Reklama

Biały Kruk 1

Co nowego w Roku Wiary?

2013-01-07 09:56

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 1/2013, str. 7

Ks. Waldemar Wesołowski
Ks. Bogusław Wolański

KS. WALDEMAR WESOŁOWSKI: - Jaki jest wymiar programu duszpasterskiego?

KS. BOGUSŁAW WOLAŃSKI: - Mottem programu duszpasterskiego „Być solą ziemi” są słowa Jezusa z Ewangelii według św. Mateusza: „Wy jesteście solą ziemi, a jeśli sól utraci swój smak, to czym go przywrócić? Nie przydaje się na nic! Wyrzuca się ją z domu i ludzie będą po niej deptać”. Te słowa wskazują na najważniejszy wymiar tego programu, a mianowicie: rozbudzanie ducha apostolskiego wiernych świeckich, formowanie wiernych do czynnego zaangażowania się w przemianę świata, uwrażliwianie na najbardziej potrzebujących. Od strony duszpasterskiej Kościół w Polsce będzie zwracał szczególną uwagę na: przekaz wiary młodemu pokoleniu, zwłaszcza młodzieży przygotowującej się do sakramentu bierzmowania, zaangażowanie na rzecz misji, solidarność z prześladowanymi za wiarę w Chrystusa, dzieła charytatywne oraz troskę o chrześcijański charakter niedzieli. Ten program ogólnopolski musieliśmy przełożyć na realia i potrzeby naszej diecezji. Rada duszpasterska pod przewodnictwem naszych księży biskupów dostosowała te zadania do naszych potrzeb duszpasterskich.

- Jakie zatem inicjatywy duszpasterskie zostały przygotowane?

- Pierwszym zadaniem, jakie nas czeka, to dzieło nowej ewangelizacji. Chodzi o to, by zastanowić się nad swoją wiarą, pogłębić ją i ożywić. Jest to konieczne, zwłaszcza, w przypadku osób ochrzczonych, które z różnych powodów straciły łączność z Kościołem lub wręcz żyją tak, jakby Boga nie było. Pomocą w tym dziele jest Katechizm Kościoła Katolickiego, również ta wersja skierowana do młodych (Youcat). Musimy pamiętać, że sami podlegamy ewangelizacji, by potem ewangelizować innych. Bardzo ważnym wydarzeniem na skalę diecezji będzie Kongres Rodzin, który odbędzie się w maju bieżącego roku. Przez tę inicjatywę chcemy podkreślić wartość rodziny w życiu Kościoła, społeczeństwa i narodu. Bez zdrowej rodziny, nie da się stworzyć zdrowego społeczeństwa. Chcemy też przypomnieć wszystkim, że rodzina jest kolebką wiary, natomiast rodzice są pierwszymi katechetami dla swoich dzieci. Kolejnym zadaniem, jakie stoi przed naszą diecezją to uaktywnienie ludzi świeckich, którzy mają poczuć się współodpowiedzialni za Kościół, za swoje parafie. Szczególna uwaga skierowana jest na Rady Parafialne, istniejące w parafiach oraz na ruchy i stowarzyszenia, które są miejscem ważnej formacji duchowej osób świeckich. Mówiąc, o czekających nas zadaniach, nie można pominąć ludzi młodych. W przyszłym roku odbędzie się kolejne światowe spotkanie młodzieży, tym razem w Brazylii. Ponieważ niewielu młodych stać na taki wyjazd, spotkanie zostanie przygotowane w Legnickim Polu. Młodzież z naszej diecezji będzie się łączyć duchowo, poprzez modlitwę i media z młodzieżą całego świata, która skupiona będzie wokół papieża Benedykta XVI. Wśród ważnych inicjatyw nie może zabraknąć troski o chorych i ubogich, a więc stawiamy na działalność charytatywną zarówno w wymiarze całej diecezji, jak i oddziałów parafialnych Caritas. W tej trosce nie możemy zapomnieć o chrześcijanach na całym świecie prześladowanych za wiarę. Ta pomoc realizowana będzie przez Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Trzeba też pamiętać o inicjatywie, która już trwa, a mianowicie o peregrynacji obrazu św. Józefa. Ponadto w tym roku do naszej diecezji przybędą relikwie św. Jana Bosko. Będzie to okazja do zwrócenia uwagi na troskę o młodzież i dzieci.

Tagi:
Rok Wiary rok duszpasterski

Rok Łaski ze św. Józefem

2017-12-06 13:42

Ks. Tomasz Zmarzły
Edycja sosnowiecka 50/2017, str. 1


Rozpoczęliśmy nowy rok liturgiczny i duszpasterski, poświęcony szczególnie Trzeciej Osobie Boskiej – Duchowi Świętemu. Przebiegać on będzie pod hasłem: „Duch, który umacnia miłość”, a w 2017/2018 roku towarzyszyć nam będą słowa: „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym”. Z woli Ojca Świętego Franciszka od 3 grudnia 2017 r. trwa Nadzwyczajny Rok Jubileuszowy ustanowiony dla Narodowego Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, który potrwa do 6 stycznia 2019 r. Ten wyjątkowy święty – Przeczysty Małżonek Maryi i opiekun Zbawiciela będzie nam pomagał spełniać wymagania wyznawanej wiary. Do ważnych wydarzeń historycznych towarzyszących życiu wiary zaliczyć trzeba przypadające w przyszłym roku: 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości (11 listopada) i 450. rocznicę śmierci św. Stanisława Kostki (15 sierpnia) oraz 50. rocznicę koronacji łaskami słynącej figury Najświętszej Maryi Panny Anielskiej w Dąbrowie Górniczej (19–20 maja). Rozpoczęty Adwent to wyjątkowy czas oczekiwania na przyjście Zbawiciela. Chcemy go przeżyć wraz z Maryją i św. Józefem. Udając się do Narodowego Sanktuarium w Kaliszu będzie można uzyskać szczególne łaski za wstawiennictwem tego wyjątkowego patrona Kościoła. Są one ściśle związane z Sanktuarium i jest to przede wszystkim łaska odpustu zupełnego, a więc darowanie kar doczesnych za popełnione grzechy odpuszczone co do winy w sakramencie pokuty i pojednania. Odpust zupełny oznacza w praktyce dla tego, kto go uzyska, możliwość bezpośredniego wejścia do chwały nieba bez konieczności odbywania kary czyśćca, a dla zmarłych, za których można go ofiarować, oznacza skrócenie kar czyśćcowych. Aby uzyskać taki odpust należy w czasie Nadzwyczajnego Roku Świętego Józefa nawiedzić kaliskie sanktuarium Świętego oraz spełnić tzw. warunki zwyczajne odpustu, czyli odbyć spowiedź sakramentalną, przyjąć Komunię św. oraz pomodlić się w intencjach Ojca Świętego, a także wykluczyć wszelkie przywiązanie do jakiegokolwiek grzechu, nawet powszedniego.

Wierni w podeszłym wieku, a także dotknięci ciężką chorobą lub z innych przyczyn nie mogący osobiście przybyć do kaliskiego sanktuarium mogą uzyskać odpust zupełny tam, gdzie przebywają, odmawiając pobożnie modlitwy przed obrazem Patriarchy z Nazaretu i ofiarując miłosiernemu Bogu swoje cierpienia i trudności życia, jeżeli tylko w duchu będą wolni od jakiegokolwiek grzechu oraz postanowią, że w najbliższym czasie zadośćuczynią trzem zwykłym warunkom odpustu.

Papież Franciszek, czciciel św. Józefa, wyznaczył także szczególne intencje, w jakich w czasie Nadzwyczajnego Roku ma być zanoszona modlitwa przed cudownym wizerunkiem św. Józefa Kaliskiego. Należą do nich: modlitwa o wierność Polski powołaniu chrześcijańskiemu, modlitwa za kapłanów i zakonników, modlitwa o powołania do kapłaństwa i życia zakonnego, modlitwa w obronie instytucji rodziny.

Mamy nadzieję, że św. Józef – ten Przemożny Opiekun Kościoła Świętego, pomoże nam jak najlepiej przygotować się do spotkania ze Zbawicielem nie tylko w Boże Narodzenie, ale kiedy przyjdzie na końcu czasów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stowarzyszenie Przyjaciół Ludzkiego Życia - 1%

Senator Jackowski: Jestem wstrząśnięty słowami posłanki PiS o aborcji

2018-04-25 07:00

ARTUR STELMASIAK: - Koleżanka z Pana klubu parlamentarnego Joanna Lichocka zaatakowała obywatelski projekt ustawy Zatrzymaj Aborcję i jego przedstawicielkę Kaję Godek z Fundacji Życie i Rodzina.

Artur Stelmasiak

Dr Jan Maria Jackowski, senator klubu PiS: - Ta wypowiedź poseł Joanny Lichockiej mną wstrząsnęła, bo ona nawet nie odnosiła się do materii proponowanej ustawy i zostały użyte w niej sformułowania, które są niedopuszczalne. Wnioski płynące ze słów pani poseł są jasne: eugeniczne ludobójstwo jest lepszym sposobem na rozwiązywanie problemów, niż dbałość o prawa człowieka, każdego człowieka.

- Przypomnę kilka użytych sformułowań, których użyła poseł Joanna Lichocka podczas swojego weekendowego wystąpienia, bo w mediach społecznościowych pochwaliła się zapisem całej swojej wypowiedzi na portalu www.bochnianin.pl. Stwierdziła, że "obecna ustawa bardzo dobrze chroni życie" i mówiła, że Zatrzymaj Aborcję jest skazywaniem kobiet na "donoszenie ciąży potworkowatej". Zadeklarowała, że obywatelski projekt jest nieludzki i nie będzie za nim głosować. Czy nie jest to język skrajnej lewicy i czarnych protestów?

- Dlatego kierownictwo PiS powinno stanowczo zareagować, bo takie wypowiedzi posła tej partii powodują, że wśród ludzi wierzących i innych wrażliwych na sprawy ochrony życia, rządzące ugrupowanie staje się niewiarygodne. Przecież mamy większość w obu izbach parlamentu i możemy projekt Zatrzymaj Aborcję przegłosować, a prezydent Andrzej Duda deklarował dla niego poparcie i obiecał, że tę ustawę podpisze.

- Od pewnego czasu obserwuję jednak dystansowanie się niektórych polityków PiS wobec tej ustawy, ale teraz posłanka tego ugrupowania przeprowadziła totalny atak. Czy to nowa strategia PiS?

- Mam nadzieję, że nie. Przypomnę że czołowi politycy PiS oraz sam prezes Jarosław Kaczyński mówili, że przesłanka eugeniczna jest absolutnie do wyeliminowania z polskiego prawa.

- Teraz działacze pro-life przynieśli do sejmu prawie milion podpisów popierających deklarację szefa rządzącej partii, ale nie widzę zachwytu wśród polityków PiS.

- Tak. Ta ustawa jest dokładnie taka, o jakiej mówił prezes Jarosław Kaczyński. I dlatego nie dziwię się, że wyborcy oraz osoby, które popierają życie czują się zniecierpliwione, a nawet oszukane przez Prawo i Sprawiedliwość. Nie dziwię się też, że w obecnej sytuacji poparcie dla partii rządzącej spada. Jestem wręcz zaskoczony, że nie ma reakcji kierownictwa PiS na wypowiedzi posła tej partii. Te słowa powodują słuszne oburzenie katolików, którzy są elektoratem PiS i wynieśli tę partię do władzy.

- A czy słowa posłanki Lichockiej nie są znakiem tego, że PiS skręca na lewo?

- Nie chcę się wypowiadać w tej kwestii. Powiem tylko tyle, że część zawiedzionych wyborców utwierdza się w przekonaniu, że PiS nie doprowadzi do poprawy ochrony życia w Polsce, a jeżeli ono nastąpi to tylko w wyniku Trybunału Konstytucyjnego, a nie głosowań w Sejmie.

- Ale przecież Kaja Godek w 2013 roku reprezentowała w Sejmie taki sam projekt zakazu aborcji eugenicznej. Wówczas posłowie PiS jej słowa skwitowali owacją na stojąco. Co się od tego czasu zmieniło w polityce Prawa i Sprawiedliwości?

- Niestety to zestawienie pokazuje, że jest tendencja w partii rządzącej, by instrumentalnie posługiwać się elektoratem konserwatywnym. I dlatego kierownictwo PiS powinno się zastanowić dlaczego spada poparcie dla obozu dobrej zmiany.

- Wcześniej pani marszałek Renata Mazurek z PiS arogancko wypowiadała się o Kai Godek. Teraz inna ważna posłanka partii rządzącej przeprowadza frontalny atak na ustawę popartą przez wszystkich polskich biskupów. Czy mówienie, że ta ustawa jest "nieludzka" nie jest pośrednim atakiem na nauczanie Kościoła?

- Te coraz częstsze ataki są dla mnie bardzo bolesne, bo przecież pani Kaja Godek była niegdyś bardzo szanowana w szeregach PiS.

- Tuż przed wyborami w 2015 roku PiS jednogłośnie poparł dużo lepszą ustawę o całkowitym zakazie aborcji. Kilka tygodni później wygrał wybory, a Polacy dali im samodzielną większość.

- Z tego przykładu władze PiS powinny wyciągnąć odpowiednią lekcję.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Lublin: zebrano 400 tys. zł na odbudowę domów w Syrii

2018-04-25 18:34

Lubelski Urząd Wojewódzki / abd / Lublin (KAI)

W miniony czwartek 19 kwietnia na Zamku Lubelskim odbyło się podsumowanie akcji Papieskiego Stowarzyszenia PKWP: „Lubelszczyzna dla Syrii”. Jej inicjatorem był Wojewoda Lubelski Przemysław Czarnek, a dzięki zaangażowaniu lokalnej społeczności udało się zebrać kwotę 400 tys. zł, która zostanie przeznaczona na odbudowę domów w syryjskich miastach, m.in. Aleppo.

YouTube.com

Symboliczny czek na kwotę 400 tys. zł. odebrał przedstawiciel syryjskich organizacji charytatywnych, ks. Ziad Hilal, jezuita z Homs. – Bardzo dziękuję Polakom za pomoc w wielu projektach, za to, co czynicie – powiedział.

W akcję włączyło się około 250 szkół, parafie, firmy oraz lubelskie uczelnie. Zebrane środki zostaną przeznaczone na odbudowę domów w Aleppo i innych miastach Syrii zniszczonych przez wojnę. Pieniądze były zbierane w zakładach pracy, szkołach i uczelniach, kościołach, podczas koncertów, przez wolontariuszy na ulicach, poprzez wpłaty indywidualne na konto, za pośrednictwem smsów.

W szczególny sposób akcję wsparło przedsiębiorstwo PZL Świdnik.

– Syryjczycy chcą mieć nadzieję na to, żeby odbudować swój kraj, mieszkania, umeblować go na nowo i mieszkać tam, skąd pochodzą, w swojej ojczyźnie. Środki finansowe muszą tej nadziei towarzyszyć, bo bez nich nie da się odbudować tego kraju – podkreślił wojewoda. – Akcja daje nadzieję Syryjczykom, ale też ufność w to, że my jesteśmy w stanie dawać tę nadzieję narodowi, który jej dzisiaj potrzebuje – dodał.

Wojewoda przypomniał, że akcja rozpoczęła się od podpisania deklaracji na Zamku w Lublinie. Podkreślił także ogromne zaangażowanie wielu podmiotów, szczególnie dzieci i młodzieży ze szkół Lubelszczyzny. Podziękowania za wsparcie akcji przekazał przedstawicielom Uniwersytetu Medycznego, Archidiecezji Lubelskiej, Diecezji Siedleckiej, Kościołowi Prawosławnemu, Diecezji Zamojskiej, Kuratorium Lubelskiemu oraz firmom. Pokreślił także szczególny wkład ks. prof. Waldemara Cisło oraz minister Beaty Kempy. Zaznaczył także, że odbudowa ok. 100 domów, to wymiar ekonomiczny tego przedsięwzięcia.

W podsumowaniu udział wzięła minister Beata Kempa. Przypomniała, że w całym 2017 roku polski rząd łącznie przeznaczył 351 mln zł na pomoc osobom, m.in. w Syrii i Libanie. –Sytuacja, którą tam zastajemy na miejscu, pokazuje, że właściwie każda złotówka, każdy grosz, jest tam niezwykle dobrze przyjmowany. To są środki, które często pomagają tym ludziom uniknąć śmierci– podkreśliła Beata Kempa, minister – członek Rady Ministrów.

Obecnie najpilniejszą potrzebą jest zapewnienie Syryjczykom dostępu do pomocy medycznej. Po ostatnich atakach na Syrię jest jeszcze trudniej. Brakuje żywności i leków. Więcej Syryjczyków umiera od braku dostępu do opieki medycznej niż bomb. Końca wojny w Syrii nadal nie widać. Kraj ten stał się areną starć mocarstw światowych, państw arabskich i rozgrywek wielkiego biznesu.

– Te brudne interesy ekonomiczne, za które płacą najsłabsi – dzieci, kobiety, starcy, oby się wreszcie skończyły – taką nadzieję wyraża ks. prof. Waldemar Cisło, dyrektor sekcji polskiej PKWP.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem