało skrzydeł Patkowi, który z pomocą poznanego podczas wystawy przemysłowej w Paryżu zegarmistrza Adriena Philippe’a przystąpił do realizowania swojej ambicji, którą było robienie zegarków nowoczesnych, najlepszych i najpiękniejszych. Adrien Philippe miał już na koncie wynalezienie mechanizmu naciągowego z koronką, dzięki któremu nie trzeba było używać do nakręcania zegarka kluczyka, oraz mechanizm nastawiania funkcji kalendarzowych. W 1851 r. firma zmieniła nazwę na „Patek Philippe & Cie”.

Wystawa, sukces, przełom

W 1851 r. na wystawie światowej w Londynie firma odniosła spektakularny sukces, otrzymując złoty medal za swoje wyroby. Na dodatek królowa brytyjska Wiktoria kupiła zegarek Patek Philippe i odtąd nosiła go jako broszkę przy sukni. Patka nabył również książę Albert i zamówiła królowa duńska Luiza na prezent dla męża Christiana IX z okazji 25. rocznicy ślubu. Do grona klientów firmy dołączali możni tego świata: papież Pius IX (1867), książę egipski Hussein Kamel (1884), król Włoch Wiktor Emanuel III (1897) i wielu innych władców. Spowodowało to, że zegarki zyskały miano króla wśród marek i marki królów.

Działalność społeczna

Patek rozwijał ożywioną działalność w kołach emigracji polskiej. Zaczął od inicjatywy (1838) założenia w Genewie instytucji charytatywno-samopomocowej „Skarbuna Polska”, w której władzach pełnił głównie funkcję skarbnika. Na początku lat 40. XIX wieku działał na rzecz urządzenia w Genewie Biblioteki i Czytelni Polskiej. W 1846 r. przystąpił do Towarzystwa Demokratycznego Polskiego. Był członkiem korespondentem Towarzystwa Wychowania Narodowego, był także upoważniony do zbierania składek na Szkołę Batignolską (polska szkoła w Paryżu). Podczas Wiosny Ludów jeździł konspiracyjnie do Frankfurtu nad Menem, a 6 marca 1848 r. wystąpił z propozycją zwołania emigracyjnego Sejmu Polskiego. Pomagał polskim uchodźcom po klęsce powstania styczniowego. Był silnie związany ze Zgromadzeniem Zmartwychwstania Pana Naszego Jezusa Chrystusa.

Firma Patek Philippe

Sukcesy swe firma Patek Philippe uzyskiwała dzięki przestrzeganiu następujących zasad Antoniego Patka: jakość produkowanych zegarków musi być utrzymywana na najwyższym możliwym do osiągnięcia poziomie; trzeba umieć wprowadzać nowe wynalazki i rozwiązania konstrukcyjne, które pozwolą uzyskać przewagę techniczną nad konkurencją. Śmierć założyciela firmy spowodowała konieczność jej reorganizacji, która została przeprowadzona 23 lipca 1877 r. W skład spółki weszli dodatkowo Antoine Benassy – zięć A. Philippe’a i Leon Patek – syn założyciela. Wkrótce Philippe wciągnął do niej także swojego syna Emila. Później firma Patka kilka razy zmieniła właścicieli. W roku 1932 rodzina Sternów przejęła zarządzanie firmą i kieruje nią do dziś. Antoni Patek zmarł w Genewie 1 marca 1877 r. i został pochowany na miejscowym cmentarzu w Chatelaine. Zdążył jednak zabezpieczyć przyszłość swoich najbliższych, wskazując dokładnie kwoty przypadające im w spadku. Testamentem z 18 stycznia 1877 r. przekazał 200 000 franków swojej córce, jako obiecane wiano, zaś 250 000 franków – synowi, reszta majątku przypadła jego żonie. Były to jak na ówczesne czasy duże kwoty, choćby w porównaniu z kapitałem założycielskim firmy Patka wynoszącym 8000 franków.

Anegdoty

W 1868 r. dla węgierskiej księżnej Kocewicz firma Patek Philippe wykonała jeden z pierwszych na świecie zegarków na rękę i od tego czasu rozpoczęła – jako pierwsza firma na świecie – produkcję zegarków naręcznych na szeroką skalę. W tym samym roku przyszedł na świat car Mikołaj II, który stał się wręcz nałogowym kolekcjonerem zegarków Patek. Sprowadzał je z Genewy. A ponieważ firma nie nadążała z zamówieniami, car dostał list, że kolejnego zegarka nie otrzyma ze względu na długi proces produkcyjny tego typu urządzeń. Wytrzymał miesiąc. Zapakował w pudło serwis na 12 osób ze złota i emalii i wysłał do Genewy razem z listem, w którym skarżył się na zaburzenia potencji spowodowane zmartwieniami z powodu braku kolejnego zegarka w kolekcji. Opowiadał o tym w swoich publikacjach Lucjan Świetlicki, historyk i publicysta, mieszkaniec Piasków.

Zegarek Patek Philippe Calibre 89 wykonany w 1989 r. dla uczczenia 150. rocznicy założenia firmy jest określany jako „najbardziej skomplikowany zegarek na świecie”, a jego wykonanie zajęło blisko 10 lat pracy. Jednak najdroższym niejubilerskim zegarkiem świata jest zegarek Patek z 1933 r., którego właścicielem był amerykański bankier Henry Graves, sprzedany 2 grudnia 1999 r. na aukcji Sotheby’s za 11 002 500 dolarów.

Muzeum

Otwarte w listopadzie 2001 r. muzeum firmy Patek Philippe to niezwykłe miejsce w Genewie. Elegancki, czterokondygnacyjny budynek z 1920 r., w którym prezentowana jest kolekcja ponad 2 tys. niezwykłych czasomierzy, automatów, miniaturowych, emaliowanych portretów oraz innych rzadkich eksponatów. Tam w gablocie leży dokument – akt naturalizacyjny, stwierdzający, że Polak Antoni Patek herbu Prawdzic zostaje Szwajcarem. Z portretu na ścianie spogląda „Antoine Norbert de Patek”, urodzony w „Piasque en Pologne”.

Patek był barwną postacią. Życie narzucało mu różne role: żołnierza, artysty, nowoczesnego przedsiębiorcy. Na wygnaniu pozostał patriotą i wiernym synem Kościoła katolickiego.

Tagi:
nauka

Kongregacja Nauki Wiary: odpowiedź na wątpliwość dotyczącą usunięcia macicy

2019-01-03 16:22

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Kongregacja Nauki Wiary opublikowała odpowiedź dotyczącą wątpliwości w sprawie dopuszczalności usunięcia macicy w niektórych przypadkach.

pixabay.com/StockSnap

Kongregacja we wcześniejszym dokumencie stwierdziła, że uznaje za moralnie dopuszczalne usunięcie macicy w przypadku aktualnego i poważnego zagrożenia dla życia matki, natomiast podkreśla, że jest ona niegodziwa jeśli stosowana jest jako forma bezpośredniej sterylizacji poprzez usunięcie macicy lub podwiązanie jajowodów z intencją niedopuszczenia do ewentualnego zajścia w ciążę, co może spowodować pewne ryzyko dla życia matki.

Wątpliwość, na którą odpowiedziała Kongregacja, dotyczyła sytuacji, kiedy macica znajduje się w nieodwracalnym stanie niezdatności do prokreacji, a lekarze specjaliści osiągnęli pewność, że ewentualna ciąża doprowadzi do samoczynnego poronienia, zanim płód osiągnie stan rozwoju zdolny do przeżycia. W takiej sytuacji, kiedy prokreacja i tak jest niemożliwa, a kobieta nie będzie mogła zajść w ciążę, usunięcie macicy jest dopuszczalne. Nie chodzi bowiem tutaj o sterylizację. Kongregacja wskazuje, że przypadek taki nie dotyczy ryzyka w związku z poczęciem dziecka, ale sytuacji wyjściowej, kiedy stwierdzono, że i tak niemożliwe jest jego poczęcie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Ryś na Mszy św. za śp. Pawła Adamowicza: czy coś się w Polsce zmieni?

2019-01-16 09:16

xpk / Łódź (KAI)

Czy coś się w Polsce zmieni? Słuchamy Jezusa, otwieramy się na Jego słowa i jednocześnie uważamy, że nic nie ma prawa się zmienić? Jesteśmy tak beznadziejni? Jesteśmy tak spętani złem? – pytał abp Grzegorz Ryś podczas liturgii żałobnej w intencji śp. Pawła Adamowicza.

archidiecezja.lodz

Z inicjatywy metropolity łódzkiego w bazylice archikatedralnej pw. św. Stanisława Kostki w Łodzi odprawiona została Msza święta żałobna o spokój duszy tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska oraz o zdecydowane porzucenie przemocy w życiu publicznym.

W homilii abp Ryś, odnosząc się do niedzielnych i poniedziałkowych tragicznych wydarzeń, powiedział, że dzisiaj wszyscy możemy być przybici myśląc o tym, do czego człowiek jest zdolny. - Dzisiaj wszyscy możemy być przerażeni tym, czego człowiek może się dopuszczać i kiedy przychodzimy z przygnębieniem i smutną refleksją to Bóg, ku naszemu zdumieniu, otwiera nam oczy na naszą godność - podkreślił.

- Pan Bóg nam mówi: wierzę w was. Stworzyłem was tak, że dobro jest w zasięgu waszej ręki, że możecie być nie tylko moim obrazem, ale możecie się do mnie upodabniać, możecie się stawać jak ja. Wierzę w was. Wiem, że nie jesteście aniołami - mówił arcybiskup.

- Macie w sobie taką wiarę jaka Bóg ma co do was? Wygląda na to, że dzisiaj w Polsce nikt tej wiary nie ma! Słucham od wczoraj odpowiedzi na pytanie: czy coś się w Polsce zmieni? Odpowiedzi padają dwie: nic się nie zmieni, albo zmieni się na trzy dni! Wszystko jedno, kto te odpowiedzi formułuje. Słuchamy Jezusa, otwieramy się na Jego słowa i jednocześnie uważamy, że nic nie ma prawa się zmienić? Jesteśmy tak beznadziejni? Jesteśmy tak spętani złem? To jest nie do przekroczenia? To jest nie do zmiany? – pytał kaznodzieja.

Metropolita łódzki podkreślił: „Znając naszą zdolność do grzechu. Bóg ma w sobie wiarę, że człowiek jest większy od zła. Człowiek nie musi być spętany. Człowiek nie musi mieć przekonania, że ze zła się nie wyrwie, że nic tu nie ma do zmiany, a jeśli to na moment. Nie, nie na moment! Jest życie nowe, które – jest jak mówimy - jest wieczne". - Ostatecznie Jezusa interesuje taka zmiana w naszym życiu, zmiana na zawsze – zakończył hierarcha.

Przed błogosławieństwem kończącym liturgię arcybiskup podziękował wszystkim obecnym za przybycie i wspólną modlitwę.

Liturgię wraz z metropolitą łódzkim koncelebrowali arcybiskup senior Władysław Ziółek, bp Ireneusz Pękalski, bp Marek Marczak oraz księża diecezjalni i zakonni. W świątyni obecni byli przedstawiciele samorządu wojewódzkiego i miejskiego z prezydent Łodzi Hanną Zdanowską, a także licznie przybyli mieszkańcy miasta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Prezydent Duda weźmie udział w uroczystościach pogrzebowych Prezydenta Pawła Adamowicza

2019-01-16 19:41

maj, aw / Gdańsk (KAI)

Prezydent RP Andrzej Duda weźmie udział w uroczystościach pogrzebowych tragicznie zmarłego Prezydenta Miasta Gdańska Pawła Adamowicza. Pozostaje w związku z tym w stałym kontakcie z Premierem oraz Urzędem Miasta Gdańska - informuje Kancelaria Prezydenta RP.

KPRM

Pogrzeb zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza odbędzie się w sobotę 19 stycznia. Eucharystia, której będzie przewodniczył metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź rozpocznie się o godz. 12.00. Szczątki Zmarłego zostaną złożone w Bazylice Mariackiej.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zmarł w poniedziałek 14 stycznia wskutek ciężkich ran odniesionych poprzedniego wieczora po ataku nożownika podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Miał 53 lata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem