Reklama

Od oceanu do oceanu - 1%

Spotkanie Rodziny Szkół im. Jana Pawła II

2013-06-04 13:12

Ks. Adrian Put
Edycja zielonogórsko-gorzowska 22/2013, str. 3

Ks. Adrian Put

W czwartek 23 maja w Lubsku odbyły się 2. Zjazd Szkół im. Jana Pawła II naszej diecezji oraz 4. Dekanalny Przegląd Piosenki Religijnej „Rozśpiewane Anioły”. Organizatorami spotkania były Rodzina Szkół im. Jana Pawła II Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej, parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Lubsku, Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy im. Jana Pawła II oraz Szkoła Podstawowa nr 2 w Lubsku.

- Rodzina Szkół im. Jana Pawła II została powołana 2 lata temu przez bp. Stefana Regmunta. Zrzesza ona prawie 40 szkół należących do naszej diecezji. Celem takich spotkań, jak to dzisiejsze, jest koordynowanie pracy i wyznaczanie planów działania na następny rok w duchu nauczania Jana Pawła II. Diecezjalna Rodzina Szkół im. Jana Pawła II ma swój statut zatwierdzony przez biskupa diecezjalnego - w powiedział ks. dr Wojciech Lechów, dyrektor Wydziału Nauki Katolickiej Kurii Biskupiej w Zielonej Górze.

Reklama

Mszy św. na rozpoczęcie spotkania przewodniczył bp Stefan Regmunt. Po niej dyrektorzy szkół wysłuchali konferencji ks. dr. Grzegorza Cyrana, a pozostali uczestnicy spotkania udali się do sali widowiskowej, gdzie odbył się 4. Dekanalny Przegląd Piosenki Religijnej „Rozśpiewane Anioły”. Podczas przeglądu zaprezentowano utwory kandydujące na hymn szkół im. Jana Pawła II w naszej diecezji.

Tagi:
szkoła piosenka

V Piosenka dla Małego Powstańca

2017-07-30 20:23

Bartłomiej Włodkowski, Fundacja AVE

Po raz piąty 1 sierpnia 2017 roku o g. 10 dzieci biorące udział w warszawskim programie Lato w Mieście złożą hołd najmłodszym uczestnikom Powstania Warszawskiego. Na Placu Zamkowym zaśpiewają "Pałacyk Michla", "Warszawskie dzieci" i "Marsz Mokotowa", a następnie przed pomnikiem Małego Powstańca chwilą ciszy uczczą pamięć "Zawiszaków".

Graziako

Jak co roku zaplanowano również spotkanie z uczestnikami powstańczych wydarzeń sprzed 73 lat. W minionych latach dzieci słuchały gawędy m.in. Jerzego Grzelaka ps. Pilot, który jako 9-latek pomagał oddziałom z Mokotowa, Włodzimierzem Duszyńskim, ps. Dusza czy Danuty Zdziarskiej ps. Danka, łączniczki i sanitariuszki Batalionu Gozdawa. W tym roku o swoich powstańczych doświadczeniach opowie p. Eleonora Galica-Zaremba, ps. "Maja", z Batalionu "Tum" - 4 kompania - IV pluton.

- To spotkanie weszło już na stałe do programu stołecznych obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego - mówi Mirosław Sielatycki, zastępca dyrektora Biura Edukacji. - Ma niezmiernie istotny wymiar edukacyjny. W przystępnej formie przypomina o najmłodszych uczestnikach Powstania, którzy byli łącznikami, zajmowali się regulacją, pomagali w szpitalach czy w powstańczej poczcie. Zachęca też wychowawców grup "Lata w mieście" do przybliżania dzieciom warszawskiej historii.

Po odśpiewaniu powstańczych piosenek zaplanowano utworzenie z uczestników spotkania oraz przechodniów wielkiego znaku Polski Walczącej, który na kilka minut pojawi się między kolumną Zygmunta a kościołem św. Anny. Później dzieci przejdą z piosenką na ustach przed pomnik Małego Powstańca, gdzie złożą kwiaty i zapalą znicze.

- Cieszę się, że z roku na rok liczba uczestników wzrasta - mówi Bartłomiej Włodkowski, prezes Fundacji AVE, która jest partnerem Biura Edukacji w realizacji przedsięwzięcia. - Spodziewamy się ponad 550 dzieci. Okazuje się, że powstańcze piosenki świetnie docierają do współczesnych dzieci i przekazują im ważne wartości patriotyczne i obywatelskie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Abp Jędraszewski: małżeństwo polega na tym, że człowiek przestaje żyć w zamkniętej skorupie własnego „ja”

2018-04-20 09:15

led / Kraków (KAI)

Dojrzałość w powołaniu do małżeństwa polega na tym, że człowiek nie myśli o samorealizacji i przestaje żyć w „zamkniętej skorupie własnego „ja” - mówił abp Marek Jędraszewski w czwartkowy wieczór podczas „Dialogów u św. Anny”. Spotkanie metropolity krakowskiego z wiernymi dotyczyło zagadnień związanych z rozeznawaniem powołania.

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska/www.diecezja.pl

Abp Marek Jędraszewski wyjaśniał, że typowy obraz człowieka we współczesnej kulturze jest taki, że człowiek myśli o świecie w kategoriach ''ja''. Jak wyjaśniał, powołanie, przynajmniej w tradycyjnym znaczeniu tego słowa, ma charakter dialogiczny, ponieważ jest ktoś kto woła i ktoś, kto powołuje do określonej roli. Jego zdaniem z tym pojęciem wiąże się też dramatyczność dotycząca wierności w odpowiedzi na to wezwanie.- To otwiera przestrzeń wielu niewiadomych, nie wiem przed jakimi wyzwaniami będę musiał stanąć i być skonfrontowany, ale mówię „tak”. W świetle tego fundamentalnego wyboru wszystkie inne jawią się jako konsekwencja lub jako zdrada. Tak jest w przypadku przysięgi małżeńskiej i zobowiązania do wierności – mówił hierarcha, dodając, że z jego obserwacji wynika, że wierność jest jedną z najtrudniejszych cnót człowieka.

Zdaniem abp. Jędraszewskiego o powołaniu można mówić nie tylko w odniesieniu do kapłanów, ale także w odniesieniu do nauczycieli i lekarzy. Według niego przykładem takiego powołania jest Sł. Boża Hanna Chrzanowska, która 28 kwietnia zostanie beatyfikowana w Łagiewnikach. Jak podkreślił, krakowska pielęgniarka szukała chorych i cierpiących, ale nie traktowała tego jako zawód i nie dostawała za to pieniędzy. Hierarcha wyjaśniał, że pojęcie powołania należy odnieść także do życia małżeńskiego, gdyż w jego ocenie, jest to także powołanie w Kościele i dla Kościoła.

Metropolita krakowski został zapytany o to dlaczego jest tak wiele modlitw o powołania kapłańskie, a niewiele o powołania do małżeństwa. Hierarcha przyznał, że taka dysproporcja rzeczywiście istnieje. - Zdajemy sobie sprawę, że zwłaszcza przy dzisiejszym rozchwianiu rozumienia tego, czym jest małżeństwo i rodzina, czy świadomości tego, jak wiele jest rozpadów związków małżeńskich (...) to konieczna w moim przekonaniu jest modlitwa za małżonków, ale także za tych, którzy przygotowują się do życia małżeńskiego. Chodzi o to, aby ludzie młodzi dorastali do tego, by żyć z kimś tak, jak naucza Kościół – wyjaśniał abp Jędraszewski, dodając, że dzisiaj odchodzi się od tego, jest coraz więcej tzw. związków nieformalnych, w których młodzi żyją bez zobowiązań. - Ale czy w takiej sytuacji można mówić o powołaniu? O gotowości poświęcenia się dla innych? - To nie ma nic wspólnego z małżeństwem, które należy do samej najbardziej głębokiej doktryny Kościoła i nie jest to małżeństwo w rozumieniu sakramentu – podkreślił.

Metropolita krakowski zapytany o powołania do samotności przyznał, że osoby, które nie zawierają związków małżeńskich i chcą żyć samotnie, nie czynią tego dlatego, że tak im wygodnie i łatwo, ale uważają, że chcą zostać osobami świeckimi po to, żeby samotność ułatwiała im służbę innym.

- Nie może być tak, żeby ktoś sobie pomyślał, że nadaje się do małżeństwa, bo nie czuje powołania do bycia księdzem czy zakonnicą, albo żyć samotnie. Powołanie do małżeństwa wymaga zrozumienia, że ja chcę żyć z kimś drugim, o płci przeciwnej, razem w wierności, na dobre i na złe – zwracał uwagę arcybiskup. Jego zdaniem dojrzałość taka polega na tym, że człowiek nie myśli o samorealizacji, ale chce pomagać drugiemu w jego realizacji i przestaje żyć w „zamkniętej skorupie własnego „ja”.

Metropolita krakowski został zapytany także czy nie lepiej wybierać samotność, skoro zarówno w życiu małżeńskim jak i kapłańskim istnieją patologie. -Jest wiele bardzo nieudanych małżeństw i wiele takich, o których mówimy patologiczne. Zdajemy sobie także sprawę z tego, że wśród tych, którzy zostali powołani i stali się księżmi, zakonnikami czy zakonnicami, jest też wiele niewierności. Ale czy na podstawie tego, ze coś jest patologią, złem, możemy powiedzieć, że w takim razie ja nie chcę mieć z tym nic wspólnego i że dlatego trzeba wybrać trzecią drogę, czyli samotność? - pytał hierarcha. Jego zdaniem na podstawie negatywnych doświadczeń nie wolno uciekać w tę trzecią drogę, bo ucieczka zawsze jest czymś złym, sprawia, ze jest lęk i strach. Zdaniem arcybiskupa, są także powołania do życia w samotności, które stanowią świadomy wybór. Odnosząc się do Hanny Chrzanowskiej wyznał, że ona wyrasta jako wzór takiego życia, które było szczęśliwe, udane i spełnione oraz dzięki któremu rosła wspólnota Kościoła.

Metropolita krakowski został zapytany również o kryzys powołań w Kościele. Jego zdaniem powołanie ma charakter dialogiczny i jest niemożliwą rzeczą, aby Bóg nie troszczył się o swój Kościół. - Natomiast jest problem, co się dzieje z ludźmi, których On powołuje. Oni tego nie słyszą, lekceważą, dają się zagłuszyć powołaniu, mówią „nie”. To kwestia całej wspólnoty Kościoła, która musi być zatroskana o to, aby Bóg nie został sam ze swoim wołaniem, kierowanym do człowieka - powiedział abp Jędraszewski. Jak dodał, tego dotyczy też życie w małżeństwie, dlatego świeccy powinni dawać przykład w Kościele, czym jest rodzina i małżeństwo oraz troszczyć się o to, aby wspólnota Kościoła wzrastała poprzez dobre małżeństwa. W jego ocenie nieraz sami przyczyniają się „do wewnętrznych destrukcji, które stanowią tamę dla głosu Boga”. -Ważne jest, aby wsłuchiwać się w to, co Bóg od nas indywidualnie chce i mieć odwagę to przyjąć. Trzeba mieć odwagę pójść pod prąd, to nie jest łatwe, ale jest piękne – podkreślił arcybiskup. Według niego, Kościół jest święty, ale wciąż domaga się odnowy poprzez życie jego członków.

Kolejne spotkanie w ramach „Dialogów u św. Anny” odbędzie się 18 maja w kościele NMP z Lourdes przy ul. Misjonarskiej. Jego temat brzmi: „Czy chcemy tego samego? Wola Boga a wola człowieka”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Powstanie film o ks. Dolindo!

2018-04-20 18:42

Agnieszka Bugała

Pierwszy w Polsce dokument filmowy o życiu i misji ks. Dolindo Ruotolo, mistyka z Neapolu, ma szansę powstać już niebawem.


Sutanna i płaszcz były pierwszym w życiu nowym odzieniem, które dostał Dolindo.Dotąd biegał bez butów i w za dużych ubraniach po ojcu

Każdy z nas, kto zetknął się z włoskim kapłanem i doświadczył jego orędownictwa, kto pielgrzymował już do jego grobu, albo modli się za jego wstawiennictwem w domu, bo nie dane mu będzie uklęknąć i zapukać w płytę grobowca, może włączyć się w dzieło powstania filmu, dokładając swoją cegiełkę.

Fundacja „Solo Dios Basta” – organizator „Wielkiej Pokuty” i „Różańca do granic”, Joanna Bątkiewicz-Brożek – autorka pierwszej i jedynie rzetelnie udokumentowanej biografii ks. Dolindo oraz Filmowy Ruch Ewangelizacyjny proszą o wsparcie tego dzieła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem