Reklama

O specyfice szkół pijarskich

2013-03-13 12:34

Z o. Adamem Langhammerem rozmawia ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 11/2013, str. 8

Sławomir Puciato
O. Adam Langhammer

W Bolesławcu 1 września rozpoczną działalność dwie nowe placówki oświatowe. Będą to: szkoła podstawowa i gimnazjum prowadzone przez ojców pijarów. Trwają prace adaptacyjne budynku szkolnego przy ul. Bankowej. Prowadzony jest też nabór uczniów i nauczycieli do nowych szkół.

KS. WALDEMAR WESOŁOWSKI: - Jak wygląda rekrutacja? Czy duże jest zainteresowanie nowymi szkołami?

O. ADAM LANGHAMMER: - Rekrutacja trwa już kilka miesięcy. Właściwie rozpoczęliśmy drugi etap rekrutacji polegający na indywidualnych rozmowach z rodzicami dzieci zapisanych do szkoły. Jest dla nas zaskakujące i bardzo miłe to, że mamy już sporo chętnych, bo zapisanych jest już ponad 100 dzieci. Teraz prowadzimy serię rozmów, by każdy rodzic miał okazję indywidualnego spotkania z nami, pijarami. Informujemy podczas tych spotkań o zasadach panujących w naszych szkołach, wymogach, dyscyplinie. Oczywiście, ważne jest, by rodzice osobiście wyrazili wolę i zgodę na to, by w duchu katolickim, pijarskim ich dzieci były kształcone i wychowywane.

- Na czym te rozmowy polegają i o co najczęściej rodzice pytają?

- Najpierw chciałbym coś wyjaśnić, bo często tutaj rodzi się pewne nieporozumienie. Te rozmowy to nie jest jakaś forma egzaminowania rodziców. Widzimy, że niektórzy rodzice czują się bardzo stremowani, bardziej niż podczas, np. rozmowy kwalifikacyjnej. Nam chodzi głównie o to, by poinformować i porozmawiać o naszych wymaganiach i oczekiwaniach. Akcentujemy głównie sprawy związane z dyscypliną, strojem szkolnym, zasadami używania sprzętu elektronicznego przez uczniów. Najważniejsze jest jednak to, by przekonać rodziców, że nam zależy zwłaszcza na współpracy z nimi. Nie chcemy zastępować rodziców w wychowywaniu ich dzieci. Stawiamy na współpracę. Rodzice mają też okazję do stawiania pytań. One są różne. Pojawiają się pytania o samą edukację, o to czy będzie świetlica szkolna, zajęcia pozalekcyjne, o naukę języków, jacy będą nauczyciele i w jaki sposób będą oni dobierani. Są też pytania wynikające z pewnych opinii krążących w środowisku, a więc, czy dzieci będą musiały się ciągle modlić, czy codziennie będą musiały chodzić do kaplicy, czy codziennie będzie Msza św. Przy tych rozmowach mamy zatem okazję do wyjaśnienia pewnych nieporozumień czy niejasności. Podkreślamy, że jest to zwyczajna szkoła, jednak ten element wychowania chrześcijańskiego jest wpisany w charakter szkoły i w proces wychowania uczniów. I z tym należy się liczyć.

- Czym szkoły pijarskie różnią się od innych szkół?

- Podstawą jest, że szkoły pijarskie są szkołami katolickimi. Nie są jednak zamknięte na dzieci i rodziców, np. niewierzących. Ci jednak muszą przyjąć nasze zasady wychowania. Zatem wartości katolickie są fundamentem, na którym budujemy cały proces wychowania i edukacji. Nasze szkoły opieramy na idearium pijarskim. Nie ma takiej możliwości, że w naszych szkołach ktoś będzie nam narzucał inne wartości niż przyjęte przez nas. Organem decydującym o charakterze szkoły jest zakon. Nie ma zatem możliwości wprowadzania treści, które byłyby sprzeczne z wartościami chrześcijańskimi. To, co stanowi specyfikę naszych szkół, to ścisła współpraca z rodzicami. Nie chcemy rodziców zastępować, ale pomóc im w wychowaniu dzieci.

- Na co zwraca się szczególną uwagę w procesie wychowania?

- Pierwszą sprawą jest właściwa dyscyplina. Oczywiście, nie chodzi tutaj o jakiś system stosowanych kar czy przymusu. Bardziej chodzi o przekonanie. Uważamy, że odpowiednia dyscyplina prowadzi do właściwego poziomu nauczania. I takie mamy doświadczenia.

- Co szkoła proponuje dzieciom, oprócz nauki?

- Dla dzieci młodszych będzie otwarta świetlica szkolna, gdzie będzie można spędzić czas, odpocząć, ale także odrobić lekcje w oczekiwaniu na rodziców wracających z pracy. Będą też organizowane dodatkowe zajęcia, w zależności od potrzeb i zainteresowań dzieci. Starsi uczniowie będą mogli korzystać z kółek przedmiotowych. To wszystko będzie tworzone w miarę pojawiających się potrzeb.

- Kiedy zakończy się rekrutacja?

- Składanie podań do szkoły podstawowej będzie możliwe do końca marca. Natomiast do gimnazjum - do końca maja. Jak wspomniałem, tych rodziców, którzy już złożyli podania, zapraszamy na indywidualne rozmowy. Przypomnę, że sekretariat szkoły znajduje się w budynku parafialnym przy bazylice Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Mamy też stronę internetową naszej szkoły, na której znajdziemy wszystkie potrzebne informacje oraz kwestionariusze zgłoszeń. Adres strony to: www.boleslawiec.pijarzy.pl.

Tagi:
szkoła pijarzy

Kraków: w krypcie kościoła pijarów odnaleziono relikwie

2018-07-14 16:22

led / Kraków (KAI)

W krypcie kościoła ojców pijarów w Krakowie konserwatorzy znaleźli 59 nisz, w których złożone są relikwie świętych i Krzyża Świętego. Jak podkreślają specjaliści, choć w źródłach archiwalnych były wzmianki o tym, że relikwie zostały tam umieszczone w XVIII wieku, to zaskoczeniem jest, że dotrwały do naszych czasów.

Zygmunt Put Zetpe0202 / pl.wikipedia.org
Kościół Przemienienia Pańskiego w Krakowie

Relikwie zostały odnalezione przez konserwatorów w "świętych schodach" krypty kościoła. Krypta ta została konsekrowana w 1733 r. jako kaplica z ołtarzem "Więzienia Chrystusa". W głównej jej części znajdują się dwubiegowe schody nawiązujące do "Scala Sancta", czyli schodów, po których Chrystus szedł przed sąd Piłata.

W XVIII wieku w krypcie kościoła odprawiane były nabożeństwa związane z Męką Pańską. Pod schodami znajdowała się grota wyłożona sztukateriami, w której w okresie Wielkanocy przygotowywano Grób Pański. Tradycja ta przetrwała do dzisiaj.

Pod każdym ze stopni schodów konserwatorzy odnaleźli otwory, w które wkładane były relikwie. - Z materiałów archiwalnych wynika, że w trzech stopniach znajdują się relikwie Krzyża Świętego, a w pozostałych miejscach relikwie świętych - mówi Karolina Pachota z Firmy Konserwatorskiej Piotr Białko, która prowadzi prace. - Otwory te są niewielkie, ile relikwii się w nich zachowało oraz których świętych, jeszcze nie wiadomo – dodała. Odnalezione relikwie pod nadzorem ojców pijarów mają być zinwentaryzowane i zabezpieczone.

Polska Prowincja Zakonu Pijarów realizuje projekt pt. "Perła polskiego baroku – rewaloryzacja nowoodkrytych, unikatowych polichromii w krypcie kościoła Pijarów w Krakowie". Zakłada on również odtworzenie historycznych galerii w Kolegium Pijarskim w celu udostępnienia zabytkowych wnętrz i poszerzenia działalności kulturalnej. Środki na ten cel pochodzą z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020, Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa i od Polskiej Prowincji Zakonu Pijarów.

Prace potrwają do jesieni 2019 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pomnik ks. Jankowskiego zostanie przeniesiony?

2018-12-10 18:18

tk, trojmiasto.pl / Gdańsk (KAI)

Nie ma miejsca w przestrzeni publicznej dla pomnika księdza Jankowskiego - stwierdził prezydent Gdańska Paweł Adamowicz podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Dokąd trafi statua księdza, która stoi na skwerze między ul. Mniszki i Stolarską od 2012 r. - nie wiadomo. Paweł Adamowicz zadeklarował, że pomnik zostanie przeniesiony "kulturalnie i z poszanowaniem zasad" - podaje portal trojmiasto.pl

Krzysztof Rakowski/wikipedia.pl
Pomnik ks. Jankowskiego w Gdańsku

To reakcja na ubiegłotygodniowy reportaż „Dużego Formatu” Gazety Wyborczej. Opisano w nim traumatyczne wspomnienia Barbary Borowieckiej, która twierdzi, że jako dziecko była wielokrotnie molestowana przez ks. Henryka Jankowskiego. Z treści reportażu wynika, że dzieci wykorzystanych seksualnie przez późniejszego kapelana "Solidarności" mogło być więcej.

Do publikacji odniosła się dziś gdańska Kuria oświadczając, że przeciwko ks. Jankowskiemu nie wpłynęły żadne doniesienia potwierdzające zarzuty podnoszone w mediach. Archidiecezja Gdańska wyraziła „gotowość podjęcia próby rzeczowego i zgodnego z prawdą zbadania wszystkich możliwych aspektów tej sprawy, w myśl Wytycznych Konferencji Episkopatu Polski”.

W oświadczeniu zacytowano też fragment Wytycznych, w którym stwierdza się, że "gdyby oskarżenie zostało wniesione przeciwko zmarłemu duchownemu, nie należy wszczynać dochodzenia kanonicznego, chyba że zasadnym wydałoby się wyjaśnienie sprawy dla dobra Kościoła".

W sprawie pomnika stanowisko chce zająć także Rada Miasta Gdańska. Największy klub Platformy Obywatelskiej przedstawi swoje stanowisko jeszcze przed sesją, która odbędzie się we wtorek 11 grudnia. Jej przewodniczący Piotr Borawski w mediach społecznościowych otwarcie opowiada się za usunięciem postumentu.

Pomnik odsłonięto w 2012 r., w rocznicę wydarzeń Sierpnia`80, dwa lata po śmierci księdza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Ziarno dobra

2018-12-11 13:40

Anna Majowicz

„Wrocław nie strzela” to akcja zainicjowana przez prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka, w ramach której w noc sylwestrową nie odbędzie się pokaz sztucznych ogni podczas oficjalnych imprez miejskich. Do inicjatywy pozytywnie odniósł się abp Józef Kupny.

Agnieszka Bugała
Arcybiskup Józef Kupny

Jak zaznacza rzecznik metropolity wrocławskiego, prezydent stolicy Dolnego Śląska poinformował hierarchę o założeniach inicjatywy „Wrocław nie strzela” podczas rozmowy telefonicznej, prosząc o przyłączenie się do niej różnych instytucji Kościoła wrocławskiego. Arcybiskup przychylił się do prośby Jacka Sutryka. – Argumenty, które przywołał prezydent Wrocławia bliskie są metropolicie, bo przede wszystkim należy do nich pragnienie uchronienia zwierząt przed cierpieniem spowodowanym nadmiernym hałasem. Mniejsza ilość fajerwerków to także mniejsza ilość interwencji służb medycznych, spowodowanych niekontrolowanymi wybuchami – mówi ks. Rafał Kowalski, podkreślając, że nie można w tym kontekście bagatelizować sprawy związanej z ochroną życia i zdrowia szczególnie młodych ludzi, którzy często w sposób nieodpowiedzialny posługują się sztucznymi ogniami.

Metropolita dostrzega w inicjatywie realizację wezwań papieża Franciszka z encykliki „Laudato Si”. – Papież zauważa, że główną przyczyną kryzysu ekologicznego jest obsesja na tle konsumpcyjnego stylu życia i ochrona środowiska wiąże się z potrzebą zmiany zachowań każdego człowieka. Nie wystarczą tutaj przepisy i prawa. Zdecydowanie ważniejsze jest kształtowanie nowego sposobu myślenia, które ojciec święty oddaje stwierdzeniem „mniej znaczy więcej” – wyjaśnia ksiądz rzecznik. – Duchowość chrześcijańska uczy wstrzemięźliwości i umiejętności rezygnacji z pewnych zachowań, tym bardziej, jeśli wiemy, że mogłyby one szkodzić nam samym lub otaczającej nas przyrodzie – dodaje, puentując: Ksiądz arcybiskup inicjatywę określił mianem „ziarna dobra”, które z ma tendencję do rozprzestrzeniania się.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem